polekowe problemy z jajeczkowaniem

Szeroko rozumiane sprawy związane z miesiączką, jajeczkowaniem.. itp.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
martyś
Debiutant ✽
Posty: 31
Rejestracja: 04 sie 2006, 14:00
Choroba: CU
Lokalizacja: Gdynia/Malbork
Kontakt:

polekowe problemy z jajeczkowaniem

Post autor: martyś » 14 cze 2007, 14:10

Witm wszystkich. Pewnie za chwile sie okaze ze ktos gdzies kiedys wspomnial tu na forum jednym zdaniem o tym o co chce zapytac amianowicie- jaki wpływ ma branie lekow sterydowych itp na jajeczkowanie a co sie z tym wiaze na zajscie w ciaze?
Brałam Encorton 9 miesiecy, teraz od stycznia juz go nie biore ale od listopada(czyli 7 miesiecy) biore AZE. Byłam na USG u ginekol-endokrynolog i...widac na nim ze nie jajeczkuje w tym miesiacu. Mam pęcherzyki ale sa puste-czyli brak kom jajowej.
To była chyba dla mniegorsza wiad niz jelita. Usłyszałam ze moge miec problemy z zajciem w ciaze. w powod braku owulacji to moze byc...albo tak poprostu jest co sie zdarza w jednym miesiacu czasami, albo po encortonie no i do tego AZA. powiedzial ze jesli moge odstawic AZE (bo czuje sie teraz super naprawde,wszystko z jelitami ok-odpukac!)to zrobi mi profil hormonalny no i sie okaze od czego to, jak uregulowac hormony itd.
Musze teraz przekonac moja gastro ze cche zajsc z ciaze i odstawic AZE-czego oczywiscie tez sie boje.
prosze pomozcie...ja juz nie wiem co robic.. Strasznie sie boje ze nie bede mogła miec dzieci. czy któras z was tez byla w takiej syt? a co najgorsze to ciagle sie przesówa w czasie i najgorsze jest to czekanie..bo musze byc miesiac bez AZY zeby byl czysty profil hormonalny. Bo podobno meze wyjsc jakas nieadekwatna krzyżówka i ..nie ma sensu ładować we mnie hormonów.
martyś;))

martyś
Debiutant ✽
Posty: 31
Rejestracja: 04 sie 2006, 14:00
Choroba: CU
Lokalizacja: Gdynia/Malbork
Kontakt:

Re: polekowe problemy z jajeczkowaniem

Post autor: martyś » 15 cze 2007, 19:03

czy ktos moglby napisac mi chociz pare slow odnosnie mojego problemu?
bede naprawde bardzo wdzieczna. czy ktos mial podobne problemy?chcialabym miec chociaz nadzieje ze nie jestem pierwsza i ze bedzie dobrze.
martyś;))

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: polekowe problemy z jajeczkowaniem

Post autor: Mamcia » 15 cze 2007, 20:37

Poniżej fragment przetłumaczonego poradnika Falka o ciązy. Zajżyj także na strony J-elity
http://nzj.iimcb.gov.pl/ciaza.html
oraz na prezentację dr Alrechta http://nzj.iimcb.gov.pl/Ciaza.ppt
 Płodność kobiet chorujących na nieswoiste zapalenia jelita.

Kobiety chore na wrzodziejące zapalenie jelita grubego są tak samo płodne jak kobiety zdrowe. Wyjątkiem jest czasowe obniżenie płodności związane z rozległym brzusznym zabiegiem chirurgicznym, takim jak częściowe lub całkowite usunięcie jelita grubego (kolektomia), wytworzenie zbiornika kałowego z jelita cienkiego z zespoleniem z odbytem (ileo-anal pauch, j-pauch) lub wytworzenie sztucznego odbytu (stomii). Obniżenie płodności u tych kobiet jest z reguły czasowe i powraca do normy po tygodniach lub miesiącach, aczkolwiek statystycznie całkowita płodność kobiet, które przeszły zabieg operacyjny tego typu może pozostać nieznacznie obniżona.
Zagadnienie płodności kobiet chorych na chorobę Leśniowskiego-Crohna nie jest tak jednoznaczne. Podczas gdy płodność nie jest zaburzona w okresach wyciszenia choroby, czasowe jej obniżenie w okresach jej ostrych rzutów lub po rozległym zabiegu operacyjnym jest często obserwowana. Może to skutkować utratą miesiączki, objawem często obserwowanym w następstwie utraty masy ciała spowodowanym aktywną chorobą.
Obniżona płodność w czasie zwiększonej aktywności zapalnej wydaje się mieć sens biologiczny: ciąża jest „odkładana” na czas najlepszych możliwych warunków, kiedy jej szczęśliwe donoszenie może być zapewnione, jednocześnie pacjentka unika dodatkowego stresu w trakcie zaostrzenia choroby.
W następstwie całkowitego wygojenie ran pooperacyjnych i unormowania aktywności choroby, płodność kobiet nie wydaje się być wyraźnie zaburzona. Badania sugerują jednak nieznaczny spadek płodności u pacjentek po zabiegu chirurgicznym. Należy pamiętać, że wina za niepowodzenie ciąży nie zawsze może być przypisana chorobie zapalnej jelita: nawet kobiety prowadzące regularne pożycie, bez stosowania antykoncepcji, tylko w 90% zachodzą w ciąże.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: polekowe problemy z jajeczkowaniem

Post autor: ranka » 15 cze 2007, 20:44

chyba nie o to jej chodzi..
Obrazek

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: polekowe problemy z jajeczkowaniem

Post autor: Mamcia » 15 cze 2007, 20:56

http://www.gsk.com.pl/produkty/files/pd ... -09-26.pdf
Wpływ na płodność
Dokonanie w przypadkach przewlekłej niewydolności nerek przeszczepu nerki i związane z
tym podawanie preparatu Imuran wiązało się ze wzrostem płodności tak u mężczyzn jak i u
kobiet.
To cytat z ulotki. Nie należy zatem obarczać AZA za brak owulacji. Pytanie dodatkowe czy nie ma objawów niedozywienia, któere sczególnie u kobiet chorych na CD jest powodem niepłodności i np. zatrzymania menstruacji
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: polekowe problemy z jajeczkowaniem

Post autor: ranka » 16 cze 2007, 10:19

Martys ja Tobie napisalam cos niecos na PW ale pewnie nie odebralas.
Moim zdaniem to lekarz powinien najpierw sprawdzic czy ten brak owulacji sie powtarza.bo to ze zrobil to tylko raz ,do niczego go nie upowaznia.Kazda zdrowa kobieta ma prawo nie miec raz na jakis czas jajeczkowania i jest to jak najbardziej normalne.wiec najpierw upewnij sie ze rzeczywiscie tego jajeczkowania nie ma a potem szukaj przyczyny.I skupilabym sie najpierw na przyczynach ginekologicznych.
Obrazek

martyś
Debiutant ✽
Posty: 31
Rejestracja: 04 sie 2006, 14:00
Choroba: CU
Lokalizacja: Gdynia/Malbork
Kontakt:

Re: polekowe problemy z jajeczkowaniem

Post autor: martyś » 18 cze 2007, 12:18

ranka dzieki bardzo za odp na pw. Wszystko tooczywiscie wiemi zdaje sobie z tego sprawe.
Moje badania sa w toku..wiec i tak narazie musze poczekac jeszcze jakis miesiac..dwa.
Myslalam tylko ze moze ktos byl w podobnej sytuacji ale widze ze chyba nie.
trudno.
bede sobie dalej radzic jakos sama. i tak nic nie zrobie bez badan-kolejny dlugi i ciagly proces. no coz;-)
martyś;))

Awatar użytkownika
goniusia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 650
Rejestracja: 10 cze 2007, 21:06
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: okolice Wrocławia

Re: polekowe problemy z jajeczkowaniem

Post autor: goniusia » 18 cze 2007, 17:05

Ja brałam Encorton jeszcze przed chorobą.Miałam jakieś straszne uczulenie a nikt nie wiedział co to jest.W końcu poszłam prywatnie i właśnie dostałam Encorton.Lekarz powiedział że to są hormony i być może dlatego jeszcze nie jajeczkujesz.A spróbuj poczytać na ulotce czy nic o tym nie piszą.Z tego co wiem to płodność po hormonach może tak szybko nie powrócić. :mrgreen:

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: polekowe problemy z jajeczkowaniem

Post autor: ranka » 18 cze 2007, 22:14

martyś pisze:bede sobie dalej radzic jakos sama. i tak nic nie zrobie bez badan-kolejny dlugi i ciagly proces. no coz;-)
sprobuj z ta temperaturka..moze da ci to jakiess wejrzenie...ja tak robie i sama sie zdziwilam. :mrgreen:
Obrazek

kizior

Re: polekowe problemy z jajeczkowaniem

Post autor: kizior » 14 paź 2008, 15:45

od czerwca do wrzesnia bralam metypred. podczas brania zaobserwowalam u siebie:
coraz to bardziej skape miesiaczki i skracanie sie miesiaczki z 6 dni najpierw do 5 potem do 4dni az do zanikniecia. ostatni cylk miesiaczkowy wyniosl u mnie prawie 50dni. poszlam z tym problemem do ginekologa. powiedzial ze to przez sterydy i przy okazji okazalo sie ze mam torbiela :shock: - 4cmx4,5cm. narazie jestem na etapie obserwacji.
do czego zmierzam? jestem pewna ze to wynik brania sterydow,bo 2 miesiace przed trafieniem do szpitala bylam u ginekologa i nie bylo nic zlego.
teraz na sama mysl o sterydach sie we mnie gotuje. :mad:

dżelka
Debiutant ✽
Posty: 12
Rejestracja: 05 gru 2005, 14:11
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Miasteczko

Re: polekowe problemy z jajeczkowaniem

Post autor: dżelka » 15 paź 2008, 21:03

Martyś głowa do góry- będzie dobrze. Ja 4 lata temu miałam usuwane mięśniaki macicy, od ponad 3 lat wiem, że choruje na CU i cały czas się leczę. Teraz rośnie mi następny mięśniak, a w dodatku stwierdzono tzw. zespół policystycznych jajników, oprócz tego moje jelitka szaleją..... Też strasznie chce mieć dzidziusia ale niestety nie może to być teraz. Jak widać wszystko ma swój czas i nie zawsze dostajemy to co chcemy i kiedy chcemy. Bardzo dobrze rozumiem Twoje rozgoryczenie i żal. Bezsilność jest straszna. Sama siebie przekonuje, że wszystko będzie dobrze i w końcu w moim domu pojawi się mały człowieczek z różową buźką i pulchniutkimi stópkami. Tego i Tobie z całego serca życzę. Wierz w to bo wiara czyni cuda.....:)

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: polekowe problemy z jajeczkowaniem

Post autor: ranka » 15 paź 2008, 21:33

znalezc dobtrego ginekologa to 3/4 sukcesu :)
Obrazek

Zablokowany

Wróć do „Problemy Kobiece”