Jestem na siebie wściekła za moje łakomstwo!!!

czyli smutki i radości posiadaczy CU i CD, wypróbowane sposoby radzenia sobie ze stresem etc.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Agula84
Aktywny ✽✽✽
Posty: 872
Rejestracja: 20 lip 2010, 21:59
Choroba: IBS
województwo: małopolskie
Lokalizacja: małopolska

Re: Jestem na siebie wściekła za moje łakomstwo!!!

Post autor: Agula84 » 25 gru 2010, 23:41

ja mam po ciazy jeszcze 3 kilo do oddania, do idealu - w moim przekonaniu- jakies kolejne 3-4, oddam, a nawet dopłace zeby ktos sobie wzial :) szczegolnie oponke, udka, szynke :)
a co do jedzenia- to wczoraj jadlam wsyztskiego tak malutko malutko, zeby mi nic nie bylo- lyzECZke kapusty, sledz na dlugosc 2,5 cm, pol malenkiego golabeczka, rybke tylko ze srodka, nawet pierogow nie ruszylam, bo uznalalm ze bylby to grzech - i co? zwrocilam wszystko po powrocie do domu- myslalam, ze umre... :cry: :smutny: mysle wiec, ze moglam sobie dogodzic tak jak Ty, skoro i tak mialoby sie to skonyczc w WC... ble.
zycze wszystkim wesolych swiat :)
Agula 84 :)

Awatar użytkownika
Ala57
Aktywny ✽✽✽
Posty: 873
Rejestracja: 05 lis 2010, 20:19
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Koszalin

Re: Jestem na siebie wściekła za moje łakomstwo!!!

Post autor: Ala57 » 26 gru 2010, 06:28

Wieczorem stanęłam na wadze i o malo z niej nie spadałam ale z wrażenia.!Wżyciu tyle nie ważyłam.!Wstydzę się nawe przyznać.Od 2m-cy mogłam wszystko jeść wydawałoby się bezkarnie.No to żarłam i karp smażony i kapusta z fasoląo gołąbkach nie wspomnę.Obylo się bez senasacji toaletowych to poprawiłam ciastem "pani Walewska"dopiero waga mnie "ocknęła"mam nadzieję bo w maju ślub syna i w co ja się biedna ubiorę?
Otóż uroczyscie ogłaszam koniec z łakomstwem i jest to przednoworoczne postanowienie!Ze sterydów zeszłam wczoraj do 4mg więc koniec z wykrętami. :oops:

Koza1998
Debiutant ✽
Posty: 8
Rejestracja: 04 sty 2011, 08:55
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Raszyn

Re: Jestem na siebie wściekła za moje łakomstwo!!!

Post autor: Koza1998 » 09 maja 2011, 18:51

ja jak juz mam ochote np. na chipsy to biore ryzyk prreparowany albo chrupki kukurydziane i moge jesc do woli, tylko czasem sie odbijaja bo to w koncu samo powietrze :razz:
Kozulka

Awatar użytkownika
Alutka86
Doświadczony ❃
Posty: 1576
Rejestracja: 08 lip 2010, 09:46
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Kontakt:

Re: Jestem na siebie wściekła za moje łakomstwo!!!

Post autor: Alutka86 » 29 cze 2011, 22:19

Czy ktoś z Was ma jakiś nawet najgłupszy sposób na nadpobudliwe łaknienie...
Przy tej całej farmakologii którą biorę, przede wszystkim od sterydów łażę głodna jak nie wiem co... Cały czas bym coś zjadła...

Jakoś udało mi się jak do tej pory trzymać moich 6 posiłków...
Ale w kuchni jest wieeelka czekolada milka... A wiem że ona mi zaszkodzi.. Cukier mi szkodzi... :twisted:
I nie mam już na tyle silnej woli, żeby się opamiętać... :cry:
Co robicie w takiej sytuacji..
Nie marnuj uśmiechu dla siebie samego!!!

Awatar użytkownika
maggie0278
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3162
Rejestracja: 17 lut 2008, 21:26
Choroba: CU u rodzica
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: obywatel świata
Kontakt:

Re: Jestem na siebie wściekła za moje łakomstwo!!!

Post autor: maggie0278 » 29 cze 2011, 23:02

tola pisze:sterydów nie biorę a moj łakomstwo sięga zenitu
zacytuję Niemena : "mam tak samo jak Ty..... :gwizd: i nie znam na to sposobu, a przed miesiączką to już jestem mega żerna (kurde , no :oops: )
Aktualnie : Pentasa 1x2gr, Imuran obniżono do 50mg z uwagi na podwyższony poziom thioguaniny, Biopron 9 2x1, Omega-3, Calperos+Vit.D3
Czopki Salofalk, wlewy z Pentasy, wlewy z Corhydronu, Budenofalk Foam, Cyklosporyna -leki, które w ogóle nie pomogły :(
Włączono Infliksymab, który nie zaindukował remisji :(
Humira od września 2012r do maja 2013. REMISJA!
dodatkowo Astma Oskrzelowa (Alvesco, Zafiron, Ventolin)

Awatar użytkownika
Alutka86
Doświadczony ❃
Posty: 1576
Rejestracja: 08 lip 2010, 09:46
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Kontakt:

Re: Jestem na siebie wściekła za moje łakomstwo!!!

Post autor: Alutka86 » 30 cze 2011, 05:56

Dari, hmmmm... niezły pomysł.. muszę spróbować...
Już wiem na początek rozrobię pol szklanki tego szacownego trunku i postawie obok czekolady :D a jak będę chciała podwędzić kawałek czekolady... to wypłucze nim usta...
fuj.. Dari, rozwaliłaś mnie tym pomysłem. :D Ale spróbować trzeba. Każdy pomysł dobry.. :)

Dziewczyny trzeba przetestować. :D
Nie marnuj uśmiechu dla siebie samego!!!

Awatar użytkownika
Gottii
Aktywny ✽✽✽
Posty: 971
Rejestracja: 14 kwie 2011, 13:11
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Kontakt:

Re: Jestem na siebie wściekła za moje łakomstwo!!!

Post autor: Gottii » 30 cze 2011, 09:37

qrde od trzech dni zachowuję się jak odkurzacz ... masakra wchłaniam wszystko co w domq
Traktuj chorobę jako przyjaciela, a będziecie mogli się nawzajem znieść.

Zablokowany

Wróć do „Nasza Psychika”