Hemoroidy?

Czyli wszystko, co dotyczy chorób wątroby, żołądka (np. refluks), trzustki, itp

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
krul
Początkujący ✽✽
Posty: 89
Rejestracja: 08 mar 2012, 23:22
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: śląskie
Lokalizacja: Rybnik

Hemoroidy?

Post autor: krul » 29 sie 2012, 08:04

Cześć wam. Po długim spokoju w oczekiwaniu na gastro mam kolejny problem. Już od jakiegoś czasu boli mnie dół pleców, który promieniuje na poślady. Nie wiem czy to nie kręgosłup, w każdym bądź razie lekarka powiedziała, że mogę także odczuwać jelita, skoro ból jest niezależny od pozycji. No ale dalej - zawsze gdy go czuje, boli mnie też odbyt (a nawet i częściej). Czasami ból mnie budzi w nocy, czasami nie daje zasnąć. Palcem nic nie wymacałem, ale może dziadostwo jest w środku. Na wszelki wypadek w oczekiwaniu - czym mogę zalać ewentualnego hemoroida? Tudzież sfarmakolodzić.

Pozdrawiam strapionych kamratów

Awatar użytkownika
krul
Początkujący ✽✽
Posty: 89
Rejestracja: 08 mar 2012, 23:22
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: śląskie
Lokalizacja: Rybnik

Re: Hemoroidy?

Post autor: krul » 29 sie 2012, 13:00

I ile owego trzeba sobie aplikować?

Awatar użytkownika
Gosia22
Początkujący ✽✽
Posty: 144
Rejestracja: 19 lut 2012, 18:15
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Hemoroidy?

Post autor: Gosia22 » 29 sie 2012, 13:47

Ja swoje hemoroidy załatwiłam czopkami z propolisu. Co dziennie po jednym przez 10 dni. Zadziałały rewelacyjnie :)

Awatar użytkownika
krul
Początkujący ✽✽
Posty: 89
Rejestracja: 08 mar 2012, 23:22
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: śląskie
Lokalizacja: Rybnik

Re: Hemoroidy?

Post autor: krul » 29 sie 2012, 19:46

Ale to pomoże, tzn. ZALECZY czy wyleczy na dłuższy okres czasu?

Awatar użytkownika
Mimi2
Aktywny ✽✽✽
Posty: 778
Rejestracja: 24 lip 2012, 16:32
Choroba: inna choroba jelita
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Rsko
Kontakt:

Re: Hemoroidy?

Post autor: Mimi2 » 01 wrz 2012, 21:02

Mój internista też polecił mi Proctosedon, więc coś w tym jest. Jest też maść i jest tańsza ok 30zł
K55.2 Angiodysplazje jelita grubego&dolichocolon
Waga 54kg Wzrost 166cm stan: remisja :)
Łykam probiotyka i nic się flaka nie tyka!

Awatar użytkownika
leila
Doświadczony ❃
Posty: 1215
Rejestracja: 18 mar 2008, 18:24
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: ....

Re: Hemoroidy?

Post autor: leila » 03 lis 2012, 20:36

biore czopki ruskorex i poprawy nie ma krew nadal i sporo ,co ja mam teraz zrobic ?
zuzyłam juz całe opakowanie ,było per rectum wyszly zylaki odbytu
protokół immunologiczny,5 praw natury ,dieta antyhistaminowa i przeciw grzybiczna :roll:
Obrazek
Obrazek

Smysery
Debiutant ✽
Posty: 38
Rejestracja: 04 sie 2012, 12:09
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3miasto

Re: Hemoroidy?

Post autor: Smysery » 18 lis 2012, 21:05

Ja również męczę się z hemoroidami od jakiegoś czasu.. tzn aktualnie jestem na dobrej drodze do pozbycia się tego paskudztwa :)
U mnie zaczęło się jakieś pół roku temu.. 1 na zewnątrz który puchł przy biegunkach ale nie przeszkadzał jakoś bardzo.. w gorszym okresie ( lipiec/sierpień tego roku) gdy biegunki nie opuszczały mnie nawet na chwile zaraz po wyjściu z toalety nie tylko ten jeden puchł i bolał ale i wyłaziły te wewnątrz pupy ( ale znikały po 10 min). Mój gastrolog powiedział że przy CU rany w tej okolicy źle się goją i jeśli bardzo mi one nie przeszkadzają wystarczy maść. Rzeczywiście przyniosła mi ulgę na chwilę. Ale cały czas były...
W październiku byłam 4 tyg w ośrodku zdrowotnym na diecie warzywnej dr dąbrowskiej.. i w 3 tygodniu tyłek spuchł mi tak że ledwo chodziłam.. hemoroidki spuchły.. wypadły i cholernie bolały. Poszłam na konsultacje i dowiedziałam się ze to efekt " ozdrowieńczy" i same się wchłoną.. ale minęło kilka dni a ja nadal ledwo normalnie funkcjonowałam. Na jakimś wykładzie usłyszałam o pijawkach... zadzwoniłam do Pani która się tym zajmuje i umówiłam sie na "zabieg". Pijawki postawiła mi bezpośrednio na tych spuchniętych hemoroidach.. dziwne uczucie.. kładąc się byłam z lekka przestraszona ale Pani wyjaśniała co robi i się uspokoiłam. Taką sesję powinno się ponowić co najmniej jeszcze raz może dwa w przeciągu max 7 dni ( 2-7 dni pomiędzy zabiegami). Ja zaprzestałam na pierwszym ze względów finansowych.. ale dążę do tego że pomaga !! Od razu poczułam ulgę, przez dwa dni nie mogłam sprawdzić jak to wygląda bo krew ze mnie leciała ciurkiem. Po dwóch dniach sprawdziłam i moje hemoroidy zmalały drastycznie..
Zamierzam w styczniu gdy moja sytuacja finansowa się ureguluje powtórzyć to tyle razy ile będzie trzeba. Od spotkania z pijawkami mineły 2 tygodnie.. nie puchnie, nie boli.. prawie zniknęły - nawet ten pierwszy, największy. Żałuje że nie mogłam od razu tego powtórzyć.
Teraz robie sobie okłady z siemienia lnianego i mleka i z dnia na dzień jest coraz lepiej.
Same pijawki pomogły od razu.. siemię lniane mam nadzieje jest odpowiedzialne za ich stopniowe znikanie :)
Tak czy siak jest lepiej i pijawki pomogły. :))
ps. mi żadna maść już później nie pomagała, żadne czopki.. byłam zdesperowana :) oczywiście próbowałam wszystkich możliwości bo pijawki to większy koszt, ale nic nie pomagało.

Zablokowany

Wróć do „Powikłania ze Strony Ukł. Pokarmowego”