usuwanie ósemek chirurgiczne przy cu?

czyli problemy ogólnochorobowe i nie związane z nzj.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
załamanatroche
Początkujący ✽✽
Posty: 107
Rejestracja: 09 maja 2012, 08:16
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Giżycko
Kontakt:

usuwanie ósemek chirurgiczne przy cu?

Post autor: załamanatroche » 30 maja 2012, 19:26

Muszę poddać się chirurgicznemu usunięciu ósemke boję się ze to może miec negatywny wpływ na jelita, ze choroba się zaostrzy?miał ktos podobne doświadczenia ?

monika1985
Początkujący ✽✽
Posty: 111
Rejestracja: 13 cze 2011, 08:30
Choroba: nie ustalono
województwo: opolskie
Lokalizacja: opole
Kontakt:

Re: usuwanie ósemek chirurgiczne przy cu?

Post autor: monika1985 » 30 maja 2012, 19:39

Chyba nie ten dział :neutral: A co ma piernik do wiatraka :razz:

załamanatroche
Początkujący ✽✽
Posty: 107
Rejestracja: 09 maja 2012, 08:16
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Giżycko
Kontakt:

Re: usuwanie ósemek chirurgiczne przy cu?

Post autor: załamanatroche » 30 maja 2012, 19:56

no wiesz boje się ze organizm bedzie narażony na infekcje i coś mi się stanie

ulenka85
Początkujący ✽✽
Posty: 102
Rejestracja: 24 sie 2006, 22:35
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: bielsko

Re: usuwanie ósemek chirurgiczne przy cu?

Post autor: ulenka85 » 30 maja 2012, 21:22

Ewentualnie antybiotyk lub ketonal na bół po usunięciu moze "Je" troche zdenerwować.

Żaneta
Początkujący ✽✽
Posty: 124
Rejestracja: 28 maja 2012, 22:56
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Knurów

Re: usuwanie ósemek chirurgiczne przy cu?

Post autor: Żaneta » 30 maja 2012, 23:10

Hej.
Ja miałam usuwane chirurgicznie trzy ósemki (oczywiście nie jednocześnie) i nie pogorszyło to w żaden sposób stanu moich jelit. Muszę jednak przyznać, że za pierwszym razem stres, który mi towarzyszył na chwilę rozregulował mi jelita, ale tragedii nie było :D
:)

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7759
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: usuwanie ósemek chirurgiczne przy cu?

Post autor: obyty.z.cu » 31 maja 2012, 12:05

monika1985 pisze:Chyba nie ten dział A co ma piernik do wiatraka
oj ma i to dużo !!
Każdemu lekarzowi NALEŻY mówić o swojej chorobie ,zawsze pokazuje aktualną liste leków które biorę,pozwala to uniknąć wielu problemów,choćby z podawaniem leków np. w trakcie zabiegu !!
Z drugiej strony,lekarz którzy widzi taką listę naprawdę się zastanawia,a nie traktuje pacjenta jak jeszcze "jednego" z kolejki.
Dla zdrowych to jest ok,dla przewlekle chorych to może stanowić wielki problem.

Miałem z tym problemy,ale skończyło się ok.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

załamanatroche
Początkujący ✽✽
Posty: 107
Rejestracja: 09 maja 2012, 08:16
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Giżycko
Kontakt:

Re: usuwanie ósemek chirurgiczne przy cu?

Post autor: załamanatroche » 31 maja 2012, 16:02

dokładnie ;-) trzeba mówić wszystko swojemu lekarzowi, jest to choroba na tle autoimmunologicznym co ma duży związek z różnymi zabiegami. a usówanie ósemek to mały zabieg chirurgiczny. Co powoduje jakieś zachwianie równowagi organizmu. Choroby autoimmunologiczne polegają na tym, że układ odpornościowy wytwarza przeciwciała (immunoglobuliny) skierowane przeciwko własnym tkankom (tzw. autoprzeciwciała), wywołując w nich chroniczne zapalenie z trwałymi uszkodzeniami. Zabieg chirurgiczny powoduje wzmożoną pracę białych ciałek krwi, które mogą zwiększyć autoagresje. Mówiła mi kiedys o tym dentystka która choruje na cu. Poruszyłam ten temat poniewaz dostałam pół roku nawrotu choroby po usunięciu chirurgicznie 6, być może był to zbieg okoliczności. ..

[ Dodano: 31-05-2012 ]
No i wiadomo antybiotyk który się dostaje aby nie dostać zakażenia bakteriami też robi spustosznie no i te leki przeciwbólowe :twisted: :evil: to dopiero zło dla flaków... Muszę usunąc zęby ponieważ mam straszne nawracające stany zapalne :( :wc: dzięki za odpowiedzi

załamanatroche
Początkujący ✽✽
Posty: 107
Rejestracja: 09 maja 2012, 08:16
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Giżycko
Kontakt:

Re: usuwanie ósemek chirurgiczne przy cu?

Post autor: załamanatroche » 01 cze 2012, 11:00

no właśnie o ten stan zapalny sie boje najbardziej. Dzisiaj znowu się obudziłam ze stanem zapalnym wokół ósemki :/. miałam poczekać az druga strona się zagoi ale nie mam jak bo teraz z drugiej mi się tworzy stan zapalny. Wsciekne się nie długo.!

załamanatroche
Początkujący ✽✽
Posty: 107
Rejestracja: 09 maja 2012, 08:16
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Giżycko
Kontakt:

Re: usuwanie ósemek chirurgiczne przy cu?

Post autor: załamanatroche » 01 cze 2012, 20:57

ok w przyszłym tygodniu poddam się usunięciu ;] fajnie ze odpisujecie i ze mam gdzie się wygadac :D

[ Dodano: 04-06-2012 ]
a tak apropo to nie widziałam że szałwia jest tak cudowna na stany zapalne jamy ustnej ;)

Radziorex

Re: usuwanie ósemek chirurgiczne przy cu?

Post autor: Radziorex » 02 gru 2012, 19:19

Szałwia działa cuda to fakt ^^ a z chirurgicznym usuwaniem strachu nie ma, teraz są takie znieczulenia że hej("bezpieczne")

Madziu, zęby mądrości mają korzenie jak wszystkie inne pozostałe ^^

Myslę że ewentualną szkodliwością może byc nie wyrywanie zębów a stan "po" wyrwaniu :) bo jak wiadomo puchniemy potem, ładny żółto siny kolorek sie pojawia etc ;p ALE szybko przechodzi wiec bez strachu ;p

Awatar użytkownika
Chudziakowa
Aktywny ✽✽✽
Posty: 605
Rejestracja: 23 mar 2012, 20:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: usuwanie ósemek chirurgiczne przy cu?

Post autor: Chudziakowa » 04 gru 2012, 19:30

Ja miałam wyrwaną 8 w połowie listopada. Nic się nie działo krwiak wyszedł na poliku ale mały. Szwy tylko mi przeszkadzały. Ważne żeby nie szaleć z płukaniem jamy ustnej w pierwszym dniu żeby nie wypłukać skrzepów krwi z zębodołu , pić tylko chłodne i małymi łykami. Też się bałam ,wiele osób mi opowiadało niestworzone historie. A było ok, pierwszy dzień był kiepski a potem już z górki
27.02.2012 operacja,usunięte jelito kręte wraz z kątnicą. Od 28.03.12-Remicade

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne”