Jakie macie wymówki 'od jedzenia' ...

czyli o problemach damsko-męskich, o przyjaźni w różnych odcieniach, a także o rodzinie.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
maggie0278
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3162
Rejestracja: 17 lut 2008, 21:26
Choroba: CU u rodzica
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: obywatel świata
Kontakt:

Re: Jakie macie wymówki 'od jedzenia' ...

Post autor: maggie0278 » 08 lut 2010, 15:40

Moje dziecko się wycwaniło i jak czegoś nie lubi (chociaż mogłaby to zjeść ) to ściemnia, że ma na to alergię. Sprawa się rypła i teraz jak gdziekolwiek jedzie , czy to do babci na spanie, to daję listę co konkretnie może a co nie.
Dziecko to tylko dziecko i często ma nikłą świadomość, tego co zaszkodzi a nieraz wie, że coś szkodzi a i tak łakomstwo weżmie nad tą wiedzą górę...

Oczywiście najbardziej smakuje jej to co zakazane, wszelkie fast food'y (Mc Donald, pizza, itp.) a także smażone...
Aktualnie : Pentasa 1x2gr, Imuran obniżono do 50mg z uwagi na podwyższony poziom thioguaniny, Biopron 9 2x1, Omega-3, Calperos+Vit.D3
Czopki Salofalk, wlewy z Pentasy, wlewy z Corhydronu, Budenofalk Foam, Cyklosporyna -leki, które w ogóle nie pomogły :(
Włączono Infliksymab, który nie zaindukował remisji :(
Humira od września 2012r do maja 2013. REMISJA!
dodatkowo Astma Oskrzelowa (Alvesco, Zafiron, Ventolin)

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Jakie macie wymówki 'od jedzenia' ...

Post autor: Natuśka » 08 lut 2010, 17:05

elwirka pisze:U mnie w rodzinie większość wie co mi jest .
hmmm... U mnie też wiedzą...
Wydaje mi się, że obracam się w kręgu ludzi najbliższych, którzy żyją aby jeść, a nie jedzą aby żyć :razz:
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
maggie0278
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3162
Rejestracja: 17 lut 2008, 21:26
Choroba: CU u rodzica
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: obywatel świata
Kontakt:

Re: Jakie macie wymówki 'od jedzenia' ...

Post autor: maggie0278 » 08 lut 2010, 20:12

Zenobius pisze:Pociesze Cie - przejdzie jej :-)
a to rzeczywiście pocieszające, może z wiekiem nabierze więcej rozumku i nie będzie póżniej jazd=sensacji po spożyciu zakazanych potraw...
Aktualnie : Pentasa 1x2gr, Imuran obniżono do 50mg z uwagi na podwyższony poziom thioguaniny, Biopron 9 2x1, Omega-3, Calperos+Vit.D3
Czopki Salofalk, wlewy z Pentasy, wlewy z Corhydronu, Budenofalk Foam, Cyklosporyna -leki, które w ogóle nie pomogły :(
Włączono Infliksymab, który nie zaindukował remisji :(
Humira od września 2012r do maja 2013. REMISJA!
dodatkowo Astma Oskrzelowa (Alvesco, Zafiron, Ventolin)

Awatar użytkownika
Agu
Początkujący ✽✽
Posty: 140
Rejestracja: 23 wrz 2009, 23:43
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa/Dęblin
Kontakt:

Re: Jakie macie wymówki 'od jedzenia' ...

Post autor: Agu » 25 lut 2010, 20:50

Ja na szczęście jestem odporna na wszelkie komentarze;) A mam sporo do znoszenia, bo ogólnie nie jem mięsa od wielu lat. I oczywiście muszę jeszcze słuchać gadania, że od tego właśnie choruję;) Ulubiony tekst mojego taty;p I czy nie chce jakiegoś boczusia, albo może szyneczki czy kotleta;p
A co do jedzenia ogólnie, to nie spotykam się jakoś z wmuszaniem. Ale może to dlatego, że jestem dobra w odmawianiu;)
Obrazek

Awatar użytkownika
subzero
Aktywny ✽✽✽
Posty: 717
Rejestracja: 10 sie 2011, 16:36
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: K-ce bejbe

Re: Jakie macie wymówki 'od jedzenia' ...

Post autor: subzero » 08 paź 2011, 21:05

Ide jutro na takie spotkanko rodzinne z okazji urodzin brata.
I aż się boję :razz: Moja rodzinka cieszy się dobrym zdrowiem i dla nich istnieje: cukrzyca, zawał, rak, a inne choroby to abstrakcja i wymysły. Nie wiem jak sobie dam radę jutro z odmawianiem, bo czegoś na pewno trzeba będzie odmówić i pewnie usłyszę: a co odchudzasz się? Wez przestan dobrze wyglądasz.
Wiem, że zle nie wyglądam więc chyba zostanie mi pozowanie na maniaczkę odchudzania :lol: chyba prędzej w to uwierzą niż w chorobę jelit.
No bo jakie jeszcze wymówki zostają? <bezradny>

Awatar użytkownika
malapkasia
Znawca ❃❃
Posty: 2859
Rejestracja: 24 maja 2010, 11:31
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin/Bełżyce/Łuszczów

Re: Jakie macie wymówki 'od jedzenia' ...

