Emigracja zarobkowa a CU

czyli problemy ogólnochorobowe i nie związane z nzj.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Micky86
Debiutant ✽
Posty: 6
Rejestracja: 13 wrz 2008, 01:17
Choroba: CU
województwo: opolskie
Lokalizacja: Opole

Emigracja zarobkowa a CU

Post autor: Micky86 » 03 lut 2010, 18:50

Witam wszystkich serdecznie. Starałem się znaleźć podobny temat na forum, ale niestety nie udało mi się. Także postanowiłem założyć nowy.

Mam 24 lata. W tym roku bronię magistra, no i zaczyna się nowy rozdział w moim życiu. Jak nie znajdę tutaj w kraju pracy (najlepiej w zawodzie) i do tego za jakieś w miarę normalne pieniądze, to biorę pod uwagę wyjazd za granice. Chodzi mi po głowie Norwegia. Zachorowałem w sierpniu 2008, wtedy wylądowałem w szpitalu i stwierdzono u mnie CU. Wydaje mi się, że mój przebieg choroby jest stosunkowy łagodny w porównaniu do tego co czytam forum od innych osób. Od 1,5 roku nic mi się złego na szczęście nie dzieje, jem normalnie, żyje normalnie, niemal tak samo jak przed chorobą (może browarka mniej wypijam :wink: ) Ale wracając do sedna: czy ktoś z was może ma doświadczenia w tej kwestii?

- Jak to wygląda z opieką medyczną i socjalną za granicą?
- Czy bariery językowe stanowią duży problem?
- Czy są w ogóle szanse na znalezienie pracy za granicą z naszymi przypadłościami
- No i ogólnie czy byście polecali takie rozwiązanie czy radzicie zostać w kraju?

Za wszystkie pomocne opinie z góry dziękuje :razz:
Chcesz być mocny, poznaj swoje słabe strony :)
Sulfasalazin EN: 2 rano/2 wieczorem, kwas foliowy: 1 dziennie

Awatar użytkownika
deep navy
Aktywny ✽✽✽
Posty: 581
Rejestracja: 30 paź 2008, 21:45
Choroba: osoba zainteresowana
województwo: lubelskie
Lokalizacja: zza Buga

Re: Emigracja zarobkowa a CU

Post autor: deep navy » 03 lut 2010, 19:57

Micky86 pisze:Jak nie znajdę tutaj w kraju pracy (najlepiej w zawodzie) i do tego za jakieś w miarę normalne pieniądze, to biorę pod uwagę wyjazd za granice
Świeżakowi po studiach zaproponują małe pieniądze (jak przepracujesz 2 lata to wtedy kto wie).
Micky86 pisze:Jak to wygląda z opieką medyczną i socjalną za granicą?
10 razy lepiej jak u Nas.
Micky86 pisze:Czy bariery językowe stanowią duży problem
Bez znajomości ichniego języka czeka Cię... zmywak.
Micky86 pisze:No i ogólnie czy byście polecali takie rozwiązanie czy radzicie zostać w kraju?
Na to pytanie musisz odpowiedzieć sobie sam. Taki wyjazd może być bardzo cenny, nowe doświadczenia itd.. Ale może to być też czas zmarnowany.
"Wciąż wierzę w miłość, w pokój, w pozytywne myślenie" J.Lennon

Micky86
Debiutant ✽
Posty: 6
Rejestracja: 13 wrz 2008, 01:17
Choroba: CU
województwo: opolskie
Lokalizacja: Opole

Re: Emigracja zarobkowa a CU

Post autor: Micky86 » 03 lut 2010, 20:40

Kończę teraz magisterkę z administracji (o ile nie uwale tej sesji :mrgreen:) . Tak więc wchodzi w rachubę administracja publiczna, wszelka praca biurowa, kadry etc. Wiadomo, że nie liczę na Bóg wie jakie pieniądze, aczkolwiek korci mnie wyjazd przynajmniej na jakiś czas.

O chorobie, to nie będę się rozpisywał bo nie tego dotyczy temat, może będzie okazja o tym pogadać :roll:

Głównie chodzi mi o to, jak na przykład w razie zaostrzenia choroby wyglądało by leczenie za granica czy nie ma problemow w kwestii ubezpieczenia, jakiś formalnych trudności z dostępem do opieki medycznej, czy traktuja cie tak samo jak obywatela tego państwa w ktorym przebywasz. Teoretycznie jestesmy w Unii Europejskiej i prawo wspólnotowe na równi traktuje obywateli wszystkich państw członkowskich. Ale wiadomo teoria a praktyka nie zawsze idą w parze :wink:

No i pytanie skierowane bardziej do osób, które przebywają albo przebywały przez dłuższy czas poza granicami naszego kraju. Co z kontrolami u gastrologa? W tej kwestii bardziej mi właśnie chodziło o bariery językowe.
Chcesz być mocny, poznaj swoje słabe strony :)
Sulfasalazin EN: 2 rano/2 wieczorem, kwas foliowy: 1 dziennie

Awatar użytkownika
Miska Ryżu
Doświadczony ❃
Posty: 1475
Rejestracja: 03 lip 2008, 10:38
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Re: Emigracja zarobkowa a CU

Post autor: Miska Ryżu » 03 lut 2010, 21:21

Bardzo często jest tak że lekarze porozumiewają się w języku angielskim, zawsze zresztą możesz wybrac sobie takiego lekarza który w takim języku mówi. Jeżeli będziesz pracował i opłacał składki ubezpieczeniowe to z dostępem do opieki medycznej być nie powinno.

Nie wiem niestety jak wygląda system opieki medycznej w Norwegii, ale możesz sobie pochodzić po stronach polonii w Norwegii i tam zapewne wszystkie potrzebne info zdobędziesz.

Jeżeli chodzi o pracę biurową to bez języka może być Ci ciężko znaleźć ale zapewne nie jest to niemożliwe. Jest dużo firm które szukają obcokrajowców bo np potrzebują pracowników z płynnym/ ojczystym polskim.

Co możesz zrobić to może spróbuj popytać w AIESECu (nie wiem czy macie na uczelni), jak nie to zobacz na której w pobliżu jest bo nie musisz być z danej uczelni by należeć do AIESEC. I zapytaj czy nie dałbyś rady załapać się na jakieś praktyki. Oni organizują staże na całym swiecie, o ile nie są to socjalne to płatne i jakbyś się łapnął na taki staż to może później byłaby szansa się zostać na stałe?
Ostatnio zmieniony 18 kwie 2013, 17:13 przez Miska Ryżu, łącznie zmieniany 1 raz.
Smutno Ci? A może budyń? :)

Awatar użytkownika
Ania406
Doświadczony ❃
Posty: 1354
Rejestracja: 02 cze 2008, 23:22
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Znienacka

Re: Emigracja zarobkowa a CU

Post autor: Ania406 » 04 lut 2010, 00:31

Może pomogą Ci te linki :)
http://www.mojanorwegia.pl/forum/index. ... Itemid=179

Poza tym z tego co ja wiem to Norwegia nie jest w Unii Europejeskiej ;) Pozostaje jednak w ścisłych stosunkach gospodarczych z UE. Na pracę tam potrzebujesz zezwolenia i musisz się zarejstrować. Info tu:
http://www.psz.pl/tekst-9828/Zycie-i-pr ... 8?Itemid=0

Kiedyś sama się tym krajem interesowałam, ale poza forami jakoś mało aktualne info podają na stronach bo wszystko oscyluje w granicach połowy 2008 roku. W każdym razie poczytać można i sprawdzić co i jak :)

O ubezpieczeniu zdrowotnym tu:
http://www.norwegia.pl/przewodnik/ubezp ... wotne.html

Co do języka to musisz mieć naprawdę dobry angielski i spore predyspozycje do uczenia się trudnych języków skandynawskich, jeśli nie chcesz garów wycierać tam, a pracować w swoim zawodzie ;) Wiem, ze w game development przyjmują z angielskim tylko bez problemu :) Ale to nie Twoja działka zdaje się :) Choć dostaje info od ludzi, że można pracę znaleźć w niektórych sektorach, jak np opieka medyczna (pielęgniarki), czy usługi (hydraulik itp) - bez znajomości języka a i z kiepskim angielskim o dziwo :)

Co do kontroli lekarskich- jeśli znasz angielski i nie masz zamiaru zajmować się wyrąbem lasów tam- czyli żyć w głuszy ;), to nie powinieneś mieć większych problemów z dogadaniem się. Ewentualnie akcent może stanowić barierę, ale Norwedzy całkiem nieźle operują angielskim :)

Mam nadzięję, że choć trochę pomogłam :) Powodzenia i nie ograniczaj się chorobą ;)
Care for life and physical health, with due regard for the needs of others and the common good, is concomitant with respect for human dignity.

