crohn a dziedziczenie

czyli problemy ogólnochorobowe i nie związane z nzj.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
funia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 521
Rejestracja: 25 sty 2006, 11:30
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

crohn a dziedziczenie

Post autor: funia » 26 sty 2006, 00:07

Czy nie boicie sie, ze Wasze dzieci tez zachoruja na crohna?
ja jeszcze dziecka nie planuje, tzn w sumie gdybym nie byla chora to bym pewnie planowala, ale teraz sei zastanawiam, czy ryzyko dziedziczenia nei jest za duze?
jakie WY macie nastawienie

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3962
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: crohn a dziedziczenie

Post autor: ranka » 26 sty 2006, 16:30

hmmm..pewnie ze moga odziedziczyc i tak sie decyduje na dzieci :lol:
a nuz uda sie ze beda zdrowe??? :?:
zycie to jedna wielka niespodzianka :roll:
Obrazek

Awatar użytkownika
funia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 521
Rejestracja: 25 sty 2006, 11:30
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: crohn a dziedziczenie

Post autor: funia » 26 sty 2006, 21:45

w jednym z artykulow tu czytalam, ze szanse niby 10lub15%
na innych stronach czytalam, ze nowosc t okrycie 2 genow odpoweidzialnych za crohna
czyli w sumie nie jest nic definitywnie przesadzone ani nikt nic nei wie
hmmm

Awatar użytkownika
8monia1
Początkujący ✽✽
Posty: 83
Rejestracja: 16 lis 2005, 07:52
Choroba: CD
Lokalizacja: Śląsk Racibórz
Kontakt:

Re: crohn a dziedziczenie

Post autor: 8monia1 » 28 sty 2006, 10:35

A ja mam nadzieję, że mój dzidziuś będzie zdrowy...
Zobaczymy.
:) Monika :)
CD
GG 8358179
Obrazek

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3962
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: crohn a dziedziczenie

Post autor: ranka » 28 sty 2006, 10:38

jako pocieszenie...rodziców mam zdrowych...tzn. nie choruja na CU :P
Obrazek

Aga
Początkujący ✽✽
Posty: 86
Rejestracja: 07 lis 2005, 16:13
Choroba: CD
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: W.
Kontakt:

Re: crohn a dziedziczenie

Post autor: Aga » 28 sty 2006, 19:00

U mnie chorobę zdiagnozowano w listopadzie 2005 ,moja córeczka miała prawie 3 latka i jak sie naczytałam o tej chorobie to oczywiscie od razu zaczełam o niej mysleć. Moja córcia ma problemy z załatwianiem się (potęzne zatwardzenia) i nawet nie chce mi sie myśleć o tym że mogłam jej coś przekazać w genach ale tak mi jej żal jak się złatwia i mówi że boli ją dupka. Biegałam z nią do lekarki i dała syrop lactulosum teraz debridat a i tak nie widze wielkiej poprawy probuje jej dieta to złagodzic ale nie zawsze skutkuje bo moja córcia straszny niejadek jest . Nie myślę nawet o tym bo chyba bym zwariowała jakby jeszcze to doszło . To wszystko ponad moje siły. kiedys marzyłam o drugim dziecku w przyszłości a teraz po prostu sie boje a moj mąż nie chce pwnie sie przestraszyl tylko nie chce mi powiedziec. kiedys mu sie wypowiedziało ze co on zrobi jak sam zostanie z dwojka dzieci hyhy tzn ze bierze pod uwageno wiecie... niby sie smialismy z tego ale u mnie w swiadomosci gdzies to siedzi i powoduje ze taka nerwowa jestem. eh

Awatar użytkownika
funia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 521
Rejestracja: 25 sty 2006, 11:30
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: crohn a dziedziczenie

Post autor: funia » 28 sty 2006, 19:18

ano wlasnie... ja jeszcze nawet w ciazy nei jestem ale boje sie o moje hipotetyczne dziecko. chociaz nei wiem czy biologiczna chec posiadania malucha nei zwyciezy w koncu strachu. albo antykoncepcja nie zadziala...:)
niby crohn nie powoduje przedwczesnej smierci- przeszukalam internet wzdluz i wszerz i wszedzie pisza ze nie. wiec ten maz troche chyba na wyrost sie przestraszyl, przeciez to nei ejst rak!
tak wiec glowa do gory!!
pozdrawiam

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2455
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: crohn a dziedziczenie

Post autor: Cinimini » 12 cze 2006, 16:24

no ja niestety odziedziczylam to"swinstwo",ale np.moj brat jest zdrow jak ryba.Podobno dziedziczy 10 osob na 100tys.takze wygralam los na loterii :mrgreen:
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
Shima
Doświadczony ❃
Posty: 1262
Rejestracja: 29 lis 2004, 20:10
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Zdunska Wola
Kontakt:

Re: crohn a dziedziczenie

Post autor: Shima » 15 cze 2006, 00:15

Moi rodzice sa zdrowi(tzn nie maja akurat Crohna)
Mam córke ktora urodziła sie 4 lata przed moim zachorowaniem.I powiem wam ze nie ma dnia zebym nie myslała czy jej tego nie przekazałam(zresztą nie tylko ja bo moj mąż juz po jej urodzeniu zachorowal na cukrzycę).
Teraz moge z pełną swiadomością stwierdzic ze gdybym(gdbyśmy)byla chora wcześniej miałabym poważne wątpliwosci przed zafundowaniem sobie potomka.
Bo jakież mam prawo skazywać dziecko na potencjalne cierpienia??
Zawsze służę rozmową [you] :)
Choroba:CD, astma, alergia, łuszczyca, ginekologiczne powikłania w trakcie leczenia immunosupresyjnego, podobno przebyta gruźlica jelit Stan:Lewostronna hemikolektomia,resekcja zwężenia w miejscu zespolenia i jeszcze dodatkowych kawałków jelit, zaostrzenie Leki:asamax3x1000mg,helicid2x1, metotreksat i parę innych paskudztw Waga/wzrost 99/173

