Nowi znajomi , studia , czy mówić odrazu że choruje??

czyli o problemach damsko-męskich, o przyjaźni w różnych odcieniach, a także o rodzinie.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
ewkunia
Doświadczony ❃
Posty: 1030
Rejestracja: 05 kwie 2008, 12:53
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Nibylandii:)

Re: Nowi znajomi , studia , czy mówić odrazu że choruje??

Post autor: ewkunia » 13 kwie 2008, 22:45

hehe kolezanka mi pobiegła z pomoca i mowi do tego pana ' a ty co? wstrzymujesz? to chyba gorzej';p a poza tym,ja go przyuwazylam i zaczelam pytac po kazdym wyjsciu z wc po co tam byl ;p;p;p i tak se dogryzamy i moze tak jest zdrowiej :) Tak czy inaczej - nie cierpię cwiczennnnnnnn ;p pozdrowienia cieplutkie :)
Ewkunia; biorę: nic; brałam :Asamax Imuran, Pentasę, Metronizadol, Encorton, Salofalk, Jucolon, wlewki z hydrokortyzonem,..., and many more ;p ważę 60kg/169cm, mam notorycznie stany podgorączkowe;/ Moje jelita źle znoszą mesalazynę.

Awatar użytkownika
ewkunia
Doświadczony ❃
Posty: 1030
Rejestracja: 05 kwie 2008, 12:53
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Nibylandii:)

Re: Nowi znajomi , studia , czy mówić odrazu że choruje??

Post autor: ewkunia » 13 kwie 2008, 23:59

ja to tak ustawiam. Ta osoba, o której mowię, jest ...dziwna. W sumie nie przyjazni się z nikim,a zazwyczaj jak się odezwie sam z siebie, to żeby dociąć ;/ Ostatni raz chyba w podstawówce znalam kogos takiego... Wiem,ze to wynikaz kompleksów,bom duża dziewczynka:)

Nie o tym jednak mowa miała być. Poważnie myślę nad iosem.Żeby jak nie chcę, to nie być tak po prostu.
Ewkunia; biorę: nic; brałam :Asamax Imuran, Pentasę, Metronizadol, Encorton, Salofalk, Jucolon, wlewki z hydrokortyzonem,..., and many more ;p ważę 60kg/169cm, mam notorycznie stany podgorączkowe;/ Moje jelita źle znoszą mesalazynę.

Awatar użytkownika
OLINA
Początkujący ✽✽
Posty: 56
Rejestracja: 03 kwie 2007, 19:09
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Nowi znajomi , studia , czy mówić odrazu że choruje??

Post autor: OLINA » 19 maja 2008, 20:54

Moja pani psycholog powiedziała tak: ,,ty jesteś dystrybutorem informacji o swojej chorobie.Podawaj je wiec w takich dawkach, jakich- ty sama chcesz.Pamietaj jednak o jednym-Dawkowanie zacznij od razu bo inaczej możesz się niezle zamotać..." Wedle jej zasady ja powiedziałam tylko tyle, że choruję przewlekle i musze brac cały czas leki. znajomi sie nie dopytywali a ja osadziłąm, że tyle informacji im wystarczy :wink:
Do CU- To już koniec bejbe, skończyło się love story, jestem już zmęczona, wracam dziś do zdrowia...

Justynka
Debiutant ✽
Posty: 42
Rejestracja: 08 maja 2008, 20:34
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Gorzów
Kontakt:

Re: Nowi znajomi , studia , czy mówić odrazu że choruje??

Post autor: Justynka » 22 maja 2008, 13:01

Hej!U mnie jest tak: gdy tylko dowiedziałam się co to za choroba i jakie są jej objawy oraz skutki od razu powiedziałam o niej tylko najbliższym znajomym ze Studiów. Zresztą nie dało sie tego uniknąć skoro nawet na zajęciach pożeram kilkanaście tabsów dziennie. Ale moim zdaiem lepiej powiedzieć, ale tylko tym którym ufasz.Pozdrawiam

Gosiczka
Debiutant ✽
Posty: 28
Rejestracja: 18 maja 2008, 14:41
Choroba: CU w rodzinie
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: Nowi znajomi , studia , czy mówić odrazu że choruje??

Post autor: Gosiczka » 22 maja 2008, 17:23

Nie zawsze mozna powiedziec całą prawde na temat swojego stanu zdrowia, ale mozna wspomniec ,że choruje sie przewlekle..i jest to zwiazane z ukladem pokarmowym..Ludzie różnie reaguja...moim skromnym zdaniem za duza wiedza o nas, nam za dobrze nie służy :roll:

Zablokowany

Wróć do „Miłość, Przyjaźń, Rodzina”