senność

czyli smutki i radości posiadaczy CU i CD, wypróbowane sposoby radzenia sobie ze stresem etc.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: senność

Post autor: tom-as » 21 lis 2010, 22:23

Golfi pisze:będe musiał się zwlekać z łożka wcześniej na siłe będzie ciężko ale wkurza mnie już to zamiłowanie do spania... więc z nim powalcze
samo wstanie wczesniej nic ci nie da. musisz cos zrobic w zamian bo tak szybko dojdziesz do wniosku ze wstajesz wczesniej niepotrzebnie bo nie masz co robic :D

Awatar użytkownika
Coralie
Aktywny ✽✽✽
Posty: 535
Rejestracja: 12 lip 2010, 16:23
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z piekła

Re: senność

Post autor: Coralie » 21 lis 2010, 23:53

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]

To prawda, tylko że ja ostatnio się budzę sama z siebie o 12.30-13. Jak chcę wcześniej wstać, to muszę nastawiać budzik - nawet na 11.

Po prostu się rozpuściłam jak dziadowski bicz - zaczęłam przesypiać dnie, jak byłam chora, teraz czuję się już na siłach, żeby wyjść z domu, ale i tak śpię.
New beginning :)

Awatar użytkownika
Coralie
Aktywny ✽✽✽
Posty: 535
Rejestracja: 12 lip 2010, 16:23
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z piekła

Re: senność

Post autor: Coralie » 22 lis 2010, 01:10

Ja przewlekle przyjmuje leki, które mogą powodować senność, ale szczerze mówiąc wątpię, że to od nich. W ogóle przyjmowanymi przeze mnie lekami mogę tłumaczyć dosłownie każdy nastrój, bo w ulotkach jest: nadmierna senność, pobudzenie, depresja, płaczliwość, stany lękowe, nadaktywność seksualna, psychozy itd :D
New beginning :)

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: senność

Post autor: tom-as » 22 lis 2010, 07:25

Coralie pisze:nadaktywność seksualna
to fajnie brzmi :mrgreen:

a może ty lunatykujesz :zastanawia:

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: senność

Post autor: Raysha » 22 lis 2010, 10:00

A mam pytanie idziecie o danej godzinie spać i budzicie się po 7-8h czy też idziecie o obojętnej godzinie spać, byleby było 7-8h?

Awatar użytkownika
mgiełkaa
Doświadczony ❃
Posty: 1414
Rejestracja: 24 mar 2010, 19:44
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: senność

Post autor: mgiełkaa » 22 lis 2010, 12:27

jestem teraz na zwolnieniu wiec mam inny rytm. Zawsze jednak lubiłam rano długo spać do 11-tej a wieczorami długo posiedzieć do północy...Odkąd jestem na Encortonie chodzę jak nakręcona, mogłabym praktycznie nie spać....Jestem stale wypoczęta i wyspana. Wystarcza mi 4-5 godzin snu.
Wzrost 167cm, waga 64kg, ASAMAX 500mg 3x2tabl. AZATHIOPRINE 75mg

Leczenie: MSWiA Warszawa

Awatar użytkownika
Coralie
Aktywny ✽✽✽
Posty: 535
Rejestracja: 12 lip 2010, 16:23
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z piekła

Re: senność

Post autor: Coralie » 22 lis 2010, 12:47

Jak ja Wam zazdroszczę :oops:
tom-as pisze:a może ty lunatykujesz :zastanawia:
Patrząc jaka styrana się budzę, to chyba to jest jedyne wytłumaczenie :D
New beginning :)

Awatar użytkownika
Golfi
Doświadczony ❃
Posty: 1019
Rejestracja: 27 gru 2005, 22:41
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Mysłowice
Kontakt:

Re: senność

Post autor: Golfi » 22 lis 2010, 16:31

tom-as pisze:musisz cos zrobic w zamian


właśnie mam dużo zajęć i zdecydowanie nuda mi nie grozi :)

aleksandra_ff
Początkujący ✽✽
Posty: 127
Rejestracja: 23 lip 2010, 22:11
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Frankfurt/Poznań
Kontakt:

Re: senność

Post autor: aleksandra_ff » 22 lis 2010, 17:58

Nie lubię długo spać , bo mam wyrzuty sumienia, ale ostatnio przez spanie wszystko zawalam. Jestem tak słaba, że nawet po 14h snu jestem senna i nie mogę się za nic wziąć. Piję yerbe, kawę, napoje energetyzujące, łykam suplementy i jeszcze jakąś inną herbatę pobudzającą... i nic. Myślałam, że to stan przejściowy, ale to trwa już ok 2 tygodni. Nie reaguję na budzik, a nawet jeśli wstanę to zasypiam na wykładach. A jak wracam z zajęć to jest mi tak słabo, że po schodach nie mogę wejść . Dzisiaj wstałam o 16 i jakbym mogła, to dalej bym spała. Nie wiem co się dzieje, jeśli ktoś miał podobnie, to proszę niech mi coś poradzi...bo jeśli to się nie skończy to i z pracy i ze studiów mnie wywalą :cry:
Jeśli uważasz, że kobiety to słaba płeć, spróbuj w nocy przeciągnąć kołdrę na swoją stronę.

Awatar użytkownika
Coralie
Aktywny ✽✽✽
Posty: 535
Rejestracja: 12 lip 2010, 16:23
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z piekła

Re: senność

Post autor: Coralie » 22 lis 2010, 19:34

aleksandra_ff, badałaś tarczycę?
New beginning :)

aleksandra_ff
Początkujący ✽✽
Posty: 127
Rejestracja: 23 lip 2010, 22:11
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Frankfurt/Poznań
Kontakt:

Re: senność

Post autor: aleksandra_ff » 22 lis 2010, 22:22

Nie badałam. Znalazłam w necie przykładowe objawy.
Objawy niedoczynności tarczycy
W zależności od wieku chorego mogą pojawić się zróżnicowane objawy.

Objawy niedoczynności tarczycy to zazwyczaj:
- łatwe ziębnięcie
- senność
- uczucie osłabienia
- łatwa męczliwość
- apatia
- zwiększenie masy ciała
- chrypka
- suchość skóry
- łamliwe paznokcie i włosy
- twarz pozbawiona mimiki
- obrzęk śluzowaty
- wole (może pojawić się również u noworodków jako zmiana wrodzona)
- upośledzenie rozwoju fizycznego i umysłowego
Oprócz zmęczenia i senności, nie mam żadnego z powyżej, więc chyba odpada. Ale dziękuję Coralie, za sugestię.
Jeśli uważasz, że kobiety to słaba płeć, spróbuj w nocy przeciągnąć kołdrę na swoją stronę.

Awatar użytkownika
Coralie
Aktywny ✽✽✽
Posty: 535
Rejestracja: 12 lip 2010, 16:23
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z piekła

Re: senność

Post autor: Coralie » 22 lis 2010, 22:30

Ale raz na jakiś czas warto się przebadać, nawet jak nie masz objawów, bo to popularna niestety choroba - sama znam wiele osób z dysfunkcją tarczycy, same kobiety. A może to brak światła? Nie wiem jak u Was, ale u mnie jest non stop ciemno, w ogóle słońce nie wstaje. Takie krecie życie :P
New beginning :)

Awatar użytkownika
mgiełkaa
Doświadczony ❃
Posty: 1414
Rejestracja: 24 mar 2010, 19:44
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: senność

Post autor: mgiełkaa » 23 lis 2010, 12:35

Podobnie to pewnie wszyscy mieli lub mają. Jedynie co mogę stwierdzić to idź do lekarza który powinien zlecić Tobie szereg badań na podstawie których będzie można ustalić dalsze postępowanie i leczenie. Czekanie w takim stanie tylko pogłębia Twoje frustracje i pogarsza stan zdrowia, który jak piszesz wymaga jak najszybciej pomocy lekarza. To, ze ktoś tak miał czy ma podobnie do Ciebie nie poprawi przecież Twojego samopoczucia i nie będzie wytyczną do jakichkolwiek diagnoz, których wirtualnie nie stawia się.
Wzrost 167cm, waga 64kg, ASAMAX 500mg 3x2tabl. AZATHIOPRINE 75mg

Leczenie: MSWiA Warszawa

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: senność

Post autor: Raysha » 23 lis 2010, 14:37

Mam kolejne pytanie. Jak regulowaliście cykl spania, żeby wam wystarczało to 7-8h snu, to ja mam tak, że rano jest w porządku. Przed lekcjami. Potem jak są rano lekcje to czuje się jak zombie i z trudem powstrzymuje by nie zasnąć. Natomiast jak są lekcje w południe i popołudniu to jest już okej, wieczorem też. To przejściowe? Kwestia przyzwyczajenia?

Awatar użytkownika
Coralie
Aktywny ✽✽✽
Posty: 535
Rejestracja: 12 lip 2010, 16:23
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z piekła

Re: senność

Post autor: Coralie » 23 lis 2010, 15:42

mgiełkaa, nie wiem do kogo Ty mówisz, do mnie czy do aleksandry?
New beginning :)

Zablokowany

Wróć do „Nasza Psychika”