Post autor: malapkasia » 08 paź 2011, 21:11

nie kombniuje, mowie wprost ze nie mam na cos ochoty... a jak nie lubie to tez mowie i nikt sie nie gniewa ;) przecież nie każdy wszystko lubi ;) takie normalne to u nas jest i tyle;)
tylko podczas pobytu we Wloszech zganialam na Crohna, ale to było co innego ;)
"Aby być szczęśliwym z mężczyzną, trzeba go bardzo dobrze rozumieć i trochę kochać. Aby być szczęśliwym z kobietą, trzeba ją bardzo kochać i w ogóle nie próbować zrozumieć"
imuran, entocort 3mg, novothyral

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Jakie macie wymówki 'od jedzenia' ...

Post autor: tom-as » 08 paź 2011, 21:29

subzero, a powiedz, że coś ci się rozregulowało i nie chcesz sobie znów fundować sprintów do wc :P

Awatar użytkownika
subzero
Aktywny ✽✽✽
Posty: 717
Rejestracja: 10 sie 2011, 16:36
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: K-ce bejbe

Re: Jakie macie wymówki 'od jedzenia' ...

Post autor: subzero » 08 paź 2011, 21:53

hmm rozstrój żołądka - to jest myśl :mrgreen:

Awatar użytkownika
Alis
Doświadczony ❃
Posty: 1591
Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:59
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Polski

Re: Jakie macie wymówki 'od jedzenia' ...

Post autor: Alis » 08 paź 2011, 22:01

No ja również mówię, że nie mogę bo mam problemy z układem pokarmowym, albo że mam chore jelito i poprostu nie mogę.
Leki: Pentasa granulat 2x1 g/Sanprobi Super Formuła 1x1/wcześniej Remicade

Awatar użytkownika
krolik224
Początkujący ✽✽
Posty: 109
Rejestracja: 10 gru 2006, 19:03
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Żywiec

Re: Jakie macie wymówki 'od jedzenia' ...

Post autor: krolik224 » 09 paź 2011, 11:20

...ja zawsze nie mam czasu :wink: i stwierdzam, że zjem coś później, natomiast w domu mam super sytuację mój mąż jest bardzo tolerancyjny i o nic nie pyta jak nie jem, albo wcinam coś innego niż on. :lol:
STAN OGÓLNY DOBRY. WYNIKI ZADOWALAJĄCE!!!

Leczenie biologiczne Remicade od 27.12.2012 - 15.11.2013.
I co dalej...? Crohn śpi ale czuwa !

Pentasa 2x1g
Salofalk 500 - czopki.

INFLECTRA 1 dawka - 13.07.2015 - i kolejne tygodnie....2 dawka - 27.07.2015 ; 3 dawka - 24.08.2015 ; 4 dawka - 19.10.2015 ; 5 dawka - zatrzymana ze względu na zmiany powstałe na twarzy.

Awatar użytkownika
subzero
Aktywny ✽✽✽
Posty: 717
Rejestracja: 10 sie 2011, 16:36
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: K-ce bejbe

Re: Jakie macie wymówki 'od jedzenia' ...

Post autor: subzero » 09 paź 2011, 22:47

juz po bólu :E 95% rzeczy zabronionych ale cośtam zjadłam ...nawet więcej niż cośtam :E
Ale najlepsze, ze nawet juz moja rodzicielka się chyba przywzyczaiła ogólnie do tego co jem, a co nie więc jak wjechało na stół jakieś mega zakazane danie, to sama rzekła "lepiej tego nie bierz, bo tego to na pewno nie możesz" :) brat też spoko się zachował "weź z kurczaka, bo to chude" etc. Reszta się nawet krzywo nie patrzała więc luz.

chawratka
Debiutant ✽
Posty: 6
Rejestracja: 04 lut 2020, 20:54
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
miasto: Lubaczów

Re: Jakie macie wymówki 'od jedzenia' ...

Post autor: chawratka » 13 maja 2020, 20:48

Ja zawsze mówię wprost, że mam problemy z jelitami, że to choroba przewlekła i że pewnych rzeczy nie mogę jeść, ani pić więc tego akurat nie mogę.
Na szczęście bardzo rzadko bywam na rodzinnych imprezach, gdzie można spotkać wszystkie ciotki, wiec za często nie muszę się tłumaczyć, że tego akurat nie mogę- bo i tak by we mnie wmuszali. Jedna Ciocia z którą mam najlepszy kontakt, to jak gotuje dla mnie to mówi jak dane dane będzie robić i czy wszytko mi podpasuje :D i to się ceni :D

Na spotkaniach ze znajomymi to już wiedzą, ze dla mnie tylko sok pomarańczowy lub białe wino (nie w każdym przybytku mają :/) i sałatka. Nie trzeba było im długo tłumaczyć, zę to wina stresu w poprzedniej pracy i złej diety przez ciągłe nadgodziny (większość znajomych to osoby własnie z byłej pracy i teraźniejszej :))
Buziaki :)
CU
pierwsze objawy listopad 2017,
diagnoza luty 2018
Remisja

ODPOWIEDZ

Wróć do „Miłość, Przyjaźń, Rodzina”