praca z cu

czyli problemy ogólnochorobowe i nie związane z nzj.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
Enia
Debiutant ✽
Posty: 33
Rejestracja: 11 lut 2005, 22:02
Choroba: CU
Lokalizacja: Kraków

praca z cu

Post autor: Enia » 18 lut 2005, 11:46

Cze?a! Jestem chora na CU od sze?ciu lat. Zacze3o sie w czasie studiów, pó?niej urodzi3am dziecko i bed?c w domu wychowywa3am je. Dziewiea miesiecy temu zacze3am prace- dodam ?e bardzo stresuj?c?- ale innej nie uda3o mi sie dostaa. No i ostatno zacze3y sie problemy z jelitem. Troche wieksze ni? zwykle. Szukam innej pracy a póki co zastanawiam sie nad wypowiedzeniem obecnej. Chcia3abym sie dowiedziea jak godzicie prace z obowi?zkami domowymi maj?c te wredne choróbsko. Ja zwyczajnie nie radze sobie z tym psychicznie a tym samym moje jelito daje nie1le popalia : :cry:

Awatar użytkownika
lucek
Początkujący ✽✽
Posty: 77
Rejestracja: 26 kwie 2004, 19:33
Choroba: CD
Lokalizacja: Torun

Re: praca z cu

Post autor: lucek » 18 lut 2005, 21:59

Czesc Enia.. Powiem Ci tak, ja mam 23 lata studiuje dziennie a od 15-21 pracuje i tez w bardzo stresujacej firmie! I tak jest codziennie, lacznie z niedzielami a czesem i swietami! Momentami wracam do domu i padam...Ale jezeli tak pracuje i studiuje to nie mam czasu na mysl o chorbie! Z chwila gdy mam 3 dni wolnego przypomina mi sie na co jestem chory, latam do kibelka...A jak jestem w biegu tego nie ma! W miedzy czasie mam czas dla mojej dziewczyny i caly dzien jest zapelniony! Colitis nie ma czasu sie wdzierac w moje zycie! Jezeli zle sie czuje zwiekszam sulfazalazyne i jade dalej do przodu! To jest moj sposob, kazdy moze miec inny, ale wiem ze nie moge dawac sobie zadnych upustow bo choroba zawladnie mna i moja psychika! Pozdrawiam serdecznie
"Pan Bóg jest wyrafinowany, ale nie jest złośiwy"

gg : 1420958

Awatar użytkownika
kilo9
Początkujący ✽✽
Posty: 94
Rejestracja: 25 kwie 2004, 11:54
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: a z krakowa

Re: praca z cu

Post autor: kilo9 » 19 lut 2005, 20:01

:roll: tak to jest rano musze przed prac? zarezerwowaa sobie godzine na kibelek bo gonie tam co chwile a przez to ?e sie spiesze to tylko to poteguje, ale tak jak lucek jak ju? uda mi sie wyj?a i wskoczya w wir pracy to o chorobie nie mam czasu my?lea, i wszystko jest ok. gorzej jak mój stan sie pogarsza bo wtedy musze w pracy sie za3atwiaa, a nie lubiem tego a wiesz ?e w naszym przypadku raz nie wystarczy. Ale jak lucek napisa3: nie moge dawac sobie zadnych upustow bo choroba zawladnie mna i moja psychika! I to jest ?wieta racja bo choroby nie wolno w sobie generowaa
Pozdrawiam serdecznie
kilo9

mika
Debiutant ✽
Posty: 36
Rejestracja: 17 cze 2004, 23:55
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: warszawa
Kontakt:

Re: praca z cu

Post autor: mika » 19 lut 2005, 21:22

Zazdroszcze wam. Chcia3abym powiedziec swoim jelitom - "stop, idziemy do pracy, poszalejemy pó1niej". U mnie jakiekolwiek wyj?cie powoduje taki stres, ze bieganie gwarantowane. A je?li nawet nie, to i tak chodze z dusz? na ramieniu.
W3a?nie wróci3am z kina - kto zgadnie, gdzie spedzi3am cze?a filmu?
Ech.... w tej chwili jestem na wychowawczym, ale strach mnie ogarnia, kiedy my?le o regularnych wyj?ciach do pracy. Co prawda przez ostatnie kilka lat pracowa3am w domu (wg mnie jest to idealne rozwi?zanie dla osób z naszymi dolegliwo?ciami), ale czy i teraz cos takiego znajde?????

Awatar użytkownika
Doris
Początkujący ✽✽
Posty: 253
Rejestracja: 27 lip 2004, 18:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznan

Re: praca z cu

Post autor: Doris » 19 lut 2005, 23:29

chpruje na crohna i powiem szczerze ze nie widze szansy na normalne zycie a szczegolnie na to zeby normalnie moc pracowac :?

Anna
Początkujący ✽✽
Posty: 61
Rejestracja: 22 maja 2004, 19:56
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Płock
Kontakt:

Re: praca z cu

Post autor: Anna » 20 lut 2005, 10:36

Ja mam problem nie tylko z wyj?ciem do pracy , k3opot jest nawet w niedziele z wyj?ciem do ko?cio3a , na zebranie w szkole, impreze. Zgadnijcie gdzie spedzi3am wieksz? cze?a wesela na którym ostatnio by3am :( .

Awatar użytkownika
Enia
Debiutant ✽
Posty: 33
Rejestracja: 11 lut 2005, 22:02
Choroba: CU
Lokalizacja: Kraków

Re: praca z cu

Post autor: Enia » 20 lut 2005, 12:37

ja wiem ?e lepiej nie my?lea za du?o o tym choróbsku i sobie jako? ?ycie z nim u3o?ya. I to mi sie udawa3o przez lwi? cze?a tych sze?ciu lat. Teraz mam kryzys. Czy was wraz z zaostrzeniem te? pojawia sie deprecha? w takich momentach wszystko wydaje sie mnie przerastaa. troche pomaga przepisany przez lekarza lexotan ale przecie? d3ugo na tym nie pojade.
jest ze mnie jeczybu3a straszna, ale pomy?la3am ?e nikt mnie tak dobrze nie zrozumie jak wy :-)

Awatar użytkownika
Doris
Początkujący ✽✽
Posty: 253
Rejestracja: 27 lip 2004, 18:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznan

Re: praca z cu

Post autor: Doris » 20 lut 2005, 14:08

Enia nie martw sie kochana, ja mam taka depreche ze nawet nie wychodze z lozka sie umyc :lol:
moi rodzice maja mnie juz czasami dosc tak im marudze :D

Awatar użytkownika
kilo9
Początkujący ✽✽
Posty: 94
Rejestracja: 25 kwie 2004, 11:54
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: a z krakowa

Re: praca z cu

Post autor: kilo9 » 20 lut 2005, 16:24

oj dziewczyny ale marudzicie!
wiadomo ?e jak przychodzi zaostrzenie to spada samoocena i wogóle samopoczucie ale jak wcze?niej pisa3em NIE WOLNO GENEROWAA CHOROBY W SOBIE BO TYLKO SIE POGLEBI!!
zauwa?y3em tak? regu3e ?e jak mam czas wype3niony to mniej my?le i odczuwam chorobe a wystarczy ?e siedze w domu to mój stan sie pogarsza?!
wiec braa sie dziewczyny z chorob? za bary i do ?ycia! a nie marudzia bo tylko dajecie chorobie po?ywke

pozdrawiam
kilo9
ps.
wiadomo ?e ca3y czas sie nie da zwycie?aa z choroba w tej nierównej walce ale trzeba te okresy skracaa wszelkimi sposobami do minimum a nie wyd3u?aa
kilo9

Krzysiek(R)
Początkujący ✽✽
Posty: 88
Rejestracja: 02 gru 2003, 12:00
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Zamosc/Głogów
Kontakt:

Re: praca z cu

Post autor: Krzysiek(R) » 20 lut 2005, 17:24

Anna pisze:................k3opot jest nawet w niedziele z wyj?ciem do ko?cio3a , na zebranie w szkole, impreze.............. :( .
;-)) co do Ko?cio3a dzisiaj to na sygnale z niego lecia3em :lol: a bo wczoraj zrobi3em tak dobr? kapuste......... no i chyba za duzo jej bylo na kolacje;-)
Co do zapominania o chorobie u mnie jest odwrotnie ni? u @kilo9, kiedy siedze w domu choroba sie uspokaja, nie my?le o niej.A kiedy pojawia sie konieczno?a wyj?cia to i zaraz jelita wo3aj?. Dobry przyk3ad taki w3a?nie ko?cio3- chodze od rana walcz?c o wydalenie wczorajszej kolacji i jak zwykle nie, no pewnie ze sie nie udaje. Ale zaraz jak dochodze do ko?cio3a, oczywi?cie...... bul bul i juz wiem co zaraz bedzie ;-) A to raczej nie tylko psychika. Oj nie ma letko.....
Pozdrawiam
zawsze mozemy o tym poGGadac...
GG 3141303

Awatar użytkownika
Enia
Debiutant ✽
Posty: 33
Rejestracja: 11 lut 2005, 22:02
Choroba: CU
Lokalizacja: Kraków

Re: praca z cu

Post autor: Enia » 20 lut 2005, 18:32

3atwo powiedziea z tym niesiedzeniem w domu,ale jak kto? ma takiego 2,5 latka to sie g3ównie to robi. ucieczk? dla mnie mia3a bya ta praca, tyle ?e okaza3o sie ?e ta firma to taka "Biedronka" i mnie stres pokona3. Ale podje3am juz decyzje o po?egnaniu sie z ni?. Chocia? nie bardzo mam dok?d odej?a. Spróbuje jeszcze raz powalczya o moja wymarzon? prace w bibliotece najlepiej w starodrukach

Awatar użytkownika
kilo9
Początkujący ✽✽
Posty: 94
Rejestracja: 25 kwie 2004, 11:54
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: a z krakowa

Re: praca z cu

Post autor: kilo9 » 20 lut 2005, 18:37

i tu widaa jaka ta nasza choroba jest pokrecona u jednego wyj?cie dobrze robi u drugiego nie, a tak na marginesie krzysiu kapusta w naszym menu raczej jest niewskazana :oops:
ale ka?dy mo?e eksperymentowaa :lol:

kilo9

Krzysiek(R)
Początkujący ✽✽
Posty: 88
Rejestracja: 02 gru 2003, 12:00
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Zamosc/Głogów
Kontakt:

Re: praca z cu

Post autor: Krzysiek(R) » 20 lut 2005, 18:47

Enia na pewno nie jestes sama z takimi problemami.
Ja tez teraz zmieniam prace ze wzgledu przede wszystkim na zdrowie.Skonczylem studia ktore niestety okazaly sie pomy3k? przy moim stanie zdrowia. Studiowa3em Budownictwo ale kiedy trafi3em na budowe troche chyba mnie to zaczelo przerazaa. Moze gdybym pracowal w ludzkich warunkach, ale firma w ktorej bylem upada, no i to 1szy powód odej?cia a 2gi ?e jak nie p3acili za Toi Toi (i nietylko zreszta za nie) po pare miesiecy to niestety ludzie nie mieli nawet gdzie za3atwiaa swoich spraw. Pracowalismy w ?rodku Wroc3awia - WSTYD!!! Wiec sami rozumiecie jakim stresem by3a ?wiadomo?a braku WC. Ehhhh szkoda gadac. Teraz zaczynam prace w biurze juz w innej,chyba oprzadniejszej firmie. Robienie uprawnien budowlanych od3o?y3em na plan dalszy ze wzgledu przede wszystkim na swój stan zdrowia. Musia3em kupia saochód zeby codziennie w jako takim komforcie pokonywaa dystans 35km do pracy, nie martwi?c sie na przystankach ?e Bus nie przyjedzie i ze nie ma gdzie skoczya na strone. No niestety, "bezstresowe" zycie z t? chorob? kosztuje. Wir pracy wcale mi nie pomaga. Kiedy duzo pracuje jem mniej a to wprowadza moje jelita w kiepski stan. No ale co trzeba jakos pchaa to do przodu bo jak do tej pory nie znalaz3em na t? chorobe innego sposobu jak wspó3praca.
Jedni maj? tr?dzik, inni piegi a my........... w naszej sytuacji ca3kiem nowego brzmienia nabira powiedzenie "Zesraj sie a nie daj sie" :lol: No to sie nie dawajmy!!!!
3majcie sie
zawsze mozemy o tym poGGadac...
GG 3141303

Awatar użytkownika
-Ania-
Admin
Posty: 4327
Rejestracja: 06 lis 2003, 15:04
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno

Re: praca z cu

Post autor: -Ania- » 24 lut 2005, 09:24

do konca sierpnia mam 2 grupe..
a co bedzie dalej ??
zabiora rente czyli kase przenaczon? na leki i diete
teraz "dorabiam" czyli opiekuje sie dzieckiem w domu prywatnym, gdzie 3azienka tylko dla mnie, czas pracy - 7 godzin ( bo ma3a w pieluchach, a 7 godzin, bo mama karmi piersi?)
to jest mój zawód
za prace dostaje oko3o 350 z3 + renta ok. 420 z3 wiec mam 700 z3 na ?ycie
dobrze, ?e mieszkam z rodzicami

ale powinnam pracowaa w placówkach - tj. ?3obek, dom ma3ego dziecka, przedszkole, pogotowie opiekuncze itp
a? sobie tego nie wyobra?am
du????????????oooo dzieci, wspólna toaleta, du?????????o pracy - 8 godzin, tylko wyp3ata wy?sza....
a? mnie to przera?a
boje sie, ze jelita sie zbuntuj? ii wyl?duje na gastro...
z tym, ?e to wszystko oka?e sie w sierpniu czy koffany ZUS stwierdzi czy nadal jestem chora czy nie ;-))))))))))

a duga sprawa taka przy okazji pracy - sprzyda3oby sie wyprowadzia
?lub ustalony za oko3o 2 lata
ale mieszkanie kosztuje od. 30 ty?
za co ja mam je kupia ??

w ogóle sobie tego nie wyobra?am

pozdrawiam
Ania
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !

Obrazek

Klaudia
Debiutant ✽
Posty: 46
Rejestracja: 16 sie 2004, 20:14
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Warszawa

Re: praca z cu

Post autor: Klaudia » 24 lut 2005, 14:29

Heheh to jak wszyscy dok3adaj? jak skar?a sie na jelitka to ja te? co? poweim. Zwawsze mam stres przed wyj?ciem a to do kina a to do Ko?cio3a czy wreszcie do szko3y.Wtedy sie za3amuje.Mam do?c wszystkiego i my?le jak to bedzie w pracy.....lub na studiach......

Zablokowany

Wróć do „Inne”