Mężczyźni.

czyli o problemach damsko-męskich, o przyjaźni w różnych odcieniach, a także o rodzinie.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Olimpijka

Re: Mężczyźni.

Post autor: Olimpijka » 15 sty 2009, 11:48

kasieek99 pisze:Olimpijka napisał/a:
A ja mysle, ze nie chodzi o to, ze sie ktos zmienil, a o to, ze z czasem w zwiazku pokazujemy coraz bardziej siebie


ot to, dokladnie sie z tym zgadzam. wiadomym jest, ze na poczatku staramy sie i pokazujemy z jak najlepszej strony. ja tez na poczatku nie bekalam dopiero z czasem :razz: poza tym uwazam ze zwiazek dwojga ludzi, ktorzy zyja ze soba jest najbardziej skomplikowanym procesem swiata. kazdy z nas jest inny i zycie z druga osoba wymaga od nas nie lada wysilku. kompromisu, wyzeczenie sie czesci swojego "ja" na rzecz "my". akceptowania tego jaka druga osoba jest, a to jaka jest okazuje sie wlasnie po czasie, czesto dlugim czasie. ja jestem ze swoim towarzyszem zycia 3 lata. mozemy powiedziec, ze sie znamy (po 4msc mieszkalismy juz razem) ale czasami sa sytuacje kiedy patrzymy na siebie z mina "hm..nie wiadzialem/am tego o tobie".
Dokladnie! Mam takie samo zdanie, z doswiadczenia po prostu. Tez na poczatku nie mialam zalu np. o brak czasu dla mnie, nie czulam zazdrosci o cos tam itp. Mija pare miesiecy, czlowiekowi bardziej zalezy i sie zaczynaja male schodki, potem wieksze :razz:

Olimpijka

Re: Mężczyźni.

Post autor: Olimpijka » 16 sty 2009, 09:55

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]

I poczucie straty czasu, bo okaze sie, ze jednak to nie to, ze nie pasujemy do siebie bla bla...

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7750
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Mężczyźni.

Post autor: obyty.z.cu » 16 sty 2009, 11:24

adamus napisał/a:
Prawda zawsze wyjdzie predzej czy pozniej i tylko potem rozczarowania...


I poczucie straty czasu, bo okaze sie, ze jednak to nie to, ze nie pasujemy do siebie bla bla...
_________________
oj, chyba za bardzo pesymistycznie podchodzicie do tego tematu, zmany nie musza zawsze byc na gorsze.Zmiany to tez przyznawanie drugiej osobie racje, zmiana czasem to uznanie racji drugiego albo robienie mu przyjemnosci, a czasem przyznanie sie , ze mozna inaczej i tez jest dobrze.
Dluzsza znajomosc to dopasowywanie sie, troche podgladanie na reakcje jak sie jest odbieranym i "dobre" rady dla drugiej osoby.Jesli robi sie to z wyczuciem i usmiechem,czasem w zabawie i bez zlosliwosci moze wniesc wiele dobrego.
Podstawa jednak musi byc uswiadomienie sobie, ze robimy to dla "nas", naszego zwiazku, a nie po to by zmieniac kogos...niestety, tu panie przoduja.(sorki, to taki wkret samca).
Najgorsze jest zwracanie uwagi przy innych, to czasem takie dolujace.
Tematem takze jest to, ze jesli juz decydujemy sie na rozstanie, to wazne by zrobic to bez zlosliwych emocji, lepiej zachowac to co mile niz oskarzac sie.
W zyciu roznie bywa.Czasem zdazaja sie powroty, wiec lepiej zachowac po sobie dobre wspomnienia.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Olimpijka

Re: Mężczyźni.

Post autor: Olimpijka » 16 sty 2009, 11:34

obyty.z.cu, mi chodzilo raczej o cos innego. Podam moze na przykladzie faceta, z ktorym spotykalam sie okolo rok temu.
Jak sie poznalismy super zywy chlopak, zabawny, mily, kulturalny itd. itp. Bylo fajnie ogolnie, milo. Jak juz sie jakos zblizylismy chyba stwierdzil, ze nie musi sie juz starac, bo "jestem jego" jak to sie brzydko mowi i przestal byc taki jak na poczatku. Poczulam jakbym znala dwie rozne osoby.
Czasami ludzie chca tak bardzo ukryc swoj prawdziwy charakter (kompleksy?), ze mydla Nam oczy, a my potem odczuwamy jakis bol, czujemy sie oszukani - ja tak sie czulam :wink:

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7750
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Mężczyźni.

Post autor: obyty.z.cu » 16 sty 2009, 12:20

Olimpijka pisze:Poczulam jakbym znala dwie rozne osoby.
Czasami ludzie chca tak bardzo ukryc swoj prawdziwy charakter (kompleksy?), ze mydla Nam oczy, a my potem odczuwamy jakis bol, czujemy sie oszukani - ja tak sie czulam
no tak, ale tak sie odbywa zapoznawanie, oswajanie z soba,kazdy chce sie pokazac z najlepszej strony.To , ze z czasem mniej sie stara, oznacza, ze poczul sie swobodniej, przyjazniej, oznacza, ze czul sie zaakceptowany.W rozmowie powinno sie wyjasniac swoje oczekiwania.Nie moze byc tak, ze Ty myslisz, ze on sie nie stara, a on mysli, rowniacha z niej, lubi mnie takim jakim jestem.
Sa dziewczyny ktore uwielbiaja byc podziwiane, sa takie ktore chca ciagle rozmawiac, sa faceci ktorzy czekaja na dotyk dziewczyny, taki sobie, zeby poczyc , ze jest przy niej.
Poznawanie sie dwojga ludzi trwa nieraz latami, a i tak na koncu dowiaduja sie cos o sobie i sa zaskoczeni. Takie zycie, ale jak juz tu pisalismy...kazdy ma prawo do swojego szczescia. Kiedys na forum przeczytalem zdanie kobiet, ze najciekawsi faceci sa kolo 30 lat, tyle , ze oni sa juz najczesciej zonaci . :wink:
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Olimpijka

Re: Mężczyźni.

