Rozstanie- koleżeństwo, przyjaźń czy wrogowie?

czyli o problemach damsko-męskich, o przyjaźni w różnych odcieniach, a także o rodzinie.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Przemek84
Początkujący ✽✽
Posty: 64
Rejestracja: 26 wrz 2007, 22:26
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Rozstanie- koleżeństwo, przyjaźń czy wrogowie?

Post autor: Przemek84 » 06 cze 2008, 08:35

Happysad Miłość
"Miłośc to żaden film w żadnym kinie, ani róże, ani całusy małe, duże, ale miłość kiedy jedno spada w dół, drugie ciągnie je ku górze""
Polecam tą piosenke zwlaszcza gdy ma sie taki dylematy i problemy :)

Awatar użytkownika
CAMPARI34
Aktywny ✽✽✽
Posty: 939
Rejestracja: 30 kwie 2008, 18:12
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: zagranica

Re: Rozstanie- koleżeństwo, przyjaźń czy wrogowie?

Post autor: CAMPARI34 » 06 cze 2008, 10:10

a ja mam inny problem od kiedy biorę sterydy szukam zaczepki niewiem dlaczego tak sie ze mną dzieje?nie rozumiem sama o co mi chodzi.wszystko mi sie układa dobrze mąż spoko dzieci zdrowe kasa jest a ja ciągle czegoś sie czepiam juz mnie to zaczyna męczyc myslę ze to z powodu tych sterydów snu duzo nie potrzebuję ciągle bym cos robiła nosi mnie poprostu.czy ktoś z was tez tak miał? :mad: czepiam sie poprostu o głupoty zaczepaim wszystkich tylko po to zeby się pokłucic. CO ROBIC????

Awatar użytkownika
Linda123
Aktywny ✽✽✽
Posty: 652
Rejestracja: 30 kwie 2007, 15:54
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Rozstanie- koleżeństwo, przyjaźń czy wrogowie?

Post autor: Linda123 » 06 cze 2008, 10:16

Kiedyś jak miałam 14 lat (tylko się nie śmiejcie) przeżyłam swoją pierwszą miłość. Ze względu na wiek uczucie było bardzo czyste, ale chyba i bardzo mocne, bo przetrwało 2 lata. Spotykaliśmy się codziennie i żyć bez siebie nie mogliśmy. Później jakoś się wszystko rozsypało, każdy poszedł w inną strone. To był kolega z podstawówki.
Kilka miesięcy temu było spotkanie klasowe, mieliśmy okazje wymienić kilka zdań ze sobą i porozmawiać. Dostałam nr telefonu jakby co.
Myśle, że przyjaźń ze swoim byłym jest możliwa, chociaż do tamtej pory w to nie wierzyłam.
biore: pentasa 2x2, sulfasalazyna 1x2
IBS u dziecka

natalia20
Początkujący ✽✽
Posty: 55
Rejestracja: 29 maja 2008, 18:00
Choroba: IBS
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Zielona Góra

Re: Rozstanie- koleżeństwo, przyjaźń czy wrogowie?

Post autor: natalia20 » 06 cze 2008, 10:29

z zadnej milosci nie nalezy sie smiac:) a przyjazn? oczywiscie, ze jest mozliwa :wink: ja ze swoim bylym chlopakiem moglabym sie przyjaznic jesli to ja bym go zostawila.. ale to on zostawil mnie i zadna przyjazn nie wchodzi w gre i robie to dla swojego dobra, bo sama nie wiem czy to uczucie juz wygaslo.. pewnie nie skoro boli mnie to, ze ma inna.. jak w takim razie moglabym sie z nim przyjaznic, spotykac i rozmawiac? napewno oczekiwalabym czegos wiecej :razz: a tak mam go gdzies i jest dobrze :razz:

Zablokowany

Wróć do „Miłość, Przyjaźń, Rodzina”