Kolczyk w jezyku:D a Crohn

czyli problemy ogólnochorobowe i nie związane z nzj.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
Nelka-bez-lizaka
Początkujący ✽✽
Posty: 180
Rejestracja: 27 mar 2006, 22:30
Choroba: CD
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

Re: Kolczyk w jezyku:D a Crohn

Post autor: Nelka-bez-lizaka » 08 wrz 2006, 21:39

Kurde.....ale ja chcem tego kolczyka:D... No porostu nie moge sie doczekać:D.... Tylko ciekawe..ile krwi bedzie:P Ja nienawidze krwi xD... A z jedzeniem to bez problemu ja wogle nie musze jeśc:D
Najważniejsze jest to...by żyć na przekor wszystkiemu;)
'My dzieci Crohna...'
Wolność słowa to sie liczy (;

Awatar użytkownika
Nelka-bez-lizaka
Początkujący ✽✽
Posty: 180
Rejestracja: 27 mar 2006, 22:30
Choroba: CD
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

Re: Kolczyk w jezyku:D a Crohn

Post autor: Nelka-bez-lizaka » 09 wrz 2006, 21:51

Dobra robie se kolczyka! ha!:D.... w październiku chyba;D... jak zrobie dam znać;) jaktam mi z nim xD
Najważniejsze jest to...by żyć na przekor wszystkiemu;)
'My dzieci Crohna...'
Wolność słowa to sie liczy (;

Awatar użytkownika
Feniks
Aktywny ✽✽✽
Posty: 838
Rejestracja: 20 kwie 2006, 19:03
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kolczyk w jezyku:D a Crohn

Post autor: Feniks » 09 wrz 2006, 22:57

Zenobius pisze:Efekt w sumie ten sam.
Zeno, skoro efekt ten sam , to po co się tyle o głupią dziurkę argumentować.
Nie strasz nam tu dziewczyny, perspektywą życia z przeciekającym ozorkiem, spuchnie czy tam zarośnie ,ale prześwitu nie będzie i to chyba jest sedno sprawy .... :gwizd:

Awatar użytkownika
Nelka-bez-lizaka
Początkujący ✽✽
Posty: 180
Rejestracja: 27 mar 2006, 22:30
Choroba: CD
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

Re: Kolczyk w jezyku:D a Crohn

Post autor: Nelka-bez-lizaka » 10 wrz 2006, 16:43

ZARASTA! ZARASTA! Jak chcesz to napisz do studia piercingu:D najlepiej do Wildcat:P To ci powiedzą, że zarasta a nie obkurcza;) :lol:
Najważniejsze jest to...by żyć na przekor wszystkiemu;)
'My dzieci Crohna...'
Wolność słowa to sie liczy (;

Awatar użytkownika
Nelka-bez-lizaka
Początkujący ✽✽
Posty: 180
Rejestracja: 27 mar 2006, 22:30
Choroba: CD
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

Re: Kolczyk w jezyku:D a Crohn

Post autor: Nelka-bez-lizaka » 10 wrz 2006, 23:01

Eee dobras tam i tak se robie:D Biedna Sylwia:( Brzuch ją boli:(
Najważniejsze jest to...by żyć na przekor wszystkiemu;)
'My dzieci Crohna...'
Wolność słowa to sie liczy (;

Awatar użytkownika
Nelka-bez-lizaka
Początkujący ✽✽
Posty: 180
Rejestracja: 27 mar 2006, 22:30
Choroba: CD
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

...:D...Kolcyk w jezyku:D a Crohn

Post autor: Nelka-bez-lizaka » 09 paź 2006, 15:31

No więc..a więc no..:D... Byl kiedyś ten tamt o kolczyku w języku^^... No i...mialam napisać co z tego wyjdzie...Osh..i co wyszło? Nic! Bo mój lekaż powiedział że nie i koniec... :P... Że moge sie udusić... [ta...yhy] i że gastroskopi nie bedzie można zrobić [to niech nie robią xD] ...Ajaj... hih za to powiedzial że w nosie pępku...brwi albo kolejną w uchu żebym sobię zrobiła xD ^^...ale ja chciałam w języku:(... Szkoda^^ Ale i tak sobię kiedyś zrobię;) Pozdrowionka dla moich CUDaków xD:D:D :*

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: Kolczyk w jezyku:D a Crohn

Post autor: Raysha » 15 paź 2006, 09:00

Już chyba lepsze sa w nosie, fajnie to wygląda, raz miałam w uszach ale tak odskoczyłam przy pistoleciku i mnie straaaasznie bolało teraz nie zrobię za żadne pieniądze :neutral:

milkusia11
Początkujący ✽✽
Posty: 164
Rejestracja: 31 sty 2007, 07:59
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: legnica
Kontakt:

Re: Kolczyk w jezyku:D a Crohn

Post autor: milkusia11 » 01 lut 2007, 08:39

mam kolczyka w jezyku i mialam gastroskopie i w niczym on nie przeszkadzal
Milkusia11

Olgusia
Początkujący ✽✽
Posty: 228
Rejestracja: 07 sty 2007, 20:10
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kolczyk w jezyku:D a Crohn

Post autor: Olgusia » 01 lut 2007, 13:54

Ja jestem za młoda na kolczyk ale mi się zdaje że dla nas to nie zbyt dobre jak przekułam uszy to dość długo mi się paprały :cry:
Love of beauty is taste. The creation of beauty is art.