Post autor: Olimpijka » 16 sty 2009, 13:24

Hmmm ja jak kogos poznaje nie staram sie bardziej niz zwykle. Staram sie wlasnie od poczatku pokazac jaka jestem. Moze to dlatego, ze jestem osoba bardzo szczera i bezposrednia, wale prosto z mostu zeby bylo jasne, od poczatku znajomosci rozmawiam na wszystkie tematy i to szczerze, nawet jesli sa na moja niekorzysc :mrgreen:
Kazdy jest inny i inaczej dostrzega podejscie drugiego czlowieka.
obyty.z.cu pisze:Kiedys na forum przeczytalem zdanie kobiet, ze najciekawsi faceci sa kolo 30 lat, tyle , ze oni sa juz najczesciej zonaci . :wink:
Cos w tym jest, moze chodzi o doswiadczenie, ale to prawda. Moj najdluzszy zwiazek wlasnie byl z facetem kolo 30 :wink:

Awatar użytkownika
kasieek99
Aktywny ✽✽✽
Posty: 535
Rejestracja: 06 paź 2007, 14:57
Choroba: IBS
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Słupsk
Kontakt:

Re: Mężczyźni.

Post autor: kasieek99 » 16 sty 2009, 16:36

tola pisze:Myślę,że nie ma nic gorszego jak staranie się ponad wszelkie siły i udawanie kogoś kim się poprostu w efekcie nie jest.
oj nie chodzi mi o udawanie kogos kim sie nie jest, ale oczywistym jest, ze nie pokazujemy naszych wszystkich cech od razu. szczegolnie tych negatywnych. nie ide na randke i nie mowie "czesc jestem kasia, jestem leniwa, uparta itp itd" pewne cechy "wychodza w praniu".
poza tym sa tez osoby, ktore boja sie braku zaakceptowania i nie pokazuja jacy sa naprawde od pierwszego spotkania. nie wynika to z negatywnych checi tej osoby, tylko poprostu z kompleksow, strachu itp.
obyty.z.cu pisze:najciekawsi faceci sa kolo 30 lat
i to jest swieta racja. moj w tym roku konczy 32, chociaz i tak twierdze ze te 32 to ma tylko w dowodzie :wink:
"Życie dając jednocześnie też odbiera każdemu..."

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7750
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Mężczyźni.

Post autor: obyty.z.cu » 16 sty 2009, 18:32

Gdy kobieta odmawia miłości, a proponuje ci przyjaźń, nie bierz tego za odmowę; znaczy to, że chce postępować według kolejności."
Moliere

i bez komentarza z mojej strony :wink:
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Olimpijka

Re: Mężczyźni.

Post autor: Olimpijka » 16 sty 2009, 20:39

obyty.z.cu pisze:Gdy kobieta odmawia miłości, a proponuje ci przyjaźń, nie bierz tego za odmowę; znaczy to, że chce postępować według kolejności."
Moliere
No z tym to sie absolutnie nie zgodze :razz:

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7750
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Mężczyźni.

Post autor: obyty.z.cu » 16 sty 2009, 20:44

ja tam niewiem, wiem ze Moliere jest starszy, wiec go slucham :wink:
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Olimpijka

Re: Mężczyźni.

Post autor: Olimpijka » 16 sty 2009, 20:54

Heheh.
Ja akurat jak powiem, ze tylko przyjazn to tak jest. Jak do faceta mnie nie ciagnie od razu to juz wiem, ze nic z tego nie bedzie :razz:

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7750
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Mężczyźni.

Post autor: obyty.z.cu » 16 sty 2009, 21:03

Z myśli Kubusia Puchatka
"Bywa, że kiedy staniesz na dolnej poręczy mostka i wychylisz się, by popatrzeć na wolno płynącą w dole rzekę, nagle zrozumiesz wszystko."
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7750
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Mężczyźni.

Post autor: obyty.z.cu » 16 sty 2009, 21:20

fragment "Chatki Puchatka" - też niezwykła rzecz :..."A rzeka
płynęła bardzo powoli, bo wcale się jej nie spieszyło, aby dostać
się tam, dokąd wiedziała,że i tak zdąży..."
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Olimpijka

Re: Mężczyźni.

Post autor: Olimpijka » 16 sty 2009, 22:52

Dobra, dobra - ja tam i tak wiem swoje :mrgreen: :wink:

Awatar użytkownika
Miska Ryżu
Doświadczony ❃
Posty: 1475
Rejestracja: 03 lip 2008, 10:38
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Re: Mężczyźni.

Post autor: Miska Ryżu » 26 sty 2009, 21:31

A mnie to zawsze w taki fajny nastrój wprowadza, gdy widzę właśnie taką starszą parę, powiedzmy w wieku po 70ce, jak idzie razem za rączkę i spaceruje albo się przytula. To jest cudowne, że będąc ze sobą tyle lat, ludzie nadal okazują sobie tyle uczucia.
Smutno Ci? A może budyń? :)

Zablokowany

Wróć do „Miłość, Przyjaźń, Rodzina”