Czy warto byc soba?

czyli o problemach damsko-męskich, o przyjaźni w różnych odcieniach, a także o rodzinie.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Krzycho
Początkujący ✽✽
Posty: 131
Rejestracja: 23 sty 2007, 21:55
Choroba: CU
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Czy warto byc soba?

Post autor: Krzycho » 20 wrz 2007, 23:17

Ludzie cały czas odgrywają jakąś rolę i bardzo rzadko są sobą ( przeważnie jak są sami ). Nie wiem czy to dobry pomysł żeby zawsze być sobą, bo chyba nikt mi nie powie, że jak ktoś z natury jest brudasem, to żeby, w myśl tej zasady, dał sobie spokój z myciem. Ale tutaj, Ci którzy mówili o byciu sobą, mieli chyba na myśli żeby zachowywać się zgodnie ze swoim wewnętrznym poczuciem, że to co robią jest naturalne i prawdziwe. Czasami się bowiem zdarza, że ktoś usiłuje udawać kogoś, kim nie jest i jeżeli nie umie tego robić, to wygląda to żałośnie. Jednakże to naturalne i prawdziwe zachowanie także musi być dostosowane do sytuacji i także jest obliczone na jakiś cel. Jeżeli chciałbym pożyczyć od kogoś 5 dych, to raczej chcę wzbudzać w tym kimś zaufanie, ale mogę tego kogoś np. nie lubić i muszę naginać pewne fakty. Gdybym udawał, że go lubię, to po prostu bym go okłamywał, ale przecież mogę to przemilczeć. Nie jest to bycie sobą, bo JA go nie lubię, ale jest prawdzie, bo nie powiedziałem, że go lubię. Człowiek ma wielopoziomową strukturę osobowości i może pokazać wiele obrazów samego siebie i każdy z nich może być prawdziwy i dostosowany do potrzeb bieżącej chwili. Powinien robić to co w danej chwili jest dla niego najkorzystniejsze, lecz z zachowaniem pewnych zasad, bo są jakieś granice, których przekraczać nie może.
Miłość natomiast rządzi się swoimi prawami. Kombinowanie nie wiadomo czego nie ma sensu, chociaż czasami odpowiednie działanie może znacznie popchnąć sprawy do przodu. Jednak trzeba czekać na kogoś, kto będzie do Ciebie pasował. Żywiołowość na pewno nikogo nie odstraszy, bo mnóstwo jest takich, którzy to lubią, ale mnóstwo jest takich co tego nie lubią. Ludzie różne cechy i zachowania lubią i nawet sam jestem czasami zdziwiony, że coś takiego jest możliwe. Dlatego nie ma co zmieniać coś w sobie na siłę, należy z tego co najlepsze upleść gęstą sieć i szeroko ją zarzucić. Na pewno coś się złapie. Pozdrawiam.
Boże spraw żeby mi się tak chciało, jak mi się nie chce.

Rudi
Początkujący ✽✽
Posty: 122
Rejestracja: 19 maja 2006, 13:17
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Chodzież

Re: Czy warto byc soba?

Post autor: Rudi » 20 wrz 2007, 23:18

Jasne,że warto :roll: Ja dłuższy czas miałem problemy z akceptacją własnej osoby i cech charakteru jakie posiadam. Jednak jest już znacznie lepiej w tym względzie i mam nadzieje,że uda mi się osiągnąć cel. Widzę coraz więcej cech,którę moe uznać jak najbardziej za plus i je "wyeksponować"...Na pewno warto:)

Awatar użytkownika
Patryśka
Doświadczony ❃
Posty: 1303
Rejestracja: 23 wrz 2006, 19:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków, Gronków

Re: Czy warto byc soba?

Post autor: Patryśka » 21 wrz 2007, 13:27

Zenobius pisze:To emocje glownie obnazaja nasza prawdziwa twarz.
Wlasnie..Ciesze sie ze zostalam zrozumiana :)
aleksandra12 pisze:A można mieć twarz szalonych emocji a w środku być jeszcze innym.
To tez prawda..

ulusiek17
Początkujący ✽✽
Posty: 77
Rejestracja: 29 sie 2007, 22:14
Choroba: CD
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: szczecin
Kontakt:

Re: Czy warto byc soba?