Micky86
Debiutant ✽
Posty: 6
Rejestracja: 13 wrz 2008, 01:17
Choroba: CU
województwo: opolskie
Lokalizacja: Opole

Re: Emigracja zarobkowa a CU

Post autor: Micky86 » 04 lut 2010, 18:29

Dzięki wszystkim za pomoc :wink:
Ania406 pisze:Mam nadzięję, że choć trochę pomogłam Powodzenia i nie ograniczaj się chorobą
Bardzo pomogłaś i nie mam zamiaru się ograniczać z powodu CU. Grunt to pozytywne nastawienie :razz:

A tak na marginesie, to poczytałem trochę postów z forum Polonii w Norwegii, które mi Ania406 podrzuciła ... i muszę powiedzieć, że nie było ani jednego pozytywnego komentarza odnośnie norweskich lekarzy :!:
Niemalże wszyscy jednogłośnie twierdzą, że straszne konowały z nich. Trochę mnie to zaskoczyło :neutral:

Pozdrawiam
Chcesz być mocny, poznaj swoje słabe strony :)
Sulfasalazin EN: 2 rano/2 wieczorem, kwas foliowy: 1 dziennie

Awatar użytkownika
Agnieszka2
Początkujący ✽✽
Posty: 212
Rejestracja: 14 gru 2006, 21:15
Choroba: CD
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Emigracja zarobkowa a CU

Post autor: Agnieszka2 » 05 lut 2010, 22:40

Nie wiem jak jest w Norwegii jesli chodzi o sluzbe zdrowia i stosunek do pacjeta. Mysle, ze nie ma znaczenia to czy jestes z danego kraju aby byc dobrze potraktowanym. Mozna trafic na super lekarza(w Polsce z tego co czytam to tez), albo trafic"kula w plot"(w Polsce wiem, ze tez).
Wyjazd do nowego kraju to stres zwiazany z nowym miejscem, prawem, obyczajami, szukaniem pracy. Jesli sie zdecydujesz, to licz sie z tym,ze moze ci choroba dac o sobie znac z powodu nerwow.
Chcialabym o czyms jeszcze Ci wspomniec. Pamietaj, ze za granica nie zawsze jest slodko, a opowiesci znajomych sa czesto grubo przesadzone.Czsto slyszymy jak jest cool, jaka kase duza sie zarabia i wogole.Tak, 1200€ to standard, ale utrzymanie sie jest bardzo drogie i o tym trzeba pamietac. Obczyzna to samotnosc, tesknota za krajem i najczesciej bardzo niezyczliwi i zazdrosni rodacy niestety.
Mieszkam za granica od wielu lat i zapewniam Cie ze przeszlam wiele swietnych jak i smutnych i przykrych chwil.
Zycze Ci tej wlasciwej decyzji.Powodzenia!
Ostatnio zmieniony 07 lut 2010, 09:00 przez Agnieszka2, łącznie zmieniany 1 raz.
Aga
Przyjazn jest najdelikatniejszym kwiatem, ktory rozwija sie z wzajemnych kontaktow miedzyludzkich. Jezeli nie dbamy o niego cierpliwie i niestrudzenie,więdnie i usycha, zanim otworzy wszystkie swe paki.

Awatar użytkownika
leila
Doświadczony ❃
Posty: 1220
Rejestracja: 18 mar 2008, 18:24
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: ....

Re: Emigracja zarobkowa a CU

Post autor: leila » 06 lut 2010, 10:23

potwierdzam
szczególnie jak jedzie sie w ciemno albo ma sie współlokatorów nieciekawych
protokół immunologiczny,5 praw natury ,dieta antyhistaminowa i przeciw grzybiczna :roll:
Obrazek
Obrazek

Zablokowany

Wróć do „Inne”