Strona 2 z 2

Re: Kibel w centrum mieszkania:/

: 25 maja 2009, 11:19
autor: maggie0278
U nas też problem jest z kibelkiem, który jest na końcu mieszkania, przy drzwiach wejściowych i problem w zaostrzeniu z "lataniem" istnieje. A siła problemu jest wzmocniona, bo córka śpi na łóżku piętrowym, na górze i to latanie dopiero staje się problemem....
A siostra, która śpi na dole za mała jest żeby spać na górze więc i tak żle i tak nie dobrze...
Ratujemy się łóżkeim w dużym pokoju :wink:

Re: Kibel w centrum mieszkania:/

: 27 maja 2009, 19:31
autor: Renata2
Niby wszystko prawda, ale jak w pracy idę do WC, a w połowie "posiadówki" słyszę odgłos zamykanych z hukiem drzwi do pokoju obok WC to mi skóra cierpnie :evil:

Re: Kibel w centrum mieszkania:/

: 11 cze 2009, 09:45
autor: Alishia
A tak a propo tematu..jak będę miała swój dom to kibel na pewno nie będzie w centrum.Wręcz przeciwnie będzie gdzieś schowany..najlepiej na piętrze.Abym bez problemów mogła robić do czego zmusza mnie choroba nie przeszkadzając ani sobie,ani innym:)

Re: Kibel w centrum mieszkania:/

: 11 cze 2009, 17:05
autor: obyty.z.cu
Alishia pisze:..jak będę miała swój dom to kibel na pewno nie będzie w centrum.Wręcz przeciwnie będzie gdzieś schowany..najlepiej na piętrze
hm..jak sie ma dom , to sie ma wiecej niz jedna lazienke,i to na kazdym "pietrze".
Ale troche mi to przypomniało temat z mojej dawnej pracy.
Pewien Pan, zreszta architekt wybudowal dom na zasadzie półpięter.
Parter to salon i kuchnia itp,polpietro to lazienka,pietro to sypialnie.
I przypadkodowo naraz rozchorowali sie z zona,on korzonki wiec niemogl sie ruszac, ona noga zlamana.Jednym slowem mieli problem, kuchnia i salon czy sypialnia, ale i tak do lazienki musieli sie czolgac.
Tak wiec "nasze" przypadlosci, nawet glosne nie sa najwiekszym problemem,
Inna sprawa,ze dodatkowe wc sie bardzo przydaje.
Dla mnie podczas wizyty u "rodziny" w starym bloku, problemem bylo nie tyle wc przy pokoju dziennym,ale to ,ze wielkosc wc byla tak mala, ze kolana i glowa zaparte musialy byc na drzwiach.
Straszne, ...choc jak pomysle o osobach wiekszych i tezszych odemnie to naprawde musi ....wysilek. :mrgreen:

Re: Kibel w centrum mieszkania:/

: 11 cze 2009, 19:29
autor: leila
pare lat temu wynajmowałam z chłopakiem pokój w domu jak sie ucieszyłam ze łazienka jest pietro nizej, teraz mysle czemu ja tak sie krepowałam , :smutny:

Re: Kibel w centrum mieszkania:/

: 15 paź 2010, 08:38
autor: anulka089
ja sie tak krepuje ze jak slysze kogo s w poblizu to mam blokade, nie moge.Najlepiej jest jak nikgo onie ma w domu, a u kogoś to tym bardziej chyab sie nie załawtwie, a nie wyjde ni9egdzie z pełnymi jelitami bo jak mnie gdzies dopadnie to jzu kiaplica

Re: Kibel w centrum mieszkania:/

: 15 paź 2010, 11:06
autor: Coralie
anulka089 pisze:ja sie tak krepuje ze jak slysze kogo s w poblizu to mam blokade, nie moge.
To ja zazdroszczę, bo bym chciała mieć blokadę, ale niestety mus to mus :D

Re: Kibel w centrum mieszkania:/

: 17 paź 2010, 20:00
autor: tom-as
anulka089 pisze:ja sie tak krepuje ze jak slysze kogo s w poblizu to mam blokade, nie moge.
ja mam takie szczeście, że jak wejde gdzieś w miejscu bublicznym do WCta to zaraz się robi kolejka i dobijanie do drzwi. i też mi się troche blokada włącza (w sensie, że chciałbym a nie moge). A potem jeszcze jakieś docinki jak się wychodzi - chociażby najbardziej oryginalna jaką słyszałem - czy ja czasem liny nie zjadłem :E

Re: Kibel w centrum mieszkania:/

: 06 lip 2014, 19:08
autor: berta69
w krajach arabskich, we Włoszech często można spotkać toalety przystosowane do pozycji kucznej, ale zawsze jest wężyk do podmywania. U nas pojawiły się deski sedesowe umożliwiające podmywanie. Toaleta i bidet w jednym.
Obrazek
Moim zdaniem w toalecie zawsze powinien być bidet lub chociażby mały prysznic http://www.leroymerlin.pl/wanny-i-kabin ... a2119.html.

