Praca a zaostrzenie

czyli problemy ogólnochorobowe i nie związane z nzj.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
alla84
Początkujący ✽✽
Posty: 84
Rejestracja: 22 cze 2009, 23:00
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Praca a zaostrzenie

Post autor: alla84 » 04 mar 2011, 20:05

Witam wszystkich,
chciałabym się Was poradzić... Obecnie mam zaostrzenie ( nie jest tak bardzo źle, załatwiam się co ok.2,5h, tyle ,że wszystko z krwią), na razie stosuję wlewki z hydrocortyzonu i jestem na zwolnieniu lekarskim. Zwolnienie mam do poniedziałku, w sumie nie czuję ani poprawy od wlewek ( na razie miałam 3...) ani pogorszenia... Zastanawiam się, czy powinnam w poniedziałek wrócić do pracy... Jestem nauczycielką i mam baaaardzo dużo godzin (33 lekcyjne+co tygodniowe szkolenia (ok.5h)itp.), i mój problem polega na tym, że po prostu nie mogę wyjść do toalety w trakcie lekcji...Czasami z bólu dostaję aż mdłości...Z jednej strony wiem, że lepiej byłoby leżeć w domu, ale z drugiej strony takie leżenie i myślenie o tym, kiedy poczuję skręt kiszek, a następnie oglądanie kibelka, też nie ma pozytywnych efektów. No i oczywiście boję się jeszcze, że jeżeli przedłużę zwolnienie i mi się nie polepszy - to kolejne zwolnienie będzię już mega stresujące. I tak pojawia się kolejny lęk - utrata pracy...
Chciałam Was zapytać, jak Wy sobie radzicie z pracą?

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Praca a zaostrzenie

Post autor: Mamcia » 04 mar 2011, 20:11

Zostań aż leki zaczną działać. Rozumiem, że poza wlewkami z hydrokortyzonem bierzesz mesalazynę doustnie.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
alla84
Początkujący ✽✽
Posty: 84
Rejestracja: 22 cze 2009, 23:00
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: Praca a zaostrzenie

Post autor: alla84 » 04 mar 2011, 20:13

Tak, oczywiście - 3x2. Tylko kurcze, bóli nie mam, wszystko jest w miarę ok. Trochę zawrotów głowy i ogólne zmęczenie, ale poza tym mogłabym pracować.

bella82
Debiutant ✽
Posty: 39
Rejestracja: 09 lut 2011, 16:29
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Kielce

Re: Praca a zaostrzenie

Post autor: bella82 » 04 mar 2011, 20:16

Też uważam że powinnaś zostać na zwolnieniu do czasu aż poczujesz się lepiej.Zdrowie jest najważniejsze,a w pracy jeżeli pracodawca i współpracownicy są w porządku to zrozumieją.Wiedzą,że jesteś chora na CU?
Biorę Pentasa 2*2 tabl.

Awatar użytkownika
alla84
Początkujący ✽✽
Posty: 84
Rejestracja: 22 cze 2009, 23:00
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: Praca a zaostrzenie

Post autor: alla84 » 04 mar 2011, 20:21

Wiedzą... Dużo o tym mówię. Tłumaczę też uczniom, co to takiego, bo też mieliśmy w szkole ucznia z CD. Ale to dla nich trochę niezrozumiałe. Chociaż nikt mi nigdy nie dał odczuć, że jestem pierwsza do odstrzału,a wręcz przeciwnie, mimo to bardzo się boję. Kocham moją pracę...

[ Dodano: 04-03-2011 ]
Proszę napiszcie - jak Wy sobie radzicie z pracą?

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7760
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Praca a zaostrzenie

Post autor: obyty.z.cu » 04 mar 2011, 20:30

alla84 pisze:3x2. Tylko kurcze, bóli nie mam, wszystko jest w miarę ok. Trochę zawrotów głowy i ogólne zmęczenie,
te wlewki zaczną działac ,widac czasu potrzeba.
Tych tabletek to tak troche malo w zaostrzeniu,ale jak lekarz tak przepisał,...
ja w takich sytuacjach podwyższam do min.9/dobe.
Te zawroty glowy... robiłas badanie krwi?,nie masz czasem anemi ?
jak tam twoje HGB ?
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

bella82
Debiutant ✽
Posty: 39
Rejestracja: 09 lut 2011, 16:29
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Kielce

Re: Praca a zaostrzenie

Post autor: bella82 » 04 mar 2011, 20:36

U mnie choroba ujawniła się po urodzeniu dziecka,teraz jestem na urlopie wychowawczym,ale zastanawiam się jak to będzie gdy wrócę do pracy,czy podołam pracy zawodowej i wychowywaniu dwójki dzieci.
Biorę Pentasa 2*2 tabl.

Awatar użytkownika
alla84
Początkujący ✽✽
Posty: 84
Rejestracja: 22 cze 2009, 23:00
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: Praca a zaostrzenie

Post autor: alla84 » 04 mar 2011, 20:38

Badań jeszcze nie robiłam. Oczywiście na kase chorych nikt mi nie zlecił, więc pójdę w poniedziałek prywatnie. Ostatnie badania mam ze stycznia, bo już wtedy miałam te zawroty... Wszystko było ok. Ponieważ nie mam takich silnych biegunek to myślę, że potas raczej w normie, ale oczywiście muszę sprawdzić. Ja w ogólę wolno się "anemizuję". Kiedyś krwawiłam i to ostro przez 5 miesięcy a HGB spadła mi tylko do 9.
Co do ilości mesalazyny - też pytałam, czy to nie mało - lekarka powiedziała, że wystarczająco.

[ Dodano: 04-03-2011 ]
bella82, tak, to może być bardzo trudne zadanie, ale masz wielkie szczęście, że masz już parkę maleństw!!!

bella82
Debiutant ✽
Posty: 39
Rejestracja: 09 lut 2011, 16:29
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Kielce

Re: Praca a zaostrzenie

Post autor: bella82 » 04 mar 2011, 20:47

Tak też doszukując się szczęścia w nieszczęściu cieszę się,że ta choroba spotkała mnie dopiero teraz,gdy mam już dwójkę dzieciaków,bo mam dla kogo żyć i walczyć o zdrowie. :roll:
Biorę Pentasa 2*2 tabl.

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Praca a zaostrzenie

Post autor: Mamcia » 04 mar 2011, 20:49

Badania na kasę należą się jak psu buda.
HGB spadła mi tylko do 9
A chciała byś aby spadła do ilu?? poniżej 7?? Krwawienie przez 5 miesięcy też świadczy o nieskutecznej terapii.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
alla84
Początkujący ✽✽
Posty: 84
Rejestracja: 22 cze 2009, 23:00
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: Praca a zaostrzenie

Post autor: alla84 » 04 mar 2011, 20:54

Też tak uważam, dlatego zmieniłam lekarkę. Generalnie po 5 miesiącach krwawień ( a krew dosłownie lała się jak z kranu) spodziewałam się, że moja hemoglobina będzie w granicach 7. W wynikach początkowo wyszlo 11. Dopiero po nawodnieniu było 9 i zdecydowali się na hospitalizację. (A potem dali mi coś na uspokojenie, bo ja już przekonana byłam, że lecę na tamten świat)

[ Dodano: 04-03-2011 ]
bella82 pisze:Tak też doszukując się szczęścia w nieszczęściu cieszę się,że ta choroba spotkała mnie dopiero teraz,gdy mam już dwójkę dzieciaków,bo mam dla kogo żyć i walczyć o zdrowie. :roll:
:) Cieszę się Twoim szczęściem i sobia, jeżeli pozwolisz, takiego szczęścia też życzę :oops:

[ Dodano: 04-03-2011 ]
Jakbyście zechcieli się ze mną podzielić, jak radzicie sobie z pracą, będę wdzięczna.
Pozdrawiam serdecznie

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Praca a zaostrzenie

Post autor: Natalka » 04 mar 2011, 21:23

alla84 pisze:Jakbyście zechcieli się ze mną podzielić, jak radzicie sobie z pracą, będę wdzięczna
z ciekawości możesz poczytać te tematy
viewtopic.php?t=5923&highlight=praca+choroba
viewtopic.php?t=8789&highlight=praca+choroba
długie są, ale może zacznij od końca, to znajdziesz coś ciekawego :wink:
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Awatar użytkownika
alla84
Początkujący ✽✽
Posty: 84
Rejestracja: 22 cze 2009, 23:00
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: Praca a zaostrzenie

Post autor: alla84 » 04 mar 2011, 21:36

Dziękuję Natalko! :)

bella82
Debiutant ✽
Posty: 39
Rejestracja: 09 lut 2011, 16:29
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Kielce

Re: Praca a zaostrzenie

Post autor: bella82 » 06 mar 2011, 12:51

Alla84 oczywiście też życzę Ci takiego szczęścia,a skoro kochasz dzieci i pracę z nimi to może nawet i większej gromadki szczęścia :wink:
Biorę Pentasa 2*2 tabl.

Awatar użytkownika
andzka
Początkujący ✽✽
Posty: 485
Rejestracja: 21 lut 2009, 07:47
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Stargard Szcz.
Kontakt:

Re: Praca a zaostrzenie

Post autor: andzka » 10 mar 2011, 18:03

alla84, ja też pracuję w szkole i gdy miałam takie poważniejsze zaostrzenie to byłam miesiąc na zwolnieniu, nabrałam sił a organizm sie uspokoił. Po powrocie tryskałam energią :) Byłam u dyrekcji na rozmowie i przedstawiłam jej problem - tzn. powiedziałam o chorobie i o samopoczuciu. Na szczęście zrozumiała i wszystko było ok, czego i Tobie życzę :) Pozdrawiam koleżankę belferkę :)
Salofalk-wlewki, Asamax 500 - 3x2, remisja :)

Zablokowany

Wróć do „Inne”