Nadżerka

Szeroko rozumiane sprawy związane z miesiączką, jajeczkowaniem.. itp.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Alis
Doświadczony ❃
Posty: 1591
Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:59
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Polski

Re: Nadżerka

Post autor: Alis » 11 lut 2012, 18:31

Naobie pisze:nie reagowała na leczenie globulkami
Własnie też mam nadżerkę, czyli można leczyć farmakologicznie??
Leki: Pentasa granulat 2x1 g/Sanprobi Super Formuła 1x1/wcześniej Remicade

Awatar użytkownika
malapkasia
Znawca ❃❃
Posty: 2859
Rejestracja: 24 maja 2010, 11:31
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin/Bełżyce/Łuszczów

Re: Nadżerka

Post autor: malapkasia » 11 lut 2012, 19:42

ja miałam posmarowaną solcogynem przez lekarza i się pozbyłam :] "sama odpadła" :)
"Aby być szczęśliwym z mężczyzną, trzeba go bardzo dobrze rozumieć i trochę kochać. Aby być szczęśliwym z kobietą, trzeba ją bardzo kochać i w ogóle nie próbować zrozumieć"
imuran, entocort 3mg, novothyral

Awatar użytkownika
Naobie
Początkujący ✽✽
Posty: 452
Rejestracja: 13 gru 2007, 07:56
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Re: Nadżerka

Post autor: Naobie » 11 lut 2012, 19:49

Alis pisze:Własnie też mam nadżerkę, czyli można leczyć farmakologicznie??
można ale jak widać nie zawsze skutkuje ;) ja teraz jestem po wymrażaniu i nawet to nie pomogło :( jakaś oporna ta moja nadżerka na wszelkie leczenie
teraz biorę albothyl i jak to nic nie da to już nie wiem co dalej... no ale póki co jestem dobrej myśli i mam nadzieję że to pomoże

Awatar użytkownika
magda281
Znawca ❃❃
Posty: 2476
Rejestracja: 20 gru 2007, 11:55
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: okolice warszawy

Re: Nadżerka

Post autor: magda281 » 11 lut 2012, 21:07

najlepszą metodą na nadżerkę i 100% skuteczną jest konizacja ,ja mialam po wielu próbach wyleczenia innymi metodami.Zresztą podobno teraz tak się leczy nadżerki -wycina i z glowy. :razz:
Kto nadzieje w innych pokłada,celu nie osiąga.

Awatar użytkownika
Naobie
Początkujący ✽✽
Posty: 452
Rejestracja: 13 gru 2007, 07:56
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Re: Nadżerka

Post autor: Naobie » 11 lut 2012, 21:41

mój ginekolog twierdzi że żadna inna metoda niż wymrażanie u kobiety która nie rodziła nie wchodzi w grę... nie tylko problemy z urodzeniem ale po konizacji to i zajściem w ciąże mogą być... ale to wg mojego lekarza (ja nie sprawdzałam tego info nigdzie)

Awatar użytkownika
magda281
Znawca ❃❃
Posty: 2476
Rejestracja: 20 gru 2007, 11:55
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: okolice warszawy

Re: Nadżerka

Post autor: magda281 » 11 lut 2012, 21:44

no tak może tak być,ale wymrażanie dziala na jakis czas nadżerka się odnawia najczęściej. No konizacja moze być nie wskazana u kobiet ktore nie rodzily jednak moja koleżanka spokojnie zaszla w ciążę po zabiegu .
Kto nadzieje w innych pokłada,celu nie osiąga.

Awatar użytkownika
Naobie
Początkujący ✽✽
Posty: 452
Rejestracja: 13 gru 2007, 07:56
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Re: Nadżerka

Post autor: Naobie » 11 lut 2012, 21:46

magda281 pisze:no tak może tak być,ale wymrażanie dziala na jakis czas nadżerka się odnawia najczęściej. No konizacja moze być nie wskazana u kobiet ktore nie rodzily jednak moja koleżanka spokojnie zaszla w ciążę po zabiegu .
bo zajście w ciąże nie jest niemożliwe po takim zabiegu niemniej jednak ponoć może być problem ;) z urodzeniem również dlatego się nie zaleca (właśnie się dokształcam w tym temacie na necie:D)
niemniej jednak mój lekarz powiedział że jak chce jakikolwiek inny zabieg to on na pewno mi go nie wykona - jedynie po ciąży ;)

Awatar użytkownika
magda281
Znawca ❃❃
Posty: 2476
Rejestracja: 20 gru 2007, 11:55
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: okolice warszawy

Re: Nadżerka

Post autor: magda281 » 11 lut 2012, 21:52

no może tak być,choć w szpitalu którym miałam wykonany zabieg powiedziano mi że teraz tylko tak się walczy skutecznie z nadżerką,a dla mnie to priorytet był żeby się jej pozbyć bo jestem w grupie ryzyka raka szyjki.
Kto nadzieje w innych pokłada,celu nie osiąga.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Problemy Kobiece”