Studia a NZJ

czyli problemy ogólnochorobowe i nie związane z nzj.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Unknown
Początkujący ✽✽
Posty: 441
Rejestracja: 29 sie 2008, 23:08
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: ...

Re: Studia a NZJ

Post autor: Unknown » 17 mar 2010, 21:15

Wiesz co, życie pokazało mi, że rady kolegów i koleżanek są przydatne, ale najlepiej pytać u źródła. Może pójdź najpierw do opiekuna roku i podpytaj, co i jak :)
How does it feel
To be on your own
With no direction home
Like a complete unknown
Like a rolling stone?

ESka

Re: Studia a NZJ

Post autor: ESka » 17 mar 2010, 21:34

shisho pisze:Przed rozmową to przeczytaj regulamin studiów(kierunku, wydziału), tam powinno być jasno i wyraźnie napisane kiedy i z jakich powodów może być wszczęta procedura skreślenia studenta. Poza tym- zawsze pozostaje odwołanie do rektora
Zabierz też ze sobą wszystkie medyczne papierki, jakie posiadasz... Niech sobie porobią tego ksera, niech sobie popatrzą, będziesz miała porządną podkładkę....

Ja tam zawsze będę powtarzał- papierki, papierki i jeszcze raz papierki. A jak nie ma papierków, to samemu je stworzyć- pisać podania, od groma podań Moja teczuszka na uczelni jest już tak gruba, ze nawet panie w dziekanacie się z niej śmieją. Dzięki papierkom i decyzjom dziekana masz spokojną głowę wtedy.
W tej kwestii popieram shisho :) warto znać swoje prawa i o nie walczyć. Poza tym dziwię się że niektórzy piszą, że podczas indywidualnego toku studiów trzeba chodzić na ćwiczenia. Ja w ogóle nie musiałam chodzić na zajęcia, ale miałam podpisy wykładowców, że się na to zgadzają. Co do egzaminów i kolokwium chodziłam normalnie ze wszystkimi studentami. Jak zdobywałam wiedzę moja sprawa, ważne żebym ją posiadała.

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Studia a NZJ

Post autor: Natuśka » 18 mar 2010, 19:18

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
U mnie na uczelni to tylko 'pic na wodę', listę puszczają (lub czytają), a potem wyciągają konsekwencje. A jak się ma zajęcia z koordynatorem przedmiotu, to już się trzeba trzymać na baczności :neutral:

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
Wiem, że jak jestem na położnictwie, to te ćwiczenia kierunkowe muszę odbyć, bo to jest jednak jakaś podstawa dalszego funkcjonowania w zawodzie. Chodzi mi tylko o danie możliwości nadrobienia ewentualnych zaległości, a nie jak to wszyscy gadają: no to masz problem... (takie porady życiowe to mnie do 'trumny' wpędzają ) :neutral:
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Studia a NZJ

Post autor: Natuśka » 18 mar 2010, 20:25

shisho pisze:To sie ciesz, że laborek nie masz :D
No nie do końca... W tym semestrze dosięgnęła mnie mikrobiologia :wink:

Wniosek dziś złożyłam. Pani prodziekan nie było, babki w sekretariacie powiedziały, że mam zostawić wniosek u nich i jutro zajrzeć czy jest decyzja.
Najlepszy był tekst jednej z nich: " No, student składać wniosek zawsze może. No można wniosek złożyć, ale jak pani dziekan to rozpatrzy, to ja nie wiem, ale złożyć można. Zawsze można spróbować, no można złożyć, można" . Tak to mniej więcej wyglądało.
:neutral:

[ Dodano: 20-03-2010 ]
Dobra. Wczoraj się dowiedziałam, że dostałam zgodę na realizowanie IRZ :roll: , ale oczywiście nikt nie umiał mi powiedzieć, jak to będzie wyglądało w praktyce. :neutral: Ech...
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Olimpijka

Re: Studia a NZJ

Post autor: Olimpijka » 22 mar 2010, 17:57

Agu, nie wiem, czy to Ci w jakis sposob pomoze i podbuduje, ale od pazdziernika chce sie wybrac na Administracje - dzienna i choroba mi nie straszna. Na pewno nie zrezygnuje z powodu colita z tego pomyslu :razz:

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Studia a NZJ

Post autor: Natuśka » 22 mar 2010, 21:40

Olimpijka pisze:Na pewno nie zrezygnuje z powodu colita z tego pomyslu :razz:
Ja miałam zamiar odpuścić sobie maturę, bo przed nią miałam takie jazdy, a jeszcze nie wiadomo było, co mi dokładnie jest. Całe szczęście lekarz mnie na ziemię ściągnął, kazał maturę zdać i na studia iść (o tym drugim to ja nawet nie myślałam).
Chwała temu Lekarzowi, że mnie wypoziomował i ustawił jak należy, bo bym żałowała swoich decyzji do dzisiejszego dnia! :wink:
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
anulka089
Początkujący ✽✽
Posty: 275
Rejestracja: 15 maja 2009, 15:16
Choroba: nie ustalono
województwo: śląskie
Lokalizacja: Cze-wa
Kontakt:

Re: Studia a NZJ

Post autor: anulka089 » 23 mar 2010, 08:05

Natuśka Ja dokładnie tak samo mialam , z matura miaalm nie isc nie mowiac o nauce przed nią.. słabo mi poszlo , jeden przedmiot sobie zawaliłam -bedzie poprawka, a do tego jak bylam odberac dypolom z egz zawodowego to mi baby powidzilay ze nie ma mojego nazwika na liscie i nie zdalam , a pod koniec lutego tego roku przyszedl mi list ze mam odebrac dypom ... wtedy bylam załamana ze nie zdalam a terasz szczesliwa ze chociaz to :)

Awatar użytkownika
Miska Ryżu
Doświadczony ❃
Posty: 1475
Rejestracja: 03 lip 2008, 10:38
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Re: Studia a NZJ

Post autor: Miska Ryżu » 26 mar 2010, 08:37

anulka089 pisze:Natuśka Ja dokładnie tak samo mialam , z matura miaalm nie isc nie mowiac o nauce przed nią.. słabo mi poszlo , jeden przedmiot sobie zawaliłam -bedzie poprawka
Moje drogie, do matury to się uczeń powinien przygotowywać przez cały okres szkoły średniej, a egzamin maturalny jest tylko uwieńczeniem wszystkich lat nauki. Rozłożenie się przed maturą to kiepskie usprawiedliwienie na oblanie i chyba bardziej ma na celu zagłuszenie swoich wyrzutów sumienia. Wybaczcie, mnie to nie przekonuje.
Ostatnio zmieniony 18 kwie 2013, 17:52 przez Miska Ryżu, łącznie zmieniany 1 raz.
Smutno Ci? A może budyń? :)

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Studia a NZJ

Post autor: Natuśka » 26 mar 2010, 15:22

Miska Ryżu pisze:Moje drogie, do matury to się uczeń powinien przygotowywać przez cały okres szkoły średniej, a egzamin maturalny jest tylko uwieńczeniem wszystkich lat nauki. Rozłożenie się przed maturą to kiepskie usprawiedliwienie na oblanie i chyba bardziej ma na celu zagłuszenie swoich wyrzutów sumienia. Wybaczcie, mnie to nie przekonuje.
Miska Ryżu, mnie zawiodła psychika, więc gdyby ten lekarz mnie nie uświadomił, nie potrząsnął i nie zmotywował to bym sobie dała tzw. "siana" ... :neutral: Do matury przystąpiłam, zdałam ją właściwie wzorowo, dostałam się na studia o których marzyłam. I czego tu jeszcze od życia chcieć? :razz:
No i jeszcze jedno: PIERWSZY RAZ POCZUŁAM, ŻE COŚ MI SIĘ UDAŁO I ŻE NIE ZAWSZE WŁADZĘ NADE MNĄ SPRAWUJĄ JELITA :roll:

(PS. Nie wspomnę już o przedmaturalnych bananach, które wcinałam kilogramami :razz: )
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
anulka089
Początkujący ✽✽
Posty: 275
Rejestracja: 15 maja 2009, 15:16
Choroba: nie ustalono
województwo: śląskie
Lokalizacja: Cze-wa
Kontakt:

Re: Studia a NZJ

Post autor: anulka089 » 27 mar 2010, 21:05

i tak nie byłam "Orłem" w nauce

Awatar użytkownika
Golfi
Doświadczony ❃
Posty: 1019
Rejestracja: 27 gru 2005, 22:41
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Mysłowice
Kontakt:

Re: Studia a NZJ

Post autor: Golfi » 31 mar 2010, 14:52

róbmy swoje... i patrzymy w przyszlość z optymizem i bedzie OK :D

Zablokowany

Wróć do „Inne”