Aborcja

Pytania i odpowiedzi na temat wiary, moralności oraz etyki.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5134
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Aborcja

Post autor: Natuśka » 08 gru 2013, 23:56

alva_alva pisze:ale uczyłam też taką dziewczynę, której chłopak- ojciec nienarodzonego dziecka zginął w wypadku kilka dni przed porodem, a rodzice ją wyrzucili z domu w ciąży. Dziewczyna mało brakowało, a by się zabiła.W sumie tylko wysiłek wychowawcy i kilku nauczycieli zapobiegł nieszczęściu, dzieciak w porę dostał pomoc psychologiczną, wsparcie, ale nie od tych "religijnych" rodziców. Tak wygląda życie w tych rodzinach, gdzie seks jest tabu.
A dlaczego zaraz religijni rodzice? To, że ktoś jest religijny nie oznacza, że nie rozmawia się w tym domu o seksie, czy inne tego typu rzeczy. A jeśli ktoś uważa się za wierzącego/religijnego i wyrzuca swoją ciężarną córkę z domu to raczej nie był wierzący.religijny tylko tak mu się wydawało. Poza tym, dla niektórych ciąża u nieletnich, wpadka itp. są odbierane jako ujma, hańba dla rodziny i faktem jest, że tak reagują, ale co to są ludzie. Ludzie są różni i nie ma co mieszać tutaj religijności. Jak to się mówi pierwszy stoi pod figurą, a diabła ma za skórą.
Czy domu, gdzie seks jest tematem tabu rodzą patologie? Nie, a przede wszystkim nie można tutaj generalizować.
alva_alva pisze:Kiedyś był przedmiot "higiena" i na tym przedmiocie było min. właśnie wychowanie seksualne, znacznie lepiej prowadzone niż dziś to całe śmiechu warte , katolickie, wychowanie do życia w rodzinie. W podręcznikach są takie głupoty powypisywane, że dzieci mają z tego wyłącznie polewkę i się nie dziwię, bo nie da się z tego nie śmiać.
I tutaj również spytam, dlaczego wychowanie do zycia w rodzinie nazwałaś katolickim? Co prawda może prowadzić to katecheta, ksiądz, ale nie jest to zarezerwowane tylko dla nich.
A dzieci to mają polewkę nie tylko z przytoczonych przez Ciebie podręczników, ale również z wielu innych materiałów potrzebnych do realizacji takich zajęć. Moim zdanie trzeba tutaj zachować jakieś zdrowe granice w tej tzw. edukacji seksualnej.

Podepnę się pod Corleone:
Corleone pisze:W jaki sposób chciałabyś prowadzić taką edukację seksualną? Jakie tematy powinny tam być poruszane wg Ciebie? Bo często na zachodzie takie lekcje służą propagowaniu właśnie rozwiązłości seksualnej i wypaczają pojęcie rodziny.
Co do aborcji, bo to jest tematem wiodącym.
Piszecie wszyscy usunąć/nie usunąć, trauma mniejsza/większa, kobieta jest/czy jej nie ma, jest dziecko/zarodek/człowiek/życie...
Fajnie...
Gdzieś, ktoś wspomniał, że nie ma żadnego wsparcia dla kobiet po gwałtach, aborcjach...
A może usprawnić system wspierania takich osób? Może w przypadku takich okoliczności lepiej dać kobiecie możliwość rozeznania w kontakcie ze specjalistami, pogodzić się z przypuśćmy ciążą będącą wynikiem gwałtu, pomóc jej przejść przez ten niewątpliwie trudny czas, przygotować ją na ewentualne oddanie dziecka do adopcji, a może w międzyczasie zbudzi się w tej kobiecie chęć wychowania tego dziecka?
To nie jest takie hop siup. Wywalić dziecko/płód/zarodek/człowieka/życie/jak zwał tak zwał.
Owszem jest trauma, ale to da się w jakiś sposób leczyć, a zabitemu dziecku życia się nie przywróci.
Zeno miał przykład znajomej taki, a ja miałam inny..

Zacznijmy tez od tego jak kobieta podchodzi do aborcji... Jeśli aborcje traktuje jako sposób antykoncepcji, że abortuje każde poczęte dziecko, nawet nie zwraca uwagi, czy współżyje z zabezpieczeniem, czy bez, bo zawsze może usunąć to co jej jedna aborcja w tę czy w tę stronę.
Mi kiedyś się wydawało, że co to jest- jak coś to pójdę usunę, ale po moim bliskim spotkaniu z kobietą po aborcji to odechciało mi się raz na zawsze.
Jasne, co innego jest w przypadku gwałtu, gdzie jest to wsparcie.
Ja już chyba o tym pisałam, gdzieś na Forum, że byłam na pewnej rozprawie związanej z gwałtem ze skutkiem ciąży.. Dla mnie było to szokiem to co się działo na sali sądowej, ale to raczej nie jest temat na taką historię.

O aborcji eugenicznej nie będę pisała, bo tym się szczególnie brzydzę.
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 32 mg, Metronidazol 3 x 1 tabl., Multilac 2x1 kaps., Magne B6, Elevit ProNatal i bla, bla, bla (...)
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7750
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Aborcja

Post autor: obyty.z.cu » 08 gru 2013, 23:59

Corleone pisze:o co Ci chodzi?
twoje poglądy,jak ten o
Corleone napisał/a:
Matka morduje dziecko w celu zmniejszenia sobie traumy - to miałem na myśli.
niczym nie różnią się od np. od radykalnych islamistów zabijających swoje kobiety jako honorowe wyjście .,
za przekroczenie ich religii... np. za to że ją ktoś zgwałcił...

to jest chore...przynajmniej w mojej moralności.
Nazwać kobietę mordercą za aborcje ciązy z gwałtu..
szok...
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Dżordż
Aktywny ✽✽✽
Posty: 630
Rejestracja: 09 lut 2011, 18:54
Choroba: osoba zainteresowana
województwo: lubelskie
Lokalizacja: lubelskie

Re: Aborcja

Post autor: Dżordż » 09 gru 2013, 00:23

Aha smierc za smierc. Czyli kobiete dokonujaca aborcji skaxujemy na smierc
Czyzby islam czy kato....

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7750
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Aborcja

Post autor: obyty.z.cu » 09 gru 2013, 00:26

Szok, że ktoś może usprawiedliwiać morderstwo niewinnej istoty w jakikolwiek sposób.
_________________

jak możesz....
ty nie dopuszczasz do siebie nic prócz tej kwestii...
Tylko to...i to właśnie jest to co mnie przeraza.
Tylko ściana..żadnej dyskusji..tak ma być bo to wg ciebie jest bezdyskusyjne.
Dogmat...
Zycie ludzi nie jest dogmatem...
ŻYCIE NIE MOŻE BYĆ ZAMKNIETE ,żyje sie nie po to by wyznawac jeden pogląd nie widząc złożoności świata.
Nie lubie rozmawiać z ludźmi odmawiającymi innym wszystkiego czego on nie akceptuje.
To tak jakbys stał nad dzieckiem i powtarzał mu,że nie ma czegoś robić bo tak sie nie robi i już !!
Wtedy dziecko nigdy by nie wiedziało dlaczego; bo taki masz dogmat wychowania...
Zły przykład ?
Dla ciebie dobry...przecież i tak masz tylko jedna odpowedż...
morderstwo, nieważna czemu,ale morderstwo...jak zdarta płyta....
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Dżordż
Aktywny ✽✽✽
Posty: 630
Rejestracja: 09 lut 2011, 18:54
Choroba: osoba zainteresowana
województwo: lubelskie
Lokalizacja: lubelskie

