Gynalgin-globulki

Szeroko rozumiane sprawy związane z miesiączką, jajeczkowaniem.. itp.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Naobie
Początkujący ✽✽
Posty: 452
Rejestracja: 13 gru 2007, 07:56
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Gynalgin-globulki

Post autor: Naobie » 01 cze 2012, 08:32

Stosowałyście może ten specyfik? to chyba pierwsza globulka której ulotka jakoś nie nastroiła mnie pozytywnie i obawiam się jej skutków ubocznych i reakcji crohna... ale skoro to globulka to nie powinno źle wpłynąć ja flaczka prawda?:P jak Wasze odczucia? Coś się niefajnego działo?


poprawiłam temat zg. z regulaminem

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2455
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Gynalgin

Post autor: Cinimini » 01 cze 2012, 09:43

Stosowałam wielokrotnie, absolutnie żadnych skutków ubocznych nie odnotowałam, natomiast ulgę w problemach kobiecych i owszem :)
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
malapkasia
Znawca ❃❃
Posty: 2859
Rejestracja: 24 maja 2010, 11:31
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin/Bełżyce/Łuszczów

Re: Gynalgin

Post autor: malapkasia » 01 cze 2012, 10:03

Cinimini pisze:Stosowałam wielokrotnie, absolutnie żadnych skutków ubocznych nie odnotowałam, natomiast ulgę w problemach kobiecych i owszem :)
prawdę godo, popieram :)
cena też świetna :]
"Aby być szczęśliwym z mężczyzną, trzeba go bardzo dobrze rozumieć i trochę kochać. Aby być szczęśliwym z kobietą, trzeba ją bardzo kochać i w ogóle nie próbować zrozumieć"
imuran, entocort 3mg, novothyral

Awatar użytkownika
Naobie
Początkujący ✽✽
Posty: 452
Rejestracja: 13 gru 2007, 07:56
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Re: Gynalgin

Post autor: Naobie » 01 cze 2012, 10:41

Cinimini pisze:Stosowałam wielokrotnie, absolutnie żadnych skutków ubocznych nie odnotowałam, natomiast ulgę w problemach kobiecych i owszem
a to ja chyba nie odczuje poprawy bo objawów żadnych nie mam ;) wyszła II grupa w cytologii i przed kolejnym wymrażaniem nadżerki ponoć powinnam to zastosować no to grzecznie się słucham :D
martita pisze:ja też dzisiaj startuję z nią
a my to już chyba kolejny raz bierzemy to samo w tym samym czasie :mrgreen:

dzięki dziewczyny!

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4177
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Gynalgin

Post autor: Baby » 01 cze 2012, 11:53

Ja mam uczulenie na niego :(
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

aweb
Debiutant ✽
Posty: 33
Rejestracja: 19 kwie 2012, 13:57
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Gynalgin

Post autor: aweb » 01 cze 2012, 13:44

ja tez to brałam i na jelitka wpływu to nie miało :)

Awatar użytkownika
Alis
Doświadczony ❃
Posty: 1591
Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:59
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Polski

Re: Gynalgin

Post autor: Alis » 01 cze 2012, 14:13

Ja też to stosowałam, czego to ja niestosowałam :lol: też nie zauważyłam żadnych ubocznych skutków.
Leki: Pentasa granulat 2x1 g/Sanprobi Super Formuła 1x1/wcześniej Remicade

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2455
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Gynalgin

Post autor: Cinimini » 01 cze 2012, 22:12

Naobie pisze:przed kolejnym wymrażaniem nadżerki ponoć powinnam to zastosować
Tak, u mnie też tak było - właśnie przed i po wymrażaniu, ale też przy jakiejś infekcji go brałam. Mi zalecano tabletkę zamoczyć w przegotowanej wodzie, aby się śliska zrobiła i łatwiejsza w aplikacji, albo nakładać na wierzch warstwę Clotrimanzolum.
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
Naobie
Początkujący ✽✽
Posty: 452
Rejestracja: 13 gru 2007, 07:56
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Re: Gynalgin

