wszystkiemu winna psychika

czyli smutki i radości posiadaczy CU i CD, wypróbowane sposoby radzenia sobie ze stresem etc.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
Rem
Początkujący ✽✽
Posty: 59
Rejestracja: 11 mar 2008, 12:59
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Skąś

wszystkiemu winna psychika

Post autor: Rem » 03 sty 2010, 11:57

Co sądzicie o psychice jako czynniku Crohna?

Awatar użytkownika
junior
Początkujący ✽✽
Posty: 336
Rejestracja: 14 paź 2006, 17:54
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Starościn/Kraków
Kontakt:

Re: wszystkiemu winna psychika

Post autor: junior » 03 sty 2010, 12:06

W moim przypadku myślę że miała duży wpływ. Jednak jest ona raczej jednym z czynników, które gdy dopiero wszystkie się nałożą to wywołują chorobę. Można to porównać do tego, iz znalazło się w nieodpowiednim czasie w nieodpowiednim miejscu i do tego źle ubranym :mrgreen:
Why So Serious?!

http://promocjozercy.pl/ - Najlepsze promocje zebrane w jednym miejscu!

Czy te oczy mogą kłamać?

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: wszystkiemu winna psychika

Post autor: Natuśka » 03 sty 2010, 13:02

Jak dla mnie to jelitka nakręcają psychikę i koło się zamyka. :neutral:
Chociaż, że u pacjentów z przewlekłymi zapalnymi chorobami jelit udało się stwierdzić, że istnieją korelacje między radzeniem sobie z chorobą, a czasem trwania i nasileniem aktywności procesu chorobowego. A radzenie sobie z chorobą to nic innego jak orientacja w problemie i aktywność jak i wysoka gotowość do współpracy z lekarzem, który prowadzi leczenie.
Z kolei znajoma mi mówiła, że ona jak się wkurzy to też już bóle ma, niedobrze jej itp. Więc nie wątpię w tego rodzaju istniejący problem, choć przyznam, że mnie stres nie rusza pod tym względem :wink:
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
Rem
Początkujący ✽✽
Posty: 59
Rejestracja: 11 mar 2008, 12:59
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Skąś

Re: wszystkiemu winna psychika

Post autor: Rem » 03 sty 2010, 13:03

Ja całe życie "brzydziłem" się bakterii. Mycie rąk kilka razy na dzień itp itd... Czułem wstręt do niektórych potraw, warzyw. generalnie wiele czynników wywoływało u mnie wstręt. Może moje jelitko po mnie to odziedziczyło...

Zgadzam się, że nie sama psychika wywołuje chorobę.

Ja od dziecka alergikiem byłem - to juz jakas autoimmunologiczna patologia, do tego wszechobecna chemia w pożywieniu, antybiotyki przy chorobach.

Może da się cofnąć ten proces zapalny w nas.. tylko pytanie jak. Bo jak na razie to jedynie wszystkie zabiegi prowadza do usuwania objawów a nie przyczyny, a i tak nieskutecznie.

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: wszystkiemu winna psychika

Post autor: Natuśka » 03 sty 2010, 13:14

Cofną- ja w to wierzę! :roll:

A tak poza tym to u mnie w domu był i jest nacisk na zdrowe odżywianie, warzywka z własnego poletka itp., żadnych świństw typu chipsy, fast- foody itp., ale i tak mnie sięgnęło :razz: ale mimo to uważam, że wszechobecna, szeroko rozumiana CHEMIA też dorzuciła swoje 3 grosze...

Gdzieś wyczytałam, że żyjemy w 'zahigieniczynym' świecie. Że pozbywając się tych złych bakterii, pozbywamy się w dużym stopniu również tych dobrych... :smutny:
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: wszystkiemu winna psychika

Post autor: kasinp » 03 sty 2010, 13:40

święte słowa Zeno, ale winne tez jest zbyt czyste podejscie do zycia , częste mycie skraca zycie, heh

Awatar użytkownika
Słonko
Początkujący ✽✽
Posty: 486
Rejestracja: 08 wrz 2006, 20:35
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: wszystkiemu winna psychika

Post autor: Słonko » 22 sty 2010, 19:20

O, temat bardzo mi bliski, wszystko mnie kiedyś brzydziło (brzydzi?), jestem okropnie sterylna. Apropos psychiki to mój nowy lekarz ciągle wypytywał, czy się stresuję, czym, ile razy dziennie myślę o Crohnie itd. Patrzyłam na niego dziwnie, o Crohnie tak intensywnie nie myślę, ale inne bodźce stresogenne owszem są...

Awatar użytkownika
CzarnaMamba
Doświadczony ❃
Posty: 1188
Rejestracja: 30 kwie 2009, 23:01
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubinek :)

Re: wszystkiemu winna psychika

Post autor: CzarnaMamba » 22 sty 2010, 22:46

Rem pisze:Ja całe życie "brzydziłem" się bakterii. Mycie rąk kilka razy na dzień itp itd... Czułem wstręt do niektórych potraw, warzyw. generalnie wiele czynników wywoływało u mnie wstręt.
Mam to samo, jestem za bardzo sterylna, a nauczyli mnie tego w szkole ;) czasem tez mam dosyc sterylnosci, czego nie dotkne, zaraz uciekam myc rece...
Obrazek

Unknown
Początkujący ✽✽
Posty: 441
Rejestracja: 29 sie 2008, 23:08
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: ...

Re: wszystkiemu winna psychika

Post autor: Unknown » 22 sty 2010, 23:13

Bardzo częste mycie rąk związane bywa z posiadaniem cech osobowości obsesyjno-kompulsywnej.

No ale, z drugiej strony, jak można nie umyć rąk po dotykaniu klamek, czy poręczy w autobusie i np. zabrać się od razu do jedzenia :neutral:
How does it feel
To be on your own
With no direction home
Like a complete unknown
Like a rolling stone?

Awatar użytkownika
CzarnaMamba
Doświadczony ❃
Posty: 1188
Rejestracja: 30 kwie 2009, 23:01
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubinek :)

Re: wszystkiemu winna psychika

Post autor: CzarnaMamba » 22 sty 2010, 23:29

Unknown pisze:No ale, z drugiej strony, jak można nie umyć rąk po dotykaniu klamek, czy poręczy w autobusie i np. zabrać się od razu do jedzenia :neutral:
Tego to ja sobie nie wyobrażam... A tym bardziej, ze w mojej pracy ciągle dotykam pieniędzy :/ ja się ich już brzydzę!
Obrazek

Awatar użytkownika
ita71
Doświadczony ❃
Posty: 1885
Rejestracja: 28 sty 2009, 22:45
Choroba: CD u dziecka
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: wszystkiemu winna psychika

Post autor: ita71 » 22 sty 2010, 23:42

Rem pisze:Ja od dziecka alergikiem byłem - to juz jakas autoimmunologiczna patologia, do tego wszechobecna chemia w pożywieniu, antybiotyki przy chorobach.
Z tym się zgadzam,u nas było podobnie i teraz patrząc z perspektywy czasu
myślę,że 'wszystko' zaczęło się od alergi.
Rem pisze:Zgadzam się, że nie sama psychika wywołuje chorobę.
Na pewno nie sama psychika,wpływa na to wiele czynników.Syn zachorował w
wieku 5 lat i jestem pewna,że nie miał wtedy powodu do stresu.Teraz sytuacja
wygląda zupełnie inaczej ma prawie 14 lat i stresujące sytucje niestety już są
i zaostrzają chorobę.
Nigdy nie mów nigdy...

Misia

Re: wszystkiemu winna psychika

Post autor: Misia » 23 sty 2010, 10:12

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: wszystkiemu winna psychika

Post autor: Natuśka » 25 sty 2010, 15:28

Ja jeszcze niedawno miałam zboczenie zawodowe, ze tak powiem i chciałam się pokusić o płyn do dezynfekcji w czasie chirurgicznego mycia rąk... -> stwierdziłam, że przesadzam :oops:
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
Słonko
Początkujący ✽✽
Posty: 486
Rejestracja: 08 wrz 2006, 20:35
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: wszystkiemu winna psychika

Post autor: Słonko » 25 sty 2010, 19:30

Płyn do dezynfekcji... w sam raz dla mnie, przecierałabym ręce po każdym dotknięciu książki. Taka obsesja byłaby chyba bardzo szkodliwa. Jedno jest pewne: wszystkiemu winna psychika - dokładnie jak w temacie, jakieś głupie podskórne niezadowolenie, zakamuflowany głęboko stres, frustracja no i najgorsze - strach.

Awatar użytkownika
Alishia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 728
Rejestracja: 12 sty 2007, 19:34
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Re: wszystkiemu winna psychika

Post autor: Alishia » 25 sty 2010, 22:17

Hm,widzę,że jestem w mniejszości...nie mam w ogóle żadnego zboczenia na tle mycia rąk;)Prawdę mówiąc często o tym zapominam...
Ale od czego jest Klan(Rysiu)i nasza telewizja z misją:)

Zablokowany

Wróć do „Nasza Psychika”