Czy macie skłonności do wpadania w dołki psychiczne?

czyli smutki i radości posiadaczy CU i CD, wypróbowane sposoby radzenia sobie ze stresem etc.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany

Jak często byłeś/aś w dołku psychicznym zanim zdiagnozowano u Ciebie chorobę?

Bardzo często
17
17%
Często
27
27%
Czasami
37
37%
Nigdy
19
19%
 
Liczba głosów: 100

Awatar użytkownika
madziula
Aktywny ✽✽✽
Posty: 626
Rejestracja: 07 cze 2006, 18:54
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Wroclaw/Cork (Irl)
Kontakt:

Re: Czy macie skłonności do wpadania w dołki psychiczne?

Post autor: madziula » 01 sty 2007, 13:29

bardzo rzadko miewam dołki, ale teraz niestety mnie złapał, choc staram się z nim walczyc. 28 grudnia umarł moj piesek (ktorego zdjecie widac) jamniczek Kubuś. Strasznie mocno go kochałam, był bardzo dla nas wszytskich dobry i dawal nam powody do radości. nie wyobrazam sobie zycia bez niego. bardzo mi go brakuje i caly czas mam nadzieje, ze on jest przy mnie. staram sie myslec, ze teraz przynajmniej sie nie meczy (mial wade serca), a jesli jest jakies zycie po smierci (mam nadzieje) to jest szczesliwy i czuwa nadal nad nami :)
kokodżambo i do przodu
podejrzenie choroby Crohna

tomek
Debiutant ✽
Posty: 4
Rejestracja: 12 sie 2006, 22:40
Choroba: CD
Lokalizacja: Strzelin

Re: Czy macie skłonności do wpadania w dołki psychiczne?

Post autor: tomek » 03 sty 2007, 20:30

Ja też mam dołki psychiczne , każdy je ma, ale zawsze kiedy coś jest nie tak rozładowuje swoje emocje w sporcie poprostu idę na halę i całkowicie angarzuję się w grę nie myśląc o niczym innym a potem jestem już spokojniejszy i wszystko wydaje mi się łatwiejsze. Polecam ten sposub, ale tylko tym którzy mają fioła na punkcie sportu bo inaczej jeszcze bardziej nas to wkurzy :evil: :wink:

exa
Doświadczony ❃
Posty: 1741
Rejestracja: 28 sie 2006, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź/Piaseczno

Re: Czy macie skłonności do wpadania w dołki psychiczne?

Post autor: exa » 03 sty 2007, 23:07

Mysle ze dobija nas to ze nasza choroba jest w pewien sposob "krepujaca" z tym lataniem do wc.....ze trzeba pilnowac, bo mozna nie zdazyc....i ze sie tego wstydzimy...do tego bol etc......ze zycie wyznacza sie szlakami toalet.....takie uwiazanie...do tego niezrozumienie czasem blizszych osob, czasem dalszych...uciazliwosc...dlatego jak nawet byly to male smutki to robia sie podwojne doly....

oczywiscie, ze inaczej odczuwaja rodzice chorych dzieci, bogatsi we "wrazenia" sa ludzie ze stomia...ja pisze z punktu widzenia osoby z cu..

najlepszym lekarstwem, przynajmniej dla mnie bylo i jest zajecie sie czyms co pochlania...czyli jak napisal przedmowca np sportem...
choruję od 96 roku, diagnoza od 98, remisja: od 2004 z 3 miesięczną przerwą:) bez leków (nie polecane)

Awatar użytkownika
BeataM
Początkujący ✽✽
Posty: 67
Rejestracja: 14 paź 2006, 10:55
Choroba: CU
Lokalizacja: Krzyż Wlkp

Re: Czy macie skłonności do wpadania w dołki psychiczne?

Post autor: BeataM » 06 sty 2007, 22:57

Do tej pory nie wpadałam w doły. Ostatnio jednak co dzień wpadam głębiej. :smutny: Jestem tak zmęczona nieustającym zaostrzeniem i co raz to nowymi bonusami do choroby, że rano nie chce mi się oczu otwierać. przestałam wychodzić z domu ,bo nie chce mi się wszystkim tłumaczyć dlaczego tak wyglądam.
Czym jesteśmy wobec wieczności?
zajrzyj tu
Witaj [you]!

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Czy macie skłonności do wpadania w dołki psychiczne?

Post autor: ranka » 08 sty 2007, 20:44

nie wpadam,nie wpadam w doly bo skupiam sie na jak najszybszym ukonczeniu studiow :mrgreen:
Obrazek

Awatar użytkownika
Agnieszka2
Początkujący ✽✽
Posty: 212
Rejestracja: 14 gru 2006, 21:15
Choroba: CD
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Czy macie skłonności do wpadania w dołki psychiczne?

Post autor: Agnieszka2 » 09 sty 2007, 22:14

Ja niestety czesto bylam bardzo zestresowana i miewalam dola;Mam core, ktora od urodzenia chorowala sporo. Zycie tez mnie troche doswiadczylo. Wiem na pewno, ze to wszystko mialo duzy wplyw na rozwoj choroby.Po diagnozie bylam w szoku ale dziekowalam Bogu, ze to nie rak. Teraz znow mam dola. dlaczego? Sama nie wiem...
Aga
Przyjazn jest najdelikatniejszym kwiatem, ktory rozwija sie z wzajemnych kontaktow miedzyludzkich. Jezeli nie dbamy o niego cierpliwie i niestrudzenie,więdnie i usycha, zanim otworzy wszystkie swe paki.

Awatar użytkownika
Patryśka
Doświadczony ❃
Posty: 1303
Rejestracja: 23 wrz 2006, 19:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków, Gronków

Re: Czy macie skłonności do wpadania w dołki psychiczne?

Post autor: Patryśka » 09 sty 2007, 22:19

Agnieszka2 pisze:Teraz znow mam dola. dlaczego? Sama nie wiem...
Ja tez zauwazylam ze czasem praktycznie bez powodu siade gdzies i robi mi sie bardzo smutno i nic mi sie wtedy nie chce...A naprawde konkretnego powodu nie mam... :neutral: Moze to ta zima a raczej jej brak i w ogole cale te anomalie pogodowe :?: :razz:

Awatar użytkownika
Agnieszka2
Początkujący ✽✽
Posty: 212
Rejestracja: 14 gru 2006, 21:15
Choroba: CD
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Czy macie skłonności do wpadania w dołki psychiczne?

Post autor: Agnieszka2 » 09 sty 2007, 22:24

Moze to brak zimy. Ale ja poprostu czasem tak mam.A teraz znow ogarnia mnie panika. Mam poczatkowe stadium Crohna i boje sie co mnie czeka. Czytalam tu wiele nieciekawych rzeczy...
Aga
Przyjazn jest najdelikatniejszym kwiatem, ktory rozwija sie z wzajemnych kontaktow miedzyludzkich. Jezeli nie dbamy o niego cierpliwie i niestrudzenie,więdnie i usycha, zanim otworzy wszystkie swe paki.

Awatar użytkownika
Patryśka
Doświadczony ❃
Posty: 1303
Rejestracja: 23 wrz 2006, 19:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków, Gronków

Re: Czy macie skłonności do wpadania w dołki psychiczne?

Post autor: Patryśka » 09 sty 2007, 22:28

Agnieszka2 pisze:Czytalam tu wiele nieciekawych rzeczy...
Nie mozesz z gory zakladac ze i Ciebie to spotka...Sa tutaj takze osoby ktore zatrzymaly sie wlasnie na tym stadium...Glowa do gory :wink:

Awatar użytkownika
Agnieszka2
Początkujący ✽✽
Posty: 212
Rejestracja: 14 gru 2006, 21:15
Choroba: CD
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Czy macie skłonności do wpadania w dołki psychiczne?

Post autor: Agnieszka2 » 09 sty 2007, 22:29

Dzieki! Wlasnie za to Was lubie-zawsze jestescie gdy ktos potrzebuje wsparcia
Aga
Przyjazn jest najdelikatniejszym kwiatem, ktory rozwija sie z wzajemnych kontaktow miedzyludzkich. Jezeli nie dbamy o niego cierpliwie i niestrudzenie,więdnie i usycha, zanim otworzy wszystkie swe paki.

Awatar użytkownika
Patryśka
Doświadczony ❃
Posty: 1303
Rejestracja: 23 wrz 2006, 19:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków, Gronków

Re: Czy macie skłonności do wpadania w dołki psychiczne?

Post autor: Patryśka » 09 sty 2007, 22:35

Agnieszka2 pisze:Dzieki! Wlasnie za to Was lubie-zawsze jestescie gdy ktos potrzebuje wsparcia
Po prostu nie warto przejmowac sie na zapas jest jeszcze wieeeeele rzeczy ktore sprawiaja radosc pomimo choroby :wink:

Awatar użytkownika
Patryśka
Doświadczony ❃
Posty: 1303
Rejestracja: 23 wrz 2006, 19:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków, Gronków

Re: Czy macie skłonności do wpadania w dołki psychiczne?

Post autor: Patryśka » 10 sty 2007, 16:53

tola pisze:Tutaj na forum jest mnóstwo ludzi którzy z chęcią porozmawiają,pocieszą,poradzą co i jak.
A wiec widzisz Agnieszko nie masz szans na dolki my na to nie pozwolimy :wink:

Awatar użytkownika
Agnieszka2
Początkujący ✽✽
Posty: 212
Rejestracja: 14 gru 2006, 21:15
Choroba: CD
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Czy macie skłonności do wpadania w dołki psychiczne?

Post autor: Agnieszka2 » 10 sty 2007, 16:55

Hej! Dzis jest juz lepiej - dzieki Wam i mojej rodzince. Milego wieczorku! U nas deszczowy ale co tam! :wink:
Aga
Przyjazn jest najdelikatniejszym kwiatem, ktory rozwija sie z wzajemnych kontaktow miedzyludzkich. Jezeli nie dbamy o niego cierpliwie i niestrudzenie,więdnie i usycha, zanim otworzy wszystkie swe paki.

Awatar użytkownika
Ania16
Początkujący ✽✽
Posty: 496
Rejestracja: 25 mar 2004, 14:27
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdansk-Przymorze
Kontakt:

Re: Czy macie skłonności do wpadania w dołki psychiczne?

Post autor: Ania16 » 23 sty 2007, 17:00

ja od czwartku zaczynam chodzic do psychiatry. niby ze zdrowiem nie jest zle jest lepiej, ale nalozylo sie troche innych problem i nie radze sobie juz tak swietnie. nawet ludzie ktorzy mnie widza sa zalamani a ja wcale nie chce tak zle wygladac, moze to ta zima? brzydka okrutna. u was tez jest gorzej z psychika podczas zimy?
http://magdamroczkowska.pamietajmy.com.pl/
Moj Aniołek (*)

Obrazek

Ileostomia od 7.03.2013

Awatar użytkownika
Golfi
Doświadczony ❃
Posty: 1019
Rejestracja: 27 gru 2005, 22:41
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Mysłowice
Kontakt:

Re: Czy macie skłonności do wpadania w dołki psychiczne?

Post autor: Golfi » 23 sty 2007, 21:31

Hej:)

a wiesz ja jakos tez ostatnio niezbyt z nastrojem i raczej dołek jest, szczególnie jak na dworze jest ponuro , wlasnie snieg spadł wiec moze bedzie lepiej :D Tez ze zdrowiem nie mam lekko teraz ale będąc w szkole wśród znajomych jakoś potrafie się nawet pośmiać.Jakbys chciala pogadac to jestem na gg :) pozdro
"Nic, co ma wielką wartość w życiu nie przychodzi łatwo."

Zablokowany

Wróć do „Nasza Psychika”