Strona 1 z 1

Re: NPR

: 28 mar 2012, 19:48
autor: Natuśka
Jest wiele czynników wpływających na podstawową temperaturę ciała. Jeśli czujesz się nie najlepiej to już jest to czynnik, który skutecznie zaburza temp. Crohn nie jest przeszkodą do stosowania NPR jednak jak wiemy charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym i co za tym idzie- podwyższeniem temperatury.
Tym bardziej skoro napisałaś, że
kota pisze:Źle się wtedy czułam i w ogóle mogło to być przyczyną. mało jadłam i miałam rozwolnienie.
wszystko jasne.

Immunosupresja też może mieć oddźwięk w cyklu- sama to przerabiałam :wink:
kota pisze: ostatni wykres wyszedł mi dziwnie, przez cały czas wyglądał mniej więcej tak ^^^ że spadek góra i tak na zmianę.
Przyczyną tego mogą być jelitka, ale też zaburzenia hormonalne.
Ja mam roczny zbiór obserwacji i babka zostawiła je sobie, bo czegoś takiego jeszcze nie widziała :razz:

A nie masz, gdzieś na miejscu/w pobliżu jakiegoś instruktora NPR? :zastanawia:

Niemniej jednak służę pomocą :smile:

Re: NPR

: 28 mar 2012, 20:16
autor: Natuśka
Te obserwacje są na początku trudne, interpretacja jeszcze trudniejsza. U mnie dopiero z czasem dało się jakoś to rozpracować... :/

Trzeba zaznaczyć, że metoda ta jest może skuteczna, lecz jak wiadomo, że wystarczy drobne przesunięcie w cyklu i może się coś wywinąć. NPR wymaga samodyscypliny i bardzo dokładnego poznania swojego organizmu.
W żadnym wypadku nie zniechęcam :smile:

Są poradnie NPR gdybyś- że się tak wyrażę- chciała, a nie mogła. :wink:

Re: NPR

: 29 mar 2012, 15:22
autor: Truskawka
Ja stosuje NPR-na poczatku z wykresami mialam problem bo tez nie umiałam ich czytac a teraz juz ok:)
ale faktycznie zle samopoczucie moze zakłócac odczyty temperatury:)

Re: NPR

: 29 mar 2012, 17:45
autor: Natuśka
kota pisze:Natuśka, ale Ty prowadzisz obserwacje? jeśli tak, jak Twoje wykresy wyglądają? są czytelne i w miarę jasne?
Prowadzę- przemawia przeze mnie ciekawość :wink: Miałam ma poprzednim semestrze dość sporo godzin z metod NPR.
Co do moich gigantów ... :razz:
Są bardzo skaczące i do mnie nie przemawiające :wink: Jednym słowem- maniana... :/
Ogólnie wskaźniki nie są zbieżne, organizm robi ze mną co chce :neutral:

Swoje wykresy podałam babce z którą miałam te zajęcia i miała je przejrzeć. Teraz pasowałoby mi się wybrać do niej na konsultacje.

Re: NPR

: 16 kwie 2012, 20:49
autor: ranka
stosowalam NPR w okresie 3 letnim kiedy staralismy sie o maluszka - wykresy mialam ksiazkowe :)
no ale ja nie goraczkuje zbyt czesto albo w ogole jesli chodzi o jelita. potrzebne mi to bylo zeby zobaczyc skok poprzedzajacy owulacje.

niesttey na wiele mi sie to nie zdalo bo przyczyna nieza chodzenia w ciaze byly jajowody ale warto siebie poobserwoweac :)

ja robilam swoje wykresy na portalu 28dni :)

Re: NPR

: 19 kwie 2012, 09:29
autor: -Ania-
W małżeństwie stosowałam NPR a do tego testy na płodność w tym dniu :)

nie te które pokazują Ci, że jesteś w ciąży
ale te, które pokazują czy masz dni płodne

Raczej nie miałam problemów z odczytaniem, wykresy były
spoko, a do tego miałam "opiekuna" z
jakiegoś koła Rodzin przy parafii czy coś,
z Duszpasterstwa rodzin, która to pani czytała me wykresy
i nadzorowała jak trzeba było.

Ania

Re: NPR

: 21 kwie 2012, 15:48
autor: -Ania-
zgadza się

Ania