Re: Kibel w centrum mieszkania:/

: 06 lip 2014, 20:14
autor: Mamcia
Lepiej bidet zastępuje prysznic obok. Może być słuchawka z umywalki, albo oddzielny zawieszony obok kibla. Rozwiuązanie pokazane załatwi sprawę "połowicznie".

Re: Kibel w centrum mieszkania:/

: 28 sie 2014, 11:01
autor: makika83
Nie wyobrażam sobie takiego "siknięcia" strumieniem wody w tyłek :) wolę usiąść na wannie i umyć się sterując słuchawką prysznica (akurat w mojej łazience nie da rady zamontować kabiny prysznicowej, żeby to jakoś wyglądało) :)

W starym mieszkaniu rodziców genialny budowlaniec jak zmieniał ustawienia w łązience to zrobił kibelek tyłem do akurat mojego wtedy pokoju, ale ściany w żadne sposób nie wygłuszył - samo spuszczanie wody to minuuuuty nabierania wody do spłuczki po każdym spłukiwaniu plus samo spłukiwanie oczywiście, a wszystko w tak głośnym szumie, że zagłusza telewizor... A co dopiero jakieś tajemnicze odbytnicze dźwięki... masakra... nie tylko dla chorych...

Re: Kibel w centrum mieszkania:/

: 04 lut 2015, 13:27
autor: kazik
zgadzam się. Deska spłukująca to pomysł ekwilibrystyczny i to dla morsów.
:wc:
To już lepszym rozwiązaniem jest prysznic bez muszli klozetowej. Takie rozwiązania widziałem toaletach publicznych w południowej Europie i krajach arabskich.
Obrazek
We własnym domu byłaby to przesada. Chociaż jakby to było ładnie urządzone....
Na szczęście rodzimi projektanci przewidują cywilizowane rozwiązania.
Obrazek
PS - makika . Ściany można wygłuszyć z obu stron. Ja tak zrobiłem dając aku-płytę 12 cm pod boazerię. Co ciekawe ja sąsiada nie słyszę, ale on mówi że mnie słyszy.
:-)

Re: Kibel w centrum mieszkania:/

: 05 lut 2015, 07:35
autor: Lemoni
Toaleta w centrum mieszkania to również problem mojej nowej pracy :(. Ostatnio naprawdę się źle czuję i często chodzenie do toalety mnie bardzo krępuje. WC jest między moim biurkiem a salą konferencyjną, a w przejściu jest jeszcze biurko koleżanki - z super widokiem na drzwi, które mają matowy szklany panel aż do podłogi :/. Do tego są cienkie, wszystko słychać. A biuro niewielkie, urządzone w mieszkaniu. Łaziłam z lekką biegunką, nic nie jedząc/chrupiąc przez 8 godzin kilka wafli ryżowych, ale nie wiem, co robić dzisiaj. Mam ciągłe parcie, boli mnie brzuch i czuję, jakbym miała kamień w odbycie :(. Jak dojdzie stres w pracy, to mnie jeszcze bardziej pociśnie, pewnie z efektem dłuższego posiedzenia. Boję się nawet jechać autobusem.
Trochę zboczyłam z tematu, ale co robicie w takich chwilach?
To moja pierwsza poważna praca (tzn. płatne praktyki, ale fajne ;)) i nie chcę zawalić. Panikuję :(.

Ech, gdyby chociaż toaleta była gdzieś z boku i z normalnymi drzwiami, mogłabym spokojnie iść do niej się męczyć i umierać :oops: :smutny:

Re: Kibel w centrum mieszkania:/

: 05 lut 2015, 11:59
autor: deth
Kiedy jestem u kogoś, albo u siebie goszcząc kogoś. Ciągle spuszczam wodę z nadzieją, że szum trochę chociaż te niepożadane dzwięki zagłuszy. Może laremid rano ? Ogolnie sytuacja nie do pozazdroszczenia :/

Re: Kibel w centrum mieszkania:/

: 05 lut 2015, 12:12
autor: Lemoni
Lejąca się długo woda rownież zwraca uwagę :(. Planowałam wziąć karemid, ale obecnie od jechania na waflach i bananach i tak mnie bileśnie zapiera, a idzie tylko śluz/śluz z krwią :(.
Nie rozumiem czemu ludzie projektują mieszkania bez przemyślenia porządnie kwestii toaletowych :roll: