przetoka jelitowo-skórna

Czyli wszystko, co dotyczy chorób wątroby, żołądka (np. refluks), trzustki, itp

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
limonka
Debiutant ✽
Posty: 3
Rejestracja: 20 lip 2012, 11:12
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

przetoka jelitowo-skórna

Post autor: limonka » 30 lip 2012, 22:18

Witam serdecznie!!
Bardzo proszę o wskazówki od osób borykających się obecnie bądź w przeszłości z przetoką jelitowo-skórną. W jaki sposób udało się (jeśli udało) Wam pozbyć tego paskudztwa???

limonka
Debiutant ✽
Posty: 3
Rejestracja: 20 lip 2012, 11:12
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: przetoka jelitowo-skórna

Post autor: limonka » 30 lip 2012, 22:47

Ja właśnie też rozważam zabieg. A mogłabyś mi coś więcej zdradzić.. np. gdzie miałaś operację, czy przed długo się z nią borykałaś ?(przetoką)

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: przetoka jelitowo-skórna

Post autor: Natalka » 30 lip 2012, 22:51

limonka, jak wpiszesz w wyszukiwarkę forumową słowa "przetoka AND operacja" całkiem sporo tematów się wyświetli, a jak obsługiwać wyszukiwarkę opisano tutaj viewtopic.php?t=6087 wyszukiwarka znajduje się na górze głównej strony forum.
:smile:
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

limonka
Debiutant ✽
Posty: 3
Rejestracja: 20 lip 2012, 11:12
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: przetoka jelitowo-skórna

Post autor: limonka » 30 lip 2012, 23:09

Szczerze to już dość dużo szperałam zanim założyłam nowy temat.. nie, że tak bez wysiłku..;)

Ona
Debiutant ✽
Posty: 23
Rejestracja: 13 wrz 2012, 16:41
Choroba: CD u brata/siostry
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: przetoka jelitowo-skórna

Post autor: Ona » 20 wrz 2012, 11:21

Jak długo borykaliście sie z przetoką jelitowo - skórna i jakie leki Wam podawali do wygojenia rany? Czy również Was bardzo bolał brzuch w tym czasie? Dodam, że bratu juz od kilku miesięcy nie chce sie zagoic rana pooperacyjna i stad ta przetoka. Na poczatku wystapiły komplikacje i utworzył sie ropien, który nastepnie byl czyszczony podczas 3 zabiegu operacyjnego ale na dłuższa mete niewiele to pomogło. Dalej z rany wycieka tresc jelitowa choć teraz juz mniej (30 ml/dobe) wczesniej nawet do 300 ml. Lekarze podaja mu żywienie pozajelitowe i dodatkowo 3 posiłki dziennie. Do tego antybiotyki, Asamax i pyralgine na zbicie gorączki. na USG nie wyszedł żaden płyn ale wiadomo, ze USG nie wszystko pokaże a na tomografie musi czekac do 2 tygodni. Jak myślicie, czy to jest własciwy sposób leczenia? I skad ten mocny ból brzucha?
Bede wdzięczna za wszelkie rady.
Brat jest osłabiony po 3 operacjach i lekarze na razie czekaja z kolejna liczac ze przetoka sie sama zamknie po jakims czasie.

Ona
Debiutant ✽
Posty: 23
Rejestracja: 13 wrz 2012, 16:41
Choroba: CD u brata/siostry
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: przetoka jelitowo-skórna

Post autor: Ona » 20 wrz 2012, 13:54

No własnie widze ze brat tez jest podłamany a ja nie wiem jak mu pomóc. nawet nie ma ochoty wstawac z łózka bo go bardzo boli i nie widzi zadnej poprawy co dodatkowo go dołuje. Jak wyszłas z takiej depresji? Namawiac do chodzenia czy lepiej zeby lezał i odpoczywał? i czy nie powinien byc tylko na żywieniu pozajelitowym bez normalnego jedzenia zeby jelita doszły do siebie? a brałas moze Asamax czy pentase? do tej pory faszerowali go Asamaxem. Moze ten drugi lek byłby lepszy. z tego co czytalam na forum to przy CD Pentasa jest lepsza.
Lekarze sa sceptyczni co do operacji bo przy CD nie daje ona gwarancji ze przetoka sie nie tworzy.

Awatar użytkownika
misiek1
Aktywny ✽✽✽
Posty: 889
Rejestracja: 09 gru 2006, 19:43
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: przetoka jelitowo-skórna

Post autor: misiek1 » 20 wrz 2012, 14:36

Przetoki jelitowo -jelitowe, jelitowo-jelitowo skórne mam od operacji czyli półtora roku, mi biologia w tej kwestii nie pomaga. Świetnie działa odbarczenie układu pokarmowego czyli leczenie żywieniowe jednak żaden szpital na to nie pójdzie, za duże koszty no i rok czy więcej be jedzenia.... Operacja jest dobrym rozwiązaniem jednak musi to być dobry moment, jelita w dobrym stanie, organizm wzmocniony.
Dobrze wybrać sprawdzonego chirurga, na forum masz dużo wątków na ten temat.
Ostatnio rozwineły mi się różne bakterie i grzyby w jelitach i przetoki się tak pootwierały że nic już do stomii nie leciało, wszystko na zewnątrz, skóra wypalona... hardocore, nikomu nie życzę ;) Dwa tygodnie na lekach i zywieniu pozajelitowym pomogły, na ile nie wiem ale 3 dzień jem i tylko się lekko sączy :) Noża nie unikne ale jeszcze nie teraz.
Martwisz się chorobą ? ale z Ciebie egoista, na tej samej ziemi umiera codziennie tysiące dzieci z głodu, to jest prawdziwa choroba.

Zaglądam tu raz na jakiś czas ale nie są to godziny ani dni a nawet tygodnie :)

Ona
Debiutant ✽
Posty: 23
Rejestracja: 13 wrz 2012, 16:41
Choroba: CD u brata/siostry
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: przetoka jelitowo-skórna

Post autor: Ona » 20 wrz 2012, 14:45

czytałam ze Remicade wielu osobom pomogło w przetokach jednak szpital nie ma juz funduszy na ten rok :(
misiek1 a jak sobie poradziłes z apatia brakiem woli walki z choroba? czy rodzina moze w tej kwestii jakos pomóc? Lepiej omijac temat choroby i mówic o czyms innym czy wręcz przeciwnie pocieszac ze bedzie dobrze a moze 'opieprzac' zeby sie wział w garsc? pewnie to wszystko zalezy od charakteru chorego człowieka. Brat tego forum nie chce czytac bo nie chce sie dołowac.

Zablokowany

Wróć do „Powikłania ze Strony Ukł. Pokarmowego”