Strona 1 z 1

Klimakterium u CUDaczek

: 18 wrz 2011, 13:05
autor: doelli
Ponad rok temu zaczęłam nieregularnie mieć miesiączki i kiedy poszłam w końcu do ginekologa stwierdził,że zaczynam mieć klimakterium, jeden jajnik już jest nieaktywny Zaskoczyło mnie to, bo miałam dopiero 42 lata. Poczytałam troszkę po internecie i znalazłam info,że rzeczywiście kobiety, które chorują na choroby immunologiczne i jak są szczupłe mogą wcześniej wchodzić w fazę "opadania płatków"...trochę mnie to szokło,że to już, nie mam jakiś drastycznych objawów poza nieregularnymi miesiączkami, sporadycznymi nocami bez spańka, gorzej jest z psyche, hormony mam tak rozregulowane,że moje nastroje zmieniają się, jak w kalejdoskopie, najgorsze są te załamkowe,depresyjne...,nie idę do lekarza,bo mam nadzieję,że w końcu się uspokoi wszystko, ale strasznie mnie to wykańcza...

Re: Klimakterium u CUDaczek

: 18 wrz 2011, 13:54
autor: Ania406
doelli pisze:nie idę do lekarza,bo mam nadzieję,że w końcu się uspokoi wszystko
I to jest błąd. Po co się tak męczysz? Idź do lekarza - ustalcie terapię hormonalną i inne leczenie, które jest Ci potrzebne. Po co masz się męczyć skoro istnieją sposoby na to, by menopauzę przechodzić lekko i spokojnie. :)

Re: Klimakterium u CUDaczek

: 18 wrz 2011, 14:21
autor: doelli
Raczej hormonalki nie mogę,bo mam małe mięśniaki,istnieje niebezpieczeństwo,że przy terapii hormonalnej mogą zacząć rosnąć.

Re: Klimakterium u CUDaczek

: 18 wrz 2011, 14:42
autor: Ania406
doelli, jak pójdziesz do lekarza, to na pewno się dowiesz, co możesz stosować, a czego nie. Aktualnie cierpisz i gdybasz, a wystarczy iść na wizytę i omówić wszystko ze specjalistą, żeby wiedzieć co dalej. Może akurat hormony nie, ale inna terapia pomoże na Twoje dolegliwości- metod jest wiele.
Leczyłaś jakoś te mieśniaki? Embolizacja? Wyłuszczanie?
Naprawdę zachęcam Cię, żebyś wybrała się do lekarza. Po co się męczyć, kiedy można sobie pomóc :)

Re: Klimakterium u CUDaczek

: 17 kwie 2012, 21:49
autor: Chudziakowa
Właśnie zaczeła mi się spóżniać miesiączka i myśle że też zaczynam tą faze życia. Tym bardziej że mam ciągłe zaostrzenia i żle to znosze :oops:
Jutro przegląd podwozia u ginekologa

Klimakterium a FSH

: 12 maja 2012, 08:29
autor: nitosia
Kilka dni temu byłam u ginekologa. Po zbadaniu okazało się, że moja macica w ciagu roku zmniejszyła się o ponad jeden centymetr. Nie miesiączkuję od lipca ubiegłego roku. Lekarka kazała mi zrobić badanie poziomu FSH. I wyszły takie oto wyniki:
FSH 71,56 mIU/ml
Znaczy chyba już jednak menopauza? Lekarz proponuje mi HTZ, a ja boję się też przypadkowej ciąży. Czy przy takich wynikach mam "szansę" na ciążę?
I czy powinnam zdecydować się na tę HTZ? Lekarka kazała mi się zastanowić. Poza brakiem miesiączek i gorszym snem nic mi nie dolega.