Strona 2 z 2

Re: pyatnie o ropnie na jelitach

: 01 lut 2011, 22:09
autor: Mamcia
aglo-meracja ma ropień na jelitach, a nie okołodbytniczy i tu nasiadówki niewiele dadzą. jak pisze tola - to często kończy się operacją, ale bardzo często operacja do długa remisja.

Re: pyatnie o ropnie na jelitach

: 02 lut 2011, 16:58
autor: aglo-meracja
Dziekuje bardzo za pomoc :roll: no czyli nie ma sie co cieszyć bo ropień zapewne znów sie odezwie narazie dobrze jest sie cieszyc z pobytu w domu :roll: oby ropień spał jak najdłużej bo cały styczeń spędzony w szpitalu troszkę mnie dobił :mad: :mad:

Re: pyatnie o ropnie na jelitach

: 02 lut 2011, 21:17
autor: Mamcia
Jeśli leczenie przyniesie skutek to ropień się wessał, a przetoka zabliźniła i prowadzi się skuteczne leczenia podtrzymujące to wcale nie grozi to przymusowa operacją. Po to się leczy, aby kroić tylko wtedy, gdy jest to konieczne. Należy rozumieć, że konieczne czasami znaczy planowe. Podleczmy pacjenta i w dobrym staniem idzie pod nóż, bo to zapewnia mniejszą liczbę powikłań.