Strona 3 z 3

Re: Czy jest szansa??

: 28 maja 2008, 07:05
autor: exa
Justynka, nie mam pojęcia skąd u 20-letniej kobiety dopiero wchodzącej w życie jakieś takie przekonanie, że masz pecha i może nie spotkasz juz ....i łapiesz pierwszą lepszą okazję.....
facetów z odzysku mozesz łapac w moim wieku bedąc, bo wtedy kawaler to rzecz podejrzana.... :wink:
ale mając życie przed sobą.....korzystaj z niego....poznawaj ludzi i miej oczy szeroko otwarte...
pomijam, że smsem, ale wyznanie miłości po 3 h ?........widac facet jest mocno kochliwy :wink:

nie znamy wszystkich szczegółow z jego życia, ale to co napisałaś, na jego korzyśc nie przemawia.........
korzystaj z tego związku, rozwijaj się...skoro jest mądry i wykształcony - masz z czego czerpac.......ale spokojnie, jeśli to TO...to nie zaniknie...

życzę powodzenia
sylwia

Re: Czy jest szansa??

: 18 wrz 2008, 14:34
autor: Justynka
Witam ponownie wszystkich. Miałam odezwać się jak poszło z tym Łobuzem więc piszę. Jestem już wolną dziewuszką. :aloha: Doszłam do wniosku że nie warto pchać się w takie coś bo i tak nigdy nie bede tak naprawde najwazniejsza w jego zyciu. Nie latwo bylo zapomniec i mysle ze jeszcze nie zapomnialam do konca ale poki co jestem na dobrej drodze;)Pozdrawiam wszystkich chorowitkow :super:

Re: Czy jest szansa??

: 18 wrz 2008, 20:28
autor: Justynka
Dziękuje Żabusia:)Pozdrawiam

Re: Czy jest szansa??

: 19 wrz 2008, 08:02
autor: Linda123
Justynka gratuluje silnej woli, bo pewnie rozstanie było dla Ciebie bardzo ciężkie. Jeszcze jesteś młodą osóbką i napewno znajdziesz tą swoją połóweczkę. Nieraz czeka się na tą prawdziwą miłośc długie lata :wink: a tych lat przed sobą masz jeszcze wiele.

Re: Czy jest szansa??

: 19 wrz 2008, 10:45
autor: doelli
niefajne było,
dobrze, że się skończyło,
tak, jak się skończyło
fajnie czy nie fajnie było...?!
czegoś się nauczyło...
powodzenia w poszukiwaniach :wink: