Coś w okolicy odbytu...

Czyli wszystko, co dotyczy chorób wątroby, żołądka (np. refluks), trzustki, itp

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
marcin820201
Początkujący ✽✽
Posty: 416
Rejestracja: 19 mar 2011, 14:13
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa/Mińsk Maz.
Kontakt:

Re: Coś w okolicy odbytu...

Post autor: marcin820201 » 07 cze 2011, 09:42

No to chociaż tyle dobrego :) Dziękuję :)
Salofalk 3x1g, Multivitamina High Potency, Witamina D3 7000IU, Omega 3 - 3 g, LDN 4.5 mg, lipolic acid 600 mg, probiotyk. momentami melatonina 1-5 mg.

Jednej rzeczy nauczyłem się w moim długim życiu: że cała nasza nauka w konfrontacji z rzeczywistością wydaje się prymitywna i dziecinna - a jednak jest to najcenniejsza rzecz, jaką posiadamy. (Albert Einstein)

Z czasem zrozumiesz, że 3 rzeczy się liczą: zdrowie, miłość i.... (Obyty z CU)

Awatar użytkownika
megi_25
Aktywny ✽✽✽
Posty: 640
Rejestracja: 17 lut 2007, 13:11
Choroba: CD u partnera
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Coś w okolicy odbytu...

Post autor: megi_25 » 07 cze 2011, 09:46

Mój mąż miał ropnie i przetokę. Ropnie przebijali dwa razy w szpitalu i potem same się sączyły, a niektóre same się wchłaniały.Zgodnie z radami z forum smarował maścią ichtiolową i chyba polodyną czy jakoś tak /takie fioletowe/. Raz miał zwolnienie tydzień,ale wtedy ro był wielki ropień i przechodzony, a tak to śmigał do pracy. W szpitalu po przebiciu zalecali co drugi dzień przyjazd na zmianę sączka,ale oczywiście przez pracę nie jeździł :wink:
Żona Crohnowca mama urwisów Wiktora i Wojtka :-)))
Mąż: Leki: BRAK,po humirze dwa lata remisji endoskopowej teraz nawrót !!!!!

Obrazek

Obrazek

marcin820201
Początkujący ✽✽
Posty: 416
Rejestracja: 19 mar 2011, 14:13
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa/Mińsk Maz.
Kontakt:

Re: Coś w okolicy odbytu...

Post autor: marcin820201 » 21 paź 2011, 23:45

Pytanie: czy zmiany okołoodbytnicze zawsze związane są z obecnościa stanu zapalnego czy niekoniecznie. Schodzę właśnie ze sterydów i 'coś' w okolicy odbytu staje się wieksze i bardziej wyczuwalne a także bolesne... :smutny:
Salofalk 3x1g, Multivitamina High Potency, Witamina D3 7000IU, Omega 3 - 3 g, LDN 4.5 mg, lipolic acid 600 mg, probiotyk. momentami melatonina 1-5 mg.

Jednej rzeczy nauczyłem się w moim długim życiu: że cała nasza nauka w konfrontacji z rzeczywistością wydaje się prymitywna i dziecinna - a jednak jest to najcenniejsza rzecz, jaką posiadamy. (Albert Einstein)

Z czasem zrozumiesz, że 3 rzeczy się liczą: zdrowie, miłość i.... (Obyty z CU)

marcin820201
Początkujący ✽✽
Posty: 416
Rejestracja: 19 mar 2011, 14:13
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa/Mińsk Maz.
Kontakt:

Re: Coś w okolicy odbytu...

Post autor: marcin820201 » 21 paź 2011, 23:49

Jak myślisz martita- lekarz zaleci antybiotyki czy zaproponuje zwiększenie dawki sterydów?
Salofalk 3x1g, Multivitamina High Potency, Witamina D3 7000IU, Omega 3 - 3 g, LDN 4.5 mg, lipolic acid 600 mg, probiotyk. momentami melatonina 1-5 mg.

Jednej rzeczy nauczyłem się w moim długim życiu: że cała nasza nauka w konfrontacji z rzeczywistością wydaje się prymitywna i dziecinna - a jednak jest to najcenniejsza rzecz, jaką posiadamy. (Albert Einstein)

Z czasem zrozumiesz, że 3 rzeczy się liczą: zdrowie, miłość i.... (Obyty z CU)

marcin820201
Początkujący ✽✽
Posty: 416
Rejestracja: 19 mar 2011, 14:13
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa/Mińsk Maz.
Kontakt:

Re: Coś w okolicy odbytu...

Post autor: marcin820201 » 22 paź 2011, 00:06

martita pisze:bo u mnie leczenie nie dalo efektu i tylko operacja pozostala
brr - wycięcie ropnia oczywiście?
Salofalk 3x1g, Multivitamina High Potency, Witamina D3 7000IU, Omega 3 - 3 g, LDN 4.5 mg, lipolic acid 600 mg, probiotyk. momentami melatonina 1-5 mg.

Jednej rzeczy nauczyłem się w moim długim życiu: że cała nasza nauka w konfrontacji z rzeczywistością wydaje się prymitywna i dziecinna - a jednak jest to najcenniejsza rzecz, jaką posiadamy. (Albert Einstein)

Z czasem zrozumiesz, że 3 rzeczy się liczą: zdrowie, miłość i.... (Obyty z CU)

Awatar użytkownika
wiolla
Początkujący ✽✽
Posty: 99
Rejestracja: 22 gru 2010, 15:59
Choroba: CU u rodzica
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Gniezno

Re: Coś w okolicy odbytu...

Post autor: wiolla » 04 cze 2012, 19:36

Jak dobrze ,że wreszcie trafiłam na ten temat .
U nas tworzy się właśnie jakiś twór ,a właściwie 3 sztuki obok siebie . Są lekko brązowe i bolesne .Schodzimy właśnie z dawki sterydowej. Czy to hemoroidy , czy ropnie ?
Diabli wiedzą .

Zablokowany

Wróć do „Powikłania ze Strony Ukł. Pokarmowego”