wymioty!bóle rano!szpitalPOMOCY

Czyli wszystko, co dotyczy chorób wątroby, żołądka (np. refluks), trzustki, itp

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
aaggaa
Początkujący ✽✽
Posty: 50
Rejestracja: 22 gru 2011, 08:57
Choroba: inna choroba jelita
województwo: małopolskie
Lokalizacja: okolice krakowa

Re: wymioty!bóle rano!szpitalPOMOCY

Post autor: aaggaa » 05 sie 2012, 10:57

bardzo współczuję :( ja mam czasem tak, że jest lepiej, ale rano zawsze nudności, później przechodzi, ale jem mało (ok.1200-1500kcl) ostatnio miałam poprawę i przytyłam do 46 teraz znów coś jest na rzeczy i waga spadła do 44,5 :(

nie wiem czy tez nie dołączyła mi się do tego nerwica lekowa (osstatnio często boje się, że te wszystkie dolegliwości, które mam czyli żołądek, jelita i coś (nie wiadomo jeszcze co) z wątrobą okażą się jakąś bardzo poważna chorobą :(
padnę i zostawię na pastwę losu moją córkę :(

jestem pod kontrolą lekarzy i szpitala (gastrolog i hepatolog) i wiem, że by mnie nie olali bo robią duzo różnych badań, ale ja i tak ostatnio mam doła :(

byłam nawet wczoraj u psychiatry bo mnie rodzinka wypchała (potwierdziła że to początki nerwicy lękowej), dała mi jakieś słabe leki i mam zażywać jak skończę leczenie grzybicy, która mi niestety wyszła w posiewie kału (candida +++)

a Ty jak sobie radzisz z chorobą? Ja na początku miałam pozytywne nastawienie itd, ale teraz kicha :(

Olcia24
Początkujący ✽✽
Posty: 125
Rejestracja: 18 paź 2011, 20:41
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: k.Słupska
Kontakt:

Re: wymioty!bóle rano!szpitalPOMOCY

Post autor: Olcia24 » 05 sie 2012, 18:21

Hej, ja siedze w szpitalu juz od 2 tydodni, dwie coreczki w domu zostały z tatusiem i tez jestem załamana bardzo tesknie jednak wiem ze sa jeszcze ludzie ktorzy tez borykaja sie z problemami jak ja codziennie przez długi okres czasu.
Ja teraz mam ogromny apetyt, jem na co mam ochote (dziś w bufecie wzielam sobie poł porcji flaczków) i nie poczułam niczego niepokojącego, czuje sie dobrze ale...ALE jutro rano to dopiero bede miala bole, ZAWSZE tak mam, tylko oczy otworze i siadam na kibelek, zwijam sie bolu az sie oproznie i tak trwa to gdzies do 11. Jednak dla mnie wazne jest ze nie wymiotuje. do tej pory od miesiaca prawie codziennie mialam okropne wymioty nawet w nocy mnie rwało i nic nie pomagało, az sie odwadnialam i do szpitala.(4 razy w tym miesiacu:(
SŁUCHAJ, co moge ci poradzic to to, ze jak tylko z tad wyjde to od razu jade do poznania do energoterapeuty, znalazłam na necie zobacze czy cos mi pomoze, bo ja juz wszystkiego chyba probowalam i wiem ze teraz to raczej samo minelo niz mi szpital pomogł.tyle tylko ze kroplowki mnie nawodnily....

aaggaa
Początkujący ✽✽
Posty: 50
Rejestracja: 22 gru 2011, 08:57
Choroba: inna choroba jelita
województwo: małopolskie
Lokalizacja: okolice krakowa

Re: wymioty!bóle rano!szpitalPOMOCY

Post autor: aaggaa » 06 sie 2012, 17:45

:) ja wybieram się do doktora, który leczy też akupunkturą i ziołami (jest to gość, który studiował medycynę w Polsce a później w Chinach i Tybecie)

ma bardzo dużo klientów tak, że terminy są dopiero na październik

u mnie najdziwniejsze jest to, że w gastro nie wychodzi już żaden refluks i żołc tylko zapalenie i to nie jakieś straszne

mimo to często rano czuję tą żółć w buzi :( no i nudności, biegunka raczej żadko

rozmawiałąm ostatnio z osobą, ktróra miała też takie problemy i powiedziała mi że 1,5 roku się tak męczyła i w końcu samo przeszło u niej to były nerwy, zapisała się na psychoterapię i to pomogło...też miała podobny opis gastro silne zapalenie żołądka i duuużo żółci

też się zastanawiam, mam nawet leki od psychiatry, na razie jeszcze nie zażywam bo leczę grzybicę przewodu pokarmowego, moja gastrolog powiedziała mi, że byc może tutaj jest przyczyna moich kłopotów

ostatnio biorę kropelki iberogast i troszkę pomagają

powiedz mi jeszcze czy u Ciebie wyszedł stan zapalny błony śluzowej żołądka czy tylko sama żółć?

przynajmniej dokładnie Cię przebadają, a skoro juz jesteś tam 2 tygodnie to na pewno wkrótce wypuszczą Cię do domu :)

aha zapomniałam Ci napisać, że mam zamiar też spróbować tabletek z kurkuminą, znalazłam trochę na ten temat i może warto
Kurkuma jest znanym i bardzo cenionym lekiem wykorzystywanym do terapii kamicy żółciowej, dyskinezy dróg żółciowych, schorzeń wątroby, zastojów żółci, stanów zapalnych układu żółciowego, objawów po usunięciu pęcherzyka żółciowego.

Korzystnie działa przy wlewaniu się żółci do żołądka po zabiegach chirurgicznych. Kurkuma ułatwia trawienie i przyswajanie składników pokarmowych.

Reguluje perystaltykę przewodu pokarmowego oraz wypróżnienia.

Wspomaga detoksykację i usuwanie metabolitów rozpuszczalnych w lipidach i żółci (przyśpiesza obieg żółci i usuwanie metabolitów z żółcią).

Reguluje także gospodarkę lipidową, obniża stężenie cukrów i lipidów we krwi.

Regulująco wpływa na wydzielanie łoju w skórze – jest wykorzystywana w leczeniu schorzeń dermatologicznych (łojotok, trądzik, łuszczyca, przewlekłe wypryski).

Kurkuma posiada również udowodnione własności przeciwutleniające, które znajdują zastosowanie w profilaktyce antynowotworowej oraz w profilaktyce zdrowia mózgu.

Kurkuma zaczęła cieszyć się też zainteresowaniem firm farmaceutycznych także gdy odkryto, że zawarte w niej substancje wykazują silne działanie przeciwwirusowe, przeciwbakteryjne i przeciwgrzybicze.

Trwają badania nad zastosowaniem tych substancji w profilaktyce i leczeniu chorób takich jak: reumatoidalne zapalenie stawów, cukrzyca, choroba Alzheimera, Choroba Crohn'a, Wrzodziejące Zapalenie Jelita Grubego. Dotychczasowe wyniki są pozytywne.



Liczne badania udowodniły również właściwości hepatoprotekcyjne (ochraniające miąższ wątroby), przeciwmiażdżycowe i antynowotworowe. Kurkumina zmniejsza ryzyko wystąpienia raka skóry i jelit. Badania laboratoryjne wykazały, ze kurkumina zaburza wzrost komórek nowotworowych czerniaka skóry. W obecności Kurkuminy komórki te poddawały się procesowy samo destrukcji zwanemu apoptozą.

Hamuje odkładanie się amyloidu w mózgu. Amyloid jest to nierozpuszczalne włókniste białko, które gromadzi sie w komórkach nerwowych i je niszczy u osób z chorobą Alzheimera. Badania laboratoryjne wykazały również, że Kurmumina w połączeniu z witaminą D oczyszcza tkankę mózgu (poprzez stymulowanie odpowiednich komórek układu odpornościowego) z nagromadzonego już amyloidu.

Olcia24
Początkujący ✽✽
Posty: 125
Rejestracja: 18 paź 2011, 20:41
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: k.Słupska
Kontakt:

Re: wymioty!bóle rano!szpitalPOMOCY

Post autor: Olcia24 » 07 sie 2012, 19:07

Przeszłam gastroskopie i myslałam ze mnie uduszą, okropnie to wspominam i juz nigdy nie dam sobie tego zrobić! Ta była 4 i ostatnia na zywca. Stwierdzili za duzo zolci w zoladku, ale nic poza tym nie mowią, pytam ale odpowiedzi sa niewyczerpujace. Dzisiaj zrobili mi Rektoskopie...totalna masakra na zywca. NIe mam duzych zmian na jelicie, jest troszke przekrwione zylkami i blade. tez juz nie dam sobie tego zrobić, cały czas chce mi sie kupke i co pojde to poleci troszke krwi i nic wiecej.
Rano mam bole jak zwykle przy wyproznianiu, lekarze mowia ze to norma przy cu a chcialabym juz wyjsc do domu to z kolei moi rodzice mi mowia zebym sie nie spieszyla, ale co ja mam tu siedziec bezczynnie, takie tabletki moge rowniez brac w domu. nie chcą mnie zabrac bo boja sie ze wroca wymioty i nie wiadomo bedzie co robic.

aaggaa
Początkujący ✽✽
Posty: 50
Rejestracja: 22 gru 2011, 08:57
Choroba: inna choroba jelita
województwo: małopolskie
Lokalizacja: okolice krakowa

Re: wymioty!bóle rano!szpitalPOMOCY

Post autor: aaggaa » 08 sie 2012, 15:42

wiesz co wydaje mi się, że te wymioty masz przez żółć, która zalega w żołądku, pisałąm z wieloma osobami i sporo bardzo polecało lek o nazwie Zirid, kolejnym jest Ulgastran, który wiąże żółć,

ja nie miałam już żółci na ostatniej gastro, tylko jeszcze zostało zapalenie, ale z miesiąc temu miałam jakiś nawrót i koszmarne nudności i odbijania żółcią, ostatnio kilka dni temu ze 3 dni mega bóle żołądka :(

poproś, aby dali Ci przeczytać opis gastro

ja miałąm robioną również "na żywca" ale doktor nałożył na gastroskop maść silnie znieczulającą i było super prawie nic nie czułam,

wcześniejsze dobrze zniosłam, ale bardzo się wymęczyłam i tak

rektoskopię i kolonoskopię pare lat temu tez miałam bez znieczulenia, ale trafiłam na lekarza, który wykonał badanie bardzo umiejętnie, było nieprzyjemnie, ale w zasadzie bez ''męki''

obecnie zażywam tylko Iberogast, niby czuję się w miarę, ale boję się strasznie, że wszystko wróci, dlatego jak tylko zakończę brac leki na grzybicę spróbuję leków wyciszających bo wiem, że w tej chorobie najgorsze co można robić to się stresować a ja niestety ze stresem ostatnio sobie nie radzę :(

no i wrócę do Ulgastranu, którego nie wolno brać razem z lekami na candidę niestety :(

[ Dodano: 13-08-2012 ]
Hej Olcia jak tam u Ciebie? Lepiej coś?

pozdrawiam:)

Olcia24
Początkujący ✽✽
Posty: 125
Rejestracja: 18 paź 2011, 20:41
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: k.Słupska
Kontakt:

Re: wymioty!bóle rano!szpitalPOMOCY

Post autor: Olcia24 » 26 sie 2012, 09:33

Długo sie nie odzywałam bo miałam problem z połączeniem. Otóż wyszłam ze szptala 10 sierpnia i w domu czuje sie juz lepiej nie mam tak strasznych boleści rano przy wyproznianiu, ale nadal są. W mojej skali bolu na 10 te ktore teraz mam siegają 8 i co najwazniejsze mijają tak do 2 godz. Ostatnio jednak zdarza mi sie zwymiotowac po jedzeniu ale tylko wtedy kiedy łapie mnie bol. Nie wiem czy to jest powiazane z CU czy mam poprostu chory zoladek? Kolejne badanie TK bede miala w szczecinie 24 wrzesnia i tam zostane na kilka dni wiec bede pytac moze cos sie wyjasni. Dodam ze nie dostalam zadnych lekow na wypisie odnosnie mojej zolci w zoladku tylko sterydy i wlewki ktorych i tak nie robilam bo dzialają na mnie przeczyszczajaco i bardzo boli wowczas brzuch!

Dzis rano mialam okropny bol zoladka, zmusilam sie i zwymiotowalam samą zolcią, po kilku minutach bol ustapił.....teraz boje sie cokolwiek wsadzic do ust zeby sie znowu nie zaczeło....

aaggaa
Początkujący ✽✽
Posty: 50
Rejestracja: 22 gru 2011, 08:57
Choroba: inna choroba jelita
województwo: małopolskie
Lokalizacja: okolice krakowa

Re: wymioty!bóle rano!szpitalPOMOCY

Post autor: aaggaa » 26 sie 2012, 17:12

Jejku strasznie Ci współczuje też miałam tak samo baaaardzo długi czas. Mi pomaga superowo lek Ulgastran, on wiąże żółć w żołądku, super tez zadziałały na mnie krople Iberogast (teraz zażywam tylko te dwa leki). Możesz próbować też leku proursan.

Poczytaj sobie tutaj o leczeniu refluksu żołciowego

http://www.pfm.pl/u235/navi/200276/back/72037

jest tu na prawdę duzo bardzo istotnych informacji na temat leczenia, jeśli masz jakiegoś sensownego lekarza pierwszego kontaktu to nawet możesz wydrukować i poprsić o leki tam zalecane, moja pani doktor bez problemu zapisywała

wiesz co pocieszę Cię, że ja obecnie czuję się ciut lepiej, rano juz nie zawsze czuję żółć i juz nie boli mnie tak strasznie żoładek i brzuch

u mnie też jest jakiś problem z drogami żółciowymi/pęcherzykiem i/lub wątrobą jeszcze nie wiadomo

10-go września idę na tydziń do szpitala i mam mieć sondę dwunastniczą, gastroskopię, (chyba też) rezonans dróg żółciowych i tomografię j. brzusznej (chociaż nie wiem czy się zdecydują bo mam uczulenie na kontrast używany przy tomografii)

ja na Twoim miejscu zastosowąłabym takie leki: (tylko nie wiem czy bys mogła przy CU)

ulgastran 4x5ml (zwiąże żółć)
zirid (pomoże usunąć żółć z żołądka)
iberogast 3x 20kropli (poprawi pracę żołądka, odźwiernika, działa rozkurczowo)

ewentualnie Proursan (zmieni skład żółci na bardziej przyjazny dla żoładka, ale tez niestety zwiąkszy jej ilość)

tabletki do ssania z imbirem (pomagają bardzo na nudności)

ale to już musi Ci zapisać lekarz bo ja piszę tylko to co mi powlutku troszkę pomogło (a wg mnie była tragedia, coś jak u Ciebie)


Nie wiem czy to jest powiazane z CU czy mam poprostu chory zoladek?
Dzis rano mialam okropny bol zoladka, zmusilam sie i zwymiotowalam samą zolcią, po kilku minutach bol ustapił.....teraz boje sie cokolwiek wsadzic do ust zeby sie znowu nie zaczeło....
wg. mnie to wszystko od tej żółci też tak miałam dokładnie takie same objawy...

postaraj się o te leki bo trzeba je jakiś czas pobrać, samo nie przejdzie niestety :(((

[ Dodano: 27-08-2012 ]
postaraj się też spać z górną połową ciała tak z 30cm wyżej (najlepiej unieść łóżko, bo podkładanie poduszek nie bardzo pomaga)

jeszcze przypomniały mi się takie tabletki albo zastrzyki: Mucosa Composuitum firmy HEEL, na receptę, ale spoko pomagają

możesz też pozażywać 3x2 nospę mi to sporo pomogło

Olcia24
Początkujący ✽✽
Posty: 125
Rejestracja: 18 paź 2011, 20:41
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: k.Słupska
Kontakt:

Re: wymioty!bóle rano!szpitalPOMOCY

Post autor: Olcia24 » 27 sie 2012, 18:12

Dziś trzymało mnie sporo czasu, to lezałam, to sie kapałam i chodziłam z gorącym okladem na brzuchu, ale całą noc nie spałam.
Brałam zirid, brałam ulgastran i nie pomagało, nic dosłownie nie czułam zadnej poprawy. Dzis wziełam sobie rangast ale juz czuje pieczenie w gardle wiec połkne jeszcze jedną. No i musze w koncu cos zjesc.
24 wrzesnia jade do szczecina na dodatkowe badania, bede miala T.K i jeszcze jedno badanie tylko zapomnialam jak sie nazywa (cienka rurka do jelit z jakims kontrastem) nie wiem jak to wytrzymam. :oops:
Jak mi opisaywałas swoje dolegliwosci to teraz jestem pewna ze to przyczyna tez zolci mnie tak meczy i boli, dlatego wymiotuje. Ale pozostaje jeszcze ptanie dlaczego mam jej az tak duzo ze strasznie cierpie?

[ Dodano: 27-08-2012 ]
Prosze doradz mi jeszcze co moge jesc bo nie mam pojeccia...

Awatar użytkownika
noodle
Aktywny ✽✽✽
Posty: 938
Rejestracja: 02 kwie 2012, 20:57
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: małopolskie
Lokalizacja: krakofsky

Re: wymioty!bóle rano!szpitalPOMOCY

Post autor: noodle » 27 sie 2012, 20:12

Olcia24 pisze:Dziś trzymało mnie sporo czasu, to lezałam, to sie kapałam i chodziłam z gorącym okladem na brzuchu, ale całą noc nie spałam.
Brałam zirid, brałam ulgastran i nie pomagało, nic dosłownie nie czułam zadnej poprawy. Dzis wziełam sobie rangast ale juz czuje pieczenie w gardle wiec połkne jeszcze jedną. No i musze w koncu cos zjesc.
24 wrzesnia jade do szczecina na dodatkowe badania, bede miala T.K i jeszcze jedno badanie tylko zapomnialam jak sie nazywa (cienka rurka do jelit z jakims kontrastem) nie wiem jak to wytrzymam. :oops:
Jak mi opisaywałas swoje dolegliwosci to teraz jestem pewna ze to przyczyna tez zolci mnie tak meczy i boli, dlatego wymiotuje. Ale pozostaje jeszcze ptanie dlaczego mam jej az tak duzo ze strasznie cierpie?

