Ogormny nawracjący ból brzucha

Czyli wszystko, co dotyczy chorób wątroby, żołądka (np. refluks), trzustki, itp

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4161
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Ogormny nawracjący ból brzucha

Post autor: Baby » 26 lut 2013, 18:28

Od jakiegoś czasu męczą mnie silne bóle brzucha, mdłości i wymioty. W ciągu ostatnich tygodni zaliczyłam wizytę w szpitalu i 2 w poradni chorób jelit. W szpitalu dostałam tylko Polprazol 80 mg, No-spę forte, doraźnie leki dożylne i do domu. Mam podwyższone między innymi CRP i leukocyty ale tragedii nie ma. Po 4 dniach wymioty nie ustąpiły więc poszłam do lekarza. Tym razem dostałam Xifaxan (ze względu na uczulenie na większość antybiotyków) oraz Ulgastran. Na początku leczenia antybiotykiem było ok ale pod koniec kuracji ból powrócił, wymioty i mdłości też. Kolejny raz poszłam do gastrologa i przepisał mi Proxacin 500 mg na 10 dni oraz Ulgastran. Kazał także zwiększyć Entocort z 6 mg na 9 mg. Oczywiście probiotyki, Polprazol i Zirid biorę stale.

Kuracja antybiotykiem pomogła na jakiś czas było naprawdę dobrze. Niestety wczoraj w nocy zaczęły boleć mnie koszmarnie kości a potem doszedł ogromny ból brzucha. Nie mogłam się położyć bo ból się w tej pozycji nasilał. Tramal oraz no-spa forte nie pomogły. Usnąć tym bardziej się nie dało więc przesiedziałam oparta o ścianę do 5 rano aż wreszcie padłam ze zmęczenia. Spałam krótko. Obudził mnie ból brzucha. Nie mogę jeść, pić, koszmarnie mnie boli. Na 7 marca mam umówioną gastroskopię i kolonoskopię.

Czy ktoś z Was ma podobne bóle? Zastanawiam się czy ten ból spowodowany jest stanem zapalnym jelit, refluxem, znaczną przepukliną rozworu przełyku a może polipem jaki mam w woreczku żółciowym? Jak z takim bólem wytrzymać, jakie leki brać, jak złagodzić objawy? Płakać mi się chce bo mam za kilka dni urodziny a ja ledwo żyję a jakoś muszę dotrwać do wizyty u gastrologa :cry: Będę wdzięczna za wszystkie rady.
Ostatnio zmieniony 14 mar 2013, 13:24 przez Baby, łącznie zmieniany 2 razy.
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
deth
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3117
Rejestracja: 02 lut 2011, 16:33
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Reda

Re: Ogormny nawracjący ból brzucha

Post autor: deth » 26 lut 2013, 18:40

to może być wszystko o czym wspomniałaś. Miałem też ogromne bóle z wymiotami, u mnie to były jelita jednak i Tramal mi pomagał....

tu by się przydał jaki rezonans, nie wiem :(

ale wysyłam wspieracza podtrzymująco - uściskaniowego :przytul:

[ Dodano: 26-02-2013 ]
WrednaTubisia pisze:Ja wymioty (ślina, żółcią i sam odruch wymiotny) miałam przy zwężeniu.
ja też właśnie

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4161
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ogormny nawracjący ból brzucha

Post autor: Baby » 26 lut 2013, 18:42

WrednaTubisia, masz rację jak już nie będę mogła wytrzymać pojadę do najbliższego szpitala. Póki co mam takie wrażenie jak bym miała stan zapalny jak by mnie ktoś z warstwy osłaniającej żołądek i jelito obdarł. Cały czas boli i wiem, że dopóki ktoś tam nie zajrzy to nie zleci mi odpowiedniego leczenia. Pewnie nic wiecej niż to co mi zalecono 2 razy nie dadzą. Ja próbuje walczyć z bólem wiec poczekam. Czy to może ten woreczek tak dokuczać?

deth, dziękuje :* Oby to nie zwężenie albo podniedrożność bo niedawno to przerabiałam - blizna jeszcze nie wystygła ;)

Czy ktoś z Was miał może polipa w woreczku żółciowym który tak dokuczał albo przepuklinę? Kiedyś coś o operacji gastrolog który robił endoskopię mi wspominał tej przepukliny ale jakoś się tym nie zainteresowałam. Czy ból jelit może aż tak wysoko promieniować???

Kurcze nawet picie chłodnej herbaty sprawia ból :(
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4161
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ogormny nawracjący ból brzucha

Post autor: Baby » 26 lut 2013, 19:05

WrednaTubisia, mam takie wrażenie jak by w środku wszystko pulsowało. Dodatkowo niestety z wypróżnieniami nie jest lekko i wspomagam się olejem lnianym który daje poślizg. Ja raczej stawiałam na zmiany w żołądku - o zwężeniu nawet nie myślałam...

Czy Tobie także ból nasilał się w pozycji leżącej?
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
deth
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3117
Rejestracja: 02 lut 2011, 16:33
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Reda

Re: Ogormny nawracjący ból brzucha

Post autor: deth » 26 lut 2013, 19:11

Takie domniemanie nie ma sensu większego. Trzeba badać.
Moja mama miała polipy na woreczku. Skarżyła się na ból brzucha, wymiotowała i miała jakby takie falowanie obrazu. Po 3 miesiącach od diagnozy, była operowana i usunęli jej woreczek. Wiem, że był tam jeszcze jakiś stan zapalny i coś o obawie przed nowotworem. Dokładnie jednak nie pamiętam. Jakiś stan zapalny, czy skupisko komórek - no nie pamiętam dokładdnie. To tak w ramach opowieści strasząco - informacyjnych.

No ale to może być przecież wszystko inne. Trzymam kciuczki za powodzenie diagnozy i życzę mnóstwo wytrwałości, siły i bezbolesności. Szcególnie mocno Cię dopinguję, bo widzę jak starasz się wszystkim inny mpomagać :przytul:

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4161
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ogormny nawracjący ból brzucha

Post autor: Baby » 26 lut 2013, 20:00

WrednaTubisia, te bóle nie sa takie kurczowe więc nie sądzę aby termofor pomógł :(
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4161
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ogormny nawracjący ból brzucha

Post autor: Baby » 26 lut 2013, 20:15

WrednaTubisia, właśnie chatuje z lekarzem z Medicover - taką opcję nam uruchomili. Zobaczymy co on zaleci. Obiecuje ze jak bedzie tragicznie nawet w piżamie pójdę do szpitala - do najbliższego mam zaledwie 3 przystanki. Kurcze co by na ten ból wziąć może ketonal?
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
biedronka24
Aktywny ✽✽✽
Posty: 663
Rejestracja: 09 wrz 2007, 21:02
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: podlaskie
Lokalizacja: białystok

Re: Ogormny nawracjący ból brzucha

Post autor: biedronka24 » 26 lut 2013, 20:29

Baby i co ten lekarz z Medicover podpowiedział? Może na serio jedź na ten SOR. Przytulam :*

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4161
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ogormny nawracjący ból brzucha

Post autor: Baby » 26 lut 2013, 20:30

WrednaTubisia pisze:Baby, a masz tramal? Lepiej działa niż ketonal przy nzj.
mam Tramal 50 mg (tabsy i kropelki) i 100 mg oraz Zaldiar. Wczoraj wzięłam Zaldiar i na kości pomógł a na ból brzucha nie.
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4161
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ogormny nawracjący ból brzucha

Post autor: Baby » 26 lut 2013, 20:39

Ulgastran 2 razy dziennie, No-spa forte doraźnie 2 tab. na raz, Polprazol 2 razy dziennie rano i wieczorem, Zirid 3 razy dziennie i ewentualnie Tramal. Gdyby ból był większy wezwać pogotowie.
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
Osóbka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 692
Rejestracja: 16 lis 2011, 09:28
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Wwa

Re: Ogormny nawracjący ból brzucha

Post autor: Osóbka » 26 lut 2013, 21:22

Baby, wiem, że ketonal nie jest dobry dla jelit, ale mi w skrajnych przypadkach pomagał, jeszcze spasmolina, tyle, że mówisz, że to nie skurcze.. ja ratuję się jak WrednaTubisia, termoforem i ciepłą kąpielą, ale ostatnio Natuśka ostrzegała, że czasem można sobie tym zaszkodzić. Popijanie małymi łyczkami bardzo ciepłej wody też mi przynosiło ulgę.
Myszko, wiem, że masz już dość szpitala, ale pojedź, może do bródnowskiego, albo na Szaserów, może spojrzą świeżym okiem?

:przytul:
Leczenie: CSK MSW

Główką do przodu!!!

Awatar użytkownika
deth
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3117
Rejestracja: 02 lut 2011, 16:33
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Reda

Re: Ogormny nawracjący ból brzucha

Post autor: deth » 26 lut 2013, 22:06

Zaldiar - 1-2 tab. co 4 - 6 godz. nie więcej, jak 8 na dobę
Tramal - do 400mg na dobę

wiem, ze wiesz, ale tak dla przypomnienia

ja Tramalu miałem "setki" i tak mi 2 na dobę wystarczały + paracetamol

kurde, ja bym ten SOR tez sugerował, ale jak oni dadzą rozkurcza i do domu, to pf...

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7752
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Ogormny nawracjący ból brzucha

Post autor: obyty.z.cu » 26 lut 2013, 22:22

mi na taki ból prócz tego co zawsze czyli tramal ,pomogła dopiero kroplówka NoSpy podana u lekarza rodzinnego.
Ten ostry ból zszedł do poziomu akceptowalnego do innych leków.
Też polecałbym SOR.
Ostatnio zmieniony 26 lut 2013, 22:33 przez obyty.z.cu, łącznie zmieniany 1 raz.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5134
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Ogormny nawracjący ból brzucha

Post autor: Natuśka » 26 lut 2013, 22:30

Osóbka pisze:termoforem i ciepłą kąpielą, ale ostatnio Natuśka ostrzegała, że czasem można sobie tym zaszkodzić.
Raz mnie opierniczył lekarz na SORze i kiedyś prowadzący, że tak się nie robi. Tłumaczyli, ze jeśli nie wiem co mnie dokładnie boli, że ból utrzymuje się długo, a dodatkowo jeśli mam zapalenie jelita to mogę się zabić nawet z pozoru ciepłym okładem. Oczywiście nie popadajmy w skrajność. Ostrzegam tylko, bo to różnie może być, w szczególności chodzi mi o ból niejasnego pochodzenia.

Ostatnio dziewczyny z roku mi opowiadały, że karetka przywiozła na ginekologię młodą dziewczynę, która swój ból menstruacyjny próbowała załagodzić okładem z ciepłego ręcznika- wyszedł krwotok... :neutral:
Co prawda można by dywagować nad prawdziwością stwierdzenia, że to był ciepły, a nie gorący okład, lecz biorąc pod uwagę zeznania jej matki, która była pielęgniarką i sama owy przygotowywała, można uznać za wersję prawdziwą.
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 32 mg, Metronidazol 3 x 1 tabl., Multilac 2x1 kaps., Magne B6, Elevit ProNatal i bla, bla, bla (...)
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
deth
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3117
Rejestracja: 02 lut 2011, 16:33
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Reda

Re: Ogormny nawracjący ból brzucha

Post autor: deth » 26 lut 2013, 22:41

Właśnie, co innego jeśli się zna źródło bólu, ma diagnozę itd. A takie samemu uśmierzanie bólu, trochę dla mnie niebezpiecznie brzmi :suchy:

Okłady ciepłe/gorące - rozszerzą chyba naczynia krwionośne - może dlatego niebezpieczne :|

ODPOWIEDZ

Wróć do „Powikłania ze Strony Ukł. Pokarmowego”