Strona 4 z 5

Re: Grzybica pochwy

: 10 cze 2013, 09:54
autor: Alis
magdalene pisze:żel do mycia PLIVAfem F - ma działanie właśnie antygrzybiczne.
na moje problemy z brzybicą też polecali mi ten żel i długo go używałam, ale cena jest dośc wysoka, no i teraz stosuję żel z białego jelenia i nawet lepiej mi podchodzi, także najlepiej wypróbować

Re: Grzybica pochwy

: 10 cze 2013, 13:00
autor: noodle
Ja zawsze w problemach 'z dołem' stosuję Lactacyd Femina Plus. Szczególnie ten (bo jest kilka różnych, do konkretnych problemów) pomaga przy podrażnieniach i upławach. Podobnie stosowałam Lactacyd po antybiotykach itd. Zawsze pomagał, ale może to moje problemy były niezbyt duże.

Grzybica pochwy

: 27 mar 2018, 14:18
autor: derclown
Witam bardzo serdecznie :)
Mam do Was pytanie... Mianowicie, chodzi o pojawiają się u mojej dziewczyny co jakiś czas grzybice pochwy. Niestety, ale już kompletnie nie mam pojęcia jak sobie radzić z tym nieustannie powracającym problemem. Jestem pewny, że o higienę i tak dalej dba bardzo dobrze… Trafiłem w necie na takie porady w tym obszarze tematycznym https://wylecz.to/pl/choroby/ginekologi ... ochwy.html Uważacie, że warto się do nich stosować, czy może mogłybyście jeszcze coś od siebie odnośnie tego doradzić?

Re: Grzybica pochwy

: 27 mar 2018, 14:31
autor: Anette28
derclown pisze:
27 mar 2018, 14:18
Uważacie, że warto się do nich stosować, czy może mogłybyście jeszcze coś od siebie odnośnie tego doradzić?
odpowiednia dieta uboga w cukry
płyn do higieny intymnej
dobry probiotyk
maść clotrimazolum
bielizna naturalna- z bawełny
rezygnacja z obcisłych spodni na czas kuracji

Re: Grzybica pochwy

: 28 mar 2018, 06:06
autor: BlackRose
Ehh, mnie tez męczy i w kółko nawraca, już nie mam siły, moja gin chyba tez już nie ma siły ani pomysłu. Obie winimy mojego kochanego przyjaciela Crohna, bo przedtem tak nie miałam.
:(

Re: Grzybica pochwy

: 29 mar 2018, 02:20
autor: Noelia
derclown pisze:
27 mar 2018, 14:18
Mam do Was pytanie... Mianowicie, chodzi o pojawiają się u mojej dziewczyny co jakiś czas grzybice pochwy. Niestety, ale już kompletnie nie mam pojęcia jak sobie radzić z tym nieustannie powracającym problemem.
Też tak kiedyś miałam - nie pamiętam wszystkich szczegółów, bo to było z 10 lat temu - ale winowajcą okazały się hormony, tzn. tabletki antykoncepcyjne.
Ginekolog przepisała mi inną antykoncepcję + oczywiście leczenie miejscowe (chyba jakieś globulki i maść) + zakaz stringów, sztucznych materiałów i obcisłych dżinsów + niestety zero seksu na czas leczenia.
A mąż (tzn. wtedy chłopak ;)) musiał łykać tabletki (chyba flukonazol), mimo że nie miał żadnych objawów.
Także powinieneś wybrać się do lekarza razem z dziewczyną, bo nie wiem, czy jakiś ginekolog przepisze leczenie partnerowi, nie widząc go nawet na oczy.
A partner powinien się przeleczyć na wszelki wypadek, żeby nie być "nosicielem" i źródłem zakażenia.
Mąż żadnych badań na pewno nie miał - pamiętam, że lekarka zadała mu tylko kilka pytań, także bez obaw ;)

Pomogło i od tamtej pory nie miałam już żadnych problemów, ale czasem robię sobie profilaktyczne kuracje probiotykami ginekologicznymi (jest duży wybór tych preparatów).
Brałam je również przez całą ciążę - jest to zalecane jako profilaktyka zakażeń i przedwczesnego porodu.
BlackRose pisze:
28 mar 2018, 06:06
Ehh, mnie tez męczy i w kółko nawraca, już nie mam siły, moja gin chyba tez już nie ma siły ani pomysłu. Obie winimy mojego kochanego przyjaciela Crohna, bo przedtem tak nie miałam.
:(
Warto zrobić różne badania z krwi, bo może być to np. cukrzyca, anemia albo jakaś inna choroba ogólna.

