Dzieci a choroby

czyli problemy ogólnochorobowe i nie związane z nzj.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
aleksandra12
Aktywny ✽✽✽
Posty: 959
Rejestracja: 07 lut 2006, 22:09
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Dzieci a choroby

Post autor: aleksandra12 » 01 lip 2007, 21:19

Goniusia - nie odbieraj słów Zeno jako ataku. Każdy ma swoje zdanie i swoje pomysły na życie. Ja nie zamierzam zachodzić w ciążę z przypadku, chcę mieć to wszystko zaplanowane, ale niektórym to nie przeszkadza, niektórzy wpadają. I nie ma chyba w miłości do dziecka żadnej różnicy, a to najważniejsze.
Pozdrawiam, Aleksandra

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Dzieci a choroby

Post autor: ranka » 01 lip 2007, 22:54

kurcze,niestety te planowania biora w łeb,jak sama sie przekonuje.uczestnicze troche na forum dla kobiet starajacych sie zajsc w ciaze,i to nie takie latwe.
ja juz ruszam z kwasem foliowym.
Obrazek

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Dzieci a choroby

Post autor: ranka » 01 lip 2007, 23:01

Jak ktos gdzies napisal - chec posiadania dziecka jest idealnym srodkiem anty
a mozliwe,mozliwe,ale nie zawsze.. :)
Obrazek

Aniijjaa
Początkujący ✽✽
Posty: 469
Rejestracja: 27 sty 2007, 14:49
Choroba: CU
województwo: opolskie

Re: Dzieci a choroby

Post autor: Aniijjaa » 02 lip 2007, 00:21

ale kwasik to podkładka dobra tylko nie przeholuj z nim :wink:
Aniijjaa

Awatar użytkownika
aleksandra12
Aktywny ✽✽✽
Posty: 959
Rejestracja: 07 lut 2006, 22:09
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Dzieci a choroby

Post autor: aleksandra12 » 02 lip 2007, 07:45

Ja jestem spokojna, bo biorę 15mg od roku ;) Dziecko pragniemy mieć tak za dwa lata. I wiem, że coraz więcej jest problemów z zachodzeniem, na tyle więcej, że czasami trzeba by błogosławić wpadki, ale mnie to nie odpowiada. Jeśli nie uda mi się dokładnie zaplanować (w znaczeniu przykładowym: zrobimy sobie na wiosnę) to i tak chcę mieć zaplanowane kiedy NIE zajdę (nie w pierwszym roku pracy, nie w zaostrzeniu etc etc).
Pozdrawiam, Aleksandra

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Dzieci a choroby

Post autor: ranka » 02 lip 2007, 11:07

boje sie ze moje przyszle dziecko moze po mnie odziedziczyc rozszczep.. :smutny:
dlatego trzeba strartowac z kwasem juz teraz.
Obrazek

Zablokowany

Wróć do „Inne”