Załamka Grigoriego

czyli o problemach damsko-męskich, o przyjaźni w różnych odcieniach, a także o rodzinie.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
bartox
Początkujący ✽✽
Posty: 147
Rejestracja: 24 kwie 2010, 14:47
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Załamka Grigoriego

Post autor: bartox » 25 kwie 2010, 15:18

no dzieki za pocieszenie bo naprawde ulżyło mi ;p i wiem ze nie należy sie stresowac ani tez myslec o tym wszystkim bo w tych chorobach głowne podłorze to stres. No ale nie da sie tez trzymac wszystkiego w sobie i miec wszystko w tyłku bo to tez negatywnie wplywa na otoczenie ale jakos sobie poradze dzieki za rozmowe i Pozdrawiam
CD od 2006r
0 interwencji chirurgicznych
remisja prawie 3 lata ^.-
leki: Imuran 2x 50mg

Czas nie leczy ran...
On tylko przyzwyczaja nas do bólu...

Śmierć, Miłość i Sraczka przychodzą z nienacka

exa
Doświadczony ❃
Posty: 1741
Rejestracja: 28 sie 2006, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź/Piaseczno

Re: Załamka Grigoriego

Post autor: exa » 25 kwie 2010, 15:57

bartox pisze:podłorze
zacznę lać........! podłoże..

a zawsze jeśli będą rodziły ci się pytania, pisz - tutaj, na pw, czy gg:)..jesteśmy do dyspozycji...:)
choruję od 96 roku, diagnoza od 98, remisja: od 2004 z 3 miesięczną przerwą:) bez leków (nie polecane)

bartox
Początkujący ✽✽
Posty: 147
Rejestracja: 24 kwie 2010, 14:47
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Załamka Grigoriego

Post autor: bartox » 25 kwie 2010, 19:44

HEHE wiem ze z ortografią to u mnie cieżko ale mimo to dziekuje za wszystko
CD od 2006r
0 interwencji chirurgicznych
remisja prawie 3 lata ^.-
leki: Imuran 2x 50mg

Czas nie leczy ran...
On tylko przyzwyczaja nas do bólu...

Śmierć, Miłość i Sraczka przychodzą z nienacka

exa
Doświadczony ❃
Posty: 1741
Rejestracja: 28 sie 2006, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź/Piaseczno

Re: Załamka Grigoriego

Post autor: exa » 25 kwie 2010, 22:56

bartox pisze:ze z ortografią to u mnie cieżko
to jeszcze małe OT - słownik wbudowany w przeglądarkę, pięknie podkreśla byki..:)
choruję od 96 roku, diagnoza od 98, remisja: od 2004 z 3 miesięczną przerwą:) bez leków (nie polecane)

Awatar użytkownika
CatAnn
Znawca ❃❃
Posty: 2327
Rejestracja: 20 sty 2009, 19:24
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Wejherowo
Kontakt:

Re: Załamka Grigoriego

Post autor: CatAnn » 26 kwie 2010, 19:29

Wiesz, bartox, jestem w Twoim wieku, choruję kilka lat dłużej. Okey, choroba nie męczy mnie tak bardzo, ale zdarzało się i być baaardzo chudym, jak również nieźle napuchniętym, zwłaszcza na twarzy :/
Czasem, kiedy patrzę na swoją klasę, myślę sobie, że raczej nie będę z nimi chodziła na imprezy, piła czy coś. Choroba dała mi dojrzałość i pozwoliła, że sama dostrzegłam, że są ważniejsze rzeczy niż niektóre dziwaczne imprezy. Kiedyś narzekałam, że nie mam prawdziwych przyjaciół, takich "tylko dla siebie", że zawsze każdy miał kogoś ważniejszego dla siebie niż ja... Może to trochę dziwne. Teraz jednak wiem, że są osoby, które zawsze mi pomogą, razem fajnie spędzamy czas - chodzimy na zakupy, oglądamy filmy etc. A imprezy? Gdybym chciała, tobym chodziła. Ale jakoś mi się nie chce... :)
Ulepimy dziś bałwana, Cudusiu...?
Rozpoznanie: czerwiec 2003 - CD. Stan: remisja, anemia, depresja, zab. adaptacyjne. Wzrost, waga: 166 cm, 52 kg. Leczenie: CSK MSW. Leki: adalimumab, mesalazyna, wenlafaksyna, lamotrygina.

Awatar użytkownika
KrzysiekŻyrek
Aktywny ✽✽✽
Posty: 500
Rejestracja: 15 mar 2010, 17:03
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Żabnica
Kontakt:

Re: Załamka Grigoriego

Post autor: KrzysiekŻyrek » 26 kwie 2010, 19:31

To ja tak samo jak CatAnn :razz:
LEKI:\ pentaza 3x 2 po 0,5g, Immuran 75mg,, encorton 15mg

http://owczarekniemiecki.com/
Moja ulubiona gra na zabicie czasu: www.wildguns.pl gram na servie 9

bartox
Początkujący ✽✽
Posty: 147
Rejestracja: 24 kwie 2010, 14:47
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Załamka Grigoriego

Post autor: bartox » 26 kwie 2010, 20:55

No widzisz crohn ma + i - szkoda tylko ze wiecej jest tych - a nie odwrotnie. A co do przyjaciół to jest takie przyslowie "prawdziwych przyjaciól poznaje sie w biedzie" ale jakos u mnie to nie zadzialalo oczywiscie mialem pełno kolegów i kolezanek ale z czasem wszyscy sie odwrócili...No sumie to nie wszyscy bo został mi pies;p

Po prostu niema co narzekać tylko nauczyc sie z tym zyc
Moze w przyszlym roku jak pojde do nowej szkoly to sie coś zmieni
stres i nerwy niby tez nie pomagaja a u mnie to codziennosc. Wiec chyba nawyższy czas zmienic tryb zycia :razz:
CD od 2006r
0 interwencji chirurgicznych
remisja prawie 3 lata ^.-
leki: Imuran 2x 50mg

Czas nie leczy ran...
On tylko przyzwyczaja nas do bólu...

Śmierć, Miłość i Sraczka przychodzą z nienacka

Zablokowany

Wróć do „Miłość, Przyjaźń, Rodzina”