Strona 1 z 2

Re: Czy Torvik uraził Świadków Jehowy?

: 21 gru 2013, 22:51
autor: Natuśka
ita71, :( :przytul:

A mnie coś dziś łamie po kościach :neutral:
Mam wrażenie, że życie ze mnie uchodzi :neutral:

Re: Czy Torvik uraził Świadków Jehowy?

: 23 gru 2013, 08:30
autor: Dżordż
Torvik pisze:Wstałem rano, zjadłem śniadanie, nie zdążyłem się jeszcze ogolić gdy słyszę dzwonek. Za drzwiami sali świadkowie Jehowy - nie ma to jak zepsuty poranek :|
Bardzo mili i uczciwi ludzie. Prywatnie i jako pracownicy. Przynajmniej Ci jakich znam.

Re: Czy Torvik uraził Świadków Jehowy?

: 23 gru 2013, 11:46
autor: Pt100
Torvik pisze:Wstałem rano, zjadłem śniadanie, nie zdążyłem się jeszcze ogolić gdy słyszę dzwonek. Za drzwiami sali świadkowie Jehowy - nie ma to jak zepsuty poranek :|
Nie wchodząc w szczegóły co dokładnie zepsuło poranek, ale gdybym był Świadkiem Jehowy, poczułbym się urażony takim wpisem. Przyłączam się do Dżordża wszyscy których miałem okazję poznać osobiście to bardzo mili i uprzejmi ludzie.

Re: Czy Torvik uraził Świadków Jehowy?

: 23 gru 2013, 14:22
autor: sofijka
McCarty dziękuję :smile: . Mi też psyche siada ostatnio bardzo mocno. No oby było lepiej - u Ciebie i u mnie też chcę żeby się poprawiło.
Fizycznie bardzo kiepsko, ale liczę na to, że to przejściowe.
No mam nadzieję, że się do Sylwestra wykaraskam.

Torvik zgadzam się w jakimś sensie z kolegami, że Twój wpis nie jest do końca w porządku :neutral: .
Natuśka pisze:A mnie coś dziś łamie po kościach
Natuśka poprawy samopoczucia!

Re: Czy Torvik uraził Świadków Jehowy?

: 23 gru 2013, 16:45
autor: Chudziakowa
Trochę mnie zdołowała ta dyskusja bo jestem świadkiem Jehowy i nadal tak jak Jezus i apostołowie będę głosić. Torvik jak będę w szczecinie to wpadnę popsuć ci humor,( a pochodzę z Goleniowa także to prawdopodobne !!!!)
żartuje , dam ci luz bo z rana wiadomo fajnie zaliczyć w spokoju posiadówkę w wc.
Torvik tysiąc buziaków i następnym razem ,spoko nie stresuj się :wink:

Re: Czy Torvik uraził Świadków Jehowy?

: 23 gru 2013, 19:13
autor: obyty.z.cu
WrednaTubisia pisze:a ja uważam, że jako Moderator nie powinien robić takiego wpisu, abstrahując od zepsutego poranku, grzmienie o braku tolerancji na Forum, a samemu takowym być, jest delikatnie mówiąc niesmaczne...
wpisał to bez koloru,czyli jako użytkownik forum,więc w czym problem ?
Moderatoor też ma prawo pisac prywatnie :wink:
Mnie też wkurza że muszę tłumaczyć komus pod furtką że nie życzę sobie ich nachodzenia,zresztą jak i wszystkich innych ,sorki za określenie "domokrążców".

Nie wiem dlaczego moje cisnienie jest tak niskie,105 / 56.
Nigdy czegoś takiego nie miałem,tym bardziej że mam nadciśnienie samoistne :smutny: tabletek nie biore,a ból głowy i "nerwy" mnie dobijają.

Re: Czy Torvik uraził Świadków Jehowy?

: 23 gru 2013, 19:35
autor: obyty.z.cu
obyty.z.cu pisze:wpisał to bez koloru,czyli jako użytkownik forum,więc w czym problem ?
WrednaTubisia pisze:obyty.z.cu, jakoś nie widzę zmiany koloru nicka...
bo nie o kolor nicka idzie,tylko o kolor wpisu,jako mod napisze na zielono.
Zenobius to szczegółowo wyjaśniał.

Re: Czy Torvik uraził Świadków Jehowy?

: 23 gru 2013, 21:42
autor: loczek
poważnie ktoś się poczuł urażony tym wpisem ? :lol:
Nawet jakby tam był ksiądz, to też by nie znaczyło, że to było obraźliwe.

Zresztą, ja to zrozumiałem tak, że wstaje człowiek rano, nieogolony, nieuczesany, a tu dzwonek do drzwi. Panika, przyklepanie włosów, poprawienie garderoby, leci człowiek otworzyć, a tu okazuje się, że to żaden gość/znajomy, tylko ktoś, kogo i tak nie wpuszczę do domu. Ciśnienie skacze jak nic i człowiek wkurzony,że od rana nie ma spokoju :E

Re: Czy Torvik uraził Świadków Jehowy?

