ścisk w brzuchu i problemy z jedzeniem.

Czyli wszystko, co dotyczy chorób wątroby, żołądka (np. refluks), trzustki, itp

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
subzero
Aktywny ✽✽✽
Posty: 717
Rejestracja: 10 sie 2011, 16:36
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: K-ce bejbe

Re: ścisk w brzuchu i problemy z jedzeniem.

Post autor: subzero » 16 paź 2011, 15:53

też miewam takie coś i też nie umiem sobie pomóc z tym, zwłaszcza z mdłościami
okropne to jest :(

Awatar użytkownika
ewkunia
Doświadczony ❃
Posty: 1030
Rejestracja: 05 kwie 2008, 12:53
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Nibylandii:)

Re: ścisk w brzuchu i problemy z jedzeniem.

Post autor: ewkunia » 16 paź 2011, 22:40

Ja mam tak czasami jak jestem bardzo czymś poirytowana. Jakby kumulacja nerwów w czynności jedzenia ;p
Ewkunia; biorę: nic; brałam :Asamax Imuran, Pentasę, Metronizadol, Encorton, Salofalk, Jucolon, wlewki z hydrokortyzonem,..., and many more ;p ważę 60kg/169cm, mam notorycznie stany podgorączkowe;/ Moje jelita źle znoszą mesalazynę.

Awatar użytkownika
dariah4
Aktywny ✽✽✽
Posty: 634
Rejestracja: 27 gru 2010, 10:38
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: ścisk w brzuchu i problemy z jedzeniem.

Post autor: dariah4 » 17 paź 2011, 22:58

kota pisze:Od niedawna mam nietypowy problem, bo pierwszy raz coś takiego u mnie się pojawia: czy siedzę, czy leżę, czy idę, w dowolnej chwili łapie mnie silny ból i trwa z minutę, dwie, po czym się "wygazowuję"
Miałam taki ból na początku mojego chorowania, kiedy schodziłam ze sterydów. Takie właśnie bóle miałam przez praktycznie przez jakieś dwa tygodnie, po czym nastąpiło wielkie zaostrzenie. Też jak się "wygazowałam" to przechodziło. Nienawidzę tego bólu, a ostatnio też mnie złapał kilka razy, ale to chyba jakby mi coś zaszkodziło.
Leki: Asamax 500 4x2

" [...] twoje blizny są twoją siłą."
Paul Coelho

Awatar użytkownika
malapkasia
Znawca ❃❃
Posty: 2859
Rejestracja: 24 maja 2010, 11:31
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin/Bełżyce/Łuszczów

Re: ścisk w brzuchu i problemy z jedzeniem.

Post autor: malapkasia » 17 paź 2011, 23:12

mnie też łapie ból ale na prae sek. i nie gazuję później :| ale tez sie zastanawiam co to jest... mam wtedy "freezing"...
tez nie mam apetytu czesto... a innego dnia sie rzucam na jedzenie jakbym nie jadła miesiąc... to jest dziwne... mzoe faktycznie trzeba by uderzyc do psych.... nie wiem...
"Aby być szczęśliwym z mężczyzną, trzeba go bardzo dobrze rozumieć i trochę kochać. Aby być szczęśliwym z kobietą, trzeba ją bardzo kochać i w ogóle nie próbować zrozumieć"
imuran, entocort 3mg, novothyral

Awatar użytkownika
deth
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3117
Rejestracja: 02 lut 2011, 16:33
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Reda

Re: ścisk w brzuchu i problemy z jedzeniem.

Post autor: deth » 17 paź 2011, 23:19

spoko, ja też mam takie bóle, łapie na parę chwil bardzo silny ból - często tuż po przebudzeniu, wtedy to zwykle muszę sie wy... defekować i przechodzi :|

a z apetytem to różnie :suchy: najgorzej, jak wizyt w toalecie końca nie widać i mam taki całkiem pusty brzuch, pełen powietrza :suchy: wtedy nie mam apetytu wcale. a o dziwo, jak brzuch pełny, to i apetyt jest.

Awatar użytkownika
eni80
Aktywny ✽✽✽
Posty: 525
Rejestracja: 28 lis 2010, 13:31
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Kontakt:

Re: ścisk w brzuchu i problemy z jedzeniem.

Post autor: eni80 » 19 paź 2011, 09:38

Takie bóle to ja mam codziennie , odkąd zachorowałam. ( tak chyba już ok 2 lat) Bóle nasilają się czasami podczas jedzenia i po jedzeniu , czasami o tak po prostu. W jednej sekundzie ten ból potrafi mnie tak osłabić , robi mi się gorąco , zimno i dostaje aż dreszczy.


Z tym apetytem , też jest różnie . Raz nie mogę patrzeć na jedzenie i aż mnie mdli , jem na siłę :cry:
eni :serce: :serce: :serce:

Awatar użytkownika
eni80
Aktywny ✽✽✽
Posty: 525
Rejestracja: 28 lis 2010, 13:31
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Kontakt:

Re: ścisk w brzuchu i problemy z jedzeniem.

Post autor: eni80 » 23 paź 2011, 20:21

kota pisze:ja czasem potrafię być głodna i wyrzucić jedzenie, bo nie mogę, bo coś mi w nim nie pasuje, nawet jeśli je lubię...
Mam dokładnie to samo . Czasami to sam zapach jakiejś potrawy wywołuje u mnie ból , ścisk , robi mi się niedobrze i muszę lecieć do wc . Nie mam pojęcia jak z tym ,, walczyć . lekarz też rozkłada ręce . Podobno lepiej będzie , jak będzie remisja . Ja takowego stanu jeszcze nie osiągnęłam . Pozostaje tylko nadzieja :). Kota trzymaj się jakoś :wink:
eni :serce: :serce: :serce:

emi306
Początkujący ✽✽
Posty: 61
Rejestracja: 03 paź 2011, 09:15
Choroba: inna choroba jelita
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: warszawa

Re: ścisk w brzuchu i problemy z jedzeniem.

Post autor: emi306 » 24 paź 2011, 11:20

kota pisze:ok, dopiero sobie zdałam, że nie jem praktycznie nic. warzyw niet, owoce jeszcze mi smakują, ale nie zawsze mam chęć, mięso nie każde... teraz mam schizy że wszystko musi być dobrze przygotowane, smaczne, nierozmemłane, zrobiłam się tak wybredna że aż jest mi z tym ciężko... to naprawdę duże utrapienie... i będę szukała pomocy ale u psychologa lub psychiatry....
Cześć. Jestem nową osobą na forum. Ja mam problem może nie tyle z apetytem, co w ogóle z przytyciem. Wszystko co zjem gdzieś się podziewa, nawet jak nie mam biegunek. Nie śledziłam od początku Twoich problemów, ale tak mi przyszło do głowy, że może męczy
Cię refluks. To wcale nie musi piec ani boleć. Ja miałam tak. że ugryzłam parę kęsów i musiałam odstawiać jedzenie, bo miałam takie uczucie jakby przyduszanie w gardle, jak przy kaszlu. Nie mogłam nic więcej przełknąć, bo zaczynałam się dławić i myślałam, że zwymiotuję. Druga sprawa, jedz wszystko, po czym nie masz dolegliwości. Nie koncentruj myśli tylko na jedzeniu. Ja kiedy pogorszyły się moje dolegliwości (mam zapalenie jelit, żołądka, przepuklinę rozworu przełykowego i refluks) wprowadziłam dietę, bo się wszystkiego bałam, że zaszkodzi. Rano jak się budziłam, to chciało mi się płakać na myśl o tym, co mam zjeść. Teraz zaczynam stopniowo powracać do normalnego jedzenia, chociaż wiadomo, że niektóre rzeczy trzeba i tak wyłączyć albo ograniczyć. Bardzo dobrze wiem, co to znaczy mieć problemy z jedzeniem. Mam ten problem, że od roku nie mogę przytyć ani grama, chociaż jem. Jeśli chcesz pogadać, to wyślij sms-a, możemy się skontakt. tel. Pozdrawiam i powodzenia.

[ Dodano: 24-10-2011 ]
kota pisze:eni80, ja ide z tym do psychiatry, sam gastro mi to zasugerował... ale u mnie to jest inna bajka zupełnie, moje niejedzenie ma podłoże psychiczne i chcę to wyleczyć :(
Chodziło mi oczywiście o odpowiedź mailem, wtedy mogę podać kont. t :roll: el.

emi306
Początkujący ✽✽
Posty: 61
Rejestracja: 03 paź 2011, 09:15
Choroba: inna choroba jelita
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: warszawa

Re: ścisk w brzuchu i problemy z jedzeniem.

Post autor: emi306 » 25 paź 2011, 18:56

kota pisze:emi306, to polecam jednak przeczytać pierwszego posta w tym temacie ;) nie, refluks nie ma z tym nic wspólnego, nie wiem czy w ogóle go mam nawet, bo kiedy miałam zgagi to nie miało wpływu na ilość i różność spożywanych pokarmów
Ok. Nie upieram się przy refluksie, ale zgaga to nie jedyny jego objaw, jak pisałam wcześniej. Mogą występować wymioty i trudności z przyjmowaniem pokarmów. Możesz poczytać w necie na temat refluksu i wypowiedzi ludzi. którzy się z tym męczą. Poza problemami jelitowymi może to jest sprawa pasożytów, np. lamblii. A przede wszystkim zmienić nastawienie psychiczne i nie koncentrować się tylko na jedzeniu, miałam tak samo.

emi306
Początkujący ✽✽
Posty: 61
Rejestracja: 03 paź 2011, 09:15
Choroba: inna choroba jelita
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: warszawa

Re: ścisk w brzuchu i problemy z jedzeniem.

Post autor: emi306 » 25 paź 2011, 19:53

To może przebadaj się razem z domownikami na lamblie, nie wiem czy chcesz moich rad,jak nie to się odczepię Jakie badania miałaś robione do tej pory? Z wizytami u psychiatrów to może bym się powstrzymała oni dadzą Ci tylko prochy a potem to ciężko się od tego odzwyczaić Może spróbuj znaleźć innego gastrologa

magdalena9
Debiutant ✽
Posty: 37
Rejestracja: 12 mar 2011, 13:53
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin

Re: ścisk w brzuchu i problemy z jedzeniem.

Post autor: magdalena9 » 25 paź 2011, 20:04

eni80 pisze:Takie bóle to ja mam codziennie , odkąd zachorowałam. ( tak chyba już ok 2 lat) Bóle nasilają się czasami podczas jedzenia i po jedzeniu , czasami o tak po prostu. W jednej sekundzie ten ból potrafi mnie tak osłabić , robi mi się gorąco , zimno i dostaje aż dreszczy.


Z tym apetytem , też jest różnie . Raz nie mogę patrzeć na jedzenie i aż mnie mdli , jem na siłę :cry:
Ja miałam tak zanim zaczełam się leczyć choć i teraz zdażają się silne bóle, robi mi się tak słabo, że muszę usiąść. W zimie nie mogę jeść warzyw... po nich mnie mdli. W lecie jak wszystko jest świeże nie ma problemu.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7752
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: ścisk w brzuchu i problemy z jedzeniem.

Post autor: obyty.z.cu » 25 paź 2011, 20:32

kota pisze:ja doskonale wiem że to nie kwestia leków, tylko coś mnie przed tym jedzeniem powtrzymuje...
nie wnikając ,ja powiem,że mam problem z jedzeniem,a raczej ze zmuszaniem się do jedzenia.
Efekt bólu,... wiem,że po jedzeniu będzie boleć ,więc psychika mówi nie jedz,bo będzie bolało !!
Bez jedzenia jest gorzej,więc jeść trzeba,można zachęcać się oczami,zapachami,myślami,czytając różne przepisy i biorąc się za gotowanie.
Chodzi mi o to,że może powinnaś przemyśleć to od tej strony, A TO ZNACZY,ZAAKCEPTOWAĆ,
że żeby jeść to trzeba chcieć !!
Same zmuszanie nie pomoże,trzeba zrozumieć....
Lekarz i leki są ok,ale niestety trzeba je wspomagać samą soba :wink:
Przecież wiesz,że w głowie się wszystko zaczyna....
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7752
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: ścisk w brzuchu i problemy z jedzeniem.