Post autor: ulusiek17 » 21 wrz 2007, 16:56

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
w imie miłości, jeśli mam z kimś być to partner akceptuje i kocha mnie taka jaką jestem bez względu na wszytsko :) tak myśle :P
Do CuDaków świat należy ;)

Awatar użytkownika
misiek1
Aktywny ✽✽✽
Posty: 889
Rejestracja: 09 gru 2006, 19:43
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: Czy warto byc soba?

Post autor: misiek1 » 21 wrz 2007, 18:04

ulusiek17 pisze:w imie miłości, jeśli mam z kimś być to partner akceptuje i kocha mnie taka jaką jestem bez względu na wszytsko tak myśle
bo masz jeszcze 18 lat :lol: no offense
Martwisz się chorobą ? ale z Ciebie egoista, na tej samej ziemi umiera codziennie tysiące dzieci z głodu, to jest prawdziwa choroba.

Zaglądam tu raz na jakiś czas ale nie są to godziny ani dni a nawet tygodnie :)

ESka

Re: Czy warto byc soba?

Post autor: ESka » 21 wrz 2007, 21:20

Sklonowany pisze:ulusiek17 napisał/a:
w imie miłości, jeśli mam z kimś być to partner akceptuje i kocha mnie taka jaką jestem bez względu na wszytsko tak myśle

bo masz jeszcze 18 lat :lol: no offense
a ja też tak myślę i 18 lat nie mam :razz:
Zenobius pisze:Marzenia o znalazieniu idealnego partnera/partnerki sa nierealne,
To prawda chociaż trudno mi się z tym pogodzić :smutny:

ESka

Re: Czy warto byc soba?

Post autor: ESka » 21 wrz 2007, 21:42

Zenobius pisze:1) Idealne rzeczy/ludzie nie istnieja.
ale tak fajnie jest sobie pomarzyć, że istnieje ktoś idealny (w sam raz :razz: ) dla mnie :wink:
Zenobius pisze:2) Biorac pod uwage punkt pierwszy, idealna osoba dla nas jest ta, przy ktorej zmiany ktore robimy sa jak najmniejsze.
Z tym się nie zgadzam. Dla mnie idealna osoba to taka dzięki której mogę się zmieniać, ale na lepsze. Idealną osobą dla mnie nie jest osoba przy której się nie zmienię bo ja chcę się zmieniać, ale tak pozytywnie. Zmieniać się, a nie tylko udawać że jestem kimś kim nie jestem.

Awatar użytkownika
misiek1
Aktywny ✽✽✽
Posty: 889
Rejestracja: 09 gru 2006, 19:43
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: Czy warto byc soba?

Post autor: misiek1 » 23 wrz 2007, 06:17

sylwusia4114 pisze:ja chcę być sobą. ale boję się, że go stracę..
nie mozesz "nie być soba " dla swojej milosci , bo to zawsze bedzie mialo krotkie nozki, w koncu wyjdzie prawdziwe oblicze z Ciebie i co wtedy jak druga polowa sie rozczaruje :p
Miłość zmienia ludzi, wydobywa to co na codzien głęboko ukrywamy w sercu,zmiana w imie miłości to jakby dostac "kopa" na wszystkie postanowienia noworoczne na ktore nigdy nie mielismy sily.
Martwisz się chorobą ? ale z Ciebie egoista, na tej samej ziemi umiera codziennie tysiące dzieci z głodu, to jest prawdziwa choroba.

Zaglądam tu raz na jakiś czas ale nie są to godziny ani dni a nawet tygodnie :)

Awatar użytkownika
aleksandra12
Aktywny ✽✽✽
Posty: 959
Rejestracja: 07 lut 2006, 22:09
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Czy warto byc soba?

Post autor: aleksandra12 » 23 wrz 2007, 10:38

sylwusia4114 pisze:a tak t sobie myślę, że przez moje żarty sprawiam osobę nieinteligentną..
Poczucie humoru i złośliwość to cechy wyłącznie ludzi inteligentnych, pamiętaj o tym :)

A uspokojenie przyjdzie z czasem. Człowiek się zmienia w trakcie życia naturalnie. Liceum, studia, to nas kształtuje.
Pozdrawiam, Aleksandra

Awatar użytkownika
fairy
Początkujący ✽✽
Posty: 240
Rejestracja: 19 cze 2007, 09:19
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin

Re: Czy warto byc soba?

