Strona 1 z 1

Kolposkopia

: 23 cze 2009, 18:12
autor: Cinimini
Właśnie wróciłam od Ginekologa, odebrałam wyniki cytologii i okazał się, że nie jest ciekawie. Znaleziono komórki o o nieprawidłowym nablonku płaskim (ASC) - nieokreślonego znaczenia (ASC-US).
Dostałam w związku z tym skierowanie na Kolposkopie - celem wykluczenia istnienia komórek rakowych - oczywiście swojej reakcji nie musze opisywac - płacz i histeria...teraz juz sie uspokoiłam, ale boje sie strasznie. Proszę napiszcie coś o tym badaniu i czy tez mialyscie takie 'historie' moze strach ma wielkie oczy i skonczy sie na zwyklym usunieciu nadzerki...
Do tego od dwóch miesiecy jestem z nowym wspaniałym chlopakiem .. delikatnie wprowadziłam go w istote Crohna...zaakceptował, niedługo po tym, doswiadczył go na "własnej skórze" bo przez kilka dni crohn dawał mi w kosc - przetrwał. Pózniej leczyłam zatoki, bo ledwo oddychałam. Nastepnie puchnący i ropiejacy kciuk (efekt obgryzionej skórki),kurzajka przypaznokciowa z ktora ciągle walcze. Teraz z kolei jestem na zwolnieniu z powodu Zapalenia Krtani... Piotrek jeszce póki co sie z tego smieje mówiąc 'ze chorowitek ze mnie - słaby materiał genetyczny', a ja mam stres jak powiedzieć mu o mojej kolejnej "Rewelacji pochwowej''...
Podłamana jestem strasznie ....

Re: Kolposkopia

: 23 cze 2009, 18:19
autor: kasinp
Cinimini, moze na razie nie racz go tymi nowosciami bo jeszcze ucieknie gdzie pieprz rosnie ;)) a tak bez zartow nie denerwuj sie tylko biegusiem na badanie i martwic sie bedziesz dopiero jak bedzie sens , chociaz mysle ze skoro badalas sie wczesniej u gina i cytologie robilas raz na jakis czas to nie ma co siac paniki bedzie dobrze

Re: Kolposkopia

: 23 cze 2009, 18:26
autor: Cinimini
No właśnie najchetniej nie mówiłabym mu nic, poszla na badanie i tyle...ale mam teraz 'zakaz' współzycia - a z tego tak łatwo sie nie wytlumacze... ;) Tym bardziej, ze na badanie bede czekala jakies 2 tyg. no i pozniej w trakcie leczenia też abstynencja...

Re: Kolposkopia

: 23 cze 2009, 19:42
autor: Mamcia
Samo badanie to taka kolonoskopia pochwy dość sensowny link. http://www.biomedical.pl/kobieta/kolpos ... y-268.html
Samego badania nie ma się co bać, wyników też nie. Trzeba dmuchać na zimne i ewentualnie wdrożyć leczenie.
Co do chłopaka, to trudno zataić.

Re: Kolposkopia

: 26 cze 2009, 14:40
autor: Cinimini
No nie...dziś byłam u siebie na oddziale na kolejnym podaniu leku biologicznego i usłyszałam, ze jesli podczas kolposkopii zostanie wykryta dysplazja, to niestety zostane wykluczona z programu.... Tego jeszce mi brakuje... Nie dosc, ze jestem juz klebkiem nerwow, bo caly czas mysle 'co oni tam znajda' to jeszce w razie (odpukac) wiekszych problemow zostanie wstrzymaniy program - moja nadzieje i podpora... Dół...boje się...

[ Dodano: 15-07-2009 ]
Jestem już po.....
Badanie straszne nie jest...wlasciwie nic innego (w odczuciach fizycznych) jak podczas standardowego badania ginekologicznego, tyle ze dluzsze i swoje wnetrze moge obejrzeć na monitorze. Wynik to silny stan zapalny o charakterze wirusowym, zostal pobrany wycinek i to on potwierdzi, czy nie ma komorek rakowych, jednak p. dr powiedzial, ze ona nic niepokojacego nie widzi. Kamień z serca - tak silnego strachu chyba nigdy nie czulam. Czeka mnie teraz leczenie farmakologiczne i usuniecie nadzerki - no ale to juz pikuś - Pan Pikuś ;) ... jej...nawet nie wiece jaka jestem szczesliwa. Mały minus...to zalecono mi szczepionke przeciw brodawczakowi za bagatela 1500 zł ... No ale trudno...czym jest 1500 zł przy wiadomości, ze nie mam tego, czego nawet na glos wypowiadać nie chce.

Re: Kolposkopia

: 25 lut 2013, 11:00
autor: kasinp
No , hej ,
właśnie dziś dostałam skierowanie na badanie kolposkopem , zobaczę gdzie się dostanę i o co chodzi , cytologię pobrano , wynik będzie za 3 tygodnie , to ciekawa jestem czy szybciej cytologie dostane wynik czy kolposkopie zrobie. Boję się jak cholerka , bo nie wiadomo co to jest , tak się zastanawiam , czy obrazu tej mojej nadżerki "niby" to crohn nie paskudzi. W sensie czy możliwe że to co on widzi to może być np. przetoka?

Re: Kolposkopia

: 25 lut 2013, 13:09
autor: Cinimini
kasinp, moja nadżerka "przerodziła" się w wirusa HPV pośrednio z powodu Crohna, a konkretnie w okresie leczenia biologicznego. Osłabiony organizm nie poradził sobie z czymś tak "błahym" jak nadżerka. Kontrola jest konieczna, ale nie bój się samego badania. Jak pisałam wyżej jest bezbolesne.
kasinp pisze:czy możliwe że to co on widzi to może być np. przetoka?
Oj...nie mam pojęcia, odpukać nie miałam przetoki, więc doświadczenia nie mam.
Trzymam kciuki, aby była to zwykła nadżerka, która nie chce się zagoić. Wówczas wszystko skończy się wymrożeniem i już ;)

Re: Kolposkopia

: 25 lut 2013, 13:29
autor: kasinp
Cinimini pisze:kasinp, moja nadżerka "przerodziła" się w wirusa HPV pośrednio z powodu Crohna
a gdyby to było to , to jak sobie z tym poradzilaś ??