Post autor: obyty.z.cu » 25 paź 2011, 21:18

kota pisze:ja nie chcę i już... ciężko to zrozumieć, wiem... a mi ciężko tłumaczyć
najważniejsze jest to,że znasz problem i szukasz rozwiązania !!
Mam nadzieje,że je znajdziesz ,choćby z pomoca lekarza.
Mi chodzi o to,aby się nie ograniczać w tym szukaniu do naszych chorób,
niestety nasze choroby są bardzo powiązane z psychiką.
To tak jak z naszymi bólami kręgosłupa,stawów czy oczu.
Nawet lekarze często niewiedzą,ze to nasze "bonusy" chorobowe,
tak samo jak nasze problemy z psychika :oops:
Kiedy 15 lat temu trafiłem do poradni zdrowia psychicznego,byłem pewny,że to nie porozumienie.
Tylko szantaż mojej gastro mnie do tego zmusił,ale teraz,po wielu latach widzę,że to była jedna z lepszych moich decyzji leczenia.
Pod warunkiem,że trafi się na specjalistów KLINICZNYCH !!
Naprawdę mi pomogli,teraz łatwiej mi żyć z tymi wszystkimi problemami,
nauczyli mnie patrzeć na pewne sprawy inaczej,wyluzować .

Nie pomogli w podstawowej chorobie,ale nauczyli z nią żyć !!

A to wiele uprościło.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

emi306
Początkujący ✽✽
Posty: 61
Rejestracja: 03 paź 2011, 09:15
Choroba: inna choroba jelita
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: warszawa

Re: ścisk w brzuchu i problemy z jedzeniem.

Post autor: emi306 » 25 paź 2011, 21:36

kota. Nie bój się lekarza, to dobrze, że chcesz iść na wizytę, bo trzeba znaleźć przyczynę. Najpierw poszukaj w necie, jacy są polecani lekarze w Twojej okolicy. Czasami jest lepiej zacząć od prywatnych wizyt i jeśli ma się taką możliwość, to niestety najpierw zapłacić. Jeśli nie trafisz za pierwszym razem, to próbuj gdzie indziej aż do skutku. To jest nieraz dołujące, ale żeby wreszcie lepiej się czuć trzeba przez to przejść. I nie daj sobie wmawiać, że to wszystko to nerwy itd. Owszem stres i inne rzeczy bardzo "pomagają" w problemach jelitowych ale to nie wszystko. Mogą być inne przyczyny. Ja przez lata walczyłam, żeby w ogóle móc zacząć jeść i właśnie przytyć. Jak zrobisz badania i będzie coś wiadomo, to będzie można ustawić leczenie i potem już leczyć się np. na NFZ. Jeśli to Cię pocieszy dla mnie jedzenie mogło nie istnieć, jadłam z rozsądku, żeby dosłownie nie umrzeć z głodu. Dławiłam się przy jedzeniu nie mogłam przełknąć paru kęsów bo czułam że zwymiotuję Nie łam się i szukaj lekarza Powodzenia i zdrówka :roll:

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7752
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: ścisk w brzuchu i problemy z jedzeniem.

Post autor: obyty.z.cu » 25 paź 2011, 21:47

emi306 pisze:Czasami jest lepiej zacząć od prywatnych wizyt i jeśli ma się taką możliwość, to niestety najpierw zapłacić.
hm... może w Warszawie... ja tak próbowałem i niestety,byłem tym,z którego ciągnięto póki szło.Im mnie było gorzej,tym lekarzowi przybywało w kasie ! :oops:
Na NFZ (wtedy był inny system),czyli publiczny natomiast bardzo pomogło,choc trzeba było być upierdliwym w walce o lekarza kompetentnego.
emi306 pisze:Jeśli to Cię pocieszy dla mnie jedzenie mogło nie istnieć, jadłam z rozsądku, żeby dosłownie nie umrzeć z głodu. Dławiłam się przy jedzeniu nie mogłam przełknąć paru kęsów bo czułam że zwymiotuję
też tak mam,ale... rozsądek wymaga wspomagania :wink:
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Zablokowany

Wróć do „Powikłania ze Strony Ukł. Pokarmowego”