Kolczyk w jezyku:D a Crohn

czyli problemy ogólnochorobowe i nie związane z nzj.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
Ania406
Doświadczony ❃
Posty: 1354
Rejestracja: 02 cze 2008, 23:22
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Znienacka

Re: Kolczyk w jezyku:D a Crohn

Post autor: Ania406 » 18 sty 2010, 03:04

martita pisze:czyli w końcu prawda to czy mit?ze psują się zęby?
Szkliwo się uszkadza, jak się kolczykiem szoruje po nim. Ja mam kolczyk w języku aktualnie ze stali(wcześniej tytan) i problemów z zębami od tego nie mam. Bo nie wale po nich, uważam aby nie przygryźć kolca i nie wywalać języka bez potrzeby.
Oczywiście przy przekłutej wardze jest trochę inaczej- chociaż to też zależy jak wysoko, jak blisko masz do ząbków i jakie masz nawyki "zabawy" kolczykiem.
Kwestia tego, żeby uważać, no a w Twoim martita, przypadku bioflex byłby lepszy ze względu na większe prawdopodobieństwo dotykania do zębów. Poza tym po prostu kontroluj stan uzębienia ;) Jeśli czujesz, że masz bardziej nadwrażliwe ząbki od czasu założenia kolca, to może to oznaczać, że faktycznie uszkodziłaś szkliwo. Nie muszą się od razu psuć, najczęściej właśnie nadwrażliwość się pojawia.
Poza tym kolce z bioflexu są śmiesznie tanie, więc najlepiej kupić na próbę i zobaczyć jak się nosi ;)
Care for life and physical health, with due regard for the needs of others and the common good, is concomitant with respect for human dignity.

Zablokowany

Wróć do „Inne”