Strona 1 z 1

Praca za granicą a CD - proszę o rozwianie wątpliwości

: 18 sie 2015, 21:16
autor: Laiti
Cześć,
planuję w przeciągu paru miesięcy wyjechać do innego kraju za pracą. Wiąże się to z wieloma obawami, gdyż choruję na CD, a w dodatku mam ileostomię. Przeglądając forum, nie znalazłam odpowiedzi na wiele pytań, dlatego proszę o pomoc :)

Jak wygląda dostęp do leków za granicą? Czy lekarz przepisze mi np. pentasę wierząc mi na słowo, że jestem chora? Nie muszę mieć przetłumaczonych wyników badań? Jeśli tak, to jak załatwić takie tłumaczenia, żeby były poprawne pod względem formalnym (jakieś pieczątki i te sprawy)? Nie uśmiecha mi się iść z tym do jakiegoś płatnego tłumacza :/

Czy sprzęt stomijny jest refundowany w większości krajów? Też nie wiem, jak to się załatwia za granicą. U nas wypełniasz jeden papierek, zanosisz do NFZ, potem do lekarza i do sklepu medycznego. A w innych krajach?

Planuję też operację przywrócenia ciągłości przewodu pokarmowego. Trochę się boję załatwiać to w jakimś obcym szpitalu (problemem może być np. bariera językowa). Uspokójcie mnie trochę jakimiś radami ;)

Przed pisaniem tego posta miałam chyba więcej wątpliwości. Pewnie o czymś zapomniałam :)
Proszę o rady :) każde słowo mi się przyda :)
W tym samym dziale co napisałaś istnieje taki temat wystarczy poczytać: http://crohn.home.pl/forum/viewtopic.php?t=16145
Dlatego proszę, abyś tam pisała, na pewno wiele osób Ci podpowie i pomoże.

Re: Praca za granicą a CD - proszę o rozwianie wątpliwości

: 18 sie 2015, 21:37
autor: chrzanovy
Laiti, troche już było o tym, na szybko powiem jak to jest w UK.

Jadąc przetłumacz przynajmniej jakis ostatni wypis szpitalny, nie musi byc to tluamczenie przysięgłe wtedy taniej. Pięczątki i inne artefakty przodków to niestety tylko ciągle w zacofanym kraju nad Wisłą, wszędzie na zachód nikt o tym dawno nie pamięta :) Jak pójdziesz do lekarza rodzinnego tam to chcąc nie chcąc musisz się podciągnąć z języka no bo nie oczekuj żeby lekarz mówił po Polsku, podstawowe zwroty i nazwy. Muszi sama to zrobić, albo pójsc do lekarza z kimś kto będzie tłumaczył. Przepisze ci Asamax albo Pentase bez problemu i to z refundacją. a w praktyce na ryczałt każdy lek dostajesz za tą samą opłatę jak ja bylem 4 lata temu to 7 funtow za poszczegolny lek nie wazne czy dostaniesz jedno opakowanie czy zapas na pół roku. Przywrocenie ciąglosci tez miałem w Londynie, pięknie to zrobili, po stomii niewielka blizna. Stomia i wszystkie materialy za friko dhlem do domku dostaniesz dzwonisz na numer ktory dostaniesz od lekarza a on wczesniej wysyla im recepte. Czyli jak sie odpowiednio przygotujesz do tripu to nie ma problemu.

Re: Praca za granicą a CD - proszę o rozwianie wątpliwości

: 18 sie 2015, 21:51
autor: Laiti
Dzięki chrzanovy :) nie taki diabeł straszny jak go malują, jak widzę :)
z tą barierą językową to słyszałam, że w większości krajów można poprosić o lekarza mówiącego po angielsku, więc raczej sobie poradzę. Na wszelki wypadek poduczę się paru słówek ;)