: 23 gru 2013, 21:56
autor: obyty.z.cu
nic mnie tak nie wkurza jak wmawianie ,czyli jak to powiedzialł Kaczyński
nikt nam nie wmówi że białe jest białe,a czarne jest czarne
czyli,w myśl zasady:
jeśli nie mam racji,to trzeba wmówić innym że mam racje.
Jak to powiedział Pawlak w filmie Sami Swoi
prawda musi byc po naszej stronie
ech,ta życzliwość świateczna...

loczek, pewnie wszyscy tak to czytali,ale tak to nie było jak draki zrobić ,
więc trzeba wmowić inaczej.
a potem jeszcze dodac cos o czytaniu ze zrozumieniem :wink:

a ja sobie wezme jeszcze kielicha...z tramalem,a co.

Re: Czy Torvik uraził Świadków Jehowy?

: 23 gru 2013, 22:14
autor: Chudziakowa
Nie czuje się obrażona.
Jestem świadkiem od 23lat i nie lubie wcześniej wstawać i nie lubię jak w wolną sobotę ktoś przychodzi niezapowiedzianie o 10 i sama też nigdy nie chodzę do ludzi z rana. I zdaję sobie sprawę że dla kogoś może być to uciążliwe. I myślę że żaden świadek się nie pogniewa takim wpisem. Każdy ma prawo wyrazić swoje zdanie , wyzwisk nie ma , kulturalnie napisane

Re: Czy Torvik uraził Świadków Jehowy?

: 25 gru 2013, 12:00
autor: cordo
też jestem tego zdania co Kota, mimo że się nie udzielam za bardzo, a użytkownikiem jestem od 2007 roku to czasami czuję się osaczony gdy napiszę coś wbrew ogółowi użytkowników. W tym roku jest lepiej o wiele, bo wcześniej było faktycznie źle. Nawet ktoś kiedyś osobiście poruszył ten problem zakładając temat. Na forum byli i są tzw. "wyjadacze", którym nie można nic powiedzieć wbrew ich woli i myśli, bo od razu spina :E

Re: Czy Torvik uraził Świadków Jehowy?

: 25 gru 2013, 12:52
autor: Raysha
martita pisze: W każdą sobote pod osiedlową " Żabką"mamy stoisko z informacjami oraz ksiazeczkami....no nie wiem czy to nie przesada troszku :mrgreen:
Lepsze stoisko, które niczym nie przeszkadza niż chodzenie po domach

Re: Czy Torvik uraził Świadków Jehowy?

: 25 gru 2013, 13:46
autor: Latek
martita pisze:Jak dla mnie,to Torvik nic złego nie napisał,ja w tym miejscu moze dodam,ze nie mam nic do tej wiary,ale sposob dotarcia mnie drażni,to to o czym Misia pisala. Podam przykład. W każdą sobote pod osiedlową " Żabką"mamy stoisko z informacjami oraz ksiazeczkami....no nie wiem czy to nie przesada troszku :mrgreen:
Odnośnie poruszonego tematu - szanuję każdą religię i bardzo się staram przystosować do wymogów religijnych kraju w którym w danym momencie przebywam, ale bardzo nie lubię jeśli ktoś stara się mnie do jakiejkolwiek religii przekonać i w tym kontekście reakcja Torvika mnie nie dziwi.

Odnośnie wiary - w pierwszy dzień zaraz po przyjściu do pracy - Mąż dostał książkę na temat Islamu, ale nikt z współpracowników ani znajomych nie nawiązuje w rozmowach z Nim do tematów wiary i religii i nie próbuje Go przekonać do konwersji, mimo, że jest jedynym Europejczykiem w firmie.

Re: Czy Torvik uraził Świadków Jehowy?

: 25 gru 2013, 13:57
autor: Baby
Ja także szanuje każdą religię pod warunkiem, że ktoś mi nie narzuca czegoś na siłę i nie próbuje nawrócić na swoją wiarę. Gdy ostatnio leżałam w szpitalu miałyśmy na sali Panią która była świadkiem Jehowy i każdy temat sprowadzała do wiary próbując udowodnić nam że nic nie wiemy. Miała książeczki/broszurki na każdą okazję które chętnie rozdawała. To była bardzo bardzo miła kobieta ale na dłuższą metę męcząca. Poza tym miałam podobną sytuację do Torvika - 8 rano ja po ciężkiej nocy a tu dzwonek do drzwi. Co tam że nie otwieram ktoś bardzo usilnie chciał abym wyszła więc dzwonił do skutku. Zła, zmęczona, obolała wychodzę pytam kto tam a tu oczywiście nikt nie chciał powiedzieć tylko proszą abym podeszła bliżej więc idę przekonana że to coś ważnego i co widzę - młoda śliczna dziewczynka/nastolatka z miłych chłopcem chcą mnie nawrócić. Normalnie byłam zła jak osa... Swoją drogą dlaczego nie byli w szkole to mnie zastanawia...

Re: Czy Torvik uraził Świadków Jehowy?

: 25 gru 2013, 16:40
autor: obyty.z.cu
Latek pisze:Odnośnie wiary - w pierwszy dzień zaraz po przyjściu do pracy - Mąż dostał książkę na temat Islamu, ale nikt z współpracowników ani znajomych nie nawiązuje w rozmowach z Nim do tematów wiary i religii i nie próbuje Go przekonać do konwersji, mimo, że jest jedynym Europejczykiem w firmie.
można na to też spojrzeć inaczej.
Pokazując,czy inaczej darowując mu
książkę na temat Islamu
pokazują jakie panują zwyczaje i czego należy przestrzegać by uniknąć problemów w codziennym życiu,w pracy,w towarzystwie.
To wcale nie musi byc od razu "nawracanie " na religie.