[ Dodano: 27-08-2012 ]
Prosze doradz mi jeszcze co moge jesc bo nie mam pojeccia...
Co to T.K?

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: wymioty!bóle rano!szpitalPOMOCY

Post autor: Natalka » 27 sie 2012, 20:36

noodle pisze:Co to T.K?
tomografia komputerowa.
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Olcia24
Początkujący ✽✽
Posty: 125
Rejestracja: 18 paź 2011, 20:41
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: k.Słupska
Kontakt:

Re: wymioty!bóle rano!szpitalPOMOCY

Post autor: Olcia24 » 27 sie 2012, 21:55

tak

[ Dodano: 27-08-2012 ]
a te dodatkowe badanie to endoskopia tylko nie wiem po co mi to skoro wiedza ze jest nadmiar zolci a nic w zaleceniach mi nie dali na to!!!!

[ Dodano: 27-08-2012 ]
Jeśli komuś miałoby to pomoc to wzielam dziś 2 tabletki ranigastu i czuje sie dobrze nic mnie nie boli i nie wymiotuje, wiec n a 100 % mam problem z nadmiarem zolci i to od tego wymiotowałam i mialam tak straszliwe bole!!!!!
Na teraz jest dobrze....

aaggaa
Początkujący ✽✽
Posty: 50
Rejestracja: 22 gru 2011, 08:57
Choroba: inna choroba jelita
województwo: małopolskie
Lokalizacja: okolice krakowa

Re: wymioty!bóle rano!szpitalPOMOCY

Post autor: aaggaa » 30 sie 2012, 19:03

a te dodatkowe badanie to endoskopia tylko nie wiem po co mi to skoro wiedza ze jest nadmiar zolci a nic w zaleceniach mi nie dali na to!!!!
wiesz co z tego co się orientuję nie podaje się leków zmniejszających ilość żółci, jej nadmiar może być z różnych przyczyn

te dodatkowe badania wyjaśnią coś, może coś jest nie tak z drogami żółciowymi

ja mam mieć badanie : sonda dwunastnicza, moj hepatolog mówi że będą brali żółć na posiew, oraz prawdopodobnie rezonans dróg żółciowych bo ja mam często podwyższoną sporo bilirubinę przy innych badaniach odnośnie wątroby prawidłowych (przynajmniej te co mi dotąd zrobiono)

jeśli 2 tabletki ranigastu pomogły to spokojnie możesz tak zażywać, ja na początku brałam polprazol 2x40mg niestety mnie uczulił, póxniej uczuliły mnie kolejne leki IPP nie mogę ich w ogóle więc brać

ale najważniejsze że Ci pomogło :) kurde mnie to tak mordowało na maxa przez ok 9 miesięcy

tu niby trochę przeszło i teraz jakiś problem z wątrobą :(((

Olcia24
Początkujący ✽✽
Posty: 125
Rejestracja: 18 paź 2011, 20:41
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: k.Słupska
Kontakt:

Re: wymioty!bóle rano!szpitalPOMOCY

Post autor: Olcia24 » 01 wrz 2012, 20:48

Bede brała tez cos na osłonke bo wiem ze dułogo na renigascie nie pociągne.
Byłam dzis u bioenergoterapeuty, tak mnie pouciskał na plecach ze słyszałam jak mi strzelaja kregi, powiedział stanowczo ze mi pomoze i bole miną. Moj tato nie mogł siegac prawa reką na plecy a po wizycie macha nią jakby nigdy go nie bolała. Leczy nie magią tylko dotykiem, uciskiem i cos jakby masazem. Super sprawa, zobaczymy jak to sie bedzie odnosiło do mnie.:)

aaggaa
Początkujący ✽✽
Posty: 50
Rejestracja: 22 gru 2011, 08:57
Choroba: inna choroba jelita
województwo: małopolskie
Lokalizacja: okolice krakowa

Re: wymioty!bóle rano!szpitalPOMOCY

Post autor: aaggaa » 02 wrz 2012, 16:03

hej, fajnie, że lepiej się czujesz :) bioenergoterapeuta też pomoże
ja mam również ogromny problem z kręgosłupem i kiedyś byłam u neurologa i właśnie tak mi naciskał mocno i naciągał skórę w okolicy kręgosłupa, bolało na początku, ale na długo pomogło :)

Zablokowany

Wróć do „Powikłania ze Strony Ukł. Pokarmowego”