Strona 1 z 7

Seks a nasze jelitka...

: 30 mar 2005, 12:50
autor: Lawenda
Ja wiem, ?e to temat intymny niemniej wa?ny w ?yciu. Nikt o tym nie mówi. Lekarze wstydliwie spuszczaj? wzrok, rozk?adaj? ?apki i oczywi?cie omijaj? ten temat albo po mistrzowsku ignoruj?.
Wiadomo, ?e w czasie zaostrzenia pojawia sie ból i rekordowa ilo?? wizyt w toalecie. Cz?sto te? (CD) pojawia sie znaczny spadek wagi i inne dodatki. Trudno w tym czasie czua sie atrakcyjnym. Do tego dochodz? jeszcze interwencje chirurgiczne...
Ja osobi?cie po operacjach, które przesz?am mam z tym spory problem. Ka?de zbli?enie konczy sie bólem zrostów, jelita :( Wszystko u mnie niestety skumulowa?o si? w prawym dole biodrowym i w okolicy spojenia ?onowego - wi?c bardzo nisko i blisko dróg rodnych. Przekrwienie miednicy mniejszej przy miesi?czce powoduje ostre bóle, przekrwienie podczas wspó??ycia daje zbli?one efekty. No i chyba nale?y do tego jeszcze doda? wzmo?on? aktywno?? fizyczn? ;-)
Ciekawa jestem, czy tylko ja mam taki osobniczy przypadek, czy mo?e kto? z was równie? boryka sie z czym? podobnym.

Re: Seks a nasze jelitka...

: 31 mar 2005, 05:52
autor: Kinga
Widze, ze jestem pierwsza odwazna :wink: Ja nie mam problemow z bolem podczas wspolzycia (szczerze mowiac jelito w ogole bardzo rzadko mnie boli). Mam za to problem z libido :oops: , po prostu nie mam zbyt czesto ochoty na sex- mysle, ze moze to miec zwiazek z Cu bo wiadomo, ze jak w brzuchu bulgocze to nie mysli sie raczej o amorach. A moze leki, ktore bierzemy maja na to jakis wplyw?(zawsze lepiej znalezc winnego :)
Pozdrawiam

Re: Seks a nasze jelitka...

: 31 mar 2005, 09:45
autor: Lawenda
Taaaak, masz Kinga s?uszno??. Przelewanie, bulgotanie i inne bonusy nie stwarzaj? komfortowej sytuacji do amorów. Piekny nastrój, napi?cie ro?nie a tu... marsz kiszek. Mnie to strasznie zniech?ca i blokuje. Nie czuj? si? dobrze sama ze sob? mimo i? mam wiele wsparcia od mojego m??a. Nie wiem jaki wp?yw maj? na to leki - bior? sulfasalazyn? - ale wydaje mi si?, ?e akurat te nie dzia?aj? na os?abienie libido...

Re: Seks a nasze jelitka...

: 31 mar 2005, 12:07
autor: Gośka
I ja mam z tymi sprawami problemy.To mnie dodatkowo stresuje i kó3ko sie zamyka.Wiec dziewczyny nie jeste?cie same.Mo?e wspólnie cos wymy?limy bo jest to dla nas dodatkowa uci??liwo?a.

Re: Seks a nasze jelitka...

: 31 mar 2005, 12:33
autor: Lawenda
Gosiu, wybacz moj? dociekliwo?? ale czy masz problem psychiczny czy fizyczny te?? Nie ukrywam, ?e mnie to osobi?cie interesuje w celach porównawczych, ?e tak powiem ;-)

Re: Seks a nasze jelitka...

: 31 mar 2005, 12:56
autor: Gośka
I jedno i drugie.Mam dok3adnie wszystko to co piszesz Ty i Kinga.To nie nastraja dobrze. Ja mam jeszcze do tego 50 lat wiec pewnie dochodz? problemy klimakterium.Mam me?a który jest nie powiem wyrozumia3y, ale niestety czasem dochodzi z tego powodu do konfliktów, i ja go doskonale rozumie.Przecie? jest normalnym facetem ale co ja biedna mam na to poradzia.Mnie przecie? te? to dobija.Napisze mo?e kiedy? wiecej, ale tak sie sk3ada ?e mam od ?wi?t jaki? dolegliwo?ci znowu wiec nawet nie mam si3y pisaa. Pozdrawiam Go?ka

Re: Seks a nasze jelitka...

