Ogormny nawracjący ból brzucha

Czyli wszystko, co dotyczy chorób wątroby, żołądka (np. refluks), trzustki, itp

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Orzelek
Doświadczony ❃
Posty: 1203
Rejestracja: 30 kwie 2012, 15:22
Choroba: CD
województwo: śląskie
miasto: Częstochowa
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Ogormny nawracjący ból brzucha

Post autor: Orzelek » 28 mar 2013, 14:39

Pozytywne fluidy także ode mnie :przytul: :*
25.11.2011 - ileostomia
01.12.2011 - kolostomia
21.11.2012 - usunięcie ileostomii

Bez leków !!

:tak: Remisja :tak:

1 % z PITa wspomaga Jelita

Pozdrawiam :roll: :flowers: :przytul: :*

Awatar użytkownika
Osóbka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 692
Rejestracja: 16 lis 2011, 09:28
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Wwa

Re: Ogormny nawracjący ból brzucha

Post autor: Osóbka » 28 mar 2013, 14:45

Nareszcie coś konkretnego. Szkoda tylko, że tyle musisz tam siedzieć. A co z kamieniami?
Leczenie: CSK MSW

Główką do przodu!!!

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ogormny nawracjący ból brzucha

Post autor: Baby » 28 mar 2013, 15:03

Kamienie na razie niech siedzą - nic nie trzeba z nimi robić. Coś mnie straszeni brzuch rozbolał jakieś 30 minut temu...
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ogormny nawracjący ból brzucha

Post autor: Baby » 01 kwie 2013, 09:52

Kochani wyszłam ze szpitala w Wielki Piątek z diagnozą mikroskopowe zapalenie jelit i kamica woreczka żółciowego oraz wiele wiele innych. Od środy 20.03.2013 r. znów biorę 6-MP. Zaczęłam od dawki 50 mg. Tym razem nie jest tak słodko. Pierwszego dnia nic się nie działo, drugiego miałam koszmarne bóle brzucha, nabrzmiałe jelito i mdłości. Byłam wtedy w szpitalu więc lekarz stwierdził że jeśli w ciągu godziny nie ustąpi dostanę kroplówkę rozkurczową - nie ustąpiło. Lek podawano mi rano więc kontynuowałam takie dawkowanie w domu. Teraz ciągle powtarza się ten sam schemat: po przebudzeniu mdłości i wymioty, brak apetytu, nudności w ciągu dnia i niestety bóle brzucha i pieczenie jelit. Za namową Osóbki zdecydowałam brać ten lek na noc aby przespać mdłości i ból - mam nadzieje że się uda. Niestety wczoraj doszło silne napadowe kłucie po lewej stornie pod żebrami. Rano po wypiciu szklanki wody letniej zwymiotowałam. Póki co od kilku dni nie mam już biegunki. Pije od jakiegoś czasu olej lniany i raczej wypróżniam się raz dziennie, nie raz 3 - oczywiście jak mnie złapie biegunka to dopiero się dzieje. Poza tym jestem bardzo słaba, ciągle spać mi się chce, oczy mnie bolą, białka są przekrwione.

Czy to możliwe, że to po 6-MP? Teraz 6-MP połączona jest z 3g Pentasy oraz Entocortem.

Dzisiejsza noc przespana, leka wzięłam na noc, mdłości po przebudzeniu brak. Boli za to lekko brzuch.W ogóle koszmarnie męczą mnie wzdęcia na które biorę Simetigast Forte i No-spę forte. Jeść mi się nie chce a na śniadanie wołają. Zobaczymy czy nie wróci do :wc: górą.

[ Dodano: 01-04-2013 ]
Zjadłam jedną kanapkę z pieczonym schabem i zwymiotowałam zaraz po jej skończeniu. Matko co ja mam robić? Nie dam rady tak dłużej.
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Piciu
Znawca ❃❃
Posty: 2059
Rejestracja: 02 wrz 2006, 02:13
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Ogormny nawracjący ból brzucha

Post autor: Piciu » 01 kwie 2013, 10:46

Baby pisze:po przebudzeniu mdłości i wymioty, brak apetytu, nudności w ciągu dnia
Baby pisze:Czy to możliwe, że to po 6-MP?
niestety bardzo możliwe ,że to właśnie 6-MP jest odpowiedzialna za ten stan rzeczy, gdyż jednym z ubocznych działań merkaptopuryny są nudności i wymioty.

Czy przed braniem tego leku ,miałaś takie objawy jak obecnie?


Przykro mi,że tak się męczysz :przytul:

Awatar użytkownika
Alis
Doświadczony ❃
Posty: 1591
Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:59
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Polski

Re: Ogormny nawracjący ból brzucha

Post autor: Alis » 01 kwie 2013, 10:50

Baby, trza było zostać w szpitalu, a teraz się męczysz a takbyś była na obserwacji i by coś mogli zmienić w leczeniu, musisz jakoś do jutra wytrzymać i będą lekarze i ratunek :*
Leki: Pentasa granulat 2x1 g/Sanprobi Super Formuła 1x1/wcześniej Remicade

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ogormny nawracjący ból brzucha

Post autor: Baby » 01 kwie 2013, 11:06

Piciu, miałam nudności ale nie aż tak no i wymioty nie były codziennie i ni aż takie. Zdecydowanie to skutek 6-MP :(

Alis, a co ja mogłam zrobić mówiłam że mnie boli i mdli ale i tak wypisali bo przecież na święta zostają tylko Ci których stan jest ciężki albo dostają leki dożylnie. Sama wiesz że całe piętro zamknęli.

Nie wiem może powinnam poczekać aż to minie tylko czy minie, kiedy i ile czekać? A może jutro zadzwonić do lekarz?
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
Osóbka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 692
Rejestracja: 16 lis 2011, 09:28
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Wwa

Re: Ogormny nawracjący ból brzucha

Post autor: Osóbka » 01 kwie 2013, 11:50

Baby, dzwoń jutro do doktorów, nie ma co czekać.
Ja jak po Azie dostałam rumienia guzowatego i koszmarnych bóli głowy zadzwoniłam do lek. dyżurującego w szpitalu (to był weekend), którym okazał się mój ówczesny prowadzący i kazał mi to natychmiast odstawić, a może też zadzwoń, możliwe, że trafisz na kogoś rozsądnego?
Leczenie: CSK MSW

Główką do przodu!!!

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ogormny nawracjący ból brzucha

Post autor: Baby » 01 kwie 2013, 11:51

Osóbka, a Ty nie miałaś na poczatku brania 6-MP mdłości i wymiotów? Może wystarczy zmniejszyć dawkę? Boje się że na cyklosporynę zareaguje tak samo...
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
Osóbka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 692
Rejestracja: 16 lis 2011, 09:28
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Wwa

Re: Ogormny nawracjący ból brzucha

Post autor: Osóbka » 01 kwie 2013, 11:56

Baby, nie przypominam sobie.. ja od razu zaczęłam brać wieczorem..
Natomiast przed zmniejszeniem dawki z 50 do 25mg miewałam mdłości i zdarzały się hafty..
Leczenie: CSK MSW

Główką do przodu!!!

Awatar użytkownika
Alis
Doświadczony ❃
Posty: 1591
Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:59
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Polski

Re: Ogormny nawracjący ból brzucha

Post autor: Alis » 01 kwie 2013, 15:20

Baby, już nie wnikam jak to było, z tym zostaniem czy nie, ale jedno jest pewne, jest ci gorzej więc dzwon do lekarza, najlepiej do tego co cię prowadził albo do prof. skoro się u niej leczysz, a jak nie to przyjeżdżaj i łap ich na oddziale.Przecież nie możesz się tak męczyć.
Leki: Pentasa granulat 2x1 g/Sanprobi Super Formuła 1x1/wcześniej Remicade

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ogormny nawracjący ból brzucha

Post autor: Baby » 01 kwie 2013, 16:29

Alis, tak jak słonko radziłaś jutro zadzwonie do lekarza prowadzącego w sprawie wypisu i spytam czy to normalne takie wymioty, mdłości, osłabienie, zmęczenie i bóle. A jak twój flak lepiej troszkę?
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Agatha
Początkujący ✽✽
Posty: 53
Rejestracja: 09 lis 2012, 19:14
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: śląsk

Re: Ogormny nawracjący ból brzucha

Post autor: Agatha » 02 kwie 2013, 07:12

Mam podobnie.Od tygodnia po godzinie od połknięcia tabletek (2x 50 mg aza + 3 mg pentasa) nudności i okropne wymioty. Zastanawiam się czy nie zmniejszyć dawki azy do 50. Lekarz dopiero w piątek :(
Agatha

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ogormny nawracjący ból brzucha

Post autor: Baby » 02 kwie 2013, 10:14

Agatha, po Azie miałam tak samo. Spróbuj brać lek na noc już jak nic nie jesz tuż przed snem. Mnie trochę pomogło na mdłości. Niestety po śniadaniu zaliczam zrzut potem w ciągu dnia jest znośnie ustępują prawie całkowicie na wieczór. Mam za to ogromne wzdęcia,jelita puchną i są twarde. To istny koszmar brzuch boli...
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
Osóbka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 692
Rejestracja: 16 lis 2011, 09:28
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Wwa

Re: Ogormny nawracjący ból brzucha

Post autor: Osóbka » 02 kwie 2013, 12:00

Baby, ja dziś też miałam nocną przerwę w życiorysie. Brzuch bolał, jakbym się przejadła i do tego zaparcie, co przy moim przewężeniu niezbyt dobrze robi. Zeżarłam 2 nospy, ulgix i popijałam ciepłą wodę leżąc z termoforem na brzuchu. Po ok. 1,5 godziny puściło i zaliczyłam :wc: Potem było już lepiej, chociaż jelitko nadal bolało, jakby było nadwyrężone, czy coś, nie mogłam zasnąć, dopiero tramal pomógł. Dziś nutridrinki i płyny, tak na wszelki wypadek. Kurczę, jeszcze żebym poszalała kulinarnie w trakcie Świąt, a było delikatnie, może trochę więcej niż zwykle i fabryka nie dała rady przerobić. Dobrze, że dziś jeszcze mam wolne, bo na rzęsach bym do pracy jechała.. Jutro jadę po ten olej lniany.
Leczenie: CSK MSW

Główką do przodu!!!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Powikłania ze Strony Ukł. Pokarmowego”