Post autor: fairy » 26 wrz 2007, 22:12

sylwusia4114 pisze: chcę być po prostu bardziej opanowana, spokojniejsza.. ale wtedy będę nikim i to takie błędne koło. bo jak nie szaleję, nie wydurniam się, to się taka pusta w środku czuję.. :( a tak t sobie myślę, że przez moje żarty sprawiam osobę nieinteligentną.. :/
Hmmm, to zupelnie jak ja :D zawsze wszyscy uwazali mnie za osobe wesolą, zabawną, pelną pozytywnej energii i niestety.... nieco rozwrzeszczaną( to ostatnie to moje odczucie, zawsze wszedzie mnie pelno, ciagle sie wydurniam i jestem za glosno :P - jaka inna jestem w domu gdy jestem sama ze soba albo z najblizszymi !!), tez myslalam ze wszyscy mnie beda traktowali zawsze tylko jako fajna kumpelke, ale tak nie bylo, szybko sie o tym przekonalam i Ty sie przekonasz, jak ktos Cie pokocha to pokocha Cie wlasnie taka jaka jestes, a nie jakas sztucznie zmieniona dziewczyne, z ktorej i tak po jakims czasie wyjdzie prawdziwe "JA" :)
Hello, I know there's someone out there who can understand
And who's feeling the same way as me ...

Awatar użytkownika
fairy
Początkujący ✽✽
Posty: 240
Rejestracja: 19 cze 2007, 09:19
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin

Re: Czy warto byc soba?

Post autor: fairy » 28 wrz 2007, 03:26

ja juz przeszlam "okres dojrzewania" sto lat temu :P i dalej jestem taka :P
Hello, I know there's someone out there who can understand
And who's feeling the same way as me ...

Awatar użytkownika
cordo
Aktywny ✽✽✽
Posty: 932
Rejestracja: 01 wrz 2007, 18:53
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Czy warto byc soba?

Post autor: cordo » 28 wrz 2007, 22:53

ja nie portafię ''nie być sobą'' i nie wiem jak to jest. Ale powiem, że warto byc sobą i nie udawać kogos innego lub coś innego . Fajna jest też piosenka Grupy Operacyjnej, o byciu sobą posłuchaj.
Ja zauważyłem że dziewczyny w mojej klasie zaczynają swirowąć( nawet fajnie) itp. Może takie czasy..

Awatar użytkownika
kasia88
Aktywny ✽✽✽
Posty: 602
Rejestracja: 16 mar 2006, 22:07
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Re: Czy warto byc soba?

Post autor: kasia88 » 29 wrz 2007, 00:13

luke6p pisze:nie udawać kogos innego lub coś innego
ja bardzo lubie udawać drzewo. i te zielone listeczki.. :roll:
"Kobieta nie słowami mówi prawdę, lecz ciałem."

Awatar użytkownika
Ania16
Początkujący ✽✽
Posty: 496
Rejestracja: 25 mar 2004, 14:27
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdansk-Przymorze
Kontakt:

Re: Czy warto byc soba?

Post autor: Ania16 » 29 wrz 2007, 18:23

ja nigdy nie udalam kogos kim nie jestem ani niczego, poniewaz to byloby trudne;) latwiej byc soba;)
http://magdamroczkowska.pamietajmy.com.pl/
Moj Aniołek (*)

Obrazek

Ileostomia od 7.03.2013

Awatar użytkownika
cordo
Aktywny ✽✽✽
Posty: 932
Rejestracja: 01 wrz 2007, 18:53
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Czy warto byc soba?

Post autor: cordo » 29 wrz 2007, 18:37

kasia88 pisze:luke6p napisał/a:
nie udawać kogos innego lub coś innego

ja bardzo lubie udawać drzewo. i te zielone listeczki..
A ja lubie udawać muchomora.
Widze że humor Ci dopisuje.

Zablokowany

Wróć do „Miłość, Przyjaźń, Rodzina”