Awatar użytkownika
Patryśka
Doświadczony ❃
Posty: 1303
Rejestracja: 23 wrz 2006, 19:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków, Gronków

Re: Kolczyk w jezyku:D a Crohn

Post autor: Patryśka » 01 lut 2007, 18:04

magdalene pisze:Olgusia napisał/a:
dla nas to nie zbyt dobre jak przekułam uszy to dość długo mi się paprały

podejrzewam, że to raczej nie miało nic wspólnego z CU
Ja tez tak podejrzewam....To po prostu reakcja na cialo obce a co do kolczyka w jezyku to kwestia zachcianek osobiscie nie robilabym tego...czesto zdarzaja sie przy tym zakazenia etc a jakos nie tesknie za tym..

Awatar użytkownika
Alishia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 728
Rejestracja: 12 sty 2007, 19:34
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Re: Kolczyk w jezyku:D a Crohn

Post autor: Alishia » 02 lut 2007, 12:25

Z tego co wiem to kolczyk w języku nie przeszkadza w gastroskopii.Sama chciałam sobie zrobić kolczyka w języku.Jednak kiedy zrobiłam sobie kolczyk na chrząstce ucha(tej,którą najczęściej zatykamy ucho;)) postanowiłam nie robić sobie nigdzie wiecej kolczyków,ponieważ przez ponad rok rana po przekuciu ciągle ropiała i nie chciała sie zagoić.A było to spowodowane własnie chorobą,osłabieniem odporności no i niestety czętymi ropniami.Wszelkie rany na moim cielem to wspaniałe miejsce dla ropska!

Awatar użytkownika
manka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 682
Rejestracja: 13 kwie 2006, 19:34
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: torun

Re: Kolczyk w jezyku:D a Crohn

Post autor: manka » 02 lut 2007, 20:58

naszczęście zanim zachorowałam zdążyłam się zakolczykować ;) mam kilka kolczyków w uszach i w nosie( jeden oczywiście) :) mam zamiar dołożyć jeszcze troche ale po tym co czytam 5 razy się zastanowie :(
RAZ JEST DOBRZE RAZ JEST ŹLE ALE ZAWSZE JEST JAKOŚ ;)

milkusia11
Początkujący ✽✽
Posty: 164
Rejestracja: 31 sty 2007, 07:59
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: legnica
Kontakt:

Re: Kolczyk w jezyku:D a Crohn

Post autor: milkusia11 » 22 cze 2007, 17:07

mam kolczyk w jezyku i miałam gastroskopie w niczym nie przeszkadzał nawet nie musiałam go sciagac przekucie nie bolało wcale za to potem miałam zakazenie 40 stopni goraczki itd...wiec radze uwazac ale to daltego ze nie trzymałam diety po przebiciu
Milkusia11

Awatar użytkownika
morfi
Początkujący ✽✽
Posty: 204
Rejestracja: 20 cze 2007, 23:35
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Kalisz
Kontakt:

Re: Kolczyk w jezyku:D a Crohn

Post autor: morfi » 22 cze 2007, 17:46

Ja tez mam kolca w jezorze :mrgreen: W zeszlym tygodniu przekluwalam go po raz drugi, bo pierwsze przeklucie niestety podczas pobytu w szpitalu sie zaroslo :/ A , ze za bardzo sie przyzwyczailam i nie wyobrazam sobie bez niego mojego jezyka, to pierwsza rzecza o ktorej myslalam po opuszczeniu szpitala bylo ponowne klucie ;)

ania-jpg
Debiutant ✽
Posty: 3
Rejestracja: 15 mar 2008, 19:23
Choroba: nie ustalono
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: toruń

Re: Kolczyk w jezyku:D a Crohn

Post autor: ania-jpg » 15 mar 2008, 20:26

a ja zdjęłam kolczyk z języka podczas porodu (naprawdę nie wiem dlaczego), i po 8 miesiącach sama włożyłam ponownie. było dość ciężko, ale jak ktoś wcześniej pisał - dziurka nie zarasta a zwęża się. wzięłam wielką iglę do cerowania (wąziutka na początku i szeroka na końcu) - i tym sposobem rozciągnęłam dziurkę.

Zablokowany

Wróć do „Inne”