Jak przekonać małe dziecko do jedzenia?

czyli smutki i radości posiadaczy CU i CD, wypróbowane sposoby radzenia sobie ze stresem etc.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
zajacowna
Debiutant ✽
Posty: 19
Rejestracja: 21 cze 2008, 08:02
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: krosno
Kontakt:

zeswiruje!

Post autor: zajacowna » 02 lip 2008, 13:46

nic Glizda chuda jedna nie chce jesc!!!!
peptamen ktorym sie zapijal tez nie.. nic...
spac nei pojdzie... bo nie jest w stane 5 minut ulezec...
i jak on ma rosnac i nadrabic wzrost i wage.... wyglada jak glizda!!!
Leon ma 3 latka
lipiec 2008 biegunka na 30 kup dziennie.
Wykryto jersinioze.
Duze zmieny w jelitach.podejzenie crohna
bierzemy pentase 3/4tabletki dziennie.doraznie salafalk czopki.
pazdziernik 2009 kontrolna kolno i gastro.
Zadnych zmian w "jelitach"!!!!!! jedynie pare grudek chlonnych swiadczacych o alergi.
Odstawiono wszystkie leki.
Waga 13 kg.wzrost 92.3 centyl.

Misia

Re: Jak przekonać małe dziecko do jedzenia?

Post autor: Misia » 02 lip 2008, 16:37

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Mama Juleczki
Początkujący ✽✽
Posty: 321
Rejestracja: 17 gru 2006, 19:08
Choroba: CU u rodzica
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Legnica
Kontakt:

Re: Jak przekonać małe dziecko do jedzenia?

Post autor: Mama Juleczki » 03 lip 2008, 19:22

Nie stresuj siebie i malca.

Im więcej namawiasz do jedzenia tym mniej będzie jadł, choćby z przekory. Udawaj, że Ci nie zależy, a "bąk" jak zgłodnieje konkretnie - sam sie upomni. Kiedy to nastąpi, pochwal go :wink:

Dzieci są baaardzo mądre i nie zrobią sobie same krzywdy lecz uczynią wszystko żeby skupić na sobie uwagą rodziców.

Wiem co piszę, bo moja Sroka długo wyglądała jak cień i jadła wybiórczo ( delikatnie rzecz ujmując), a dziś sie zastanawiam gdzie mieści to co zjada :lol:

Broda do góry
Patrzeć oczyma dziecka aby kochać świat i aby nigdy nie przestać się dziwić.

Artur rodzic
Aktywny ✽✽✽
Posty: 584
Rejestracja: 03 paź 2007, 21:16
Choroba: CD u dziecka
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Sandomierz

Re: Jak przekonać małe dziecko do jedzenia?

Post autor: Artur rodzic » 03 lip 2008, 20:05

Napewno macie rację - jednak mój syn niestety tak nie reaguje. To prawda, że jak zmuszamy go do jedzenia i picia to nieprzynosi to zbyt wielkich efektów, jednak gdy tego nie robimy potrafi cały dzień nic nie jeść i nic nie pić. Nawet po przygotowaniu do kolonofkopi ( 4 dni nic nie jadł) nie miał ochoty na jedzenie na moje pytanie odpowiedziął mi, że nie jest głodny. I co robić z takim osobnikiem
Witam wszystkich i dziękuję za miłe przyjęcie na Forum.

Adam 18 lat, 63 kg, 176 cm, CD zdiagnozowane w 2005 roku Bierze Pentasa 1*2. Leczony w MSWiA kolejny rok z "Biologią".

zajacowna
Debiutant ✽
Posty: 19
Rejestracja: 21 cze 2008, 08:02
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: krosno
Kontakt:

Re: Jak przekonać małe dziecko do jedzenia?

Post autor: zajacowna » 03 lip 2008, 20:18

no wiec wiem dlaczego leon nie je!
po metronidazolu!
w szpiatlu dostawal dozylnie od poniedzialku polowke tabletki 2x dziennie!
i od poniedzialku zaczal sie horror.
Dzis popoludniu zaczal jesc.Moje serce sie radowalo iiiiiiiiiiiiii dalam mu na wieczor metronizadol i żygal jak kot! cala zawartosc zoladka poszla a dziecko ( nie mowiac o matce) tak sie przestraszylo ze trzeslo sie jak galareta!
musze mu jeszcze 2 dni podawac to dziadostwo.. a na sama mysl o tym mnie słabi:(
Leon ma 3 latka
lipiec 2008 biegunka na 30 kup dziennie.
Wykryto jersinioze.
Duze zmieny w jelitach.podejzenie crohna
bierzemy pentase 3/4tabletki dziennie.doraznie salafalk czopki.
pazdziernik 2009 kontrolna kolno i gastro.
Zadnych zmian w "jelitach"!!!!!! jedynie pare grudek chlonnych swiadczacych o alergi.
Odstawiono wszystkie leki.
Waga 13 kg.wzrost 92.3 centyl.

gosia1979
Debiutant ✽
Posty: 16
Rejestracja: 20 sie 2007, 19:50
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Jak przekonać małe dziecko do jedzenia?

Post autor: gosia1979 » 03 lip 2008, 22:19

Może spróbuj pokarm bezresztkowy. Nie wiem czy pomoże ale napewno odżywi w jakimś stopniu organizm bo się świetnie wchłania.ja biorę Ensure-rozrabiam z wodą lub dodaję do posiłkow. Niestety Ensure ma białko mleka nie wiem czy bedzie mogł. Są też produkty innych firm-warto sprawdzić.

Misia

Re: Jak przekonać małe dziecko do jedzenia?

Post autor: Misia » 03 lip 2008, 22:39

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

zajacowna
Debiutant ✽
Posty: 19
Rejestracja: 21 cze 2008, 08:02
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: krosno
Kontakt:

Re: Jak przekonać małe dziecko do jedzenia?

Post autor: zajacowna » 04 lip 2008, 09:10

dzwonilam do prokocimia.
Kazali odstawic metronizadol, ale chyba jest juz za pozno.
Leon stracil łaknienie calkiem....wczoraj wyzygal wieczorem kolacje z metronizadolem... dzis obudzil sie z pustym zoladkiem, zrobil 4 kupy rany i NIC! NIC! NIE ZJADL.
ZERO .. UKOCHANEGO PEPTAMENU NAWET NEI CHCE. jestem załamana.
Leon ma 3 latka
lipiec 2008 biegunka na 30 kup dziennie.
Wykryto jersinioze.
Duze zmieny w jelitach.podejzenie crohna
bierzemy pentase 3/4tabletki dziennie.doraznie salafalk czopki.
pazdziernik 2009 kontrolna kolno i gastro.
Zadnych zmian w "jelitach"!!!!!! jedynie pare grudek chlonnych swiadczacych o alergi.
Odstawiono wszystkie leki.
Waga 13 kg.wzrost 92.3 centyl.

Misia

Re: Jak przekonać małe dziecko do jedzenia?

Post autor: Misia » 04 lip 2008, 09:37

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

zajacowna
Debiutant ✽
Posty: 19
Rejestracja: 21 cze 2008, 08:02
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: krosno
Kontakt:

Re: Jak przekonać małe dziecko do jedzenia?

Post autor: zajacowna » 04 lip 2008, 09:47

metronizadol zasypywalam cukrem puderm i mieszalam z dzemem na lyzeczce .... teraz z lyzeczki nie ma szans...

peptamen zrobilam razem z nim ( dziekuje za rade) nie wypil ani kropli.
postawilam miseczke z chrupkami i kawalkami chleba i banana i chrupe. Je.
Popija woda.To lepsze niz nic.
Nestatyny nie zjadl bo to z lyzeczki..
bede jeszcze probowac.
Leon ma 3 latka
lipiec 2008 biegunka na 30 kup dziennie.
Wykryto jersinioze.
Duze zmieny w jelitach.podejzenie crohna
bierzemy pentase 3/4tabletki dziennie.doraznie salafalk czopki.
pazdziernik 2009 kontrolna kolno i gastro.
Zadnych zmian w "jelitach"!!!!!! jedynie pare grudek chlonnych swiadczacych o alergi.
Odstawiono wszystkie leki.
Waga 13 kg.wzrost 92.3 centyl.

Awatar użytkownika
doelli
Aktywny ✽✽✽
Posty: 501
Rejestracja: 03 gru 2007, 17:20
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Re: Jak przekonać małe dziecko do jedzenia?

Post autor: doelli » 04 lip 2008, 09:51

Dobrze, że zadzwoniłaś do Prokocimia, a teraz pomalutku... miał jakieś ulubione jedzonko...? Może nie chce jeść, bo się boi, że znowu zwymiotuje, więc wytłumacz mu, że już więcej nie będzie wymiotował i daj tylko troszkę, tak na spróbowanie, przekonaj go, by spróbował i przekonał się sam, że już jest dobrze, nie mów mu, że wymiotował, bo zjadł niedobre lekarstwo, bo może nie chcieć innych. Staraj się dawać mu coś do picia, a ochota na jedzenie też przyjdzie, jak już wiesz, co było przyczyną braku ochoty na jedzenie. Próbuj jeść coś dobrego w jego obecności, tak mimochodem pytaj czy nie chce, powinien w końcu zaskoczyć. Może biszkopciki,sprawdź jednak skład czy nie ma w nich mleka, może sucharki, pieczywo chrupkie...tak by zobaczył, że może jeść i nie wymiotuje....
Ja do gorzkich leków dodaje soku z maliny z Herbapolu, żeby mi dzieci zjadły, a podaje strzykawką, wtedy wiem ile zjadło i mogę głębiej włożyć dziecku do buzi, a jest, to wygodne, bo nie rozlewa leku, jak ,to często bywa przy łyżeczce.
Ostatnio zmieniony 04 lip 2008, 09:54 przez doelli, łącznie zmieniany 1 raz.
doelli
Jak dobrze, że jesteście!

Misia

Re: Jak przekonać małe dziecko do jedzenia?

Post autor: Misia » 04 lip 2008, 09:52

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4290
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: Jak przekonać małe dziecko do jedzenia?

Post autor: Raysha » 04 lip 2008, 13:49

sylwusia ma racje.
Też kiedyś byłam niejadkiem i zdarzało się, że przez cały dzień nie jadłam bo bałam się zwymiotować, po pewnym czasie sama się prosiłam o jedzenie. Irytowało mnie ciągłe pytania "jestes głodna ? Dać ci coś do jedzenia ?" A ja odp "jak będę głodna to powiem" i po pewnym czasie sama się prosiłam i jadłam...
Dziecko nie umrze jak nie zje śniadania i obiadu, samo się poprosi o cokolwiek do jedzenia... I najlepiej coś ulubionego i po którym bedzie miało pewność że nie zwymiotuje.
doelli dobrze napisała, najpierw łyzeczka i następna po pół godzinie, tak by można było zobaczyć reakcje organizmu.

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6439
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Jak przekonać małe dziecko do jedzenia?

Post autor: tom-as » 04 lip 2008, 17:56

zajacowna pisze:Kazali odstawic metronizadol, ale chyba jest juz za pozno.
Leon stracil łaknienie calkiem....wczoraj wyzygal wieczorem kolacje z metronizadolem... dzis obudzil sie z pustym zoladkiem, zrobil 4 kupy rany i NIC! NIC! NIE ZJADL.
a tu to fakrycznie kiepsko by jak brałem metronidazol to miałem podobnie (no bez wymiotów), ale jedzenie moglo w tej chwili nei istniec + caly czas uczucie zbierania na wymioty. niezbyt ciekawe to bylo.

a tak ogolnie to na niejadkow mozna zastosowac taki myk, ze sie np kuchnie, czy w skrajnych przypadkach - całe mieszkanie, pomaluje na pomaranczowo. pomaranczowy kolor podudza małego głoda ;-) ale wiesz.... trzeba sie liczyc z tym ze od razu bochenka chleba niejadek nei wszamie na dzien dobry :]

Awatar użytkownika
misiek1
Aktywny ✽✽✽
Posty: 888
Rejestracja: 09 gru 2006, 19:43
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: Jak przekonać małe dziecko do jedzenia?

Post autor: misiek1 » 04 lip 2008, 19:03

Zawsze miałem problemy z jedzeniem u mojej córeczki, nic nie chciała jeść no chyba że słodycze :razz:
Prośby, groźby, zabawa, rozmowa, nic nie pomagało, teraz zabieram córkę na długie spacery z psem po lesie i zjada wszystko :razz:
Nie ma to jak się zmęczyć , organizm potrzebuje uzupełnić składniki i sam domaga się jedzenia.
Sprawdzone i działa :razz:
Martwisz się chorobą ? ale z Ciebie egoista, na tej samej ziemi umiera codziennie tysiące dzieci z głodu, to jest prawdziwa choroba.

Zaglądam tu raz na jakiś czas ale nie są to godziny ani dni a nawet tygodnie :)

Zablokowany

Wróć do „Nasza Psychika”