Strona 2 z 2

Re: Nadwrazliwoś emocjonalna

: 23 cze 2009, 14:08
autor: Jacquelina
anulka089, to dobrze ze jest dobrze XD
zastanawiam sie tez czy nie spytać ginekolog o to czy yasminelle były by dla mnie dobre tak jak u anecia170, bo w sumie to od prawie początku chciałam je brać.Myślicie ze lekka sugestia będzie ok? :razz:
zastanawiałam sie tez nad plastrami :neutral: tylko dlaczego jest tak mało typów w Polsce? chyba tylko 2, nie?

Re: Nadwrazliwoś emocjonalna

: 23 cze 2009, 14:47
autor: anulka089
wiesz, możesz lekarzowi podsunąć ten pomysl z Yasminelle , może akurat to te na które czekasz :smile:
z tego co ja wiem jest tylko Evra z plastrów antykoncepcyjnych

Re: Nadwrazliwoś emocjonalna

: 23 cze 2009, 15:14
autor: Jacquelina
nie wiem, wydawało mi się ze sa 2, ale mogę się mylić :razz: Evra brała moja siostra, ale też zrobiła sie nadwrażliwa emocjonalnie, tylko w druga strone. W kołko zła chodziła :lol:
plastry są wygodne, ale pewnie strasznie syfią, prawda?

Re: Nadwrazliwoś emocjonalna

: 23 cze 2009, 20:18
autor: anulka089
wygodne są bo masz spokuj przez tydzien , czy syfia no tak brudzą się brzegi od kleju ale można zmyć bądz zdrapać wystający klej z zebranym brudem ,heh

ja przy plastrach mialam lepszy humor nie była zła niż przy Yasminelle - kazdy jest inny i inaczej reaguje
kiedy idziesz do lekarza? ja sie wybieram juz pol roku zeby sie zbadac ,zrobić cytologie ciągle tylko albo mi sie odechciewa iac albo żle sie czuje itd...

Re: Nadwrazliwoś emocjonalna

: 23 cze 2009, 21:52
autor: Jacquelina
zapisy na lipiec beda pod koniec czerwca, wiec muszę "trochę" poczekać ;]
anulka089, koniecznie idz, cytologia jest ważna-zmusic sie trzeba;]

Re: Nadwrazliwoś emocjonalna

: 23 cze 2009, 22:49
autor: CzarnaMamba
Jacquelina pisze:Myślicie ze lekka sugestia będzie ok? :razz:
Oczywiscie, zasugerowac mozesz :) Powiem szczerze, ze ja na plastry sie raczej nie skusze, nie lubie nosic czegos przyklejonego na skorze :p ja swoja pierwsza cytologie zrobilam 2 tygodnie temu- w koncu sie zmusilam....

Re: Nadwrazliwoś emocjonalna

: 24 cze 2009, 06:57
autor: anulka089
ja pierwszą cytologie mialam w zeszłym roku , pasowało by iśc znowu.dzis przedzwonie sie zapsiać na przyszły tydzien - u mnie tylko raz w tyg przyjmuje lekarz

a do plastrów idzie sie przyzwyczaić

Re: Nadwrazliwoś emocjonalna

: 24 cze 2009, 13:35
autor: Natalka
Dziewczyny, ja rozumiem, że te temty jakoś się ze sobą wiążą, ale nie róbmy bałaganu, o plastrach antykoncepcyjnych mamy tu dyskusję viewtopic.php?t=1325
a o cytologii było w tym wątku viewtopic.php?t=2359&postdays=0&postord ... 3;&start=0 (gdzieś pod koniec tematu)
:smile:

Re: Nadwrazliwoś emocjonalna

: 26 cze 2009, 00:04
autor: Jacquelina
Natalka, spokojnie, już się uspokajamy XD
anulka089, z tego co wiem refundowana cytologie mamy raz na 3 lata, chyba ze coś się dzieje i przy gadaniu podstawowym lekarz zauważy coś niepokojącego. Oby nie XD

Re: Nadwrazliwoś emocjonalna

: 10 sty 2011, 09:05
autor: ewkunia
Jak tam sytuacja z tabletkami?
Ja brałam przez ostatni rok Dianę - czułam się jak balon z wilczym apetytem. Teraz Yasmin - zaczynam mieć huśtawki nastrojów,ale nie wiem czy to kwestia osobowości czy hormonów ;p

Re: Nadwrazliwoś emocjonalna

: 11 sty 2011, 10:01
autor: anulka089
jak brałam tabletki anty tez miałam huśtawki nastrojów, drażniło mnie wszytsko :evil:

Re: Nadwrazliwoś emocjonalna

: 11 sty 2011, 18:38
autor: exa
ja biorę microgynon 21 od ponad roku......żadnych wahań nastrojów, żadnego tycia....wszystko jak najlepiej...

Re: Nadwrazliwoś emocjonalna

: 12 sty 2011, 08:40
autor: Blue
ewkunia pisze:Teraz Yasmin - zaczynam mieć huśtawki nastrojów,ale nie wiem czy to kwestia osobowości czy hormonów ;p
Teraz też to biorę i jestem bardzo zadowolona.
Wcześniej brałam Triquilar, Dianę, Cilest, Irenę [na pewno nazwy źle popisałam :oops: ] i zawsze tyłam, zawsze jakieś efekty uboczne. Jedyne co złego mają wspólnego te wszystkie ww tabsy - to zabijają mi libido :smutny:

Re: Nadwrazliwoś emocjonalna

: 12 sty 2011, 08:45
autor: ewkunia
No to jest problem, też to zauważam u siebie. Tzn niby ok,ale mogłabym się obyć bez niczego ;p

Re: Nadwrazliwoś emocjonalna

: 17 sty 2011, 00:12
autor: CzarnaMamba
ewkunia pisze:No to jest problem, też to zauważam u siebie. Tzn niby ok,ale mogłabym się obyć bez niczego ;p
No niestety to są hormony, nie da się uniknąć wszystkich powikłań, są plusy i minusy... Każda z nas znosi różne tabletki inaczej... Strasznie sie czulam po: harmonet, tylam po yasmin i yasminelle, a teraz biorę Logest i jest ok, ale wahania nastroju są