zwiazek

czyli o problemach damsko-męskich, o przyjaźni w różnych odcieniach, a także o rodzinie.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Jolcia
Początkujący ✽✽
Posty: 139
Rejestracja: 18 paź 2006, 19:26
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Bieruń
Kontakt:

Re: zwiazek

Post autor: Jolcia » 02 lut 2007, 13:17

Feniks to piękna historia; są ludzie, którym się udaje, które kochają i są kochane; są też osoby, które kochają a nie sa kochane, albo i takie które niekochają a są kochane i tylko te pierwsze są szczęsliwe choć miłość bywa trudna i wymaga wiele zrozumienia, cierpliwości i wiary, że się uda;
ja osobiscie niedawno rozstałam sie z facetem; trochę czasu byliśmy razem; wiele nas łaczyło ale wiele też podzieliło; oboje chorujemy i ostatni rok spędziliśmy na szpitalach, rozmowach o chorobach i pracy; lekarz powiedział mu, że ma się ze mną nie wiązać bo jestem poważnie chora; on to bardzo przeżył i nie chciał mi o tym powiedzieć; teraz kiedy wiem jest mi z tym jeszcze gorzej, bo może to przepełniło czarę :smutny: jest mi ciężko, ale kiedy ktoś pisze takie pozytywne historie napawa mnie to optymizmem; POPROSZE O WIĘCEJ!!!! :razz:
Każdy może być szczęśliwy, tylko od niego to zależy

Awatar użytkownika
Patryśka
Doświadczony ❃
Posty: 1303
Rejestracja: 23 wrz 2006, 19:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków, Gronków

Re: zwiazek

Post autor: Patryśka » 02 lut 2007, 16:16

Miejmy nadzieje ze kiedys w trakcie pisania posta przez nas i przy nas bedzie spac ta druga polowka...:) A Wam Feniksie i hawaii zycze ogromu szczescia !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Awatar użytkownika
BeataM
Początkujący ✽✽
Posty: 67
Rejestracja: 14 paź 2006, 10:55
Choroba: CU
Lokalizacja: Krzyż Wlkp

Re: zwiazek

Post autor: BeataM » 02 lut 2007, 18:05

Gratulacje :brawo: Życzę Ci dużo szczęścia i zrozumienia w tym związku :miłość: :drunk:
Czym jesteśmy wobec wieczności?
zajrzyj tu
Witaj [you]!

Awatar użytkownika
Patryśka
Doświadczony ❃
Posty: 1303
Rejestracja: 23 wrz 2006, 19:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków, Gronków

Re: zwiazek

Post autor: Patryśka » 02 lut 2007, 18:24

Zenobius pisze:W ogole, najglupsza rzecza jaka mozna zrobic bedac z kims to poswiecic sie mu w calosci. Zatracic kontakt z innymi ludzmi, przestac miec swoje zycie.. to moze byc wspaniale przez jakichs czas, ale szybko sie wypala.
I otoz to zgadzam sie w zupelnosci...Traci sie wlasna osobowosc na rzecz drugiej osoby ogranicza sie swoj swiat tylko do tej wlasnie osoby...A potem nagly koniec i ten swiat upada...Do wszystkiego (czasem wbrew pozorom) trzeba mies maly chociaz dystans..
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 01:00 przez Patryśka, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
hawaii
Debiutant ✽
Posty: 39
Rejestracja: 25 mar 2006, 23:11
Choroba: CD
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Kiece/Warszawa
Kontakt:

Re: zwiazek

Post autor: hawaii » 02 lut 2007, 21:38

Jak miło było się obudzic i przeczytac z samego rana coś tak uroczego.
To prawda co pisze Feniks, o chorobie nie rozmawiamy, bo i po co - wszystko jest dla nas jasne.Nie musimy sobie niczego tłumaczyc w związku z chorobą,niczego wyjaśniac. Kiedy jesteśmy razem choroby nie ma.
Ale to w końcu dzięki niej mogliśmy się poznac i dzięki niej możemy byc razem.

@Fenio->dziękuje za tego posta :serce:

Maciek
Aktywny ✽✽✽
Posty: 500
Rejestracja: 07 lut 2006, 20:16
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: zwiazek

Post autor: Maciek » 03 lut 2007, 11:00

hawaii !
Zazdroszczę Wam i życzę wielu radosnych chwil!
Wpadniecie 6-go do Galerii Mokotów?
czasowa kolostomia - 22.12.06-29.03.07, 8.05.07-23.01.08

Awatar użytkownika
hawaii
Debiutant ✽
Posty: 39
Rejestracja: 25 mar 2006, 23:11
Choroba: CD
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Kiece/Warszawa
Kontakt:

Re: zwiazek

Post autor: hawaii » 03 lut 2007, 15:51

Chciałabym wpaśc, ale nie wiem jak to będzie,bo 6 lutego mam ostatni egzamin, w dodatku ustny i nie mam bladego pojęcia jako która wejde ;/
Ale bardzo chciałabym się z Wami zobaczyc :)

Zaraz mnie okrzyczą, że pisze w złym temacie. ;P

Awatar użytkownika
Natanael
Początkujący ✽✽
Posty: 158
Rejestracja: 10 sty 2006, 23:00
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Eh...

Post autor: Natanael » 05 lut 2007, 17:15

Tak sie składa ,że od półtora roku jestem z pewno osobą i bywało różnie między nami. Teraz przyszedł trudny czas i będzie czas na zastanawianie sie. Przysszłość maluje sie w niejasnych barwach. Ale co zrobisz przecież to jest życie dwuch osób. Czas pokaże.

