Strona 1 z 1

Żwężenie comes back...

: 24 kwie 2012, 15:37
autor: Krzysiek(R)
Witam wszystkich.
Dawno nie zaglądałem na forum ale jak widać nie da się o naszych chorobach zapomnieć.
Właśnie jestem po corocznej kontroli szpitalnej. No i mam zgryzotę straszną...
Dla przypomnienia - jestem po resekcji odcinka końcowego j.cienkiego i kawałka grubego jakieś 14lat temu. Przez ostatnie lata leczony regularnie, obecnie na Entocorcie i Salofalku.
Niestety w obrazie jelit mam znowu przewężenie (odcinek ok.15cm). Cech niedrożności nie ma póki co ale lekarz widząc światło jelita o średnicy 5mm stwierdził, że już chyba czas aby poddać się reoperacji. Wypisu jeszcze nie mam więc przytoczyć charakteru zmian wybadanych dzisiaj w kolonoskopii nie mogę. Jelito w miejscu zwężenia jest póki co podatne ale światło zwęża się co jakiś czas i to dość mocno. W ubiegłym roku było ok.1cm teraz jest połowę mniej.

Moje pytanie do Was - czy ktokolwiek z Was, miał przypadek zwężenia odratowanego z podobnego stanu lekami? Co radzicie - ciąć i nie czekać aż niedrożności się pojawią? Czy może jeszcze się wstrzymać?

Na pewno chciałbym skonsultować się z kimś jeszcze, kto świeżo spojrzy na całą sprawę. Chcę pójść do jakiegoś dobrego chirurga z którym podyskutuję na temat ewentualnej decyzji i cięciu. Pytanie czy znacie kogoś (najlepiej Wrocław, ewentualnie Poznań) godnego polecenia kto nie bierze się od razu za krojenie?

A może znacie jakiegoś cudotwórcę który ratuje takie przypadki?

Pozdrawiam
Krzysztof

Re: Żwężenie comes back...

: 25 kwie 2012, 14:30
autor: Mamcia
jak zwężenie zwłókniałe to nic nie pomoże, jak zapalne to może pomóc leczenie - szczególnie biologiczne, z tym, że nie wiem jak inne kryteria, szczególnie, że nie byłeś leczony immunosupresyjnie, co dość dziwi.

Re: Żwężenie comes back...

: 25 kwie 2012, 19:09
autor: Krzysiek(R)
Mamcia pisze:jak zwężenie zwłókniałe to nic nie pomoże, jak zapalne to może pomóc leczenie - szczególnie biologiczne, z tym, że nie wiem jak inne kryteria, szczególnie, że nie byłeś leczony immunosupresyjnie, co dość dziwi.
Byłem leczony Imuranem swojego czasu ale miałem leukopemię.
Co do charakteru zwężenia - lokalizacja to miejsce zespolenia; większość to twory zrostó i blizn po gojeniu stanu zapalnego, więc chyba raczej nie ma szans. Chociaż nadal przewężenie jest podatne i przepuszcza wszystko a ja nie czuję strasznego dyskomfortu ani nie mam objawów niedrożności.
Czekam na wyniki wycinka. Tylko w tym przypadku to i tak raczej nie pomoże.

Re: Żwężenie comes back...

: 25 kwie 2012, 22:56
autor: Mamcia
To na rozgonienie szanse małe i jak w bliźnie to na stricturoplastykę raczej też.

Re: Żwężenie comes back...

: 26 kwie 2012, 13:50
autor: Anais20
Skonsultuj to jeszcze z jakimś dobrym chirurgiem. Ja znam tylko dobrego z katowic. Wiesz, ja jestem początkująca na forum, ale obcinania po kawałku jelita zwolenniczką nie jestem.

Re: Żwężenie comes back...

: 16 lis 2012, 19:09
autor: Dżordż
Odswieżam temat: Krzysiek(R) jeśli Ci się przyda taka informacja w MSWiA próbowano mi poszerzyć jelito podczas enteroskopii dwubalonowej ale już przed tym planowanym zabiegiem powiedzieli mi że małe szanse na powodzenie tego zabiegu. Enteroskopia wykazała zwężenie światła jelita w zespoleniu do ok 2mm. Po operacji zespolenia chirurg powiedział, że było to więcej niż 2 mm mówił ze ok 7mm było średnicy. Widocznie te badania nie są na tyle precyzyjne bądź jelito jest w jakimś stanie skurczu podczas badania skoro już po wycięciu okazuje się że jest mniejsze zwężenie.