Re: Aborcja

Post autor: Dżordż » 09 gru 2013, 00:53

Prosty przyklad kobieta w ciąży dokonuje aborcji. Popelnia w ten sposób zabojstwo. W ramach wyroku należy ja zabić. Toż to droga do depopulacji... mozeniektorym o to chodzi.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7750
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Aborcja

Post autor: obyty.z.cu » 09 gru 2013, 01:05

Corleone pisze:Ok dla Ciebie istnieją sytuacje, w których uznajesz morderstwo, dla mnie nie. Uważam, że życie ludzkie powinno być chronione przez prawo.
nie o to chodzi,ale o to,że nazwałes to morderstwem.
Życie nie jest czarno białe.
Corleone pisze:To jest sprawa czarno biała i tak samo będę bronił poglądu, że nie wolno zabijać, no ale Ty dopuszczasz taką możliwość.
Chyba mamy rózna słowniki i inne podstawy nauki czytania i rozumienia świata.
Ja nie dopuszczam możliwości zabijania,to ty wmawiasz taka sytuacje,tak warunkujesz swoje rozumienie świata.
Dopuszczasz warunkowo,przy założeniu,że to ty decydujesz co można a co nie,co jest dopuszczalne,a co nie,kiedy można a kiedy już nie.
Swoją drogą,z tych bliźmiaków o tym który ma przeżyć zdecyduje sie na jakiej podstawie ?
widzimi mi się czy tak,bo tak trzeba ?

Ja widzę to zupełnie inaczej.
Chcesz narzucić swój punkt widzenia jako jedyny,a to nieprawda.
Zmuszasz innych do tłumaczenia,nie słuchając innych,czyli nie szanujesz innych.
Tak wygląda twój świat ?
Kiedyś dorośniesz,....
Zawsze są dwa wyjścia....
widać,że twój ,,,,,,,,,,,,swiat jest bezbarwny.


Nie ma sensu dyskutować,jeśli ktos odmawia dyskusji.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7750
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Aborcja

Post autor: obyty.z.cu » 09 gru 2013, 01:13

Corleone pisze:No własnie, da życie jednemu, tak samo jak dopuszczam aborcję w przypadku kiedy życie matki jest zagrożone bo wtedy nie mówimy o zabójstwie.
no właśnie..dopuszczasz morderstwo...
ech..w imie czego ?

Przecież życie matki nie jest najważniejsze...ważne jest dochować zasad dogmatu.
Nie ma odstępstw i wyjątków....albo dopuszczasz,że życie nie jest czarno białe .
Powinienes iśc w zaparte...ma urodzić albo.....nie ma szarości życia..
jest jak napisałeś czarno - białe !!
Dociera że to nieprawda ?

no chyba że jestes prorokiem....albo decydentem.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

alva_alva
Początkujący ✽✽
Posty: 81
Rejestracja: 11 lis 2013, 13:00
Choroba: inna choroba jelita
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: polskie

Re: Aborcja

Post autor: alva_alva » 09 gru 2013, 09:42

Corleone pisze: W jaki sposób chciałabyś prowadzić taką edukację seksualną? Jakie tematy powinny tam być poruszane wg Ciebie? Bo często na zachodzie takie lekcje służą propagowaniu właśnie rozwiązłości seksualnej i wypaczają pojęcie rodziny.
Nie w jaki sposób chciałabym prowadzić, tylko ją prowadzę w ramach godziny wychowawczej, ale nie tylko. W trzeciej klasie, jak większość licealistów jest już dorosła robię np.klasową wycieczkę do Warszawy, do Muzeum Erotyki.Zaznaczam, że to jest muzeum, czyli erotyka w sztuce, ale nie tylko. Pokazane są np. pierwsze automaty do prezerwatyw , które były na ulicach. Pokazane są pasy cnoty, różne figurki, malowidła z wielu krajów , w tym krajów Afryki. Muzeum jest prywatne i jest to zbiór różnych przedmiotów faceta, który większość życia spędził na podróżach po świecie poznając kultury różnych krajów, ludów i plemion.
W muzeum tym są organizowane dla młodzieży zajęcia z wychowania seksualnego przez seksuologa z fundacji Marzeny Rogalskiej " PoProstu" Zajęcia są świetne. Nie sprowadzają się wcale wyłącznie do seksu, lecz także do strony emocjonalnej seksualności. Utkwiło mi w głowie szczególnie takie jedno ćwiczenie. Najpierw była pogadanka na temat tego na ile reklamy, TV, plakaty, gazety i ogólnie media mają wpływ na postrzeganie przez nas fizyczności. Większość klasy uważała, że media nie mają wpływu na ich upodobania jeśli chodzi o fizyczność płci odmiennej, że dziewczyna wcale nie musi być super szczupła, z dużymi piersiami, a facet super wysoki, umięśniony.Potem seksuolog pokazał 6 zdjęć różnych piersi i kazał wybrać sobie te piersi, które się danej osobie najbardziej podobają. Co się okazało? Tylko jedna osoba wybrała naturalne piersi, jeden chłopiec, a reszta klasy wybrała piersi po operacji plastycznej:-) To było świetne ćwiczenie , które pokazało jak jednak ten cały świat wokół nas manipuluje nami. Takich ćwiczeń było dużo, to są naprawdę świetne, bardzo pożyteczne zajęcia dla młodych ludzi, które pokazują im te wszystkie negatywne strony dzisiejszego świata jeśli chodzi o seksualność, możliwość zarażenia się różnymi chorobami, czyli dotyczą też medycznej strony. Dzieciaki otrzymują tez informację na temat tego gdzie udać się po pomoc w wypadku wykorzystania, jak zgłosić sprawę na Policję, jakie mają prawa.Tego właśnie uczę swoich wychowanków także sama w szkole, łącznie z tym jak działa pigułka czy spirala.Wierz mi, że naprawdę nie ma żadnych śmiechów, a temat jest dla nich śmiertelnie poważny, zwłaszcza dla tych, którzy są zakochani.Takie zakochanie to nie jest wyłącznie seks, ale to jest także ogromna dawka emocji,czasem nerwów. To jest dla nich czasem najważniejsza sprawa w ich życiu na tym etapie i wcale nie sprowadza się tylko do seksu, ale ta fizyczność jest i to się nigdy nie zmieni, z tym trzeba nauczyć się mądrze obcować, a rodzice w tym wieku są często wrogami numer jeden.
Zanim pojadę do Muzeum Erotyki, zawsze rozmawiam wcześniej z rodzicami na wywiadówce na ten temat. Rzucam na tablicę stronę fundacji, tłumaczę o czym będą zajęcia, jaka tematyka i czemu jest to ich dzieciom potrzebne.Widzę po minach niektórych rodziców dosyć duże zaskoczenie, ale ostatecznie nie zdarzyło mi się, aby który rodzic zgłosił sprzeciw. Zawsze proszę o przemyślenie sprawy i ewentualny odzew. Rodzice widują swoje dziecko często tylko w domu, a ja widzę ja prawie zawsze w grupie, widzę jak hormony przysłaniają im zdrowe myślenie, widzę zakochanie, widzę ból czasem i odrzucenie, widzę jak ważna jest w tym wieku dla nich seksualność i jak dużą budzi ciekawość, a rodzice w tym wieku często nie są osobami, którym się dziecko zwierza z takich problemów.

