Bolesne pulsowanie w odbycie

Czyli wszystko, co dotyczy chorób wątroby, żołądka (np. refluks), trzustki, itp

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Bolesne pulsowanie w odbycie

Post autor: Natuśka » 20 paź 2011, 23:14

Od dłuższego czasu mam taki niefajny problem.
Tak jak w temacie mam pulsowanie w odbycie. Szczerze to aż mnie to boli. Nawet nie wiem jak to bliżej opisać.
Na przykład:
* stoję sobie, gadam przez telefon i mnie boli, pulsuje, tak w rodzaju jakby ktoś od środka naciskał silnie palcem.
* siedzę, piszę teraz posta i pulsuje dalej, choć już słabiej i mniej boleśnie.
Pomyślałam, że może hemoroidy dają takie objawy ale raczej nie. Generalnie nie występują u mnie objawy takie jak są powszechnie wymieniane przy żylakach odbytu.

Z drugiej strony mam problemy jak się okazało neurologiczne (kręgosłup, nogi i te sprawy). Główny objaw tego to ból i stałe, silne napięcie mięśni kręgosłupa, nóg, pośladków i miednicy ogólnie, które prowadzą np. do zakwasów mimo, że się jakoś specjalnie nie wysilę fizycznie.

Nie wiem co o tym myśleć. :neutral: Czy to może mieć jakiś związek z neurologicznymi sprawami czy może z CD?
Przyznam, że problem z tym pulsowaniem mam z jakieś pół roku, a z tymi mięśniami tak na poważnie to od jakiegoś 1,5 miesiąca (przedtem też, ale nie tak zaawansowane).
I nie wiem czy iść do proktologa (przyznaję się, że zgromadziło mi się sporo problemów w rodzinie i teraz ten kręgosłup, że nie widzi mi się, żeby ktoś mi w tyłku palcem grzebał... :razz: Z drugiej strony dawno nikt tego nie robił :neutral:)

Nakierujcie mnie jak możecie, z góry dzięki :*
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Magdula
Początkujący ✽✽
Posty: 68
Rejestracja: 10 mar 2005, 11:35
Choroba: CU
Lokalizacja: Wrocław

Re: Bolesne pulsowanie w odbycie

Post autor: Magdula » 21 paź 2011, 11:35

U mnie takie pulsowanie to właśnie od hemoroidów. To dziwne ale to wcale nie występowało wtedy gdy dochodziło do ich wypadania. Taki pulsujący ból w środku potrafił mnie nawet obudzić w nocy. Też się długo zastanawiałam co to jest. Najgenialniej działa na mnie diosmina w tabletkach w mega dawkach przez jakieś trzy cztery dni a potem wszystko się uspokaja.

Awatar użytkownika
Naobie
Początkujący ✽✽
Posty: 451
Rejestracja: 13 gru 2007, 07:56
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Re: Bolesne pulsowanie w odbycie

Post autor: Naobie » 21 paź 2011, 13:36

Miałam dokładnie to samo jeszcze przed zdiagnozowaniem CD. To był mój pierwszy objaw i od tego zaczęły się wędrówki po lekarzach. Ten ból był bardzo silny zwłaszcza nocą i taki pulsujący jak piszesz... Okazało się że to był stan zapalny hemoroidów (wtedy jeszcze wewnętrznych bo dopiero później postanowiły wyjść na zewnątrz). Dostałam Detralex, maść posterisan H oraz jakieś czopki i wszystko ładnie przeszło :) Ja na Twoim miejscu udałabym się do lekarza ;)

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Bolesne pulsowanie w odbycie

Post autor: Natalka » 21 paź 2011, 15:06

Ja również miewam taki pulsujący ból w odbycie, tylko że ja mam też i problem z hemoroidami. U mnie ten ból pojawia się rzadko i nie odczuwam go jako bardzo silny ale raczej nieprzyjemny, hemoroidy w uśpieniu są na razie :wink: mnie to w sumie musi na prawdę bardzo boleć, żebym poczuła :razz:
a ból sam przechodzi po kilku minutach, nie stosuję nic na to.

Natuśka, przejdź się może do tego proktologa, wiadomo że to nic przyjemnego taka wizyta, ale jak trzeba to trzeba.

A nie myślałaś może, że te problemy z kręgosłupem i mięśniami mają może związek z tym, co tam Ci się ostatnio dzieje w życiu? wiesz jak to jest z tymi powiązaniami w organiźmie :wink:
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Awatar użytkownika
Alutka86
Doświadczony ❃
Posty: 1576
Rejestracja: 08 lip 2010, 09:46
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Kontakt:

Re: Bolesne pulsowanie w odbycie

Post autor: Alutka86 » 21 paź 2011, 17:00

Ja miałam 2 razy pulsujący ból..
Raz jak miałam szczelinę kilkuletnią i zwieracze silnie zaciśnięte.
Natomiast 2 raz jak się ropnie tam robiły... Wcześniej na długo ponad 2 tygodnie najpierw pulsowało.
Nie marnuj uśmiechu dla siebie samego!!!

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Bolesne pulsowanie w odbycie

Post autor: Natuśka » 21 paź 2011, 19:25

A nie myślałaś może, że te problemy z kręgosłupem i mięśniami mają może związek z tym, co tam Ci się ostatnio dzieje w życiu? wiesz jak to jest z tymi powiązaniami w organiźmie :wink:
No, no, że najwięcej, najczęściej, za większość obrywa kręgosłup :wink:
Wiem, wiem... U mnie ten problem był obecny już od dawna tylko, że już nawet na niego nie reagowałam, bo myślałam, że tak ma być, że tak musi być. Dopiero, gdy problem się pogłębił i sprawiał konkretny dyskomfort w życiu codziennym zgłosiłam się do speca :wink:

A co do tego pulsowania... :neutral: Co dzień myślę, że muszę z tym gdzieś iść :neutral:
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Bolesne pulsowanie w odbycie

Post autor: Natalka » 10 lis 2011, 17:21

wczoraj w nocy ten ból mnie normalnie obudził :neutral: to mi się jeszcze nie zdarzyło, był taki pulsujący i jakby uciskowy, przeszło po kilkunastu minutach głębokich oddechów i prób rozluźniania mięśni.
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Awatar użytkownika
Shima
Doświadczony ❃
Posty: 1262
Rejestracja: 29 lis 2004, 20:10
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Zdunska Wola
Kontakt:

Re: Bolesne pulsowanie w odbycie

Post autor: Shima » 12 lis 2011, 07:37

Moim zdaniem jak się ma CD/CU to takie niespodzianki zdarzają się dość często...
Też to mam...występuje w momencie zaostrzania(wypychania się) hemoroidów...przy bardzo silnych biegunkach...podczas tworzenia się przetoki lub ropnia.
Chyba proktologa nie da się pominąć :)
Zawsze służę rozmową [you] :)
Choroba:CD, astma, alergia, łuszczyca, ginekologiczne powikłania w trakcie leczenia immunosupresyjnego, podobno przebyta gruźlica jelit Stan:Lewostronna hemikolektomia,resekcja zwężenia w miejscu zespolenia i jeszcze dodatkowych kawałków jelit, zaostrzenie Leki:asamax3x1000mg,helicid2x1, metotreksat i parę innych paskudztw Waga/wzrost 99/173

Awatar użytkownika
Krzysztof Ł
Początkujący ✽✽
Posty: 127
Rejestracja: 12 lut 2012, 18:59
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź

Re: Bolesne pulsowanie w odbycie

Post autor: Krzysztof Ł » 02 lip 2013, 23:32

Też miałem podobne świństwo.
Ale u mnie typowo napadowy.
Ściska jakby kilka razy że wyć się chce.
Tak jak by za przeproszeniem ktoś człowieka na pal wsadzał od środka.
Ciekawe że to się powtarza.
Ilu z was ma dodatkowo PSC?

naihee
Debiutant ✽
Posty: 5
Rejestracja: 03 mar 2014, 01:32
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdynia

Re: Bolesne pulsowanie w odbycie

Post autor: naihee » 03 mar 2014, 01:35

Ja miałem coś takiego od hemoroidów - w zeszłym roku w okolicach marca poszedłem prywatnie
na zabieg gumkowania (w sumie to trzy razy co 2 tygodnie), ból zaraz po zabiegu był koszmarny
ale tabletki przeciwbólowe bardzo pomogły - po 2-3 dniach już nic nie czuć - po 5 dniach po ostatnim zabiegu wszystkie bóle, swędzenia itp w okolicach ujścia odbytu odeszły na zawsze. Jak tylko możesz to idź jak najszybciej na gumkowanie ja zwlekałem wiele miesięcy co było głupotą i tylko cieropiałem.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Powikłania ze Strony Ukł. Pokarmowego”