Strona 2 z 2

Re: Naturalne metody planowania rodziny

: 24 paź 2007, 19:28
autor: ranka
W kwestii metod naturalnych znam kalendarzową, kwestię temperatury i obserwację śluzu.
ja tez :mrgreen: od pol roku to stosuje ale nie dlatego ze chce uniknac dziecka bo i tak nie mam mojego polowka teraz :(

w tym celu zakupilam termometr elektroniczny i codziennie o 6 rano mierze temperature,przy okazji dowiedzialam sie ze sluzu plodnego nie mam prawie :(albo go nie widze bo w sumie nawet nie jest to wymogiem.
dzieki mierzeniu tempek wiem ze prawdopodobnie mam owulacje,wiem ze jestem nisko temperaturowcem i ladnie widac jak zachowuja sie w naszym organizmie hormonki :)
natomiast trzeba spelniac wymogi,odpowednia ilosc snu sobie zapewnic,wszelki stres i choroba moga zmieniac wykres i tym samym byc niewiarygodnym.
ale warto ,mysle.
Aniu,niestety goraczki i stany podgoraczkowe raczej dyskwalifikuja metody naturalne bo kazda goraczka powoduje skok temperatury co mozna omylnie interpretowac jako skok progesteronu np. ,zwlaszcza jesli jest to na granicy owulacji i lutealnej.

Re: Naturalne metody planowania rodziny

: 24 paź 2007, 19:45
autor: -Ania-
wydaje mi się, że moja rola na temat npr się tu juz skonczyła...

Podałam namiary na to, gdzie można poczytac o skuteczności i sposobie stosowania tych metod. Pouczać nie zamierzam. Sama nie stosuje (kilkanaście dni temu zerwałam z narzeczonym, a jako że jestem zwolennikiem zachowania dziewictwa do ślubu, to w narzeczeństwie nie mialam potrzeby stosowania npr).

Jedna taka moja myśl - Jeśli metoda objawowo - termiczna jest skuteczna w ponad 90% jak pisze funia, to dziecko goniusi jest owocem - wynikiem właśnie tego procentu nieskuteczności - tak wnioskując. Jednakże - goniusiu nie wiemy czy stosowałas metodę prawidłowo, więc to, że urodził się Twój syn nie musi być potwierdzeniem nieskuteczności tej metody jako takiej, ale może byc wynikiem Twego "błędu". Poza tym wszyscy z npr mówią, aby łaczyć jak najwiecej metod ze sobą, a nie opierać się na jednej.
Mam wrażenie, że język polski jest niedoskonały i nieadekwatny tu.. bowiem dotyka się Życia, Nowego Życia, Daru jakim jest Dziecko. Ale jakoś te myśli chciałam tu zostawić.

pozdrawiam
ania

Re: Naturalne metody planowania rodziny

: 12 mar 2010, 20:21
autor: Antonietta
Rowniez popieram metode NPR, glownie dlatego ze jest zdrowa i jak nazwa sama mowi za sie :wink: naturalna :razz:

korzystam ze strony www.28dni.pl
Moze sie i Wam przyda?
w zasadzie w naszych chorobach nie jest łatwo ani z npr ani z tabletkami, abo malo tu musimy lykac i wtykac ich.... :cry:

Re: Naturalne metody planowania rodziny

: 13 mar 2010, 23:11
autor: Antonietta

Re: Naturalne metody planowania rodziny

: 15 mar 2010, 07:50
autor: megi_25
Też stosuje metody naturalne, a przynajmniej staram się, bo i tak chcemy mieć drugie dziecko. Stosuję je nie ze względu na religię, bo akurat w tym podejściem kościoła się nie zgadzam, tylko ze względu na to, że nie mogę stosować tabletek a nie przepadamy z mężem za prezerwatywą :wink:

Re: Naturalne metody planowania rodziny

: 16 mar 2010, 07:39
autor: megi_25
Z tabletkami nie jest różowo, brałam jakiś czas i jak dla mnie to mają wiele wad, niestety na nogach pojawiły mi się pajączki /rodzinna skłonnosć do żylaków/, do tego ciągle jakieś plamienia i w zasadzie brak ochoty na seks /a nie o taką antykoncepcję mi chodziło :wink: /.
Myślę, że jeśli zakłada się możliwość ciąży to metody naturalne są super, zwłaszcza, że są naturalne, pozwalają też poznać samych siebie co też moim zdaniem jest ciekawe :roll:

Re: Naturalne metody planowania rodziny

: 16 mar 2010, 13:05
autor: Blue
megi_25 pisze:Myślę, że jeśli zakłada się możliwość ciąży to metody naturalne są super, zwłaszcza, że są naturalne, pozwalają też poznać samych siebie co też moim zdaniem jest ciekawe :roll:
Się podpiszę :-)

Re: Naturalne metody planowania rodziny

: 10 paź 2010, 08:56
autor: Maalgorzata
temat troche przedawniony, ale sie dopiesze, bo sama stosuje NPR w celu odlozenia poczecia. Jestem w fazie zaostrzenia choroby (CU) i miewam stany podgoraczkowe, bole stawow, ale zazwyczaj trafiaja sie tuz po miesiaczce, wiec nie przeszkadzaja w interpretacji objawow.
Takze mozna i to skutecznie :) Wymaga nieco wysilku, ale jest to wysilek raczej przyjemny, bo czlowiek jest podekscytowany poznawaniem swojego organizmu. Jestem w trakcie 14. obserwowanego cyklu, wiec jesli ktos mialby jakies pytania to chetnie odpowiem :)

Re: Naturalne metody planowania rodziny

: 11 paź 2010, 02:18
autor: Coralie
Moje pytanie: co jeśli w danym cyklu zostaną uwolnione 2 jajeczka? Czy NPR działa w tym przypadku?

Re: Naturalne metody planowania rodziny

: 11 paź 2010, 07:06
autor: Maalgorzata
dziala :) Jedno jajeczko po drugim moze uwolnic sie w niewielkim odstepie czasu. Nie pamietam teraz dokladnie ile. I NPR bierze to pod uwage przy wyznaczaniu fazy nieplodnosci. Dlatego wlasnie czeka sie na conajmniej 3 wyzsze temperatury, a nawet 4, jesli nie sa wyzsze o conajmniej 0,2 stopnia od poziomu podstawowego.

Re: Naturalne metody planowania rodziny

: 12 paź 2010, 18:40
autor: Coralie
A co z osobami, które leczą się hormonalnie? Ja nigdy nie stosowałam npr, oprócz zasady "kilku dni po okresie", owulacja jeśli występowała, to ok 16- lub później dnia cyklu, a teraz nagle występuje dużo wcześniej i co wtedy? Dodam, że gdybym zaszła w ciążę, to chyba zeszłabym na zawał, nie dlatego, że nie chcę dziecka, tylko dlatego, że bałabym się, że nie utrzymam ciąży. Więc zastanawiam się czy przy takich odchyleniach jest w ogóle sens się za to zabierać (biorę leki, które nie są wskazane w trakcie ciąży).

Re: Naturalne metody planowania rodziny

: 13 paź 2010, 08:13
autor: Maalgorzata
no coz. to jest chyba kwestia kazdego indywidualna. Kazdy sam powinien sie zastanowic czegochce, potrzebuje i co jest dla niego najlepsze.
tabletki jak wiadomo nie sa 100 % zabezpieczeniem i zawodza. I niestety wtedy najczesciej kobieta bedac w ciazy je lyka. Nic nie wie o ciazy i szkodzi dziecku.
A w NPR sa 3 fazy. I faza wzglednej nieplodnosci - w zaleznosci od tego jak restrykcyjnie przestrzegasz zasad i jak bardzo nie chcesz/ nie mozesz dziecka - ma rozny wskaznik skutecznosci. Jest porownywalny ze wskaznikiem tabletek.
II faza plodna - kazdy wie o co chodzi :)
III faza bezwzglednej nieplodnosci - w prawidlowo zinterpretowanym cyklu skutecznosc tej fazy to 100 % nie ma po prostu szansy na poczecie dziecka po owulacji.
Wiem jednak, ze w przypadku kiedy para nie moze miec dziecka z powodu choroby, lub innych powodow, to stosowanie NPR jest trudne. Nie niemozliwe, ale trudne.
Bo ograniczenie sie do ostatniej fazy, to jakies 9 - 13 dni mozliwosci wspolzycia w cyklu. W zaleznosci jak dluga ma sie te faze. Czasem udaje sie ja wydluzyc, kiedy kobiegta uzupelni niedobory magnezu, ale okres wstrzemiezliwosci i tak pozostaje bardzo dlugi. W krotkich, regularnyhc cyklach jakies 20- 25 dni.
Takze wszystko trzeba samemu przemyslec. Ale mysle, ze decyzje powinno sie podejmowac z pelna wiedza.

Re: Naturalne metody planowania rodziny

: 13 paź 2010, 10:04
autor: Coralie
Ja tabletek nie biorę i nie zamierzam - po prostu nie mam na to ochoty. W przyszłości na pewno rozważę tę metodę, bo z moim obecnym trybem życia, kiedy raz wstaje o 7 a raz o 12 i co dzień, to jakieś nerwy, to chyba nie ma zastosowania ;)

Re: Naturalne metody planowania rodziny

: 13 paź 2010, 14:29
autor: Maalgorzata
akurat wstawanie o roznych porach nie jest czyms co niweczy metode. ja tez roznie wstaje. nastawiam co dziennie budzik na najwczesniejsza godzine, o ktorej wstaje (w moim przypadku 4.55), mierze i jak moge pospac dluzej, to spie :) Stresy wplywaja, ale nie zawsze. To tez trzeba indywidualnie zaobserwowac. :)