Jeszcze jedno słowo na temat Szwecji. Myślę, że nigdy na dłużej tam nie byłeś i nie masz pojęcia jak żyje tam rodzina na co dzień. Nie ma tam żadnej patologii, niechcianych ciąż, a nawet jak gdzieś do takowej dojdzie, to tam dzieci takie są wszystkie adoptowane, nie ma domów dziecka. Po pierwsze dzieci do adopcji przy dużej odpowiedzialności społeczeństwa za akt seksualny, jest mało, gdyż każdy młody człowiek wynosi odpowiednią wiedzę choćby ze szkoły jak należy uprawiać seks w sposób odpowiedzialny, a po drugie tam państwo pomaga rodzinom, które zdecydują się dziecko zaadoptować. W Szwecji nie ma pijaków, nie ma bicia dziecka. Jeśli przedszkolanka zauważy siniaki na dziecku, to ma obowiązek zgłosić to na Policję, taka rodzina jest brana pod lupę. Jeśli wykryją jakiekolwiek nieprawidłowości, to rodzina przymusowo idzie na terapię. Tam dziecko to najwyższa wartość, podobnie jak rodzina. Tam ludzie po rozwodzie się nadal szanują, nie wyzywają w sądach, na spokojnie dzielą się majątkiem i dziećmi. Tam nikt nie kradnie, nie niszczy wspólnych ławek, przystanków, bo... bo dzieci są od małego uczone , że ławka na przystanku to także moja ławka, bo zrobiona za podatki, które płaca także moi rodzice, moje ciocie i wujkowie. Na północy domów się nie zamyka na klucz jak się wychodzi do pracy, bo jak ktoś mnie odwiedzi, to żeby nie stał przypadkiem na zewnątrz pod drzwiami. Niech sobie wejdzie do domu i poczeka na spokojnie na mnie. Tak jest w Szwecji, zwłaszcza w północnych rejonach, gdzie jeszcze nie dotarła szarańcza z Polski i Ukrainy, która kradnie na potęgę. Nie masz żadnego pojęcia o życiu w tym kraju, o kulturze i obyciu tych ludzi, szacunku do człowieka jaki tam jest, do kobiet.Polsce daleko do tego.

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5134
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Aborcja

Post autor: Natuśka » 09 gru 2013, 11:18

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
W żadnym wypadku- szukam tylko innych rozwiązań.

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
A skąd takie dane? Może tak było kiedyś, ale czy faktycznie teraz też tak ludzie to postrzegają?

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
Serio uważasz, że skłonności masochistyczne? :lol:
Nikogo nie zmuszam. Niech kobieta ma to swoje prawo wyboru, ale niech nie zostaje z tym sama, niech ma jakieś wsparcie.

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
Nie mówię, że nie ma problemu. To podobnie jak z chorobą- gdy choruje jeden członek rodziny, choruje cała rodzina.

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
Nie bardzo wiem, o cho teraz chodzi? Ja tego nie napisałam i nie twierdzę, aby zostawić to dla nich.
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 32 mg, Metronidazol 3 x 1 tabl., Multilac 2x1 kaps., Magne B6, Elevit ProNatal i bla, bla, bla (...)
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

alva_alva
Początkujący ✽✽
Posty: 81
Rejestracja: 11 lis 2013, 13:00
Choroba: inna choroba jelita
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: polskie

Re: Aborcja

Post autor: alva_alva » 09 gru 2013, 15:45

Nie wypisuj bzdur, bo naprawdę głupoty tutaj piszesz.

