Czy Crohn ogranicza/wyklucza z pewnych zawodów?

czyli smutki i radości posiadaczy CU i CD, wypróbowane sposoby radzenia sobie ze stresem etc.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
cordo
Aktywny ✽✽✽
Posty: 932
Rejestracja: 01 wrz 2007, 18:53
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Czy Crohn ogranicza/wyklucza z pewnych zawodów?

Post autor: cordo » 04 wrz 2011, 15:18

dopiero teraz zaczynam dostrzegać ciężar tej choroby... wszystko bym oddał, żeby być zdrowym, zmienić swoją psychikę

już sam nie wiem kim zostanę... do seminarium też mnie nie przyjmą :cry:

Awatar użytkownika
cordo
Aktywny ✽✽✽
Posty: 932
Rejestracja: 01 wrz 2007, 18:53
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Czy Crohn ogranicza/wyklucza z pewnych zawodów?

Post autor: cordo » 04 wrz 2011, 15:48

nie można być chorym na przewlekłą chorobę, np cukrzycę, cu, cd.
jak już to prędzej do zakonu..

Awatar użytkownika
Miska Ryżu
Doświadczony ❃
Posty: 1475
Rejestracja: 03 lip 2008, 10:38
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Re: Czy Crohn ogranicza/wyklucza z pewnych zawodów?

Post autor: Miska Ryżu » 04 wrz 2011, 16:03

cordo jest pełno zawodów w których mógłbyś się realizować. Jeżeli na tą chwilę jeszcze nie znalazłeś swojej drogi to spokojnie, to z czasem samo przyjdzie. Zobaczysz :-) A jeżeli wybierzesz źle to zawsze możesz się przekwalifikować. Spokojnie i bez załamywania się :)
Smutno Ci? A może budyń? :)

Awatar użytkownika
doelli
Aktywny ✽✽✽
Posty: 501
Rejestracja: 03 gru 2007, 17:20
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Re: Czy Crohn ogranicza/wyklucza z pewnych zawodów?

Post autor: doelli » 04 wrz 2011, 17:16

cordo,
nie radzę do zakonu, bo też nie dasz rady...wysiądziesz, jak tylko zaczną się zaostrzenia...nie daj Boże, jakby doszła jeszcze deprecha...dzisiaj w cenie dobry, mądry facet i mąż...czasami więcej dobra się zrobi, jak stworzy się kochającą rodzinę!Na to teraz większy popyt...Pa! :wink:
Ostatnio zmieniony 04 wrz 2011, 21:00 przez doelli, łącznie zmieniany 1 raz.
doelli
Jak dobrze, że jesteście!

hrm
Początkujący ✽✽
Posty: 52
Rejestracja: 07 lip 2009, 20:01
Choroba: IBS
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Czy Crohn ogranicza/wyklucza z pewnych zawodów?

Post autor: hrm » 04 wrz 2011, 18:01

Generalnie z tą kategorią wojskową bym nie przesadzał i nie dramatyzował, sposoby i logika ich przydzielania jest typowa dla wojska, czytaj żadna ;-)
Dwa przykłady moich kolegów:
Pierwszy - lekko licząc 30kg nadwagi, nadciśnienie, problemy z chodzeniem, wada wzroku co najmniej 4 dioptrie na każde oko - kategoria A, w końcu to wymarzony komandos...
Drugi - delikatna nadwaga, w pełni zdrowy poza stwierdzoną migreną - kategoria E.
Przedstaw więc sprawę uczciwie, fałszerstwo to kryminał, jeżeli trafisz na normalnego lekarza, to nie powinien robić problemów. A jeżeli zrobi, to pamiętaj, że raz na ileśtam masz prawo domagać się weryfikacji kategorii, więc nawet jeśli dostaniesz B czy E to za pół roku czy rok masz prawo stanąć ponownie przed komisją i starać się o wymarzone A.

A tak ogólnie i moim zdaniem, to Crohn nie wyklucza z 99% zawodów. Jedyne, jakie mi na chwilę obecną przychodzą do głowy to maszynista na kolei i motorniczy tramwaju (brak WC w tramwajach i lokomotywach), no może jeszcze kontroler lotu. Ale poza tym istnieje możliwość zorganizowania sobie stanowiska pracy tak, by dało się żyć. Oczywiście szef jest tutaj pewnym czynnikiem, jak i częstotliwość ewentualnych zwolnień, ale to sytuacje indywidualne. Nie można ograniczać samego siebie i wmawiać sobie, że istnieją jakieś dodatkowe bariery, których nie ma! Należy spróbować, jeśli nie wyjdzie, to trudno, ale nie można wyłączać się z życia zawodowego bez potrzeby.
Podobnie na uczelniach istnieje możliwość zorganizowania sobie zajęć tak, by nie kolidowały z chorobą. Istnieją urlopy zdrowotne, które dostaje się zawsze mając udokumentowaną chorobę uniemożliwiającą naukę przez jakiś czas w semestrze. Istnieją przedłużenia sesji, wreszcie możliwości dogadania się z (normalnym) wykładowcą np. na inny termin zaliczenia.

Ludziska, głowy do góry!

Awatar użytkownika
Szybkielvis1981
Początkujący ✽✽
Posty: 225
Rejestracja: 09 mar 2009, 19:39
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Re: Czy Crohn ogranicza/wyklucza z pewnych zawodów?

Post autor: Szybkielvis1981 » 05 wrz 2011, 20:26

Cordo kilka razy próbowałem do Ciebie napisać na pw ale chyba mam coś poblokowane. Ja od roku jestem policjantem z lekkim zaostrzeniem ale jakoś sobie radzę. Praca jest wymagająca ale również satysfakcjonująca. Więcej szczegółów napiszę Ci na GG jak chcesz.
gg 7494879
Co nas nie zabije to nas wzmocni!

Awatar użytkownika
doelli
Aktywny ✽✽✽
Posty: 501
Rejestracja: 03 gru 2007, 17:20
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Re: Czy Crohn ogranicza/wyklucza z pewnych zawodów?

Post autor: doelli » 09 wrz 2011, 10:14

_Ray_ pisze:jednak nie warto rezygnować z marzeń tak od razu
Tak, tylko musisz wiedzieć, że nie jesteś w stanie zrealizować wszystkich marzeń, nawet zdrowym się to nie udaje!
Jesteście w o tyle lepszej sytuacji, że wiecie na co chorujecie (ja przez 17 lat nie wiedziałam) i możecie w miarę opanowywać chorobę, musicie jednak być świadomi tego, że w miarę jedzenia apetyt rośnie, tzn. dzisiaj macie to marzenie, jutro dochodzi następne, a za rok jeszcze inne, a niestety przy tej chorobie nie przybywa, ale raczej ubywa zdrowia...każdy musi się już teraz dobrze zastanowić, co jest dla niego ważniejsze...ja niestety chcąc mieć dzieci, mam 'trójeczkę" nie dałam rady pracować na full etat, ale ja nie miałam diagnozy przez lata, Wy wiecie, co Wam dolega, obyście wykorzystali te szansę, wszystkiego dobrego, oczywiście spełnienia marzeń
:smile:
doelli
Jak dobrze, że jesteście!

Awatar użytkownika
Toscania
Debiutant ✽
Posty: 40
Rejestracja: 01 lut 2011, 00:27
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: ...

Re: Czy Crohn ogranicza/wyklucza z pewnych zawodów?

Post autor: Toscania » 09 wrz 2011, 10:53

Do realizacji marzeń zawsze należy dążyć ale niestety pewne rzeczy weryfikuje życie. To czy crohn wyklucza czy nie wyklucza w dużej mierze zależy od tego jak choroba przebiega u danego osobnika;) jeden będzie w stanie być pilotem odrzutowca, a inny nie da rady być pracownikiem biurowym. Wiem to najlepiej po sobie-co z tego, że chce, że mam ambicje jak mój crohn nie lubi przebywać poza szpitalem,w pewnym momencie doprowadził do ciężkiej walki o życie. Nigdy nie umiałam pogodzić się z tym, że ja nie dam z czymś rady, że ja czegoś nie osiągne. Dziś ciało mam słabe, potrzebuje na ten moment jeszcze regeneracji i choć walczę to tego nie przeskocze. Szukam więc innych pasji dostosowanych do mojego obecnego stanu, żeby nie marnować czasu na rozpaczanie, że to co chciałam przez chorobę nie wyszło. To czy jesteśmy szczęśliwi zależy od nas samych i naszego spojrzenia na świat;)

malinka85
Debiutant ✽
Posty: 9
Rejestracja: 11 paź 2011, 13:39
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: Czy Crohn ogranicza/wyklucza z pewnych zawodów?

Post autor: malinka85 » 11 paź 2011, 13:45

Witam,

A ja mimo choroby spełniłam swoje marzenie i jestem lekarzem weterynarii i to nie choroba (z którą nauczyłam się żyć) przeszkadza mi w wykonywaniu zawodu tylko tragiczna sytuacja na rynku pracy. I w depresję wpędza mnie to , że muszę kupować leki a nie mam na nie pieniędzy. Także wniosek jest taki: że nie warto mieć marzeń i nie warto się uczyć. A i jedyna oferta pracy jaką otrzymałam było pakowanie na taśmie, praca której teoretycznie nie wolno mi wykonywać...

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5134
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Czy Crohn ogranicza/wyklucza z pewnych zawodów?

Post autor: Natuśka » 13 paź 2011, 21:16

malinka85, kiedyś rozmawiałam z zaprzyjaźnionym lekarzem weterynarii i mówił, że ogólnie kobiety po weterynarii są dyskryminowane. Stwierdziłam, że on sam jest jakoś uprzedzony do kobiet (w życiu chyba też, bo kawalerem jest :wink:) Twierdził, że weterynarzem to powinien być facet, bo kobieta to nieeee, nieeee...
Rozwaliło mnie to, bo każdy może być dobry w swojej dziedzinie i nie ważne czy to facet czy babka :wink:
Rozumiem, że na wsi: cięższa praca, większe zwierzęta, gorze warunki. No może faktycznie facet lepszy ale to też jest kwestia sporna, zależy od predyspozycji.

Ja wszystkim życzę (bez ograniczeń) spełnienia i żeby każdy znalazł swoje miejsce w życiu :smile:

PS: Bez ograniczeń! :grin:
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 32 mg, Metronidazol 3 x 1 tabl., Multilac 2x1 kaps., Magne B6, Elevit ProNatal i bla, bla, bla (...)
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

nieznośny
Debiutant ✽
Posty: 9
Rejestracja: 02 lis 2011, 19:35
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź

Re: Czy Crohn ogranicza/wyklucza z pewnych zawodów?

Post autor: nieznośny » 03 lis 2011, 20:53

Witam,

Niedawno zacząłem swoje zmagania z CU, więc mam niewielkie doświadczenie jeżeli chodzi o choroby jelit. Zaczynam jednak powoli doceniać swoją pracę jako programisty (i swoją firmę). Chyba jedyna rzecz, która nigdy nie była problemem w chorobie. Jak było źle z jelitami to poprostu wychodziłem z pracy i wracałem do domu (lub jeździłem po lekarzach - kiedy jeszcze nie było diagnozy). Zawsze po takich sytuacjach miałem telefon od szefa, z pytaniem jak się czuję i czy może jakoś pomóc. Po powrocie do pracy dostawałem maila, z poleceniem żebym się nie stresował i nie przepracowywał. Ponadto dostałem możliwość pracy zdalnej, więc kiedy czuję się gorzej, jestem słaby i zmęczony, to poprostu zostaję w domu i pracuję nie wychodząc z łóżka (niestety złe samopoczucie jest bardzo częste, co powoli wykańcza mnie psychicznie). Nie mam także problemu z urlopem, zwonieniami lekarskimi, itp. Ostatnio po powrocie do pracy dostałem także podwyżkę. Może to wygląda na jakąś laurkę, ale naprawdę da się znaleźć normalne warunki w pracy (to jest chyba jedyny pozytywny element w moim obecnym życiu). Jednak gdyby rzucenie pracy pomogło w chorobie, to nie wahałbym się ani chwili.

Pozdrawiam
Nieznośny

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Czy Crohn ogranicza/wyklucza z pewnych zawodów?

Post autor: tom-as » 03 lis 2011, 21:21

nieznośny, jeśli wypowie sie tu Zenobius to myślę podniesie Cię to na duchu jeśli chodzi o sprawy 'zawodowe' i ogólnie no, że jak leki już zaskoczą to jest super :-)

nieznośny
Debiutant ✽
Posty: 9
Rejestracja: 02 lis 2011, 19:35
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź

Re: Czy Crohn ogranicza/wyklucza z pewnych zawodów?

Post autor: nieznośny » 03 lis 2011, 22:07

Zazdroszczę Wam dobrego samopoczucia i pogody ducha. Chyba zwykle jest tak (a napewno w moim przypadku), że nie doceniamy rzeczy, które posiadamy, dopuki ich nie stracimy. Chociaż pracę zawsze można znaleźć inną, a zdrowia czasem nie da się wrócić.

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Czy Crohn ogranicza/wyklucza z pewnych zawodów?

Post autor: tom-as » 03 lis 2011, 22:14

nieznośny, no nie tak, że cały czas tryskamy humorem. Praktycznie każdy z nas miał chwile w których był "na dnie". Trzeba sobie sporo rzeczy poprzestawiać w głowie odnośnie życia, priorytetów, etc.
Każdy musi sam się z tym zmierzyć. A my tu jesteśmy po to by było łatwiej :-)

PS. sam niejednokrotnie zazdroszczę zdrowia/życia innym. ale po za złym samopoczuciem nic mi to nie daje. Wtedy chwila odsapnięcia i dalej jade z tym co mam :-)

Dżordż
Aktywny ✽✽✽
Posty: 631
Rejestracja: 09 lut 2011, 18:54
Choroba: osoba zainteresowana
województwo: lubelskie
Lokalizacja: lubelskie

Re: Czy Crohn ogranicza/wyklucza z pewnych zawodów?

Post autor: Dżordż » 17 sty 2013, 00:41

Dasz radę Ray. Lepiej na oddziale teraz niż np na budowie:) Może coś na odporność np tran i głową do góry. A najlepiej może spytać jakiś lekarzy albo starszych kolegów ze studiów jak to rozwiązać.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasza Psychika”