Strona 1 z 1

Zgaga

: 27 lut 2012, 21:16
autor: Toscania
Od jakiegoś czasu męczy mnie zgaga, najpierw regularnie co kilka dni, teraz już codziennie i to z takim natężeniem, że w nocy spać przez nią nie mogę, a w dzień ledwie dycham z powodu tego palenia w klatce. Co najdziwniejsze największą "masakrę", łacznie z zarzucaniem treści pokarmowej przeżywam po zwykłej, gorzkiej herbacie. Zapalenie żałądka i dwunastnicy mam od jakiegoś czasu non stop z różnym nasileniem, ale to niestety wina NLPZ bez których moje stawy są sztywne. Właśnie chwilowe odstawienie NLPZ mnie do łóżka położyło, wczoraj zaliczałam nawet z tego powodu szpital. Leki co trzeba dostałam ale żeby szybko uciekać to już o zgagę nie dopytałam. Jak sobie radzicie oprócz diety z tym paskudztwem? Rennie, ranigast, manti czy wystarczy raczej sam controloc albo jakiś inny cudowny sposób?

P.S. Zioła odpadają, bo reaguje na nie fatalnie, a pomysł wujka google z orzechówką na zgagę rozbawił mnie do łez-ja tu racjonalnego rozwiązania szukam :wink:

Re: Zgaga

: 27 lut 2012, 21:27
autor: Cinimini
Nie do końca potrafię odróżnić zgagę od podrażnienia żołądka, ale mi ostatni pomógł IPP. Jem całe garści tabletek - sterydt, antybiotyki i żołądek nie wytrzymał. Łyk herbaty był dla mnie jak przełknięcie kamienia, pożaliłam się mojej dr i zaleciła mi na noc i na pół godz. przed śniadaniem właśnie IPP. Przeszło po ok. 3-4 dniach, po tygodniu zmiejszyłam dawke na jedną tebletkę rano.

Re: Zgaga

: 27 lut 2012, 21:39
autor: Toscania
Też doprawiona lekami jestem, bo łykam garściami i w sumie dałaś mi do myślenia Cini czy u mnie to napewno zgaga, czy taki bonus podrażnieniowy, bo w sumie na controlocu aż takiej jazdy nie miałam...

Re: Zgaga

: 27 lut 2012, 21:57
autor: Natalka
możesz rzucić okiem na ten temat viewtopic.php?t=4316&highlight=zgaga coś tam znajdziesz :wink:

Re: Zgaga

: 27 lut 2012, 22:19
autor: Toscania
THX :wink: przejrzałam wcześniej tylko brakowało mi mimo wszystko informacji jak sobie z tym paskudztwem radzić

Re: Zgaga

: 28 lut 2012, 09:46
autor: emi306
Mam ten sam problem, zwłaszcza zarzucanie pokarmu i kwaśny smak, herbatę piję sporadycznie, do posiłków przegotowana woda, zero kawy, najszybciej pomaga mi gaviscon w tabletkach. Faktycznie, jak w reklamie :roll: działa natychmiast. Może zrezygnuj na jakiś czas z herbaty.