Odnośnie filmu o upadku rodziny w Szwecji to film jest nagrany przez Fronde, czyli jeden z największych portali katolicko- konserwatywnych i ty też właśnie do tej grupy ludzi należysz.Jak się chce to się każdy fakt przeinaczy i nagra filmik pod potrzeby swojej idei.
Napiszę ci krótko jakie są efekty tego "upadku" w Szwecji. Te upadłe rodziny tak chowają swoje dzieci, że w tym kraju nie ma kradzieży, nie ma gwałtów, nie ma tirówek przy trasie, nie ma popisanych murów, poniszczonych ławek, nikt nie wybija okien w sklepach, szkołach, nie ma pijaków, nie ma dzieci na śmietnikach, Murzyn nie boi się wsiąść do tramwaju, że dostanie w zęby, a u nas jest to normalne... Tam człowiek idąc na rynek nie skupia się na swojej torbie i nie nosi jej pod zębami, bo ktoś go okradnie... , a u nas jak wsiadasz do tramwaju to witają cię obrazki ostrzegające pasażerów przed kradzieżą.Tam nie ma kobiet zostawionych samych sobie, tam nikt bez pasów nie odpali samochodu, nikt nie wyrzuci butelki plastikowej do pojemnika ze szkłem, tam ludzie myją włosy zatykając korkiem zlew, bo musimy wszyscy wodę oszczędzać ( przykład młodzieży, którą obserwowałam w czasie wymiany szkolnej). Tam do szkoły z internatem każdy uczeń ma kartę chipową i może wejść do szkoły nawet o 1 w nocy, wejść na kompa i pograć w grę, poczytać książkę jakąś w bibliotece, bo te patologiczne i upadłe rodziny tak chowają swoje dzieci, że one szanują każdy przedmiot, który jest w szkole i latami nic ze szkoły nie ginie.Tam nikt nie sprowadza do domu rodziny na wyjazd wakacyjny, bo dom okradną, a u nas w Polsce do czego prowadzi to tak "moralne" wychowanie? Do poniszczonych dworców, poniszczonych ławek, do pijaństwa, prostytutek kłębiących się przy trasach, kradzieży, łapówek...

alva_alva
Początkujący ✽✽
Posty: 81
Rejestracja: 11 lis 2013, 13:00
Choroba: inna choroba jelita
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: polskie

Re: Aborcja

Post autor: alva_alva » 09 gru 2013, 19:05

Najpierw piszesz, że w Szwecji alkohol jest prawie zakazany i że sprzedawca podaje kogoś za częste kupno piwa na Policję z podejrzeniem alkoholizmu, a za chwilę piszesz, że dzieci tam się odbiera rodzicom i oddaje pijackim rodzinom. Powiedz mi, jak jest możliwe , aby rodzina była pijacka, skoro tam jak ktoś kupuje nawet piwo za często to go podają na Policję i musi się z tego tłumaczyć??? Naprawdę nie tylko w temacie Szwecji, ale także aborcji nie jesteś w swoich wypowiedziach konsekwentny i chwilami serio wypisujesz mało logiczne rzeczy, byle tylko postawić na swoim.

Szwedzi nie są tacy, bo tacy są od lat. Szwedzi się tak zachowują, a nie inaczej, bo takie właśnie zasady wpaja się im od małego, to jest kwestia w największej mierze wychowania, uświadamiania ludzi w wielu kwestiach obywatelskich.

A Ty wybierasz Polskę, bo odpowiada ci zacofanie i ciemnogród, którego nie uświadczy się już w cywilizowanej Europie.

alva_alva
Początkujący ✽✽
Posty: 81
Rejestracja: 11 lis 2013, 13:00
Choroba: inna choroba jelita
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: polskie

Re: Aborcja

Post autor: alva_alva » 09 gru 2013, 21:00

Cool, najlepiej ignoruj wszystkich, którzy mają inne zdanie niż Ty, czyli większość chyba uczestników forum.Wtedy zostaniesz tylko Ty i Twoja racja.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7750
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Aborcja

Post autor: obyty.z.cu » 09 gru 2013, 22:34

alva_alva, chyba masz zbyt idealistyczne podejście do tej Szwecji.
To co ty piszesz to opowieści ...
W życiu to troche jest inaczej,mój syn i synowa studiowali tam i pracowali,,więc przeżyli tam kilka lat,a nie chwile na wyjazdach...
Sam tam byłem i widziałem różnie..na pewno wiele mi się tam podoba,ale nie ma tak sterylnej idylli...
Alkohol kupuje się w sklepach po okazaniu dowodu,który ludzie pokazują bez wezwania i naprawdę bez żadnych problemów.
Podoba mi się kultura jazdy samochodem ,ale ich sterylne podejście do innych spraw nie zawsze.
Nie wspomnę o przegięciach w druga stronę,jak np. pani wyzywająca faceta za to,że ośmielił się ją przepuścić w drzwiach...toż to jawny seksizm i dyskryminacja :wink:
wiele mógłbym tez popisać,ale nie o to chodzi.
Kultura skandynawska,a i wojny nie mieli u siebie,a i komunizmu,a i własnośc to świeta rzecz.
Posłuchałabys szwedów jak przeklinaja arabów na zasiłkach ciagle sprowadzających swoja rodzine...bez końca.