A wszystkim miłośnikom :P życze jak najlepiej - powodzenia
22 lata - CU
...Ufać Bogu to wszystko co nam zostało...

Aniijjaa
Początkujący ✽✽
Posty: 469
Rejestracja: 27 sty 2007, 14:49
Choroba: CU
województwo: opolskie

Re: zwiazek

Post autor: Aniijjaa » 06 lut 2007, 12:08

Feniks, hawaii życzę wszystkiego najjj i tylko samych pieknych dni.Aż miło było poczytać :roll:
Piękna historia.poproszę o jeszcze.... :roll:
Aniijjaa

pyziółka
Debiutant ✽
Posty: 46
Rejestracja: 10 sty 2006, 12:14
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Podkarpacie
Kontakt:

Re: zwiazek

Post autor: pyziółka » 06 lut 2007, 13:49

Ładna historia. Zazdroszcze wam, bo jak na razie jestem sama i wcalenie jest mi z tym dobrze. No ale co zrobic... :wink:

Awatar użytkownika
ewela78
Początkujący ✽✽
Posty: 76
Rejestracja: 28 sty 2007, 11:04
Choroba: CD
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: włocławek

Re: zwiazek

Post autor: ewela78 » 06 lut 2007, 18:29

Mój związek jest jak na moją metyrkę dość długi bo ma już 11lat. Poznaliśmy się w Liceum, chodziliśmy do tej samej szkoły. Od przeszło sześciu lat jestem szczęśliwą mężatką a od prawie czterech szczęśliwą mamą. Dla mnie stały związek to podstawa. Kiedy zachorowałam miałam 19lat a Radek był moim chłopakiem. Nie przeszkadzała mu moja choroba, nic go nie zraziło, był, jest i będzie przy mnie zawsze. Cierpiał razem ze mną, razem ze mną wracał do zdrowia.
Teraz po tylu latach znam moją chorobę, wiem czego się spodziewać, niewiem tylko kiedy ale jesteśmy gotowi. Gdyby wtedy mnie zostawił ........ . Niewiem pewnie bym go zrozumiała ale nie od razu. Uważam, że gdyby nie związek z moim mężem i silny związek z najbliższą rodziną nie poradziłabym sobie z chorobą.

Pozdrawiam wszystkich i życzę dużo miłości i zrozumienia na codzień. :miłość:


"Traktuj tak jak sam byś chciał być traktowany"
o marzenia trzeba walczyć do samego końca
-----------------------------------------------------
Leki: AZA 1x50
Leczenie: REMICADE (I dawka)
Waga: 63 Wzrost: 163
Stan: średni rzut

Awatar użytkownika
greeg
Początkujący ✽✽
Posty: 98
Rejestracja: 20 sty 2007, 22:12
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: South Yorkshire
Kontakt:

Re: zwiazek

Post autor: greeg » 06 lut 2007, 23:52

tak to piękne dołanczam się do życzeń.no bo co może mieć zły wplyw jeżeli taki związek wytrzymuje te najgorsze chwile potem staje się niezniszczalny.o tym pisała równiez gatita140(pozdro)niektórych życie wogóle nieulega żadnym niekorzystnym wpływom to jest wspaniałe.życze również dużo dobrego tym którzy przeżyli tą terapie szokową i znają to zupełnie z innej strony. :wink:

daniela
Debiutant ✽
Posty: 1
Rejestracja: 09 lut 2007, 18:21
Choroba: osoba zainteresowana
Lokalizacja: wawa

Re: zwiazek

Post autor: daniela » 14 lut 2007, 21:09

a ktora z was ma juz dzieci albo jest w ciazy jesli tak to jakie u was samopoczucie ?????????choroba dla was jest laskawa jak sie czujecie????
danus

KaSiA;)
Debiutant ✽
Posty: 38
Rejestracja: 06 gru 2006, 10:10
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: zwiazek

Post autor: KaSiA;) » 03 lis 2007, 21:27

Jesteście kochani :) pisałam tu dawno posta i dziś mnie naszło i przeczytałam jeszce raz wszystkie wypowiedzi :) Tak miło przeczytać i czuć waszą radość, dzięki temu, że jesteście szczęśliwi w związkach dajecie innym radość i nadzieję :) Ja wiem jestem jeszcze młoda, ale mimo wszystko nachodzą mnie takie myśli a co będzię jak zostane sama, przecież nikt nie chce być sam...takie myśli nachodzą mnie, bo już długo nie ma nikogo blisko mnie a tak chciałoby się przytulić do kogoś i mieć wspracie we wszystkim, chorobie...dziękuję wam za te wypowiedzi dzięki nim wierzę, że ktoś gdzieś tam szuka mnie :) czasem ta wiara jest przez łzy, ale wierzę, bo każdy z nas zasługuje na miłość :)

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: zwiazek

Post autor: tom-as » 04 lis 2007, 17:16

KaSiA;) pisze:nachodzą mnie takie myśli a co będzię jak zostane sama, przecież nikt nie chce być sam..
(nie uraź się takim mało poważnym i niezbyt wyniosłym tonem wypowiedzi, która zaraz nastąpi)

wtedy to... zapraszam na herbate ;]

ODPOWIEDZ

Wróć do „Miłość, Przyjaźń, Rodzina”