grzybica....

Szeroko rozumiane sprawy związane z miesiączką, jajeczkowaniem.. itp.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Allan
Debiutant ✽
Posty: 21
Rejestracja: 03 cze 2011, 18:11
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Dębica
Kontakt:

grzybica....

Post autor: Allan » 10 wrz 2011, 08:16

Witajcie,
przepisaną mam kurację 6 dniową clotrimazolum na grzybicę pochwy, wczoraj zaaplikowałam sobie pierwszą i dziś oczywiście okres i teraz nie wiem czy normalnie kontynuować przez okres, czy poczekać aż się skończy?
Poradzi ktoś?:(
"Wymyśliłam sobie że kiedyś będę okropnie szczęśliwa" i CU mi w tym nie przeszkodzi:)

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: grzybica....

Post autor: Natalka » 10 wrz 2011, 15:20

Allan pisze:czy normalnie kontynuować przez okres, czy poczekać aż się skończy?
podczas okresu nie stosuje się go, w ulotce masz napisane, że kurację należy zakończyć przed okresem. Ja bym poczekała, aż skończy się miesiączka i zastosowała resztę tabletek. Skoro wiedziałaś, że dostaniesz okresu, to trzeba się było wstrzymać z leczeniem.
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Agula84
Aktywny ✽✽✽
Posty: 872
Rejestracja: 20 lip 2010, 21:59
Choroba: IBS
województwo: małopolskie
Lokalizacja: małopolska

Re: grzybica....

Post autor: Agula84 » 10 wrz 2011, 18:24

ja po metronidazolu zawsze dostaje lacto vaginal. Taki ooo, chociaz drogi, ale potem jakos tak wsyztko ok jest.
Agula 84 :)

Awatar użytkownika
Allan
Debiutant ✽
Posty: 21
Rejestracja: 03 cze 2011, 18:11
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Dębica
Kontakt:

Re: grzybica....

Post autor: Allan » 10 wrz 2011, 19:58

No to czekam:) Dzięki za odpowiedzi, okres jak zwykle pojawił się w najmniej odpowiedniej chwili:) i zabrał resztki racjonalnego myślenia żeby chociażby do ulotki zajrzeć;) Po leczeniu gin poleciała lacibios femina, raczej się to zawsze sprawdzało no i wygodniejsze bo do łykania:) ale być może wypróbuje też ten żel co poleciła _Ray_ , ciekawie wygląda:)
"Wymyśliłam sobie że kiedyś będę okropnie szczęśliwa" i CU mi w tym nie przeszkodzi:)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Problemy Kobiece”