Tak więc nie ma sensu pokazywać ich za przykład dla Polaków..Oni od nas wiele by się tez mogli nauczyć :wink:

Prawdą jednak jest to, że nie można aborcji rozpatrywać tylko z pozycji "można - nie można".
Musi to wynikać z wielu przemyśleń,ale też nie powinna zastępować odpowiedzialności za swoje życie.
Seks to nie tylko zabawa,a jeśli już,to i planowanie.
Edukacja ,ale i system wartości....
Mnie się wydaje,że własnie tych wartości coraz mniej w naszym życiu....i stąd takie problemy,takie lekkie podejście do życia.
Opowieści o trudnym życiu i potrzebie odreagowania.
Obwiniania INYCH że nie ułatwiają wychowania dzieci,a z drugiej strony,....
co tam....
W "naszym" życiu przecież obowiązuje zasada naczelna...jakoś to będzie....
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

alva_alva
Początkujący ✽✽
Posty: 81
Rejestracja: 11 lis 2013, 13:00
Choroba: inna choroba jelita
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: polskie

Re: Aborcja

Post autor: alva_alva » 10 gru 2013, 00:15

Może i masz Obyty nieco racji z moim idealizmem płynącym w kierunku Szwecji, który wynika tez po części z mojego wykształcenia jako językowca, który ma szczególne ukierunkowanie na języki germańskie, a wśród nich najbardziej podoba mi się właśnie szwedzki.Szwedzki jest takim moim małym oczkiem na polance języków, ale moje zetknięcie się z tym krajem pierwszy raz było 16 lat temu, kiedy byłam jeszcze nastolatką. Wyjeżdżałam do tego kraju w liceum jako wolontariusz. Wtedy też postawiłam pierwsze kroki w tym języku, który mnie zafascynował i do dziś fascynuje.Fascynowała mnie ich wolność słowa,bezpośredni sposób bycia, wewnętrzny spokój i wyciszenie, tolerancja - to, że np.otyłe nastolatki kąpały się w strumyku z resztą grupy, w tym z chłopakami i nikt im nie wytykał tego, że są grube czy że mają wielkie zęby. Tam się inaczej podchodzi do tematu ciała. Nie jest tak ważne czy jesteś piękny czy nie.
Po studiach spędziłam tam też potem kilka miesięcy celem nauki języka, potem robiłam wymiany szkolne, które świetnie wspominam i moje spojrzenie na ten kraj nie uległo przez te lata raczej zmianie.
Natomiast jeśli chodzi o Arabów , na których Szwedzi bluzgają, to mylisz dwie rzeczy. Też byś bluzgał gdybyś płacił spore podatki na całe osiedla darmozjadów, którzy do kraju sprowadzają całe rodziny, a te nie mają zamiaru przez lata nawet nauczyć się języka, żeby iść do pracy, tylko żyją z socjalu. Jednak ta sytuacja nie ma nic wspólnego z szacunkiem do innych narodowości, do Murzynów , Polaków itd. Tam nikt Murzyna na ulicy nie zleje, nie wyzwie publicznie, nie przygląda się mu głupio, nie komentuje.

alva_alva
Początkujący ✽✽
Posty: 81
Rejestracja: 11 lis 2013, 13:00
Choroba: inna choroba jelita
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: polskie

Re: Aborcja

Post autor: alva_alva » 12 gru 2013, 10:33

Dokładnie. Nie ma czegoś takiego jak aborcja po urodzeniu. Aborcja odbywa się w czasie ciąży, a nie po urodzeniu.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Etyka/Religia”