Re: Grzybica pochwy

: 31 mar 2018, 15:10
autor: Izunia65
To świństwo niestety lubi wracać. Ja ostatnio miałam 1,5 roku przerwy ale teraz znowu wróciło :( NIestety tylko leki na receptę dają radę to zaleczyć

Re: Grzybica pochwy

: 04 kwie 2018, 00:47
autor: BlackRose
Izunia65 pisze:
31 mar 2018, 15:10
To świństwo niestety lubi wracać. Ja ostatnio miałam 1,5 roku przerwy ale teraz znowu wróciło :( NIestety tylko leki na receptę dają radę to zaleczyć
Izunia, a mogłabyś napisać konkretnie? może coś podpowiem swojej gin i zapytam? Bo mi przepisuje różnorakie specyfiki, co jeden to droższy i nic nie pomaga :/

Noelia, partnera niestety nie posiadam aktualnie ;) , cukrzycy tez nie mam, a anemia owszem jest - może faktycznie ma to związek z tym grzybkiem.
Probiotyk ginekologiczny kupiłam -kapsułki Trilac Lady, akurat była fajna promo :D
A do mycia płyn ginekologiczny Lactacyd Plus "na podrażnienia i upławy".

Re: Grzybica pochwy

: 05 kwie 2018, 14:21
autor: Izunia65
BlackRose pisze:
04 kwie 2018, 00:47
Izunia, a mogłabyś napisać konkretnie? może coś podpowiem swojej gin i zapytam? Bo mi przepisuje różnorakie specyfiki, co jeden to droższy i nic nie pomaga :/
Ostatnio pomogło mi doustnie mycosyst (7 dni po 1 tabl i przez 2 mies co 7 dni 1 tabl) i dopochwowo gynazol.
Właśnie dziś jadę do ginekologa i poproszę o te leki.

Re: Grzybica pochwy

: 05 kwie 2018, 16:35
autor: BlackRose
Izunia65 pisze:
05 kwie 2018, 14:21
Ostatnio pomogło mi doustnie mycosyst (7 dni po 1 tabl i przez 2 mies co 7 dni 1 tabl) i dopochwowo gynazol.
Właśnie dziś jadę do ginekologa i poproszę o te leki.
Dzięki za odp :) Brałam oba te leki, ale osobno. Teraz spróbuję brać je jednocześnie, zapytam o to moją gin, mam wizytę w przyszłym tygodniu.

Re: Grzybica pochwy

: 10 kwie 2018, 22:34
autor: Izunia65
BlackRose pisze:
05 kwie 2018, 16:35
Izunia65 pisze:
05 kwie 2018, 14:21
Ostatnio pomogło mi doustnie mycosyst (7 dni po 1 tabl i przez 2 mies co 7 dni 1 tabl) i dopochwowo gynazol.
Właśnie dziś jadę do ginekologa i poproszę o te leki.
Dzięki za odp :) Brałam oba te leki, ale osobno. Teraz spróbuję brać je jednocześnie, zapytam o to moją gin, mam wizytę w przyszłym tygodniu.
BlackRose byłaś już u lekarza? Co dostałaś i czy jest lepiej? Mi została ostatnia tabletka mycosyst'u i nadal mam dolegliwości :smutny:

Re: Grzybica pochwy

: 11 kwie 2018, 15:34
autor: BlackRose
Izunia65 pisze:
10 kwie 2018, 22:34

BlackRose byłaś już u lekarza? Co dostałaś i czy jest lepiej? Mi została ostatnia tabletka mycosyst'u i nadal mam dolegliwości :smutny:
Niestety musiałam przełożyć wizyty u wszystkich moich specjalistów, bo dopadła mnie grypa stulecia :twisted: Co ja mam z tym zdrowiem, w kościach mnie łamie, czuję się jak stara baba :/

Re: Grzybica pochwy

: 11 kwie 2018, 22:23
autor: Izunia65
BlackRose pisze:
11 kwie 2018, 15:34
Izunia65 pisze:
10 kwie 2018, 22:34

BlackRose byłaś już u lekarza? Co dostałaś i czy jest lepiej? Mi została ostatnia tabletka mycosyst'u i nadal mam dolegliwości :smutny:
Niestety musiałam przełożyć wizyty u wszystkich moich specjalistów, bo dopadła mnie grypa stulecia :twisted: Co ja mam z tym zdrowiem, w kościach mnie łamie, czuję się jak stara baba :/
Ojej :( Zdrówka

Re: Grzybica pochwy

: 18 kwie 2018, 22:26
autor: Izunia65
BlackRose pisze:
11 kwie 2018, 15:34
Izunia65 pisze:
10 kwie 2018, 22:34

BlackRose byłaś już u lekarza? Co dostałaś i czy jest lepiej? Mi została ostatnia tabletka mycosyst'u i nadal mam dolegliwości :smutny:
Niestety musiałam przełożyć wizyty u wszystkich moich specjalistów, bo dopadła mnie grypa stulecia :twisted: Co ja mam z tym zdrowiem, w kościach mnie łamie, czuję się jak stara baba :/
I jak u Ciebie?

Ja dziś byłam zalatwić sobie receptę na gynazol (ostatnio brałam 2 tyg temu) jednak nie przeszło do końca i próbuję jeszcze raz

Re: Grzybica pochwy

: 25 kwie 2018, 16:55
autor: BlackRose
Izunia65 pisze:
18 kwie 2018, 22:26
I jak u Ciebie?
Właśnie jestem w trakcie kuracji, krem Gynazol jednocześnie z Mycosystem i jestem w szoku, bo nawet działa, jest znacznie lepiej :D A u Ciebie Izunia?