Post autor: Naobie » 02 cze 2012, 08:15

Cinimini pisze: Mi zalecano tabletkę zamoczyć w przegotowanej wodzie, aby się śliska zrobiła i łatwiejsza w aplikacji, albo nakładać na wierzch warstwę Clotrimanzolum.
no właśnie jakaś taka dziwnego kształtu ta globulka... nie wiem czemu ktoś sobie wymyślił że ma być płaska, z czubkiem i ostrymi krawędziami :D no ale skoro przeżyłam pierwszą i nic mi nie jest to chyba reszta też będzie ok :)

Awatar użytkownika
Munia1989
Początkujący ✽✽
Posty: 211
Rejestracja: 27 lut 2013, 14:57
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Kontakt:

Re: Gynalgin

Post autor: Munia1989 » 07 maja 2013, 13:48

A czy po zaaplikowaniu tabletki odczuwałyście jakieś pieczenie? bo ja przez kilka pierwszych dni tak. Czułam pieczenie i w ogóle że mam tą tabletkę w środku, jednak po kilku następnych aplikacjach już nie. Czy to może oznaczać że z początku odczuwa się dyskomfort bo ta tabletka działa i zabija grzybice, a jak już po kilku dniach jest lepiej to się tego nie czuje?
Ostatnio zmieniony 07 maja 2013, 14:05 przez Munia1989, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Naobie
Początkujący ✽✽
Posty: 452
Rejestracja: 13 gru 2007, 07:56
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Re: Gynalgin

Post autor: Naobie » 07 maja 2013, 16:04

jeśli o mnie chodzi to tylko jeśli mi coś od razu po aplikacji 'wypłynęło' to czułam jakby szczypanie ale w środku nie czułam żadnego pieczenia :)

anetka30
Początkujący ✽✽
Posty: 88
Rejestracja: 08 gru 2017, 22:10
Choroba: CD
województwo: śląskie
miasto: Bytom

Gynalgin

Post autor: anetka30 » 09 mar 2019, 22:10

Nie znalazłam na forum informacji odnośnie globulek dopochwowych Gynalgin. W swoim składzie zawierają metronidazol, stąd wybór leku. Ginekolog na urlopie a mam możliwość załatwienia sobie recepty. Czy ktoś z was używał tych globulek?

atabe
Aktywny ✽✽✽
Posty: 675
Rejestracja: 28 kwie 2010, 10:31
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: kobyla łąka

Re: Gynalgin

Post autor: atabe » 10 mar 2019, 16:12

Ja używałam , pomogły. Nie miałam ,żadnych niepożądanych atrakcji .

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2297
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Gynalgin

Post autor: Noelia » 12 mar 2019, 09:45

Połączyłam tematy.

Gynalgin spokojnie można stosować w NZJ, po pierwsze działa praktycznie tylko miejscowo, a po drugie metronidazol to bezpieczny antybiotyk dla jelit, często wręcz zlecany w celu złagodzenia zaostrzeń CU czy CD (wybija szkodliwe bakterie beztlenowe) - także nawet jeśli jakiś % wchłonie się do krwi, to jelitom nie zaszkodzi.
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17 💔

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


https://astheria.pl - polecam! 🖤

anetka30
Początkujący ✽✽
Posty: 88
Rejestracja: 08 gru 2017, 22:10
Choroba: CD
województwo: śląskie
miasto: Bytom

Re: Gynalgin

Post autor: anetka30 » 14 mar 2019, 21:01

Szukając na forum nie znalazłam tego wątku, sorki :) Mój wybór właśnie padł na gynalgin ze względu na Metronidazol, wiedząc, że przy CD jest bezpieczny. Stosuje kilka dni i widzę poprawę.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Problemy Kobiece”