: 31 mar 2005, 12:58
autor: Lawenda
Gosia trzymaj sie i nie daj!

Re: Seks a nasze jelitka...

: 01 kwie 2005, 09:46
autor: Lawenda
No i si? wyja?ni?o w znaczniej mierze czemu boli - moje jelitko postanowi?o przyrosn?? do macicy...

Re: Seks a nasze jelitka...

: 02 kwie 2005, 17:43
autor: Kasiaxxx
Cze?a Dziewczyny!
Ja biore Sulfasalazyne i Metronidazol i nie odczuwam spadku libido (na szcze?cie). Ale gdy mam podra?nione jelitko ( te? dolna prawa cze?a) seks to nie jest to o czym marze..... No có?, nasi faceci musz? to jako? prze?ya :lol:
Trzymajcie sie ciep3o
K.

Re: Seks a nasze jelitka...

: 02 kwie 2005, 18:03
autor: kamil86
Jak widze faceci sie w tym dziale nie wypowiadali narazie :wink: My chyba nie mam problemów w tej sferze :wink: :wink:
A wy dzieczyny musicie sobie radzic.... Moze jakies afrodyzjaki wzmog? u was amora? :>
pozdrawiam

Re: Seks a nasze jelitka...

: 06 kwie 2005, 19:11
autor: lucek
no no 2 facet w tym temacie! Otó? jak wi?kszo?c facetów nie mam problemów z ch?ci? na sex. Ale zauwa?y?em, ?e jak zachorowa?em na CU to podczas sexu mój zwód penisa jest mniejszy ani?eli jak by?em zdrowy. Mniejszy w takim sensie ze po 2-3 min stosunku nie jest juz taki twardy jak na pocz?tku :) I nie jest to napewno problem partnerki czy co?. obecnie wcinam sulfasalazyne co podobno obni?a ilo?c plemników, wi?c mo?e i jakie? dokrwienie..Ale reasumuj?c jest inaczej (gorzej)ni? by?em zdrowy.. Pozdrawiam

Re: Seks a nasze jelitka...

: 06 kwie 2005, 21:43
autor: Gość
no i ja mam problemy.......glownie psychiczne.............pozniej fizyczne. jak jest remisja i nie biore sterydow jest w miare ok. jesli mam zaostrzenie, pojawiaja sie bole, goraczka, itp itd NIE MAM NAJMNIEJSZEJ OCHOTY NA ZALOTY NAWET NA CALUSKI :? :? :? przy braniu sterydow zauwazylam zmniejszone libido :cry:

Re: Seks a nasze jelitka...

: 10 kwie 2005, 21:01
autor: kamil86
A sterydy pono? maj? w?a?ciwo?ci o?ywcze :D Ja jak je bra?em to ropiera?? mnie enegria :D Przy ma?ej k?otni ze starsz? potrafi?em strzeli? w szybe z pi??ci i ja tak st?uc ?e szk?a a? prys?y do drugiego pokoju :p Potem noszenie z pare dni bandaza na reku za kare :p

Re: Seks a nasze jelitka...

: 12 kwie 2005, 12:09
autor: Lawenda
kamil86 - no pozazdro?ci? "o?ywiwienia" ale temperament to ty masz zdaje mi si? wybuchowy tak czy owak ;-)

Re: Seks a nasze jelitka...

: 30 kwie 2005, 21:07
autor: nea
Daawno tu nie zagladalam i prosze !!! Jaki dzial !!! Gratulacje.
Ale zeby nie bylo ze przyszlam tylko chwalic, musze przyznac, ze i ja mam pewne problemy zwiazane z seksem i CU. Moze to kwestia lekow, ale rzeczywiscie, czasem sa problemy, zebym miala ch?tk? na seks, czy zwykle przytulanko w ogole. Jak mnie brzuch boli, w ogole nie daje sie dotykac ! Inna sprawa, ze wlasnie rozstaje sie z moim facetem, wiec przy nowym to dopiero bede miala schizy okolocolitisowe.....

Ale nie dajmy sie :-) Moze da sie to jakos ladnie obejsc...
Pozdrawiam
nea