Miłość :)

czyli o problemach damsko-męskich, o przyjaźni w różnych odcieniach, a także o rodzinie.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6439
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Miłość :)

Post autor: tom-as » 17 lis 2007, 10:42

Deniro_RS pisze:Miłość jak sraczka przychodzi z nienacka :razz: na nic wtedy wygląd zasobność portfela i et cetera. Slepniemy głupiejemy i nic do nas nie dociera.
ciśnie mi się na klawiaturę pytanie... a co było bezpośrednio przed tą nagłą miłością... ? bo skoro wielka ta miłość a nawet zwyczajna mieszcząca się w normach unijnych to chyba jakoś musiało do niej dojść...
wiesz co mam na myśli? załóżmy na potrzeby tego posta, że gdzieś w Zamalku ( http://pl.wikipedia.org/wiki/Zamalek ) mieszka sobie kobieta... natomiast gdzieś w Okolicach Oświęcimia (a może nawet w nim) mieszka sobie kawaler (oczywiście tylko dla potrzeb tego posta) co go Deniro_RS wołają... czy Deniro_RS i tak kobieta zakochają się w sobie? nigdy sie nie widząc na oczy... nigdy nie wymienili się choćby jednym słowem (nawet pisanym).. w ogóle nie wiedzą o swoim istnieniu... czy napeweno się zakochają w sobie?

a może najpierw musi być jakiś impuls... widzisz ją lub słyszysz.. i cos Ci w środku mówi.. Ooo! To jest ta w której się zakocham i to robisz?

Gwiazdozaur pisze:Deniro_RS - święta racja podpisuje się pod Twoimi słowami wszystkim czym się da.
ołówki kredki mazaki markery długopisy pióra klawiatura kamyki kreda etc etc etc...
jak Ty to mieścisz w rękach na raz ?

nie mogłem sie powstrzymać :P

Awatar użytkownika
Shadowka
Doświadczony ❃
Posty: 1624
Rejestracja: 26 cze 2007, 15:56
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Piekary Śląskie/Żory
Kontakt:

Re: Miłość :)

Post autor: Shadowka » 17 lis 2007, 11:25

Wygląd wyglądem, ale czy często nie jest tak,że przez wygląd danej osoby oceniamy ją zdecydowanie źle, po czym poznając ją widzimy tą osobę już całkiem inaczej?? Mnie się wydaje że chodzi zdecydowanie o coś więcej. Czasami siedzisz obok osoby która wydaje CI się z wyglądu tak idealna tak cudowna, ale nie czujesz do niej nic - ładnie wyglądałaby na zdjęciu i tyle. Potem siadasz obok kogoś kto z wyglądu przecież Ci nie odpowiada , ale masz ochotę spędzać z nim coraz więcej czasu i tak sie to jakoś kręci.
A powiedzmy na własnym przykładzie, ja Radzia poznałam na czacie, rozmawialiśmy na gg potem przez telefon, potem jak już się spotkaliśmy to nie istotne było jak on wygląda. Fakt, wysyłał zdjęcia ,ale szczerze to nie podobał mi się, ale jak już zobaczyłam, żę tak powiem stał się namacalny :) i jakieś dziwne cos zwisło w powietrzu to teraz już 5 lat z tym facetem jestem :)) I wcale nie jest ideałem ;)
Pozdrawiam
Shadi

"nie szukałam doskonałości - sama przyszła "

Obrazek

Awatar użytkownika
misiek1
Aktywny ✽✽✽
Posty: 889
Rejestracja: 09 gru 2006, 19:43
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: Miłość :)

Post autor: misiek1 » 17 lis 2007, 13:21

manka pisze: podobno najprawdziwsza i najpiękniejsza miłość to taka która nie oczekuje wzajemności
Szczera prawda :wink:
Martwisz się chorobą ? ale z Ciebie egoista, na tej samej ziemi umiera codziennie tysiące dzieci z głodu, to jest prawdziwa choroba.

Zaglądam tu raz na jakiś czas ale nie są to godziny ani dni a nawet tygodnie :)

Awatar użytkownika
manka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 682
Rejestracja: 13 kwie 2006, 19:34
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: torun

Re: Miłość :)

Post autor: manka » 17 lis 2007, 13:24

o nie mogę się opanować i muszę napisać :)
jak zobaczyłam pierwszy raz( 11 lat temu) mojego kochanego to nic się nie działo, ale jak ( tego samego dnia) odprowadził nie do domu i gadaliśmy sobie o wszystkim i o niczym to już wtedy wiedziałam że to ten jedyny :) no i jesteśmy po ślubie ponad 8 lat :)

pewne rzeczy w pewnych sytuacjach są po prostu oczywiste i nawet jeśli spotykamy kogoś na realu to nie zawsze zwracamy uwagę na wygląd :)

po latach mój mąż bardziej mi się podoba niż wtedy jak go poznałam , więc przy naszy pierwszym spodkaniu to nie o wygląd chodziło :)
RAZ JEST DOBRZE RAZ JEST ŹLE ALE ZAWSZE JEST JAKOŚ ;)

Awatar użytkownika
Shadowka
Doświadczony ❃
Posty: 1624
Rejestracja: 26 cze 2007, 15:56
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Piekary Śląskie/Żory
Kontakt:

Re: Miłość :)

Post autor: Shadowka » 17 lis 2007, 13:49

Michał_Z pisze:
manka pisze: podobno najprawdziwsza i najpiękniejsza miłość to taka która nie oczekuje wzajemności
Szczera prawda :wink:
A ja nie dokońca to rozumiem chyba. Przecież każdy pragnie być kochany, nie wyobrażam sobie,że byłabym z kimś gdybym nie oczekiwała od niego wzajemności, czułabym się jak 5 koło u wozu i nigdy nie byłabym chyba szczęśliwa. Taka kochająca i nie oczekująca tego samego, nie odczuwająca tego też.
Pozdrawiam
Shadi

"nie szukałam doskonałości - sama przyszła "

Obrazek

Awatar użytkownika
Patryśka
Doświadczony ❃
Posty: 1303
Rejestracja: 23 wrz 2006, 19:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków, Gronków

Re: Miłość :)

Post autor: Patryśka » 17 lis 2007, 13:51

Shadowka pisze:A ja nie dokońca to rozumiem chyba. Przecież każdy pragnie być kochany, nie wyobrażam sobie,że byłabym z kimś gdybym nie oczekiwała od niego wzajemności, czułabym się jak 5 koło u wozu i nigdy nie byłabym chyba szczęśliwa. Taka kochająca i nie oczekująca tego samego, nie odczuwająca tego też.
No wlasnie tez tak mysle :) Wychodzi na to ze nie potrafimy prawdziwie kochac :)

Awatar użytkownika
misiek1
Aktywny ✽✽✽
Posty: 889
Rejestracja: 09 gru 2006, 19:43
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: Miłość :)

Post autor: misiek1 » 17 lis 2007, 13:55

Shadowka pisze:A ja nie dokońca to rozumiem chyba.
Trzeba tak kochac zeby zrozumiec.

Pozdrawiam
Martwisz się chorobą ? ale z Ciebie egoista, na tej samej ziemi umiera codziennie tysiące dzieci z głodu, to jest prawdziwa choroba.

Zaglądam tu raz na jakiś czas ale nie są to godziny ani dni a nawet tygodnie :)

Awatar użytkownika
Shadowka
Doświadczony ❃
Posty: 1624
Rejestracja: 26 cze 2007, 15:56
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Piekary Śląskie/Żory
Kontakt:

Re: Miłość :)

Post autor: Shadowka » 17 lis 2007, 14:34

Michał_Z pisze:
Shadowka pisze:A ja nie dokońca to rozumiem chyba.
Trzeba tak kochac zeby zrozumiec.
Wiesz chyba mogę powiedzieć, że trochę ten temat znam :) Jednak nawet jak o tym pomyślę, wydaje mi się ,że wolę jednak jak to uczucie wraca do mnie choć w maleńkim procencie niż moja miłość gdzieś w przestrzeni miałaby się rozchodzić i odbijać jedynie od echa.
Pozdrawiam
Shadi

"nie szukałam doskonałości - sama przyszła "

Obrazek

Deniro_RS

Re: Miłość :)

Post autor: Deniro_RS » 17 lis 2007, 18:55

tom-as pisze: ciśnie mi się na klawiaturę pytanie... a co było bezpośrednio przed tą nagłą miłością... ? bo skoro wielka ta miłość a nawet zwyczajna mieszcząca się w normach unijnych to chyba jakoś musiało do niej dojść..wiesz co mam na myśli?


Załozenie tematu było inne patrz na początek tom-as :mrgreen:


załóżmy na potrzeby tego posta, że gdzieś w Zamalku ( http://pl.wikipedia.org/wiki/Zamalek ) mieszka sobie kobieta... natomiast gdzieś w Okolicach Oświęcimia (a może nawet w nim) mieszka sobie kawaler (oczywiście tylko dla potrzeb tego posta) co go Deniro_RS wołają... czy Deniro_RS i tak kobieta zakochają się w sobie? nigdy sie nie widząc na oczy... nigdy nie wymienili się choćby jednym słowem (nawet pisanym).. w ogóle nie wiedzą o swoim istnieniu... czy napeweno się zakochają w sobie?


tom-as ja mówię o realnym swiecie nie filozoficznym rozwijaniu czegoś co z powyzszego załozenia jest absolutnie nie realne :razz: - spróbuj skrzyzować jeza z wężem ROTFL


a może najpierw musi być jakiś impuls... widzisz ją lub słyszysz.. i cos Ci w środku mówi.. Ooo! To jest ta w której się zakocham i to robisz?


A jak myslisz tom-as :?:

Gwiazdozaur pisze:Deniro_RS - święta racja podpisuje się pod Twoimi słowami wszystkim czym się da.
ołówki kredki mazaki markery długopisy pióra klawiatura kamyki kreda etc etc etc...
jak Ty to mieścisz w rękach na raz ?

nie mogłem sie powstrzymać :P

Jak miesci to wszystko :?: proste ma wiele odnóg sama nazwa wskazuje :razz:

KaSiA;)
Debiutant ✽
Posty: 38
Rejestracja: 06 gru 2006, 10:10
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Miłość :)

Post autor: KaSiA;) » 17 lis 2007, 19:25

manka pisze:podobno najprawdziwsza i najpiękniejsza miłość to taka która nie oczekuje wzajemności
HMMM....mnie by było cięzko kochać kogoś kto by nie odwzajemniał mej miłości szczególnie jeśli chodzi o tą drugą połoweczkę, bo wtedy byśmy nie byli razem a każdy pragnie mieć u czyjegoś boku kogoś kto pokocha z wzajemnością, więc gdyby mi się taka sytuacja zdarzyła zapenwe bym po czasie stwierdziła, że to nie był ten...a może to jest tak, że miłośc, która nie oczekuje wzajemności zawsze jest odwzajemniona...

Czasem jest tak, że ktoś kogoś tylko lubi, stwierdza, że to nie jest jego typ (jakoś specjalnie ta osoba nie czaruje swym wyglądem) i po pewnym czasie dopada strzała amora. To jest właśnie takie niesamowite bo miłość jest jakby też tajemnicą i przychodzi w nieoczekiwanym momencie z nieoczekiwanej strony :)
Ostatnio zmieniony 17 lis 2007, 20:11 przez KaSiA;), łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Gwiazdozaur
Początkujący ✽✽
Posty: 86
Rejestracja: 30 cze 2007, 13:14
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Miłość :)

Post autor: Gwiazdozaur » 18 lis 2007, 08:57

To proste jak to mogę zrobić wszystko jestem mitycznym stworzeniem, które posiada tyle nie widzialnych odnóży ile tylko zapragnie w każdej chwili w każdym czasie :D Wracając do tematu na miłość nie ma rady po prostu przyjdzie i koniec. Nie ma się co nad tym zastanawiać największym geniuszom i romantykom w historii ludzkości się to nie udało więc i nam się nie uda pewnie też :D Jest jak jest
Let's All Get Drunk Tonight & Don't Rock My Boat

"...i mieć uniesioną głowę w świecie gdzie każdy przechodzień może się okazać wrogiem..."

Biorę: Salofalk 500mg [3/0/3],

fiesta
Początkujący ✽✽
Posty: 104
Rejestracja: 18 maja 2007, 10:49
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Chełm Śl.

Re: Miłość :)

Post autor: fiesta » 19 lis 2007, 21:19

a ja jak spotkałam moje przyszłego męża, w ogóle nie wiedziałam i nie czułam, że to ten :) Mało tego! Jak on to mi czasem mawia, posłałam go w kosmos.. dziś wiem, że to ten i nie dlatego, że tęsknię za nim jak wyjdzie za próg i nie dlatego, że nie mogę bez niego żyć, bo mogę :) ! Mieszkamy jeszcze jak na razie daleko od siebie. Widujemy się, kiedy możemy. Tęsknię za nim ale dlatego, że dla mnie jest kimś szczególnym i wyjątkowym, nawet kiedy się kłócimy.. Zdobył moją uwagę, potem zainteresowanie i w końcu serce, bo jest jaki jest.
Dziś wiem, że miłość, to nie te wszystkie ( albo nie tylko te wszystkie) romantyczne
uniesienia i przeżycia, bo nie każdy jest romantykiem. Dziś wiem, że miłość to świadomość, że jest ktoś , kto na dobre i na złe, będzie stał koło mnie i poda pomocna dłoń w chwili załamania, kto czasem przyniesie kwiatka lub pośle uśmiech albo po prostu przytuli. To ten, kto usiądzie obok i czasem nie będzie pytał, co się stało, tylko zrobi herbaty.. Ale to musi działać w dwie strony. Można by jeszcze sporo wymieniać ale nie o to chodzi..

"..Bo kocha się nie za coś ale pomimo wszystko.."

Znam taki cytat, dla mnie przepiękny..

Miłość cierpliwa jest,
łaskawa jest.
Miłość nie zazdrości,
nie szuka poklasku,
nie unosi się pychą;
nie dopuszcza się bezwstydu,
nie szuka swego,
nie unosi się gniewem,
nie pamięta złego;
nie cieszy się z niesprawiedliwości,
lecz współweseli się z prawdą.
Wszystko znosi,
wszystkiemu wierzy,
we wszystkim pokłada nadzieję,
wszystko przetrzyma.
Miłość nigdy nie ustaje,
jak proroctwa, które się skończą,
albo jak dar języków, który zniknie,
lub jak wiedza, której zabraknie...
( 1 Kor,13)
P.S. 29 grudnia wychodzę za mąż, ten tekst znalazł się na zaproszeniach

Awatar użytkownika
aleksandra12
Aktywny ✽✽✽
Posty: 959
Rejestracja: 07 lut 2006, 22:09
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Miłość :)

Post autor: aleksandra12 » 19 lis 2007, 21:25

OT totalny: fiesta, ale nie wychodzisz za mojego brata, co? TEż ma ślub 29 grudnia :) to będzie na pewno szczęśliwy dzień
Pozdrawiam, Aleksandra

Awatar użytkownika
manka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 682
Rejestracja: 13 kwie 2006, 19:34
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: torun

Re: Miłość :)

Post autor: manka » 20 lis 2007, 19:38

no tak dla wyjaśnienia napisałam " podobno najprawdziwsza i najpiękniejsza miłość to taka która nie oczekuje wzajemności"
ale tak jak sobie myślę gdyby nie daj Boże mój mąż chciał sobie ode mnie iść w świat to raczej nie potrafiłabym go przestać kochać, nawet wiedząc że on już mnie nie kocha :( oj nawet nie chcę o tym myśleć :(

ale swoją drogą
fiesta pisze:"..Bo kocha się nie za coś ale pomimo wszystko.."
Amen :!:
RAZ JEST DOBRZE RAZ JEST ŹLE ALE ZAWSZE JEST JAKOŚ ;)

Awatar użytkownika
manka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 682
Rejestracja: 13 kwie 2006, 19:34
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: torun

Re: Miłość :)

Post autor: manka » 21 lis 2007, 13:39

Zenobius pisze:wzajemnosc dostaje sie automatem
no niestety nie zawsze :(
Zenobius pisze:kobiety kochaja "pomimo wszystko" a mezczyzni "za cos" :-)
no świetne muszę to zapamiętać :)
RAZ JEST DOBRZE RAZ JEST ŹLE ALE ZAWSZE JEST JAKOŚ ;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Miłość, Przyjaźń, Rodzina”