Misia

Re: crohn a dziedziczenie

Post autor: Misia » 15 cze 2006, 11:09

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Awatar użytkownika
jaryszek
Aktywny ✽✽✽
Posty: 805
Rejestracja: 25 maja 2006, 11:56
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Oborniki Śląskie
Kontakt:

Re: crohn a dziedziczenie

Post autor: jaryszek » 15 cze 2006, 13:30

EEE mi sie wydaje ze to nie ma znacznie. Marne szanse na to sa. Chyba ze matka bedzie ciagle o tym myslec - ze sie boi , ze co bedzie jak przekaze coreczce czy synkowi crohna - wtedy moze sama to wywolac :neutral:

Mysle ze za ta chorobe odpowiadaja glownie nerwy i nasza psychika i to ona o tym decyduje .
Chroba:CU, Stan:zaostrzenie Leki: Asamax 500mg(3x2), Metypred 32mg, Calperos 1000mg,azathrioprine 50mg(1x2),Waga/Wzrost:50/171 Brak typowej remisji od 4 lat /Jestem pacjentem prof. Paradowskiego we Wrocławiu.

Co nas nie zabije, to nas wzmocni...

Awatar użytkownika
funia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 521
Rejestracja: 25 sty 2006, 11:30
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: crohn a dziedziczenie

Post autor: funia » 15 cze 2006, 14:28

no juz bez przesady, myslami na dziecko choroby przeciez nie przekaze

dziedzicznie czyli genetycznie.

chociaz czytalam gdzies tu na forum, ze moze to jakis wirus wywoluje ta chorobe (chyba nic mi sie nei pomylilo?) wiec to wszystko kwestia biologii, a nie naszej nadwrazliwosci

Awatar użytkownika
Shima
Doświadczony ❃
Posty: 1262
Rejestracja: 29 lis 2004, 20:10
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Zdunska Wola
Kontakt:

Re: crohn a dziedziczenie

Post autor: Shima » 15 cze 2006, 19:43

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
Wierze Ci Misiu...i nie bede z Toba polemizowac na ten temat bo przypuszczam ile osob tyle zdan i przekonan.
a sprawa jest wysoce delikatna i filozofowanie nic tu nie da a mozna niechcaco kogos bardzo urazic lub sprawic mu przykrosc,bol.Nie po to tu jestesmy.
Mysle ze jestesmy po to zeby sie wspierac(nawet jesli pojawiaja sie odmienne zdania :smile: )
Zawsze służę rozmową [you] :)
Choroba:CD, astma, alergia, łuszczyca, ginekologiczne powikłania w trakcie leczenia immunosupresyjnego, podobno przebyta gruźlica jelit Stan:Lewostronna hemikolektomia,resekcja zwężenia w miejscu zespolenia i jeszcze dodatkowych kawałków jelit, zaostrzenie Leki:asamax3x1000mg,helicid2x1, metotreksat i parę innych paskudztw Waga/wzrost 99/173

IWA
Początkujący ✽✽
Posty: 103
Rejestracja: 10 kwie 2006, 21:58
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: GÓRNY ŚLĄSK

Re: crohn a dziedziczenie

Post autor: IWA » 16 cze 2006, 00:17

Kochana młodzieży :!:
Róbcie dużo fajnych maluszków, jeżeli macie tylko z kim( oczywiście bardzo kochanym), macie z czego żyć i w miarę dobrze się czujecie! Gwarantuję Wam, że Wasze dzieci będą tak mądre i sympatyczne jak Wy. A co do chorób - w najzdrowszych rodzinach rodzą się chore dzieci i odwrotnie!
Ja zrobiłam największy życiowy błąd - wystraszyłam się celiakii mojego syna i nie mam więcej dzieci, będę tego żałować aż do śmierci :sad:

Awatar użytkownika
Shima
Doświadczony ❃
Posty: 1262
Rejestracja: 29 lis 2004, 20:10
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Zdunska Wola
Kontakt:

Re: crohn a dziedziczenie

Post autor: Shima » 16 cze 2006, 00:32

Iwa-nie żałuj tego do śmierci....moze wlasnie to była najbardziej trafna decyzja w Twoim życiu....tego nie jesteśmy w stanie przewidziec,ani my ani nikt inny.
Ja tez bardzo chcialam miec 2gie dziecko ale jakos zawierzylam to Bogu(nie w sensie kalendarzyka i poczecia)i On odwlokł moje plany,teraz to juz na zawsze.
I ciesze sie ze tak wyszło.
Bo alternatywa"ja-dziecko"bylaby nie do zniesiesienia,Niemozliwa wręcz.
Bo jak moglabym odmówić dziecku czegokolwiek potrzebnego do dziecięcego szczescia dlatego ze ja cos musze mieć potrzebnego do tego by żyć.
Zawsze służę rozmową [you] :)
Choroba:CD, astma, alergia, łuszczyca, ginekologiczne powikłania w trakcie leczenia immunosupresyjnego, podobno przebyta gruźlica jelit Stan:Lewostronna hemikolektomia,resekcja zwężenia w miejscu zespolenia i jeszcze dodatkowych kawałków jelit, zaostrzenie Leki:asamax3x1000mg,helicid2x1, metotreksat i parę innych paskudztw Waga/wzrost 99/173

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne”